Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,59 (17696 ocen i 1324 opinie) Zobacz oceny
10
2 135
9
3 124
8
4 090
7
4 706
6
2 017
5
1 055
4
219
3
287
2
27
1
36
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El Juego del Angel
data wydania
ISBN
9788377583463
liczba stron
512
słowa kluczowe
Barcelona, tajemnica, romans, tragedia
język
polski
dodał
Ewa

Inne wydania

Autor „Cienia wiatru“ ponownie przenosi czytelników do Barcelony Cmentarza Zapomnianych Książek. Obdarowuje nas niezwykłą intrygą, romansem i tragedią, prowadzi poprzez labirynt tajemnic, gdzie czar książek, namiętności i przyjaźnie splatają się w mistrzowskiej opowieści.

 

źródło opisu: Muza, 2013

źródło okładki: http://muza.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 213
Sontar | 2015-08-27
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 21 sierpnia 2015

Ta książka jest trochę nadmuchana. Wszystko, równie dobrze, mogło się rozegrać na czterystu stronach, a ubyłoby trochę nużącego balastu. Tak, opisy są ważne, ale autor trochę przesadził z tym stylizowaniem i podkreślaniem, tak przez wszystkich zachwalanego, mrocznego klimatu Barcelony.
Z postaciami nie było lepiej. Tak naprawdę niewielu się wyróżniało. Większość spełniała ten sam schemat: inteligentni, cyniczni, sarkastyczni. Praktycznie wszyscy tacy byli, może z tą różnicą, że proporcje tych cech były trochę inaczej dopasowane.
Jestem rozczarowany?
Końcówka (epilog) mimo że podchodziła pod fantastykę, to nie była zła. Pachniała lekko dramatem antycznym. Brakiem alternatywnego wyjścia. Dobiciem głównego bohatera.
Jednak wciąż nie rozumiem w jakim celu była książka, pisana przez Davida. Po co główny bohater miał ją tworzyć (żeby wsadzić w nią duszę?)? Czy Corelli był tam tylko umiejscowiony dla tego zakończenia? On spokojnie mógłby nie istnieć w tej książce, a zaoszczędziłoby to rozczarowania niedopracowaniem postaci. Szczerze, chciałbym wiedzieć coś więcej o pryncypale i wymieniłbym te wszystkie irytujące rozdziały z Isabellą za rozwinięcie tego wątku. Jak autor chciał wchodzić w klimat mistyczności, to mógł rozpisać się bardziej, bo po tym wszystkim pozostał tylko niedosyt i niesmak (spowodowany tylko tym, że po "Cieniu wiatru" chciało się coś więcej).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jurassic Park: Park Jurajski

Kultowy już film widziałem tyle razy, że historię znam na pamięć. Jednak wiadomo, że od książki sporo się różni.

zgłoś błąd zgłoś błąd