Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Zjawiska elektryczne w organizmie

Seria: Omega
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
8 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
160
język
polski
dodał
Koval

Czemu służy elektroencefalograf? Co to jest elektrokardiogram? Jak to się dzieje, że nasze mięsnie reagują gwałtownie na zimno czy gorąco? Skąd i jaką drogą otrzymują rozkazy? Na jakiej zasadzie działa wątroba? Dlaczego po wdechu następuje wydech? Co to jest węgorz elektryczny? Jednym słowem, co to jest „żywa elektryczność”? Na te i podobne pytania odpowiada ta książka. Rozpatruje ona...

Czemu służy elektroencefalograf? Co to jest elektrokardiogram? Jak to się dzieje, że nasze mięsnie reagują gwałtownie na zimno czy gorąco? Skąd i jaką drogą otrzymują rozkazy? Na jakiej zasadzie działa wątroba? Dlaczego po wdechu następuje wydech? Co to jest węgorz elektryczny? Jednym słowem, co to jest „żywa elektryczność”?
Na te i podobne pytania odpowiada ta książka. Rozpatruje ona zagadnienia elektrofizjologii; podaje najnowsze wiadomości o charakterze i mechanizmie powstawania zjawisk elektrycznych w żywych tkankach, o zastosowaniu badań elektrofizjologicznych i ich doniosłości oraz o niektórych zagadnieniach związanych z czynnościami układu nerwowego.

 

źródło opisu: www.wydawnictwo-pwn.pl

źródło okładki: www.wydawnictwo-pwn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 295
Koval | 2013-09-12
Przeczytana: 12 września 2013

Większość rysów historycznych zaczyna się od pięknego sformułowania: „Już starożytni Grecy…”, a w medycynie „Już Hipokrates…” i im podobnych. Temat, który omawiają „Zjawiska elektryczne w organizmie” stawia czytelników od razu w lepszej sytuacji. Elektrofizjologia jest młodą dziedziną nauki i bez większych wyrzutów sumienia można by przeskoczyć o kilkanaście stuleci, aby zacząć od odkrywczego zwrotu: „Dopiero Galvani…”. Autor jednak nie daje wykładu z historii, a sam rozwój elektrobiologii próbuje przemycać w małych porcjach na początku niektórych rozdziałów.

Sięgając po książkę Witolda Karczewskiego liczyłem na coś popularno-naukowego, co zgrabnie opisywałoby relacje panujące na granicy biologii i funkcjonowania żywych komórek, a elektryczności, co samo w sobie upodobnia ludzki organizm do wielkiej maszyny z niezliczoną liczbą trybików i pokręteł. Okazało się, że jedynie z powodu braku jakiejkolwiek matematyki oraz mocno ograniczonej objętości, dzieło to nie może uchodzić za podręcznik akademicki.

Dodatkową trudność stanowi fakt, że każda komórka jest „poliglotką”: przemawia ona inaczej do morfologa, inaczej do biochemika, inaczej wreszcie do fizjologa. Obraz, jaki się więc uzyskuje, składa się zatem z wycinków dostarczonych przez różne dziedziny nauki. Autor postawił sobie za cel zapoznanie czytelnika z jednym z takich wycinków – z „językiem żywej elektryczności”. Jest tu mowa o zjawiskach elektrycznych, jakie towarzyszą życiu komórek, tkanek i narządów – czyli właśnie elektrofizjologii, będącej częścią wielkiej i starej nauki o życiu – biologii.

Wszystko zaczyna się od narodzin impulsu nerwowego, sodu eksmitującego potas poprzez błony półprzepuszczalne, potem następują potencjały następcze i – niezwykle ważne – czynnościowe, dalej mamy organy pod prądem, zautomatyzowane serce, kurczliwe receptory i szumy podczas przesyłania informacji aksonami oraz wreszcie multielektrody i rytmy mózgu. Użyty język jest obrazowy i bardzo plastyczny, a liczne porównania do techniki i telekomunikacji w znaczącym stopniu ułatwiają zrozumienie zawiłych nieraz kwestii. Książka okazuje się być mocno treściwa, nie ma tu miejsca na nic niewnoszące aluzje ani dygresje, a 150 stron jest całkowicie wypełnione wiedzą.
Jest to trudna lektura, ale dzięki niej można się dowiedzieć, co decyduje o biciu serca, skurczu mięśni i o tym, że czujemy, widzimy oraz myślimy. Najlepszym mottem podsumowującym opracowanie Karczewskiego jest stwierdzenie, że „aktywność elektryczna jest cechą wszystkiego, co żyje”. W skrócie – książka o życiu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bieg do gwiazd

Sama choruję na cukrzycę typu 1. Zachęcona wpisem o takiej samej chorobie głównej bohaterki - kupiłam książkę. Byłam pewna, że będzie to książka z akc...

zgłoś błąd zgłoś błąd