Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kieszonkowy atlas kobiet



Seria: Nowa proza polska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,43 (578 ocen i 68 opinii)
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327302472
liczba stron
192
język
polski
dodała
BUKA

Inne wydania

Książka, za którą Sylwia Chutnik otrzymała Paszport Polityki. Cztery nowele, których bohaterami są trzy kobiety i jeden „Paniopan” – mężczyzna o kobiecej osobowości – rozgrywające się w chętnie penetrowanej przez autorkę „gorszej” części Warszawy. Poruszająca rzecz o ludziach wykluczonych, opuszczonych, staruszkach, kloszardkach, pijaczkach... Zaskakujące połączenie historii znanych z...

Książka, za którą Sylwia Chutnik otrzymała Paszport Polityki. Cztery nowele, których bohaterami są trzy kobiety i jeden „Paniopan” – mężczyzna
o kobiecej osobowości – rozgrywające się w chętnie penetrowanej przez autorkę „gorszej” części Warszawy. Poruszająca rzecz o ludziach wykluczonych,
opuszczonych, staruszkach, kloszardkach, pijaczkach... Zaskakujące połączenie historii znanych z gazetowych reportaży i osobliwej baśniowości, snów
i rzeczywistości, w której bazar na Ochocie jest niczym mityczny labirynt.

Współczesna „legenda miejska”. I znakomita literatura!

 

źródło opisu: http://www.fabryka.pl/ksiazki/kieszonkowy-atlas-ko...(?)

źródło okładki: http://www.fabryka.pl/ksiazki/kieszonkowy-atlas-ko...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Ciebie również zainteresować

  • Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi
  • Miłość przychodzi z deszczem
  • Podziemny labirynt
  • Głuchy telefon
  • Oko Boga
  • Włoska symfonia
  • Tango dla oprawcy
  • Zakręceni
  • Widok z nieba
  • Mściciel
  • Słowa pamięci
  • Oddech smoka. Morderstwa na Sodermalmie
Krótkie wywiady z paskudnymi ludźmi
David Foster Wallace

8,5 (2 ocen i opinii)
Miłość przychodzi z deszczem
Mila Rudnik

7,35 (17 ocen i opinii)
Podziemny labirynt
James Rollins

6,33 (64 ocen i opinii)
Głuchy telefon
Arne Dahl

7,33 (3 ocen i opinii)
Oko Boga
James Rollins

7,22 (18 ocen i opinii)
Włoska symfonia
Agnieszka Walczak-Chojecka

6,31 (16 ocen i opinii)
Tango dla oprawcy
Daniel Chavarria

6,8 (5 ocen i opinii)
Zakręceni
Emma Chase

7,61 (249 ocen i opinii)
Widok z nieba
Clara Sanchez

6,44 (27 ocen i opinii)
Mściciel
Mariusz Wollny

7,76 (17 ocen i opinii)
Słowa pamięci
Rowan Coleman

7,89 (35 ocen i opinii)
Oddech smoka. Morderstwa na Sodermalmie
Lars Bill Lundholm

6,76 (17 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1364)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1421
Marago | 2015-06-02
Przeczytana: 02 czerwca 2015

"Kieszonkowy atlas kobiet" Sylwii Chutnik jest doskonale napisaną perełką literacką, aczkolwiek bardzo smutną. Przyznam się, że podczas lektury niejednokrotnie płakałam, co rzadko mi się zdarza. To było dla mnie duże przeżycie. Autorka pokazuje, to co właściwie wszyscy wiemy, że życie boli, że inność jest skazana na samotność, że koniec końców nie możemy wyrwać się z bagna w którym tkwimy, że ulegamy stereotypom krzywdząc innych. Niejednokrotnie wyszydza głupotę, brzydotę i bezsens. Niektóre realistyczne opisy doprowadzają czytelnika do mdłości. Rzecz dzieje się na warszawskiej Ochocie, składa się z czterech części, a każda z nich ma swoją bohaterkę lub bohatera. Zauroczona książką Sylwii Chutnik - "Kieszonkowy atlas kobiet" po prostu polecam.

książek: 1464
Ola | 2014-09-29
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 29 września 2014

"Kieszonkowy atlas kobiet" to naprawdę dobra, mocna książka. Zawarte w niej historie trzech kobiet i jednego mężczyzny w brutalny sposób pokazują życie w biedzie, ubóstwie, w stanie wykluczenia. W każdej noweli przewija się też motyw autodestrukcji mniej lub bardziej wyraźnej i oczywistej. Pomimo koszmaru opisanych sytuacji, języka adekwatnego do bohaterów chwilami trudno było mi powstrzymac się od uśmiechu. Sylwia Chutnik ujęła temat trudny w sposób tak dosadny, że aż chwilami groteskowy. A to nie lada sztuka. Warto.

książek: 2085
Koronczarka | 2013-07-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 lipca 2013

Nie cierpię szczególnie popularnego w filmie chwytu polegającego na przekonaniu jego twórcy, że jeśli umieści akcję w scenerii odrapanego familoka, w zaszczanej klatce schodowej, a jego bohaterzy to menelstwo , z którego ust płynie niezbyt oryginalna wiązanka tak zwanych wyrazów niecenzuralnych, to zbliży się do istoty rzeczy i przekaże PRAWDĘ. Tymczasem najczęściej wychodzi mu GUZIK. Akcja powieści Sylwii Chutnik toczy się w odrapanej kamienicy na Opaczewskiej, w zaszczanych klatkach schodowych i piwnicach, gnijącym bazarku. Główne bohaterki mają nieprzypadkowo na imię Maria (wyjątek stanowi paniopan Marian). Język i osobowość też jest taka menelska. Czyli wszystko to, czego nie lubię. Ale tym razem w tej książce znalazłam tę PRAWDĘ w obrazie marzenia pijaczki o dziecku, samotności starej kobiety, która nie może zapomnieć tego, co działo się w tych miejscach dziś zwykłych podczas wojny; wyobcowania paniopana i buntu wandalki. Książka wstrząsająca.

książek: 589
kiniaa_zak | 2015-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2015

Tę pozycję wyciągnęłam z całej sterty książek, które pewnego dnia zostały wystawione do zabrania dla chętnych przechodniów. Wzięłam ją, gdyż zaciekawił mnie tytuł, krótki opis z tyłu też wydał się zachęcający. I tak oto rozpoczęło się moje pierwsze i z pewnością ostatnie spotkanie z twórczością Sylwii Chutnik. Po przeczytaniu połowy pierwszego rozdziału zatrzymałam się i stwierdziłam, że coś jest nie tak. Przeczytałam jeszcze raz opis z tyłu książki- ok, weszłam na portal, by przeczytać kilka opinii- ok, w końcu trafiłam na notkę o autorce- feministka... i to już mi wystarczyło. Zaczęłam się poważnie zastanawiać, czy w ogóle kontynuować tę lekturę, no ale stwierdziłam, że przecież jeśli nie skończę, to nie będę mogła się o niej wypowiadać. I tak nie minęły dwa dni odkąd rozpoczęłam, a już piszę recenzję. Za to właśnie te trzy gwiazdki- mimo ordynarnego, wulgarnego i miejscami obrzydliwego wręcz stylu, książka jest tak przesiąknięta ironią (za którą szaleję), że aż doczytałam ją do...

książek: 1162
Visenna | 2014-07-15
Przeczytana: 10 lipca 2014

Literacki debiut Sylwii Chutnik, rocznik 1979, absolwentki kulturoznawstwa UW (co oznacza, że niemal w tym samym czasie wydeptywałyśmy prawie te same ścieżki na Nowym Świecie) przeczytałam z przyjemnością, choć z pewnością nie jest to dzieło oryginalne – ani w treści, ani w stylu.

Po przeczytaniu pierwszych paru stron przestraszyłam się, iż autorka chce zwyczajnie odcinać kupony od Masłowskiej, jednak po pewnym czasie stało się jasne, że styl czterech tekstów składających się na „Kieszonkowy atlas kobiet” jest tylko i zwyczajnie potoczny, że autorka nie będzie mnie wikłać w romans ze słowami, nie stworzy z nich nowej jakości.

Wydaje się, że autorce „Atlasu…” chodziło o ukazanie kilku typów kobiecych, jakiegoś elementu wspólnego, kilku szablonów, w które wpisują się losy niektórych kobiet na określonym etapie ich życia. Choć rozdziałów jest tylko cztery („Bazarówy”, „Łączniczki”, „Podróbka” oraz „Księżniczki”), to Sylwii Chutnik udało się dokonać wcale udanego portretu Doli...

książek: 788
Mariusz | 2014-10-21
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 17 października 2014

Książkę chciałem przeczytać po wysłuchaniu fragmentu: "Maria zawsze znalazła czas, aby zagadać do szczęśliwego rodzica. - O, widzę, że pan na spacerek jedzie z potomkiem, cudownie. A jak się nazywa pociecha? - Kurwa, nazywa się stara puszka. - A jak z żoną zdrabniacie to imię?".
Wydarzenia mają miejsce w Warszawie w dzielnicy Ochota. Są wulgaryzmy, jest i wódeczka i stare kamienice. Poznajemy różne matki: gospodyni domowa, matka gastronomiczna, matka klozetowa, matka wariatka, kwoka, a także paniopana Mariana. Odkrywamy ich historię nieprzyjemną. Cofamy się w przeszłość, do strasznych czasów wojny, co się działo z kobietami. "Można spróbować oglądać się uważnie po swoim mieście. Co chwila tablica, kwiaty, znicz. Zastrzelono, zginęło, pomordowano, zabito. Nie ma tylko zgwałcono, ale o tym się nie pamięta."
Ta książka drażni mnie, czuję zapach starej piwnicy i starych murów. Obrazy bardzo do mnie przemawiają. Słowa trafne i precyzyjne, nie pozmieniane, wulgarne, prawdziwe. Ciężko...

książek: 1008
Dociekliwy_Kotek | 2011-05-25
Przeczytana: maj 2011

No i mam dylemat.
Nie wiem, co tak naprawdę przesądza o oryginalności ani tym bardziej poczytności tej książki.
Mamy zatem manierę typową dla współczesnej polskiej prozy, a więc naśladowanie mowy potocznej, przeszczepianie jej na grunt powieści, jest trochę wulgarności, co wynika z poprzedniego, i wyrastające jeszcze z tradycji Nowej Fali zaskakiwanie rozbijaniem pewnych utartych językowych schematów.
Książka Chutnik składa się z garści obserwacji, których bystrości, przenikliwości i ostrości można jej zazdrościć. Problem w tym, że sytuacje przez nią obserwowane i opisywane nie są ani warte jakiejś szczególnej uwagi, ani nie jakoś porywająco ciekawe czy olśniewające nowatorskością: codzienność czynszowej kamienicy i bazaru zaludnianego przez staruszki, proste kobiety dla których telewizor i bazar są całym światem czy wychowywane na ich wzór dziewczynki, codziennie mija każdy - znacznie lepiej podobny temat potraktowała Terakowska w "Ono", tyle że z większą wrażliwością i...

książek: 583
chiara | 2013-06-29
Przeczytana: 29 czerwca 2013

Każda z czterech opowieści przedstawia anty-apokryf jednej kobiety, mieszkanki pewnej warszawskiej kamienicy. Obraz ogólny przygnębiający, bieda, starość, nietolerancja, chuligaństwo.

książek: 0
| 2014-09-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 września 2014

Wywleczony nasz charakter jak ostatni okruch z przepastnej kieszeni zapomnianego płaszcza.Czyta się błyskawicznie;brawo!

książek: 593
Małgorzata | 2010-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2010

Książkę przeczytałam, ponieważ koleżanka moja pisze z niej licencjat. W ramach feministycznej analizy. Chwali. Wstrząsnęła ją. Chciałam wstrząsu, pragnęłam całym swym jestestwem. I prószę bardzo, już pierwszy rozdział wywołał wstrząs. Oburzenia, niesmaku, poczucia, że oto powstała kolejna książka, która nadaje się tylko na makulaturę.

„Kieszonkowy atlas kobiet” składa się z 4 części — każdy traktuje o innej osobie, o odrębnym mieszkańcu jednego blokowiska. Warszawskich slumsów, ulicy Opaczewskiej. Książka zapewne z założenia ma prezentować czytelnikowi ponurą rzeczywistość i tragedię codzienności społecznego marginesu. Rzeczywiście, Sylwia Chutnik dokonuje często trafnych charakterystyk kobiet, dorzucając na dokładkę kilka męskich sylwetek. Ironicznie i dobitnie. Lubimy to. Podobały się Matki Gastronomiczne, do złudzenia przypominające moją własną mamunię i babcię, Madonny Parapetowe, widziane zbyt często w oknach i przychodniowy klub seniora, okupujący kolejki do lekarza....

zobacz kolejne z 1354 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd