Oczy Smoka

Tłumaczenie: Sylwia Twardo
Wydawnictwo: Albatros
6,43 (2696 ocen i 203 opinie) Zobacz oceny
10
103
9
172
8
343
7
735
6
658
5
400
4
130
3
109
2
22
1
24
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Eyes of the Dragon
data wydania
ISBN
9788378859048
liczba stron
400
słowa kluczowe
Oczy, Smoka, Stephen, King
język
polski
dodał
Pinkiman

Kiedy w królestwie Delain ginie dobry król Roland, o otrucie władcy zostaje oskarżony jego syn Peter, następca tronu. W rzeczywistości winny zbrodni jest królewski czarnoksiężnik Flagg, jeden z największych żyjących magów. Człowiek, który tysiąc lat swego życia spędził na studiowaniu Wielkiej Księgi Zaklęć. Flagg zrobi wszystko, by władzę objął młodszy syn Rolanda Thomas. Peter zostaje...

Kiedy w królestwie Delain ginie dobry król Roland, o otrucie władcy zostaje oskarżony jego syn Peter, następca tronu. W rzeczywistości winny zbrodni jest królewski czarnoksiężnik Flagg, jeden z największych żyjących magów. Człowiek, który tysiąc lat swego życia spędził na studiowaniu Wielkiej Księgi Zaklęć. Flagg zrobi wszystko, by władzę objął młodszy syn Rolanda Thomas. Peter zostaje aresztowany, osądzony i skazany na uwięzienie przez resztę życia w celi na szczycie Iglicy. Flagg obejmuje stanowisko doradcy nowego króla - Thomasa. Szepcząc młodzieńcowi na ucho, spiskując i knując, zły czarodziej przejmuje stopniowo władzę nad całym państwem. Z lubością oddaje się swoim ukochanym rozrywkom: prowokuje konflikty, przygląda się rozlewowi krwi... Do czasu, gdy prawowity następca tronu ucieka z wieży, by stawić mu czoła. Tylko Peter może ocalić Delain od horroru, jaki szykuje sadystyczny mag. Jeśli mu się nie uda, drugiej szansy nie będzie...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5381)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1646

Wielu ludzi kojarzy Stephena Kinga tylko i wyłącznie z horrorami. Gdyby im powiedzieć, że Król napisał bajkę, to by pewnie zaczęli się zastanawiać jak dużej ilości dzieciaków rodzice zafundowali traumę do końca życia, czytając taki twór przed snem. A tu niespodzianka, ja bym była bardzo zadowolonym dzieciakiem gdyby mi mama czytała "Oczy smoka" do poduszki i nie ma to nic wspólnego z moim zamiłowaniem do krwawych i mrożących krew w żyłach opowieści :) Bo "Oczy smoka" w ogóle do takiej kategorii nie należą.

Niby nie ma w tej książce niczego specjalnie zaskakującego, ale historia opowiedziana jest w taki sposób, że trudno było mi się od niej oderwać. Pewnie to jest właśnie zasługa talentu pana Kinga i jego skłonności go gawędziarstwa, to akurat w bajkach idealnie pasuje. Najciekawsza byłam oczywiście postaci Flagga, który w wydaniu złego maga świetnie się sprawdził.

Gdyby tylko zakończenie było trochę bardziej rozbudowane byłabym tą bajeczką naprawdę zachwycona, a tak daję...

książek: 292
Paco | 2015-06-03
Na półkach: Przeczytane, King
Przeczytana: 03 czerwca 2015

Dzień jak co dzień na zamku.
Normalka, szarość, realia życia, codzienność.
Suki rodzą dwugłowe szczenięta, biegają płonące myszy, słychać łagodne acz stanowcze perswazje, poparte truciznami...chleb powszedni :)
I, wyobraźcie sobie, King daje nam wybór. Sami możemy zdecydować, czy robi nas w balona, czy też nie. Książka roztacza odór tajemniczych proszków i gorzkich ziół. Ciągle słychać jakieś nienaoliwione zawiasy. Mamy też do czynienia z sekcją AA silnie reprezentowaną przez establishment.
Koło baśni to nawet nie leżało :)
W takim razie koło czego ? Być może bajdy :)
Zwoje mózgowe Kinga są w niemiłosierny sposób poplątane i ta gmatwanina, gąszcz czy kłębowisko wyznacza sto pięćdziesiąt kierunków, w których pędzą jego myśli....
Podejrzewam, że ma tyle samo wyznawców co antagonistów.
Kontrowersyjności nikt mu nie odbierze.
Sami wybierajcie :)

książek: 346
_____ | 2017-02-09
Przeczytana: 09 lutego 2017

Jako pisarz powieści fantastycznej Stephen King sprawdził się znakomicie. 'Oczy smoka' zaczyna się jak typowa baśń... 'Dawno dawno temu'. Następnie poznajemy dokładnie wszystkich bohaterów oraz ich historię, dalej już pojawiają się tajemnice, intrygi. Dla mnie nic więcej nie trzeba. Książka porywa od pierwszej strony i trzyma w napięciu aż do samego końca. Nie mogę uwierzyć, że King, który znany jest przede wszystkim z gatunku jakim jest horror stworzył tak wspaniałą, mroczną i nietypową przy tym książkę. Wszystko mi się tam podobało, nie wiem dlaczego tak długo wstrzymywałam się z przeczytaniem. Aż wstyd się przyznać ile czasu przeleżała na półce. Teraz nie pozostaje mi nic innego jak sięgnąć po cały cykl Mrocznej Wieży.

książek: 462
veinylover | 2018-03-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2018

Książka napisana w 1987 roku, zatem wątki antykulturowe nie są w niej rozwinięte.
Baśń Kinga aspiruje do kategorii moralitetu, choć nie wprost.
King wierzy w niej w istnienie zła transcendentnego, można zabić człowieka,
a zło w nim przemieszcza się magicznie w skórę innego i nadal żyje.
Czy King jest racjonalistą w tym względzie? Nie wydaje się, żeby zło istniało jako abstrakt, chyba że ktoś przyjmie wiarę w szatana, co każdemu wolno, Kingowi też.
W tej książce szatan działa jawnie, a Bóg skrywa się pod przykrywką zbiegu okoliczności, gra w karty losu. Miłość wygrywa, ale jak to u Kinga - nie całkiem, bo transcendentnego zła nie wytępisz, możesz go co najwyżej wypędzić poza granice twojego obszaru działania.
Książka jako opowiedziana historyjka podoba mi się, postaci dają się polubić bądź znienawidzić. Jakiś porządek aksjologiczny zdaje się być zachowany, a przynajmniej takie próby są w niej podejmowane.
Jak dla mnie - pozytywnie.
Mógłbym o tej książce pisać przez kilka godzin,...

książek: 211
Pinkiman | 2016-05-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 09 maja 2016

Wyjątkowa pozycja w bibliografii Kinga, bo nigdy wcześniej ani nigdy później nie napisał powieści w charakterze baśni. Jej oryginalność niestety nie idzie w parze z jakością, bo całość jest bardzo prosta, żeby nie powiedzieć sztampowa. Drobne powiązania z Mroczną Wieżą sprawiły mi najwięcej przyjemności a i sama historia potrafiła momentami wciągnąć. Jednak jej rozciągłość, idealny podział na dobre i złe charaktery oraz oparcie fabuły praktycznie w całości na uwalnianiu prawowitego następcy, zrobiły z tej książki zaledwie dobrą powieść rozrywkową, która nie zachwyci niczym czytelnika. Ciekawy klimat i ukazanie kolejnego wcielenia Flagga są jedynymi argumentami przemawiającymi za przeczytaniem tej powieści, do czego fanów Kinga i tak nie trzeba będzie przekonywać. Można spróbować :)

książek: 540
Marzena | 2018-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 czerwca 2018

"Oczy smoka" to napisana w 1987 roku baśń, dedykowana Naomi King, córce autora.
Przyznaję, posiada ona wszystkie cechy charakterystyczne dla swojego gatunku, a King okazuje się Bajarzem, przez duże B.
A nawet przez duże B, A, J, A, R, Z, E, M.
Opowiada historię walki zła z dobrem - tak, to jest prawidłowa kolejność, ponieważ Złem Wcielonym jest tutaj stary (jak świat) znajomy z twórczości Kinga - Randall Flagg, a dobrem, kolejny władca z mających panować w Królestwie Delain - Peter.
Flagg knuje, a w tej dziedzinie jest przecież niezrównany!!!
Młody Książę, jak wielu, wielu przed nim przekona się o tym na własnej skórze.
Czy zło zwycięży?
Czy w jakiejkolwiek baśni zwycięża?
Mogę podzielić tę pozycję na trzy części. Początek jest ciekawy i intrygujący, zakończenie intensywne i wzbudzające emocje, a rozwinięcie bardzo bardzo usypiające - niestety.
King, przez czterysta stron tej baśni kilkukrotnie mnie usypiał - odpływałam w sen niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki,...

książek: 1371

...gdy nikt na nas nie patrzy, gdy jesteśmy przekonani, że jesteśmy sami, że nikt nas nie widzi, zachowujemy w 100% tak, jak zgodne to jest z naszą naturą. Niczego już przecież nie musimy robić, by stworzyć pozory, kogoś zupełnie innego..., kogoś, za kogo się przebieramy...
...a jacy jesteśmy naprawdę, wiemy tylko my sami..., tak nam się przynajmniej wydaje. Każdy z nas ma jakieś swoje naleciałości, własne ułomności, przyzwyczajenia i sposób gestów, mimiki, reakcji na jakieś okoliczności, którym się poddajemy, które na nas wpływają, a których nie pokazujemy publiczni, nie zdradzamy się z nich...One są znane tylko wyłącznie nam..., takie mamy przeświadczenie. Bo, gdy ktoś się o nich dowiedział, niezbyt dobrze wpłynęłoby to na nasz wizerunek w oczach innych. Pozory, które budowaliśmy od lat, mogłyby legnąc w gruzach, rozspaść na drobne kawałeczki..., mozaika naszego upadku...
...a teraz coś dla uzmysłowienia...
Jesteśmy sami w pokoju, na dworze czy gdziekolwiek indziej. Jesteśmy...

książek: 1245
ZARAZA | 2012-09-21
Przeczytana: wrzesień 2012

Nie jest to skomplikowana powieść, a mimo to podobała mi się i niezwykle miło spędziłam z nią czas. Biorąc tą powieść do ręki byłam przygotowana na kolejny horror autora, ale miło zaskoczył mnie tą wciągającą baśnią. Przewidywalna akcja i prosto skonstruowana fabuła to wiodące minusy tej książki, ale jest mimo wszystko ciekawa, wciągająca i posiada swój własny klimat, dzięki któremu, czytając tę powieść nie byłam w swojej rzeczywistości, ale naprawdę znajdowała się w kraju zwanym Delain.

książek: 420
Paweł | 2014-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Utwór bardzo godny pochwalenia i uwagi, gdyż to jest chyba jedyna baśń Kinga! Jeżeli chodzi o tematykę utworu: Każdemu z nas znane są losy różnych królów, monarchów, etc. Wiecie czego się spodziewać.

książek: 111
Artur Jaworski | 2016-07-31
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jedna z moich znajomych na tym portalu wspomniała mi jakiś czas temu o tej książce, że ok, a ja przed sięgnięciem po nią, nie byłem, co do tego przekonany, bo mówię: proza o zamku, królach, smokach, to chyba nie dla mnie, lecz się cieszę, że się jednak skusiłem, by ją przeczytać. Było warto. Intryga przygotowana przez czarnoksiężnika Flagga doprowadziła do śmierci króla Rolanda, wpędziła za kraty jego prawowitego następcę Petera, a wystawiła do rządzenia królestwem młodszego brata Petera Thomasa, który wprowadził pod wpływem złego czarodzieja, złe rządy w królestwie: biedę, pijaństwo i częste wyroki śmierci. Jak to w bajce, dobry książę został podstępem odstawiony na boczny tor, miejsce jego zajął młodszy, mniej urodziwy i mniej inteligentny brat. W depresję wpędza go brak takiej miłości ojca, jak do Petera, co wykorzystuje Flagg do swoich niecnych planów. Lecz Ben, jego dziewczyna Naomi, ich pies oraz lokaj Denis pomagają się uwolnić Peterowi. Thomas zaś chcąc odpokutować swoje...

zobacz kolejne z 5371 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Booktuberzy i bookstagramerzy polecają na Gwiazdkę

Tradycji musi stać się zadość. Jak co roku w mikołajki podpowiadamy, czym obdarować bliskich na święta. Przecież wiadomo, że książka to najlepszy prezent z możliwych. Tym razem z pomocą przychodzą booktuberzy i bookstagramerzy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd