Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tonja z Glimmerdalen

Tłumaczenie: Aneta Haldorsen
Wydawnictwo: Dwie Siostry
8,33 (36 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
14
7
4
6
1
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tonje Glimmerdal
data wydania
ISBN
9788363696320
liczba stron
280
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Dowcipna i wzruszająca powieść autorki porównywanej z Astrid Lindgren. Tonja jest jedynym dzieckiem w Glimmerdalen. Wkrótce skończy dziesięć lat. Ponieważ ma głowę pełną szalonych pomysłów, mieszkańcy doliny nazywają ją małą łobuziarą. Ale wszyscy traktują ją jak dorosłą i nie mają przed nią tajemnic. Przynajmniej tak sądzi Tonja. Aż do dnia, kiedy jej najlepszy przyjaciel, „stary piernik”...

Dowcipna i wzruszająca powieść autorki porównywanej z Astrid Lindgren.

Tonja jest jedynym dzieckiem w Glimmerdalen. Wkrótce skończy dziesięć lat. Ponieważ ma głowę pełną szalonych pomysłów, mieszkańcy doliny nazywają ją małą łobuziarą. Ale wszyscy traktują ją jak dorosłą i nie mają przed nią tajemnic. Przynajmniej tak sądzi Tonja. Aż do dnia, kiedy jej najlepszy przyjaciel, „stary piernik” Gunnvald, ulega wypadkowi, a w Glimmerdalen pojawia się tajemnicza kobieta ze strasznym psem. Wtedy na jaw wychodzi skrywana przez lata tajemnica – i sprawy naprawdę się komplikują. Czy Tonji uda się zaradzić wszystkim kłopotom?

Ilustracje: Heleen Brulot.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 758
Moderna | 2013-08-30
Przeczytana: sierpień 2013

Tonja jest jedynym dzieckiem w dolinie, więc musi szaleć i działać dobro po dziecięcemu za całą zgraję:) Dziewczynka wierzy, że "szybkość i wiara siebie" to podstawa i wszystko wskazuje na to, że ma rację. Co prawda właściciel ośrodka wypoczynkowego, Klaus Hagen ma nadzieję, że Tonja wyrośnie z bycia dzieckiem i przestanie łobuzować i wypróbowywać wciąż nowe sanki, ale są to nadzieje są płonne. Z resztą Hagen jest jedynym dorosłym, który opiera się urokowi łobuziary z Glimmerdalen.
Książka Paar to nie zbiór pojedynczych przygód, a normalna, gruba, rzec by można dorosła powieść, w której wydarzenia są ze sobą związane, kolejne działania Tonji mają swoje konsekwencje, a nerw dramatyczny ciągle pulsuje. Punktów kulminacyjnych jest kilka- raz jest to początkowa niechęć, a potem wielka przyjaźń z chłopcami, którzy przyjechali do ośrodka wypoczynkowego, potem zaś tajemnica Gunnvalda i jego nieobecnej od wielu lat córki Heidi. Autorka pokazuje jak szczera i niezmiernie prawdziwa we wszystkich swoich emocjach dziewczynka próbuje dojść prawdy o wydarzeniach sprzed lat i odbudować to, co zniszczyli dorośli, jak po kolei odsłania tajemnice ich serc i sprawia, że zaczynają patrzeć nie tylko na własne krzywdy i wspomnienia. Maria Parr prezentuje świat pełen autentycznych wzruszeń, które nie są ckliwe i łzawe, ale swoją prostotą i siłą potrafią poruszać wyobraźnie i serca tak młodszych jak i starszych czytelników. Jak oprzeć się takiemu dialogowi, prowadzonemu przez Tonję i sympatyczniejszą z każdą stroną Heidi: "- Za co się złościsz na Gunnvalda?(...) - A za co ty tak bardzo kochasz swojego tatę?". Motyw taty pojawia się tu dość często, więc książkę można traktować też jako opowieść o ojcostwie, bo Tonja bardzo kocha swojego tatę, a on robi wszystko, by tej miłości nie nadszarpnąć, ojcostwo Gunnvalda jest dużo trudniejsze, bo wydarzania na które według niego nie miał wpływu uniemożliwiły mu bycie prawdziwym ojcem Heidi. Są jeszcze przyjaciele Tonij, których tata jest wiecznie nieobecny i dzięki ich opowieściom łubuziara zaczyna jeszcze bardziej doceniać swojego.

Parr nazywana jest nową Astrid Lindgren i rzeczywiście jest w jej pisarstwie sporo punktów stycznych z twórczością genialnej Szwedki. Przede wszystkim DZIECI, naturalne, rezolutne, pełen zdrowych emocji,ciekawości i empatii. Po drugie świat dorosłych, którzy z tymi dziećmi potrafią rozmawiać- bo tata Tonji, Gunnvald czy nawet szef promu mają dla dziewczynki czas i dobre słowo, a gdy to im potrzebna jest pomoc nie odrzucają jej przez źle pojętą dorosłą dumę. Po trzecie natura będąca największym sprzymierzeńca ludzkich emocji. Po czwarte humor, bez którego nie da się mówić poważnie o niczym, a dzieci trzeba traktować poważnie choć bez śmiertelnej powagi:) Po piąte prosty,plastyczny język oraz uczenie o wartości słowa pisanego- tak jak dzieci z Bullerbyn wąchały książki zamówione na Gwiazdkę, tak Tonja rozczytuje się w "Heidi" i odnajduje w dziewczynce z Alp cząstkę siebie, a potem cząstkę córki Gunnvalda. Opowiadania o trochę zwariowanej, ale bardzo dobrej dziewczynce z norweskiej wioski czyta się świetnie, w napięciu, z uśmiechem i wzruszeniem. Taka powinna być literatura dla dzieci. I dorosłych!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Religa. Człowiek z sercem w dłoni

Kiedy obejrzałam film byłam pod wrażeniem . Po książkę wcześniej nie sięgnęłam. Lubię najpierw przeczytać następnie obejrzeć. Tu wyszło inaczej. A pon...

zgłoś błąd zgłoś błąd