Fangirl

Tłumaczenie: Magdalena Zielińska
Wydawnictwo: Otwarte
7,51 (4363 ocen i 587 opinii) Zobacz oceny
10
531
9
688
8
1 041
7
1 051
6
615
5
265
4
98
3
40
2
15
1
19
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fangirl
data wydania
ISBN
9788375153538
liczba stron
380
język
polski
dodała
Stand_by_River

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa. Wren i Cath to siostry bliźniaczki „podobne” do siebie jak ogień i woda. Wren chce w życiu spróbować wszystkiego. Lubi imprezować, randkować i poznawać nowych ludzi. Cath woli siedzieć w ich wspólnym pokoju i pisać fanfiction do książki, która zawładnęła całym jej światem. Jest fanką...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa.

Wren i Cath to siostry bliźniaczki „podobne” do siebie jak ogień i woda. Wren chce w życiu spróbować wszystkiego. Lubi imprezować, randkować i poznawać nowych ludzi. Cath woli siedzieć w ich wspólnym pokoju i pisać fanfiction do książki, która zawładnęła całym jej światem. Jest fanką nastoletniego czarodzieja Simona Snowa. Wróć! Jest Prawdziwą Fanką, która… ma swoich własnych fanów, bo pisze fanfiki o Simonie.
Mimo że tak różne, dziewczyny są nierozłączne.
Gdy bliźniaczki rozpoczynają naukę w college’u, ich drogi się rozchodzą – Wren nie chce już mieszkać z siostrą. Cath musi opuścić swój bezpieczny świat i stawić czoła rzeczywistości. Na swojej drodze spotyka Reagan (Cath prędzej dogadałaby się z Marsjaninem niż z nią) i wiecznie uśmiechniętego Levi’ego (czy on kiedyś zrozumie, co to jest przestrzeń osobista?) oraz panią profesor od kreatywnego pisania (która wszelkie fanfiki uważa za plagiaty).

„Fangirl” to opowieść o przyjaźni wbrew różnicom i o trudnej sztuce dojrzewania. To historia o ludziach, którzy kochają książki tak bardzo, że stają się one ich całym światem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2015

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Veroniqusia książek: 674

Kim jest fangirl? Jeśli nią nie jesteś, nie zrozumiesz

Cath i Wren kochają książki. A ściślej mówiąc, kochają książki o Simonie Snow, nastoletnim czarodzieju będącym głównym bohaterem ośmiotomowej serii. Kubki, koszulki, plakaty, wreszcie własne opowiadania bazujące na ukochanej historii - publikowane w internecie fanfiction. O ile jednak Wren jest otwarta na nowe znajomości i chciałaby spróbować w życiu wszystkiego, o tyle Cath całkowicie zamyka się w sobie – i mimo, że obie dziewczyny są bliźniaczkami, nieuchronnie się od siebie oddalają.

Rainbow Rowell jest już dobrze znaną polskim czytelnikom z historii Eleonory i Parka, opowiadającej o całkowicie zwyczajnej, a jednocześnie (co sprzeczne) niezwykłej miłości. Wątek romantyczny ponownie wiedzie prym w „Fangirl”, jej najnowszej powieści wydanej nakładem wydawnictwa Otwartego w lipcu tego roku. Tym razem jednak Rowell skupia się także na innych tematach, takich jak posiadanie siostry bliźniaczki, wychowywanie się bez matki czy też – chyba najbliższy wszystkim molom książkowym – miłość do powieści tak wielka, że staje się ona dla czytelnika całym światem. Porusza wciąż wzbudzający kontrowersje temat fanfiction, tworzenia własnych opowieści, często alternatywnych, wykorzystujących świat i postacie stworzone przez autora danej książki. Pisze o codziennych zmaganiach z szarą rzeczywistością, pierwszej miłości i zdobywaniu przyjaźni, wywołując na twarzy czytelnika szeroki uśmiech.

Ktoś mógłby powiedzieć, że „Fangirl” jest niczym niewyróżniającą się kolejną młodzieżówką, i choć...

Cath i Wren kochają książki. A ściślej mówiąc, kochają książki o Simonie Snow, nastoletnim czarodzieju będącym głównym bohaterem ośmiotomowej serii. Kubki, koszulki, plakaty, wreszcie własne opowiadania bazujące na ukochanej historii - publikowane w internecie fanfiction. O ile jednak Wren jest otwarta na nowe znajomości i chciałaby spróbować w życiu wszystkiego, o tyle Cath całkowicie zamyka się w sobie – i mimo, że obie dziewczyny są bliźniaczkami, nieuchronnie się od siebie oddalają.

Rainbow Rowell jest już dobrze znaną polskim czytelnikom z historii Eleonory i Parka, opowiadającej o całkowicie zwyczajnej, a jednocześnie (co sprzeczne) niezwykłej miłości. Wątek romantyczny ponownie wiedzie prym w „Fangirl”, jej najnowszej powieści wydanej nakładem wydawnictwa Otwartego w lipcu tego roku. Tym razem jednak Rowell skupia się także na innych tematach, takich jak posiadanie siostry bliźniaczki, wychowywanie się bez matki czy też – chyba najbliższy wszystkim molom książkowym – miłość do powieści tak wielka, że staje się ona dla czytelnika całym światem. Porusza wciąż wzbudzający kontrowersje temat fanfiction, tworzenia własnych opowieści, często alternatywnych, wykorzystujących świat i postacie stworzone przez autora danej książki. Pisze o codziennych zmaganiach z szarą rzeczywistością, pierwszej miłości i zdobywaniu przyjaźni, wywołując na twarzy czytelnika szeroki uśmiech.

Ktoś mógłby powiedzieć, że „Fangirl” jest niczym niewyróżniającą się kolejną młodzieżówką, i choć rzeczywiście Rainbow Rowell dotyka tematów dobrze znanych, to magia jej kolejnej powieści polega na tym, że robi to w sposób zupełnie niekonwencjonalny. To pierwsza książka, z którą się spotykam, tak bardzo skupiająca się na… cóż, fangirlingu! Niejedna zagorzała czytelniczka odnajdzie w Cath samą siebie. Wciągająca, elektryzująca, a jednocześnie pełna ciepła, „Fangirl” jest pozycją niewątpliwie obowiązkową dla każdego fana literatury young adult. Jednak największą zaletą książki Rowell z pewnością są bohaterowie: powołani do życia zaledwie kilkoma słowami, podejmujący własne decyzje, niekoniecznie takie, jakie wybrałby dla nich czytelnik. Cath i Wren, podobne do siebie jak ogień i woda i Levi, bez którego ta historia z pewnością by nie zaistniała. Zgrzyta jedynie zbyt wielka nieśmiałość Cath, wręcz nienaturalna oraz zaskakująco uderzające podobieństwo opowieści o Simonie Snow do dziejów Harry’ego Pottera.

Kim jest fangirl? Jeśli nią jesteś, to wiesz. Jeśli nią nie jesteś, nie zrozumiesz. A czym jest „Fangirl”? Z pewnością wartą uwagi pozycją, może momentami jak przystało na twórczość Rainbow Rowell przerysowaną, ale wciąż pochłaniającą bez reszty, dowcipną i lekką, a mimo to dającą do myślenia. Osobiście już nie mogę doczekać się kolejnych książek autorki wydawanych w Polsce – a nieprzekonanych mogę jedynie zapewnić, że w „Fangirl” zabrakło nadmiernej słodyczy znanej z „Eleonory i Parka”, pozostał za to jej urok, a także pewien czar, który – wiernie naśladując uwielbianego przez Cath czarodzieja Simona Snowa – rzuciła na czytelników Rainbow Rowell, nie pozwalając czytelnikom oderwać się od lektury. Warto!

Weronika Wróblewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10365)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2649
Natalia-Lena | 2014-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jeśli nie macie czasu albo ochoty na czytanie moich wynurzeń, to powiem wam tylko tyle: nie znalazłam w Fangirl wad. To perfekcyjna powieść dla nastolatków, zarówno tych starszych, jak i młodszych. A i pewnie wielu dorosłych będzie się świetnie bawiło w trakcie czytania. Ja większość czasu z tą książką spędziłam szczerząc się niczym Kot z Cheshire.

