Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Błękitny zamek

Tłumaczenie: Joanna Kazimierczak
Seria: Romantyczna
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,6 (3946 ocen i 456 opinii) Zobacz oceny
10
518
9
619
8
851
7
1 149
6
490
5
240
4
34
3
29
2
9
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Blue Castle
data wydania
ISBN
9788323776598
liczba stron
280
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
joly_fh

Inne wydania

Valancy Striling ma ciężki los. W wieku dwudziestu dziewięciu lat ciągle mieszka z matką i ciotką, które traktują ją jak dziecko. Reszta krewnych dokucza jej z powodu staropanieństwa. Przed szarą rzeczywistością dziewczyna ucieka w świat fantazji – tam, w Błękitnym Zamku, adorują ją najprzystojniejsi rycerze. Kiedy Valancy otrzymuje list o krytycznym stanie swojego zdrowia, postanawia...

Valancy Striling ma ciężki los. W wieku dwudziestu dziewięciu lat ciągle mieszka z matką i ciotką, które traktują ją jak dziecko. Reszta krewnych dokucza jej z powodu staropanieństwa. Przed szarą rzeczywistością dziewczyna ucieka w świat fantazji – tam, w Błękitnym Zamku, adorują ją najprzystojniejsi rycerze.

Kiedy Valancy otrzymuje list o krytycznym stanie swojego zdrowia, postanawia zwalczyć nieśmiałość i zacząć żyć pełnią życia. Czy uda jej się usamodzielnić? Czy przeżyje szaloną przygodę rodem z powieści jej ulubionego autora? I czy odnajdzie miłość?

Romantyczna to seria książek, do których wraca się z sentymentu i z zachwytem, które towarzyszą w stawaniu się kobietą, a ponadczasowe wartości przekazują klasycznym językiem dzieł literatury.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Egmont, 2013

źródło okładki: www.egmont.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2211
Sol | 2013-09-26
Na półkach: Poszły w świat

Kiedy zobaczyłam okładkę i przeczytałam opis stwierdziłam, że "Błękitny Zamek" to książka, która powinna mi się spodobać. Mając ją już na swojej półce, sięgnęłam po nią w pierwszej kolejności. Niby niepozorna okładka, początek trochę nużący, akcja jednak przewidywalna, ale urok książka ma niesamowity. Nie przeszkadzała mi ta przewidywalność, i ten początek, który - szczerze powiedziawszy - nie za bardzo do mnie przemówił, gdyż książkę pochłonęłam w jeden wieczór. Czy mi się spodobała? Kłamstwem byłoby powiedzieć, że nie. Tak, spodobała mi się i miło spędziłam z nią czas.

Zacznijmy jednak od fabuły. Na początku poznajemy pewną nieurodziwą, zalęknioną, słabowitą i dwudziestodziewięcioletnią dziewoję, której na imię Valancy Striling. Jej rodzina jest dosyć specyficzna, powiedziałabym nawet, że strasznie uprzedzona i nieco zacofana. Niemniej jednak, specyficzność tej rodziny śmieszyła mnie strasznie - uśmiałam się czytając ich myśli i wypowiedzi, które jasno dawały do zrozumienia, że ci ludzie cenią tylko i wyłącznie piękno i pozycję/władzę.

Co jest najlepsze w tej książce? Niewątpliwie ogromna metamorfoza głównej bohaterki. O tak! Ze spokojnej i szarej myszki, która nigdy w życiu nie miała własnego zdania - albo miała je, ale nie wyszła z nim nigdy przed szereg - nasza Valancy zmienia się niesamowicie. Odkąd dowiedziała się, że zostanie jej rok życia, nie ma zamiaru marnować go na uprzejmości. Teraz czuje, że żyje i mówi głośno to, co czuje i, to co myśli. Niechże wszystkim kopary opadną, niech zdumienie odbiera im mowę - o taki efekt, naszej bohaterce właśnie chodzi! Przyznać jednak muszę, że pierwsza wizja Valancy - bezczynna i bezsilna kobieta, która zachowuje się jak małe dziecko - była strasznie irytująca. Niemniej jednak, kiedy nasza Val pokazała pazurki, zyskała w moich oczach.

Co rzuca się w oczy? Na pewno nieprzeciętny język, oraz ciekawy styl autorki. To, jak potrafi ubarwić szarość za oknem - swoim dziełem, a już na pewno to, jak swoimi opisami potrafi pobudzić wyobraźnię czytelnika. Mnie jednak nie przekonały emocje, jakie wzbudza książka, co prawda zakończenie wzbudziło we mnie, szczere i silne uczucie (nie zdradzę jakie, ale pozytywne), to jednak przez fabułę przebrnęłam nie odczuwając jakichś niesamowitych uniesień emocjonalnych. Fakt, faktem - książka ma silny przekaz krzyczący: weź swoje życie, we własne ręce i zrób coś z nim! Nie bądź człowiekiem bezsilnym i nie poddawaj się strachowi, bo kiedy ten odbierze ci kontrolę - będziesz słabym człowiekiem.

Reasumując, mimo kilku wad, książka jest warta uwagi. Ja lubię książki, które zmuszają do refleksji, a "Błękitny Zamek" właśnie do takich książek należy. Wyżej tego nie zrobiłam, ale teraz wspomnę, że również wątek miłosny wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Relacja pomiędzy zainteresowanymi stronami była realistycznie przedstawiona, dzięki czemu wątek ten, czytało się naprawdę przyjemnie. Ja osobiście polecam zarówno nastolatkom, jak i kobietom. Panowie? Hmm... jeśli panowie lubują się w takich powieściach, to czemu nie?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pogrzeb czarownicy czyli Sagi o czarokrążcy księga piąta i szósta

Do drugiego tomu siadałam już z mieszanymi uczuciami. Nie zostawiam książek czy cyklów niedokończonych, pierwszy nie bardzo mi się podobał, ale im dal...

zgłoś błąd zgłoś błąd