Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnia spowiedź - Tom III

Cykl: Ostatnia spowiedź (tom 3)
Wydawnictwo: Novae Res
8,28 (973 ocen i 221 opinii) Zobacz oceny
10
359
9
173
8
171
7
113
6
75
5
35
4
14
3
17
2
4
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Letzte Beichte III
data wydania
ISBN
9788379424474
liczba stron
376
język
polski
dodała
raven

Kontynuacja bestsellerowej powieści Niny Reichter. Pełna napięcia, romantyczna opowieść o miłości w szponach show-biznesu. Poznaj tom III cyklu "Ostatnia spowiedź". Bradin i Ally żyją spokojnie, są zaręczeni. Ale show-biznes nie zapomina o tych, których raz pochwycił w swe sidła. Bradin nadal żyje w sieci zależności. Producenci, wytwórnia, kontrakt płytowy. Słupki sprzedaży. Świat bez...

Kontynuacja bestsellerowej powieści Niny Reichter. Pełna napięcia, romantyczna opowieść o miłości w szponach show-biznesu. Poznaj tom III cyklu "Ostatnia spowiedź".

Bradin i Ally żyją spokojnie, są zaręczeni. Ale show-biznes nie zapomina o tych, których raz pochwycił w swe sidła. Bradin nadal żyje w sieci zależności. Producenci, wytwórnia, kontrakt płytowy. Słupki sprzedaży. Świat bez sentymentów. Gdy Violet La Roch odkrywa przed mediami prawdę o swoim dawnym związku z Bradinem, wszystko zaczyna się walić. Jedno kłamstwo pociąga za sobą drugie. Znajdują się ludzie, którym zależy, by zniszczyć wokalistę Bitter Grace. I okazuje się, że poukładane życie to domek z kart, nic bardziej trwałego od snu. Co zrobić, gdy szaleńcza, mająca trwać wiecznie miłość nagle się skończyła… a Ally nadal mieszka w obcym kraju, wprawdzie z karierą, ale bez rodziny i z sercem rozbitym w drzazgi?

Miłość, zazdrość, show-biznes. Ostatnia spowiedź

Poczuj, jak kocha ten, którego kochają tysiące…

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/

źródło okładki: http://novaeres.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 220
Na półkach: Posiadam

Sława nie zawsze jest idyllą. Najpierw pozwala urzeczywistnić marzenia, zachować stabilność finansową, stać się rozpoznawalnym, a może nawet kochanym przez miliony. Tak to jest w życiu, że wszystko ma drugą stronę medalu, a bajka może okazać się naszym prywatnym koszmarem. Horrorem, z którym musimy zmierzyć się wstając każdego dnia z łóżka. Dopiero wtedy dociera przykra i oczywista prawda, że pieniądze i rozpoznawalność szczęścia nie dają. A prywatność nie ma swojej ceny.

Kontynuacja bestsellerowej powieści Niny Reichter. Pełna napięcia, romantyczna opowieść o miłości w szponach show-biznesu. Poznaj tom III cyklu "Ostatnia spowiedź".

Bradin i Ally żyją spokojnie, są zaręczeni. Ale show-biznes nie zapomina o tych, których raz pochwycił w swe sidła. Bradin nadal żyje w sieci zależności. Producenci, wytwórnia, kontrakt płytowy. Słupki sprzedaży. Świat bez sentymentów. Gdy Violet La Roch odkrywa przed mediami prawdę o swoim dawnym związku z Bradinem, wszystko zaczyna się walić. Jedno kłamstwo pociąga za sobą drugie. Znajdują się ludzie, którym zależy, by zniszczyć wokalistę Bitter Grace. I okazuje się, że poukładane życie to domek z kart, nic bardziej trwałego od snu. Co zrobić, gdy szaleńcza, mająca trwać wiecznie miłość nagle się skończyła… a Ally nadal mieszka w obcym kraju, wprawdzie z karierą, ale bez rodziny i z sercem rozbitym w drzazgi?

Miłość, zazdrość, show-biznes. Ostatnia spowiedź

Poczuj, jak kocha ten, którego kochają tysiące…



Ostatnia część, to i czas na domknięcie wszystkich wątków, spojrzenie na bohaterów z perspektywy całej trylogii, ale jest czas przede wszystkim pożegnań. Czy będzie to pożegnania z nutką tęsknoty, smutku czy może rozczarowania i ulgi?

Byłam bardzo zaskoczona, kiedy dowiedziałam, że pani Nina Reichter urodziła się w Polsce. Aktualnie mieszka z mężem w Niemczech, ale mimo wszystko czuje dumę, że nasza rodaczka osiągnęła taki sukces.

Sama fabuła jest banalna. Sławny wokalista zakochuje się w dziewczynie, którą spotyka zupełnie przez przypadek. Dwa światy i tysiące powodów, dla których nie powinni być razem. Kreatywność na pewno nie ma najmniejszych szans na nadwyrężenie. Kiedy stopniowo dodawany zostaje trójkąt miłosny, śpiączka głównego bohatera, zdrady, miłość przeplatana z rozczarowaniem, jestem prawie pewna, że pani Reichter ma w sobie potencjał do stworzenia scenariusza na kolejnego tasiemca rodem z Ameryki Południowej. I kiedy cała seria zostaje przeze mnie starannie zaszufladkowana, w moje ręce trafia tom trzeci, i zaczyna mnie niespodziewanie porywać.


Emocje to atut bezapelacyjny tej powieści. Każda strona naszpikowana jest nimi do tego stopnia, że największy twardziej zmięknie pod ich wpływem. Już w poprzednich tomach można było dostrzec, że ‘uczuciowe pisanie’ to główna broń autorki. Jednak w tej części to wszystko nabrało innych barw, myślę, że głównie przez poprawę stylu pisania pani Reichter. Trochę jakby dwa pierwsze tomy były rozgrzewką przed bombą rzuconą prosto w serce czytelnika. Na książce powinien widnieć napis „Uwaga! Emocje zawarte w książce wywołują niemal brutalne konsekwencje w twoim wnętrzu.”

Wiem, nie powinnam. Jak mówi klasyk, nie chcem ale muszem. Pewien wątek raził mnie w oczy do tego stopnia, że niemal musiałam je mrużyć, aby przetrzymać jakoś w trakcie czytania. Czy naprawdę największym priorytetem dwudziestolatki jest macierzyństwo? Mam nie wiele więcej i nawet ta myśl nie przechodzi mi przez myśl, a co dopiero wyznaczać to jako aktualny cel. Jasne, każdy jest inny i każdy ma prawo do własnych marzeń czy decyzji. Ale i tak mi się wydaje to mało wiarygodne, a bardziej stereotypowe.

Do tej serii zachęciła mnie informacja, o tym, co było inspiracją dla napisania tej historii. Pewnie większość zna niemiecki zespół Tokio Hotel, które parę lat temu rządził i dzielił na rynku muzycznym w Europie. Wiele fanów doprowadził do takiego stanu, że zaczęli pisać o nich wymyślone historie, zwane fan fiction. Pani Nina Reichter była wśród nich. Zwykła blogerka, która swoją wyobraźnią podbiła serca tysięcy fanów. Zainteresowanie było do tego stopnia duże, że wprost z bloga, opowieść Ally i Brandina, trafiła na półki księgarni. Imponujące. Wystarczyła mała zmiana imion i nazwisk. I prawdopodobnie z powodu, takich a nie innych korzeni tej trylogii, zostały przemycone do niej zabiegi, które powieściopisarze raczej nie stosują, a za to nam blogerom są dobrze znane, chodzi mi o nazwach piosenek przed rozdziałami, ich krótkość czy też przerywanie w kulminacyjnych scenach, aby zwiększyć napięcie.
Czy tylko mi geneza powstanie tych powieści przypomina historię Kopciuszka?


W tej książce znajdziecie całą paletę emocji tak prawdziwych i ludzkich jak to tylko możliwe. Język, którym jest napisana hipnotyzuje, a bohaterowie wychodzą z papierowych kartek, aby opowiedzieć swoją historię. Natomiast samo zakończenie sprawi, że jeszcze długo żadna historia miłosna nie będzie mogła dorównać tej, opowiedzianej podczas Ostatniej spowiedzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Proszę państwa do gazu

Krótko, zwięźle i na temat. zawrzeć tak niesamowitą historię. Borowski ma charakterystyczny sposób opisywania swoich wspomnień : opisuje wszystkie okr...

zgłoś błąd zgłoś błąd