Teoretycznie można Fangirl zaliczyć do nurtu New Adult, bo mamy bohaterów od lat osiemnastu wzwyż, opuszczenie rodzinnego domu, szkołę, związki, tyle że… Fangirl jest tym, czym New Adult zazwyczaj nie jest. Nie ma tutaj scen erotycznych, nie ma złych chłopców, którzy mówią do swojej dziewczyny ,,maleńka”, nie ma wulgaryzmów, nie ma gorącego romansu, który kręci się wyłącznie wokół łóżka, nie ma sztucznie rozdmuchanych kłótni, nie ma płytkich jak kałuża bohaterów, którzy często w powieści tego typu są identyczni i nie ma ubogiej w wątki historii. Krótko mówiąc: Fangirl to anty-New Adult i powiew świeżości w książkach dla...

książek: 1376

Jestem na tak.
Bardzo, bardzo na tak.
To jedna z tych książek, które czytając żałuję, że nie wyszła gdy byłam w wieku docelowym dla niej. Teraz owszem doceniam, ale jeszcze 10 lat temu tak bardzo brakowało mi czegoś takiego jak Fangirl.
Sama jestem Fangirl. To mi zostało.

Fangirl to książka dla każdego kto kiedykolwiek był tak bardzo zakochany w jakimś kanonie, że przekopywał fandom by jeszcze chwilę pobyć z ukochanymi bohaterami.
Sama jestem totalnie Potterhead i Cather to moja bratnia dusza. To ja minus pisanie fanfików ;) bo do pisania nigdy się nie nadawałam.

Simon Snow to ogromna analogia do Pottera, cały ten szał, gadżety, cały fandom i masa fanowskiej twórczości, oczekiwanie na kolejną, ostatnią już książkę i pisanie czy wymyślanie jej alternatywnego zakończenia. Elementy w powieści, w tych fragmentach, które jest dane nam poznać, też budzą skojarzenia z Harrym, ale wiedząc, że to celowy zabieg wcale się nie irytowałam. Swoją drogą chętnie przeczytałabym te książki o...

książek: 784
ChicaDeAyer | 2016-01-02
Przeczytana: 02 stycznia 2016

W moich oczach 'Fangirl' nie udało się przeskoczyć poprzeczki ustawionej przez pierwszą książkę Rowell, jaką miałam okazję przeczytać. Może z tego powodu wynikło ukłucie rozczarowania, jakiego zaznałam przeczytawszy ostatnie zdanie tego tytułu.

Owszem, całość jest utrzymana w przyjemnym stylu, ułatwiającym zanurzenie się w fabule i oddanie bez reszty lekturze. Jednak tak się w moim przypadku nie zadziało, bo sama historia wydała mi się wtórna, stereotypowa i przejaskrawiona. Żałuję, że autorka nie czerpała z 'Eleonory i Parka' i jakby na siłę chciała stworzyć opowieść, toczącą się innym torem - niemal wszystkie wątki były aż nazbyt wyidealizowane i ociekające amerykanizmem i takie też było ich zamknięcie. Przez to całość wydała mi się płaska, papierowa i bez minimalnego poziomu autentyzmu - zwłaszcza w konfrontacji z kreacją wizerunku głównej bohaterki część rozwiązań fabularnych można było oskarżyć o nieścisłości logiczne.

Zawiodłam się, jednak mimo całej naiwności tego...

książek: 640
Arlet | 2016-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2016

Poszłam za ciosem i zaraz po "Eleonorze..." przeczytałam "Fangirl". Opinie są różne. Jest część czytelników, która się zachwyca ta książką oraz część, która totalnie się rozczarowała i nie rozumie szumu wokół tej powieści. Ja ze swoją oceną skłaniam się w stronę tych, którzy pokochali historię Cath.
Wszystko zaczyna się , gdy Cath i Wren - osiemnastoletnie bliźniaczki opuszczają rodzinny dom, ojca i wyjeżdżają do collegu. Wren z zamiarem studiowania marketingu, zaś Cath literatury angielskiej. Cather - wielka fanka powieści o czarodzieju Simonie Snow, samotniczka, zajmująca się pisaniem fanfikcji w sieci, w oparciu o losy postaci ze słynnego magicznego cyklu. Wren - z pozoru ta bardziej odważna siostra, lubiąca imprezować i zdobywać nowych chłopaków.
Kiedyś były nierozłączne. Teraz ich ścieżki się rozchodzą, mimo iż studiują w tej samej szkole. Wren nie chce mieszkać z siostrą, w skutek czego Cath jest skazana na dzielenie pokoju z zupełnie obcą dziewczyną oraz towarzystwo...

książek: 1331
annaroza | 2017-01-03
Przeczytana: 03 stycznia 2017

Parę lat temu, czytując książki starszej córki, miałam okazję zapoznać się literaturą paranormal romance. Teraz wraz z młodszą poznaję young adult. I nawet ten rodzaj prozy mi się podoba. O dziwo, bardziej niż wcześniej te historyjki o miłości do wampirów, mimo że, ocierały się one o fantasy- mój ulubiony gatunek.
Tu mamy opowieść o bliźniaczkach, a właściwie jednej z nich, tej bardziej wycofanej. Cath, wielbicielka książek o Simonie Snow, autorka fanfiction ze swoim ukochanym bohaterem, właśnie rozpoczyna studia. Spodobał mi się pomysł ze wstawkami z książek o Simonie i fragmentami fanfików pisanych przez Cath. Dzięki temu mogłam ją poznać z trzech stron: jako osobę, czytelniczkę i autorkę. Ogólnie dla mnie to po prostu fajne czytadło, za to większość nastolatek pewnie będzie zachwycona fabułą książki.

książek: 991
lacerta | 2015-10-21
Przeczytana: 21 października 2015

"Fangirl". Co by tu napisać? Na pewno to, że odnalazłam siebie w Cath. Uśmiechałam się do każdej strony, gdy zdawałam sobie sprawę, że sama byłam tak wycofana i nieufna na studiach jak Cath. Mogę tylko żałować, że nie poradziłam sobie tak dobrze jak główna bohaterka.

Styl autorki bardzo mi się podobał już z jej poprzedniej pozycji ("Eleonora i Park"). Historia Cath i Wren była wciągająca i zajmująca. Podoba mi się, że autorka wplata w książkę problemy, które spadają na siostry, a nie robi z nich głównego tematu. Dzięki temu opowieść nie jest przesadnie dramatyczna i ma w sobie urok realizmu.
Postacie stworzone przez Rainbow Rowell uwielbiam - nie są przesadnie idealne, popełniają błędy i są tak różne, że nie sposób się z nimi nudzić
W pewnym momencie zaczęło robić się zbyt słodko, ale nie przeszkadzało mi to aż tak bardzo i "Fangirl" pokochałam.

Książka zdecydowanie zasługuje na świetne opinie, które na nią spadają. Rainbow Rowell wykonała kawał świetnej roboty, bo jak inaczej...

książek: 1337
Wybredna Maruda | 2015-07-28
Przeczytana: lipiec 2015

Secret-Books.blogspot.com

Wiecie, że kocham Sherlocka. I ‘kocham’, to chyba mało powiedziane. Mam na jego punkcie małego bzika. Po pokoju walają mi się różne gadżety z nim związane, oglądałam każdy odcinek setki razy, znam najdrobniejsze szczegóły, łącznie z numerem buta Benedicta. Kim więc jestem? Nienormalnym człowiekiem? Wasza osobista fangirl zgłasza się do usług. A kim właściwie jest Fangirl?


- Nic mi nie jest. Wróciłem do gry. - Co jest tą grą? [...] - Życie.

Cath i Wren są bliźniaczkami, lecz, jak to zwykle bywa, diametralnie się do siebie różnią. Wren jest szaloną nastolatką z mnóstwem przyjaciół. Cath natomiast to typ samotniczki zakochanej w Simonie Snow, fikcyjnym bohaterze z książek. Plakaty, gadżety z ukochaną postacią i komputer do tworzenia własnych opowiadań doskonale zastępują jej ludzkich znajomych. Teraz obie trafiają do collage’u, ale Cath ma ogromne problemy z zaklimatyzowaniem się w nowym miejscu. Jej internetowa sława i pewność siebie nie przenoszą się...

książek: 5900
Natalia | 2014-08-06
Na półkach: Przeczytane, 2014, ENG
Przeczytana: 25 lipca 2014

Nawet nie wiesz, jak bardzo chciałam błyskotliwie nawiązać do tytułu, pisząc, że fangirling czas zacząć, bo oto Rainbow Rowell napisała książkę absolutnie niesamowitą, za sprawą której z miejsca zakochałam się w jej twórczości. Pragnęłam, by te słowa były stuprocentowo prawdziwe. I wprawdzie początek książki zapowiadał cudowną lekturę, ale im dalej w las, tym gorzej, i koniec końców, "Fangirl" nie pozostawiła po sobie szczególnie przyjemnych wspomnień.

Powieść Rainbow Rowell za granicą bywa nazywana największym odkryciem roku lub stulecia, najlepszą książką ever, ponadczasową opowieścią. I jak tu się nie nastawić na doskonałą lekturę...? No nie da się, po prostu nie można, więc albo pokocha się "Fangirl" całym serduszkiem, albo gorzko rozczaruje - nie ma nic pomiędzy. Niestety, jak to często bywa, wszystkie te pochwalne określenia okazują się mocno na wyrost. Bo sama historia - okay, jest ciekawa, absorbująca, zabawna, ma swój urok i na pewno, z uwagi na pewne elementy powieści,...

książek: 415
katala | 2018-05-21
Przeczytana: 22 kwietnia 2016

Będzie raczej chaotycznie i nieskładnie, ale jakoś nie do końca umiem poukładać myśli w sprawie tej książki.
- Dostałam tę książkę jako przykład książki, która mnie nie zdołuje.
- Racja, nie zdołowała.
- Treści wcześniej nie znałam, choć pozytywne opinie słyszałam (i o książce i o autorce) nie raz.
- Jakkolwiek dziwnie by to zabrzmiało, dużym atutem tej książki są braki.
- Nie ma tutaj nabuzowanych testosteronem męskich obiektów westchnień, któremu nastoletnie ciała niekoniecznie dziewicze kładą się u stóp. Nie ma dziewczyn, którym zabrakło mózgu, a ich życie koncentruje się wokół poszukiwań i pościgów. Nie ma seksu co akurat nie zawsze jest plusem, ale w tym wypadku dziwnie znakomicie pasuje do historii. Nie ma przewijających się przez różne ciała bohaterów potrzeb, których zaspokojenie zaburza funkcjonowanie również psychiczne (w sumie głownie psychiczne).
- Tego nie ma. I w sumie, aż chciało by się zapytać czy to rzeczywiście YA? W sumie nie do tego jesteśmy przyzwyczajone (nie...

książek: 0
| 2016-01-28

Cóż... Po opiniach spodziewałam się jakiegoś WOW! Po okładce spodziewałam się WOW! W ogóle WOW - książka w książce! I owszem, WOW było! WOW, jak to mi nie przypadło do gustu.
Uważam, że Fangirl jest przede wszystkim za długa. Wprawdzie czytanie mi się nie dłużyło, ale miałam wrażenie, jakbym czytała ciągle o tym samym - nie podobało mi się to.
Kolejna sprawa to główne bohaterki. Cath i Wren. O ile Cath była do zniesienia, to Wren niesamowicie działała mi na nerwy.
Prawdę mówiąc, jedyną postacią, która mi się spodobała w 100%, był Levi. Po pierwsze, za jego imię. Po drugie, za jego urok!

Czytałam Fangirl, szczególną uwagę zwracając na wątek przyjaźni występujący w tej książce.
Przyjaźń Cath-Wren: dość skomplikowana, naznaczona wieloma przeciwnościami.
Przyjaźń Cath-Reagen: dziwna, czytelnikowi trudno było się zorientować, kiedy ta przyjaźń się w ogóle zaczęła i czy tę relację można nazwać przyjaźnią.
Przyjaźń Cath-Levi: chyba podobała mi się najbardziej, prosta, urocza, powoli...

zobacz kolejne z 10355 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dzień Miłośników Książek

Drodzy czytelnicy, macie zaznaczoną dzisiejszą datę w kalendarzach? Nie?! Przecież dzisiaj jest Dzień Miłośników Książek. Dmuchajcie balony, róbcie imprezowe przekąski, a ci pełnoletni niech skoczą po szampana. Albo po prostu zróbcie sobie mrożoną herbatę i zanurzcie się w lekturze. A my polecimy Wam pięć książek o miłośnikach czytania specjalnie na ten dzień.


więcej
Świąteczne pudełko pełne niespodzianek

Jeśli szukasz wymarzonego, świątecznego prezentu lub chcesz podpowiedzieć odpowiednim osobom, co powinno znaleźć się pod Twoją choinką, mamy ciekawą propozycję – świąteczny Moondrive Box przygotowany we współpracy z Rainbow Rowell.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd