Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gwiazdozbiór Psa

Tłumaczenie: Olga Siara
Wydawnictwo: Insignis
7,19 (852 ocen i 153 opinie) Zobacz oceny
10
53
9
108
8
193
7
269
6
137
5
46
4
21
3
15
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dog Stars
data wydania
ISBN
9788363944100
liczba stron
368
słowa kluczowe
postapokalipsa
język
polski
dodała
aspazja

Inne wydania

Hig przeżył epidemię grypy, która wytrzebiła niemal całą ludzką populację. Nie żyją jego żona i przyjaciele, a on sam mieszka w hangarze na małym opuszczonym lotnisku wraz ze swoim psem i jedynym sąsiadem – mizantropem nie rozstającym się z bronią. W swojej Cessnie 182 z 1956 roku Hig zabezpiecza strefę ochronną lotniska, a od czasu do czasu wymyka się w góry, by łowić ryby i udawać przed...

Hig przeżył epidemię grypy, która wytrzebiła niemal całą ludzką populację. Nie żyją jego żona i przyjaciele, a on sam mieszka w hangarze na małym opuszczonym lotnisku wraz ze swoim psem i jedynym sąsiadem – mizantropem nie rozstającym się z bronią.

W swojej Cessnie 182 z 1956 roku Hig zabezpiecza strefę ochronną lotniska, a od czasu do czasu wymyka się w góry, by łowić ryby i udawać przed samym sobą, że wszystko jest jak dawniej. Ale kiedy w pokładowym radiu natrafia na transmisję z innego lotniska, budzi się tkwiąca w nim głęboko nadzieja, że gdzieś istnieje inne, lepsze życie, podobne do tego, które utracił. Ryzykując wszystko, Hig wyrusza na wyprawę tam, skąd nie będzie już mógł powrócić, nie tankując: kieruje się do źródła zaszumionego sygnału radiowego. To, co go czeka i z czym musi się zmierzyć, jest i lepsze, i gorsze od czegokolwiek, czego mógł się spodziewać.

"Gwiazdozbiór Psa" to porywająca i wzruszająca, w tym samym stopniu błyskotliwie zabawna, co przejmująco smutna opowieść o człowieku, który wiedzie życie w ziejącym pustką i przepełnionym poczuciem straty świecie; opowieść o tym, czym gotów jest zaryzykować, by wbrew wszystkiemu odzyskać kontakt z innymi, miłość i pełnię człowieczeństwa.

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl

źródło okładki: http://www.insignis.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4
SuchaSzosa | 2016-01-21
Na półkach: Przeczytane

Dzisiaj skończyłam czytać książkę Petera Hellera – „Gwiazdozbiór Psa”. Bardzo lubię literaturę „post-apokaliptyczną” jako romantyczną alternatywę dla pędzącego, współczesnego świata, gdzie każdy „sfokusowany” jest na własnej karierze, a chcąc wpaść do znajomych należy się zapowiedzieć przynajmniej ze dwa dni wcześniej.

Czasem marzę sobie o tym, że taki świat pewnego dnia zostanie zrównany z ziemią poprzez jakąś katastrofę naturalną, lub ogólnoświatową awarię internetu 😉 Że przetrwają tylko ci, którzy wiedzą do czego służy łopata, kielnia i krzesiwo i wiedzą jak ich użyć.

Peter Heller Gwiazdozbiór Psa
Peter Heller Gwiazdozbiór Psa
O takim świecie jest w pewnym sensie książka Petera Hellera „Gwiazdozbiór Psa”. Główny bohater- Hig, to mężczyzna, który miał szczęście przeżyć epidemię grypy, która wytrzebiła zdecydowaną większość ludzkości. Zabiła również jego ukochaną żonę i przyjaciół.

Hig żyje na lotnisku, które patroluje każdego dnia starą Cesną, chroniąc teren przed zakażonymi i rabusiami. Towarzyszy mu pies, a wspiera niezbyt przyjemny i niezbyt kochający ludzi ( za to kochający broń palną) sąsiad, na którego towarzystwo i pomoc Hig jest w pewien sposób skazany.

Czasami próbuje sobie wmówić, że wszystko jest po staremu i wymyka się w góry aby łowić ryby i udawać, że żyje w świecie przed wybuchem epidemii.

Pewnego dnia jego radio w Cesnie odbiera sygnał, który przynosi Higowi nadzieję, że gdzieś daleko istnieje życie, które stracił. Może tam polecieć, jednak wie, że bez tankowania jest to lot tylko w jedną stronę… Postanawia zaryzykować…

Książka jest świetnie napisana, czyta się jednym tchem. Przesłanie nie jest zbyt optymistyczne, ale zmusza do głębszego zastanowienia się nad kondycją dzisiejszego świata i tego czy jest on nam dany na zawsze… Ja po przeczytaniu mam myśli typu „a może by tym wszystkim pierdolnąć i wyjechać w Bieszczady?”

Więcej recenzji na sucha-szosa.pl

Serdecznie polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Furia

Pierwsze i zdecydowanie nieostatnie spotkanie z Michałem Larkiem :) Oby część druga wyszła jak najszybciej :)

zgłoś błąd zgłoś błąd