Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarodziej z Portalu

Wydawnictwo: Poligraf
3,14 (7 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
1
5
0
4
0
3
2
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378560470
liczba stron
260
język
polski
dodała
tercja

"Takiej książki jeszcze na polskim rynku nie było! Bartosz Sułkowski - mistrz przekraczania wszelkich granic - opisuje swoje podboje na popularnych portalach randkowych. Postawił sobie za cel zaliczyć sto kobiet przed trzydziestymi urodzinami. Czy mu się to uda? Czy w polskim Internecie jest aż tyle naiwnych kobiet? Na której randce najłatwiej jest odnieść sukces? Jak zręcznie lawirować w...

"Takiej książki jeszcze na polskim rynku nie było! Bartosz Sułkowski - mistrz przekraczania wszelkich granic - opisuje swoje podboje na popularnych portalach randkowych. Postawił sobie za cel zaliczyć sto kobiet przed trzydziestymi urodzinami. Czy mu się to uda? Czy w polskim Internecie jest aż tyle naiwnych kobiet? Na której randce najłatwiej jest odnieść sukces? Jak zręcznie lawirować w zakamarkach kobiecej psychiki?

W tę arcyciekawą, kontrowersyjną i absolutnie niepoprawną politycznie opowieść wplecione są najciekawsze historie z życia autora. Dowiesz się, jak to się robi w Santiago de Chile, jak żyje Michelle w Zambii i co się wyprawia na Kubie. Przez trzy lata Sułkowski przebywał na emigracji w okolicach Londynu, gdzie pracował m.in. przy przeszukiwaniu kobiecych torebek (zwolniony za molestowanie seksualne) oraz w liniach lotniczych (dowiesz się, kim naprawdę są stewardesy...). W brutalny, ale i do bólu szczery sposób przedstawia obraz Polaków w Wielkiej Brytanii.

Lektura bulwersuje, rozśmiesza do łez, gorszy, wzrusza, oburza. Wieczory z tą książką są jak wieczory z Sułkowskim - gorące i pozostające w pamięci do końca życia. "

 

źródło opisu: Wydawnictwo Poligraf, 2012

źródło okładki: http://wydawnictwopoligraf.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (15)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 381
ElizaMaria | 2015-04-27
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Grafoman, mitoman i fantasta - tyle o autorze a i to aż nadto. Treść to pobożne jego życzenie, które pewnie nawet w snach nie ma szans na spełnienie. Jedyna prawda to pewnie to, że faszeruje się Viagrą, choć w sumie nawet nie wiadomo po co. Żenua jedna wielka.

książek: 6
Piotr | 2015-02-04
Na półkach: Przeczytane

Dosadna, obrazowa i bezpruderyjna książka. Zakładam, że kobietom nie szczególnie się spodoba, ale już facetom zdecydowanie tak :) Taka już nasza natura, a swoją drogą to odważny człowiek z tego Sułkowskiego - ja bym się chyba nie zdobył na takie pisanie. Ale poczytać jest fajnie.

książek: 670
Piotr | 2014-01-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

kobietom się nie spodoba, facetom tak. Moje znajome po przeczytaniu twierdziły, że słabe i obleśne. Książka pokazuje prawdę jak teraz kobitki podchodzą do seksu i że w wirtualnym świecie nie jest tak trudno poderwać na szybki seks panienkę.

książek: 84
qqrczak | 2016-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2016

Książka wpadła w moje ręce przez całkowity przypadek. Jak ją zrecenzować? Zrobię to adekwatnie do poziomu książki. Otóż główny bohater chodzi i r.cha wszystko co mu w ręce wpadnie, szprycując się jednocześnie Viagrą jak dziecko Tic Tacami. Książka jest również swego rodzaju pozycją z cyklu "mam marzenie" :). Otóż Autor ma marzenie, żeby pozaliczać, do tego stopnia że napisał tą książkę. Nadto wydaje mi się, że jest to reklama Viagry. No bo jaki prawdziwy j.baka przyznawałby się, że w wieku dwudziestu paru lat bierze Viagrę, żeby pozaliczać? :). Czyżby główna część ciała głównego bohatera była niczym żołnierz na emeryturze, czyli ... w spoczynku i bez wspomagania ani rusz? :). Zatem dla kogo jest ta książka? W mojej opinii dla marzycieli, którzy po kolejnej serii filmów porno marzą o tym jak to zaliczają panienki, które nie mogą oprzeć się ich osobie :). Czy książka ma jakiś przekaz? Żadnego, bo co to za nowość że na świecie są osoby gotowe na niezobowiązujący sex. To tak jakby ktoś...

książek: 370
Raita | 2017-10-08
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 11 października 2017

Zmarnowałam czas.

książek: 161
Monika | 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2014
książek: 65
janka | 2013-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 2250
niqqa | 2016-10-14
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 156
Hawi | 2015-11-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 445
Marta | 2015-03-25
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 5 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd