Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ciągle po kole. Rozmowy z żołnierzami getta warszawskiego

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
7,53 (36 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
14
7
8
6
4
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375365092
liczba stron
296
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Bożena

"Ciągle po kole" to zapis rozmów na temat życia w getcie i powstania w kwietniu 1943, które Anka Grupińska w latach 1985–2000 przeprowadziła z żołnierzami żydowskimi: Markiem Edelmanem, Szmuelem Ronem, Maszą Glajtman Putermilch, Pniną Grynszpan­‑Frymer, Aronem Karmim, Lubą Gawisar, Adiną Blady Szwajgier, Haliną (Chajką) Bełchatowską, Bronkiem Szpiglem i Kazikiem Ratajzerem. To wyjątkowy...

"Ciągle po kole" to zapis rozmów na temat życia w getcie i powstania w kwietniu 1943, które Anka Grupińska w latach 1985–2000 przeprowadziła z żołnierzami żydowskimi: Markiem Edelmanem, Szmuelem Ronem, Maszą Glajtman Putermilch, Pniną Grynszpan­‑Frymer, Aronem Karmim, Lubą Gawisar, Adiną Blady Szwajgier, Haliną (Chajką) Bełchatowską, Bronkiem Szpiglem i Kazikiem Ratajzerem. To wyjątkowy dokument zawierający historię mówioną czasu Zagłady.

"Ty o miłości mówisz.

Nie, nie o miłości. Tak, o miłości. O różnych sprawach mówię. Nie tylko o getcie. O wszystkim. Trzeba umieć wskoczyć jeszcze raz na dach. Zawsze. Gdyby nie ona i jeszcze dwie dziewczyny, to ja bym tego wszystkiego nie zrobił. One mnie pchały: dalej, dalej! One potrafiły tak jak ja myśleć o życiu innego człowieka. Leży ci tu facet i umiera. One chcą go ratować. Ale trzeba się zaangażować. A zaangażować się – to jest ryzyko. Ryzyko, którego takie dwudziestopięcioletnie dziewczyny nie umieją podjąć. Potrzebowałyby pistoletów. Ja się nie bałem zaangażowania, a one to podchwyciły. I za rok, pół roku były takie same. I już byliśmy razem. Bo to wszystko,to jest to samo. Ten jeden dzisiaj,to jest te400czterystatysięcy wtedy. A ty nie jesteś w stanie w to wszystko wejść, we mnie wejść. Bo nie chcesz.

Rzeczywiście, nie jestem w stanie… Jesteś już bardzo zmęczony?

Nie. Mogę umrzeć…"

(fragment rozmowy z Markiem Edelmanem)

 

źródło opisu: Czarne, 2013

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 102
Manufakturatekstu | 2013-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2013

Siedemdziesiąta rocznica powstania w getcie warszawskim stała się impulsem do wznowienia przez wydawnictwo Czarne książki Anki Grupińskiej "Ciągle po kole". Jak mówi podtytuł, są to rozmowy z żołnierzami getta, które autorka przeprowadziła w latach 1985-2000. Wywiady opatrzone zostały szczegółowymi objaśnieniami opracowanymi przez Grupińską z pomocą Aliny Skibińskiej, dzięki czemu czytelnik nie gubi się w morzu faktów, nazw, miejsc, które dla nas mogą jawić się niczym z innego świata ‒ bo w pewnym sensie są z innej rzeczywistości, ze świata, który przestał istnieć. Większość rozmówców Grupińskiej już nie żyje, tym bardziej zapis rozmów jest ważnym dokumentem tamtych lat, ale nie tylko ‒ przede wszystkim jest to świadectwo tego, jak różni ludzie różnie mogą odbierać te same wydarzenia.

Autorka starała się dowiedzieć jak najwięcej, by skonfrontować ze sobą informacje usłyszane od poszczególnych osób, i mimo że często pytała o szczegóły, dociekała, myślę, że jej głównym celem było po prostu wysłuchanie wspomnień kobiet i mężczyzn ‒ żołnierzy, którzy walczyli w powstaniu w getcie; ludzi, których rodziny i przyjaciele ginęli w obozach koncentracyjnych, którzy musieli żyć z myślą, że zostali skazani na śmierć. Grupińską interesują powojenne losy rozmówców, ale też ich opinie na temat Holokaustu, ocena szans powstańców z getta warszawskiego czy przetrwania państwa Izrael. Ważniejszy niż dążenie do prawdy przez duże P jest człowiek.

Grupińska przeprowadziła dziesięć wywiadów, spośród których pierwszy i ostatni ‒ z Markiem Edelmanem ‒ spinają tom swoistą klamrą kompozycyjną. Pozostali rozmówcy to: Szmuel Ron, Masza Glajtman Putermilch, Pnina Grynszpan-Frymer, Aron Karmi, Luba Gawisar, Adina Blady Szwajger, Halina, Hajka, Bełchatowska i jej mąż Bronek Szpigel oraz Kazik Ratajzer. W rozmowach z Edelmanem, zatytułowanych "Co było znaczące w getcie? Nic! Nic! Nie mówcie bzdur!" oraz "To wszystko nie ma żadnego znaczenia", zadziwia zniecierpliwiony ton rozmówcy, Edelman mówi niechętnie, jakby miał dosyć tego tematu, jego odpowiedzi są krótkie i dosadne, jest ironiczny, a jednocześnie bardzo bezpośredni. Uważa, że te rozmowy są bez sensu, bo współcześnie nie jesteśmy w stanie zrozumieć tamtych strasznych wydarzeń, a poza tym przecież "to wszystko nie ma żadnego znaczenia"...

Wstrząsającym jest ‒ choć być może wcale nie powinno dziwić ‒ iż na pytanie "Czy odwiedzisz kiedyś Polskę?" większość z tych ludzi stanowczo odpowiada "nie". Szmuel Ron mówi: "Mój stosunek do Polski jest taki, jak do starej ukochanej miłości... której nie chcę widzieć". Mimo iż minęło kilkadziesiąt lat, powrót do tamtych czasów musiał być trudny, choć był to też powrót do okresu dzieciństwa, które w większości przypadków aż do wybuchu wojny toczyło się szczęśliwe. Byli wśród nich tacy, którzy pochodzili ze zasymilowanych rodzin, wszyscy czuli się w Polsce u siebie. Przerażające jest, że tak często się zapomina, iż polscy Żydzi nie mieszkali u nas, ale u siebie. Polska była ich krajem i tak się tutaj czuli. Szczególnie zainteresował mnie wywiad z Adiną Blady Szwajger zatytułowany "Tak naprawdę ‒ w 1942 roku wyszłam z domu i nigdy do niego nie wróciłam" ‒ rozmowa o bardzo osobistych sprawach: o strachu, śmierci, Bogu, człowieczeństwie, bohaterstwie, winie, o na zawsze utraconym domu. Rozmowa mądra i głęboka.

Z opowieści rozmówców Grupińskiej wyłania się obraz żydowskiego nastolatka, w zasadzie jeszcze dziecka, które w obliczu nadchodzącej śmierci buntuje się i postanawia walczyć, bronić się, a przy tym uratować jak najwięcej swoich. To opowieść o dzieciństwie w przedwojennej Warszawie, o wymordowanej w obozach rodzinie, o miłości i pragnieniach, których zrealizowanie okazało się niemożliwe w tamtych okrutnych latach. Ich słowa są świadectwem zadziwiającego pragnienia życia młodych ludzi, którym codziennie zaglądał w oczy strach i głód, wokół ginęli ich bliscy i znajomi, a oni sami przez kilka lat żyli ze świadomością, że wydano na nich wyrok, chociaż nikomu niczego złego nie zrobili. Po prostu urodzili się Żydami.

Książka Anki Grupińskiej, jakże ważna w czasach gdy deprecjonuje się rolę i postawę bohaterów z getta warszawskiego, jest moim zdaniem obowiązkową lekturą dla zainteresowanych tematyką Holocaustu, ale chyba też dla wszystkich, którzy ośmielają się wyrażać sądy na temat tamtych wydarzeń.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kolor magii

Dupy nie urwało, fajerwerków nie było, mną nie wstrząsnęło, pierwsze strony całkowicie w pierwszej chwili nie do ogarnięcia, ale świetnie się bawiłam....

zgłoś błąd zgłoś błąd