Allegro - kampania grudzień kat. fantastyka

Intruz

Tłumaczenie: Łukasz Witczak
Cykl: Intruz (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,62 (15939 ocen i 1873 opinie) Zobacz oceny
10
2 614
9
2 936
8
3 336
7
3 456
6
1 794
5
959
4
325
3
299
2
89
1
131
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Host
data wydania
ISBN
9788324594672
liczba stron
568
słowa kluczowe
intruz, przyszłość, dusze
język
polski
dodała
aspazja

Świat został opanowany przez niewidzialnego wroga. Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała oraz umysły i wiodą w nich normalne życie. Jedną z ostatnich niezasiedlonych, wolnych istot ludzkich jest Melanie. Wpada jednak w ręce wroga, a w jej ciele zostaje umieszczona dusza o imieniu Wagabunda. Intruz bada myśli poprzedniej właścicielki ciała w poszukiwaniu śladów prowadzących do reszty rebeliantów...

 

źródło opisu: http://publicat.pl/

źródło okładki: http://publicat.pl/

Brak materiałów.
książek: 328
Shira | 2017-08-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Po książkę sięgnęłam spontanicznie. Kilka lat temu oglądałam film, ale książki jeszcze nie czytałam, uznałam więc, że nadeszła odpowiednia pora i zaczęłam czytać.

Przede wszystkim Stephenie Meyer należą się gratulacje za napisanie tak świetniej- i nietuzinkowej- powieści!

"Intruz" przenosi nas do przyszłości, w której to Ziemię opanowały niezwykłe istoty- dusze. Rasa ludzka została niejako wyparta ze swojej egzystencji. Ludzkim ciałem zawładnęły umysły, które zasiedliły niemal osiem planet w galaktyce.  Dusze tworzą społeczeństwo niemal idealne- brak wojen, konfliktów, brak kłamstw, wzajemna życzliwość i chęć pomocy- jak u Pana Boga za piecem! 

Jednak ludzkość jeszcze się nie poddała! Jedną z przedstawicieli rasy ludzkiej, która stawia opór najeźdźcom jest Melanie Stryder- dziewczyna o niezwykle silnej woli przetrwania. W jej ciało"wstępuje" dusza,  nosząca imię Wagabunda.


"Trzymałem Cię w ręce, Wagabundo. Byłaś przepiękna." 


 Jej zadaniem jest prześledzić wspomnienia Melanie w poszukiwaniu pozostałych rebeliantów i zaprowadzić tam Łowców.  Jest czymś zwyczajnym, że dusza, która zamieszkiwała ciało żywiciela pierwotnie poi zabiegu wszczepienia duszy "umiera", rzadko zdarzają się wyjątki, takie jak Melanie. Mel stawia opór, walczy by nie dopuścić Łowców do tej resztki ludzkiej rasy, która przetrwała, Jareda i Jamiego... Melanie podstępem zmusza Wagabundę do opuszczenia cywilizacji opanowanej  przez dusze by odnależść ukochanych przez nią chłopców...



"A zatem będę szczęśliwa i smutna, wniebowzięta i zrozpaczona, bezpieczna i zlękniona, kochana i odrzucona, cierpliwa i rozdrażniona, spokojna i dzika, pełna i pusta... Wszystko to będę czuła. Wszystko będzie moje".


 Czytając poznajemy zarówno Wagabundę-Wandę, jak i jej żywicielkę Melanie. Każda z nich ma własną historię do opowiedzenia i zarówno obie trzeba wysłuchać. Melanie i Wanda to dwie różne istoty posiadające to samo ciało. Sam ten fakt jest czymś niezwykłym  a przy tym i oryginalnym! Mel i Wanda to dwa przeciwstawne żywioły- ogień i woda, które łączy jedno: miłość, która staje się punktem zwrotnym w życiu Wandy. Staje się ona sojuszniczką rasy ludzkiej i swej żywicielki Melanie....


"Dusza. To chyba odpowiednie określenie. Niewidzialna siła kierująca ciałem."


Poznajemy wielu nietuzinkowych bohaterów, których obecność jest niezwykle ważna dla całej fabuły: Jamie, Jared, Jeb, Ian, Walter...

Oczywiście oprócz głównych bohaterek pozostali bohaterowie są świetnie wykreowani, niemal żywi i namacalni, "z krwi i kości".

Przez książkę liczącą  około 600 str. nie da się przebrnąć nie zżywszy się z bohaterami. Odczuwamy ich w emocje, ból, strach, smutek, gniew. Jesteśmy wraz z nimi w momentach pełnych smutku jak i radości czy w chwilach grozy.

Jest to powieść, jak wspominałam nietuzinkowa. Łączy w sobie  romans przemieszany z thrillerem i psychologią. W trakcie lektury nieustannie przewija się pytanie 

"Co to znaczy być prawdziwym człowiekiem?"

Warto poszukać na nie odpowiedzi wewnątrz własnego serca.

Dusze postrzegają ludzi jako barbarzyńców i odwrotnie. Kto ma rację? Należy spojrzeć wgłąb własnego serca i przekonać się o tym. 


"Zawsze mi się wydawało, że warunkiem człowieczeństwa jest choćby odrobina współczucia i miłosierdzia..."


No i oczywiście nutka romantyzmu! Miłość tak niezwykła i niepowtarzalna. 

Wanda zakochuje się w Jaredzie ze wspomnień Melanie, albo raczej jej ciało go kocha. Jared jednak kocha Melanie a Wandy nienawidzi. Jak można kochać ciało a nie kochać duszy? Dwie osoby uwięzione w tym samym ciele i mężczyzna, który kocha tylko jedną. Dodatkowo na horyzoncie pojawia się Ian, który przynosi ze sobą nowe uczucie, któremu nie oprze się nawet śmierć.


Niezwykły w tej powieści jest również sposób wykonania Stephanie Meyer, a podjęte przez nią próby pogodzenia ze sobą wszystkich tych wątków dały naprawdę świetny rezultat!

"Intruza" przeczytałam jednym tchem! Jest to książka idealna na letnie wieczory. Zarówno ksiązka jak i film jest warta polecenia! Film nie stanowi w pełni odwzorowanej wersji powieści na ekranie, jednak sens i przesłanie pozostają takie same. Gorąco polecam!

Moja ocena: 10/10. :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rowerem przez Chiny, Wietnam i Kambodżę

Chwilę zastanawiałem się nad tą pozycją przez niektóre nieprzychylne komentarze, moim zdaniem natomiast książka dość ciekawa, bardzo szybko się ją czy...

zgłoś błąd zgłoś błąd