Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oczy smoka

Tłumaczenie: Sylwia Twardo
Wydawnictwo: Albatros
6,35 (1893 ocen i 134 opinie) Zobacz oceny
10
69
9
126
8
230
7
495
6
444
5
299
4
98
3
95
2
14
1
23
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Eyes of the Dragon
data wydania
ISBN
9788378858058
liczba stron
400
słowa kluczowe
Delain, Roland, Peter, Thomas, Flagg
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

Kiedy w królestwie Delain ginie dobry król Roland, o otrucie władcy zostaje oskarżony jego syn Peter, następca tronu. W rzeczywistości winny zbrodni jest królewski czarnoksiężnik Flagg, jeden z największych żyjących magów. Człowiek, który tysiąc lat swego życia spędził na studiowaniu Wielkiej Księgi Zaklęć. Flagg zrobi wszystko, by władzę objął młodszy syn Rolanda Thomas. Peter zostaje...

Kiedy w królestwie Delain ginie dobry król Roland, o otrucie władcy zostaje oskarżony jego syn Peter, następca tronu. W rzeczywistości winny zbrodni jest królewski czarnoksiężnik Flagg, jeden z największych żyjących magów. Człowiek, który tysiąc lat swego życia spędził na studiowaniu Wielkiej Księgi Zaklęć. Flagg zrobi wszystko, by władzę objął młodszy syn Rolanda Thomas. Peter zostaje aresztowany, osądzony i skazany na uwięzienie przez resztę życia w celi na szczycie Iglicy. Flagg obejmuje stanowisko doradcy nowego króla - Thomasa. Szepcząc młodzieńcowi na ucho, spiskując i knując, zły czarodziej przejmuje stopniowo władzę nad całym państwem. Z lubością oddaje się swoim ukochanym rozrywkom: prowokuje konflikty, przygląda się rozlewowi krwi... Do czasu, gdy prawowity następca tronu ucieka z wieży, by stawić mu czoła. Tylko Peter może ocalić Delain od horroru, jaki szykuje sadystyczny mag. Jeśli mu się nie uda, drugiej szansy nie będzie...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,458,2322,oczy-smoka.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,458,2322,oczy-smoka.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 399
Northman | 2015-01-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 stycznia 2015

Stephen King w "Oczach smoka" po raz kolejny pokazał skalę swojego talentu i jego wszechstronność. Bo czy ktokolwiek spodziewałby się po Kingu napisania klasycznej baśni? Raczej niewielu by się takich znalazło. A tymczasem King podaje nam na tacy taką właśnie baśń:) Nie mogę wyjść z podziwu i naprawdę chylę czoła! - współcześnie można ze świecą szukać tak wszechstronnego autora jak King.

"Oczy smoka" mają wszystko to, co najlepsze w baśniach: prawego, odważnego bohatera, szatańsko zły czarny charakter, magię, czary, podstęp, zdradę, intrygę, walkę ze złem w imię dobra i sprawiedliwości oraz zwycięstwo tegoż dobra i sprawiedliwości nad złem gnębiącym do tej pory cały kraj. Krótko mówiąc, wszystko jest pięknie i bajkowo, a na końcu dobrze się kończy. Bardzo to wszystko baśniowe i klasyczne... Chwilami niestety aż za bardzo. Zdaję sobie sprawę, że taka jest specyfika baśni, ale jednak wszystko jest tu do bólu przejrzyste, przewidywalne... Nie ma żadnego elementu zaskoczenia. "Oczy smoka" trzymają w napięciu, temu nie przeczę, ale nie są ani odkrywcze, ani genialne, ani niezapomniane. Przykro mi, że psioczę na mojego ulubionego autora, ale... ech... niestety muszę.

Myślę, że King stał się w "Oczach smoka" po trosze zakładnikiem konwencji którą sam wybrał. Napisał bardzo dobrą baśń, ale ta forma literacka ewidentnie nie pozwala Mu rozwinąć skrzydeł. I to zarówno jeśli chodzi o długość samej historii (która jest - jak dla mnie - po protu za prosta i za krótka), jak i jeśli chodzi o umieszczenie w książce jakichkolwiek znaków firmowych autora. Właśnie to mi najbardziej przeszkadza w "Oczach smoka": w książce nie ma nigdzie takiej "kingowej kropki nad i", widocznej we wszystkich książkach tego autora. Ciężko jest uchwycić i ująć w słowa czym dokładnie jest ta "kingowa kropka nad i", ale każdy znający twórczość Kinga przyzna, że Jego książki ją mają i że nie da się dzięki niej pomylić Jego dzieł z jakimkolwiek innym autorem. W "Oczach smoka" tego po prostu nie ma.

Ale na szczęście książka wynagradza wszystko ukrytymi w niej smaczkami:) Królewski czarnoksiężnik Flagg... mówi Wam coś to nazwisko? Czytelnikom "Bastionu" i przede wszystkim "Mrocznej Wieży" na pewno tak:) Stephen King przedstawia nam tę postać nieco bliżej i to jest gigantyczny plus tej książki. Nie mogłem się też oprzeć wrażeniu, że cała ta opowieść rozgrywa się w jednym ze światów na którymś z poziomów Mrocznej Wieży, i to była dla mnie chyba największa podnieta podczas lektury:) Gorąco zatem polecam książkę wszystkim miłośnikom historii Rolanda z Gilead!:)

Wielbicielom baśni "Oczy smoka" rzecz jasna również polecam:) No i fanom Kinga oczywiście. Warto poznać Jego kolejne, nieznane dotąd literackie oblicze:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trzy godziny ciszy

Cała recenzja: http://bo-w-nich-jest-caly-swiat.blogspot.com/2017/08/trzy-godziny-ciszy-patrycja-gryciuk.html Trzy godziny ciszy uplasowały się w mo...

zgłoś błąd zgłoś błąd