Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,25 (122 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
18
7
34
6
33
5
16
4
9
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375964028
liczba stron
160
słowa kluczowe
japonia, tokio, podróż, kraniec, świat
język
polski
dodała
elfijka

Tokio jest najdziwniejszym miastem, w jakim się kiedykolwiek znalazłam. To najbardziej naszpikowane technologią miejsce na świecie, gdzie mieszkańcy podróżują pociągami mknącymi z prędkością 300 km/godz., nocują w hotelach przypominających kapsuły, piją fluorescencyjne drinki, a potem do rana grają na automatach, których jest tu więcej niż w Las Vegas. I więcej niż mieszkańców. Z drugiej...

Tokio jest najdziwniejszym miastem, w jakim się kiedykolwiek znalazłam. To najbardziej naszpikowane technologią miejsce na świecie, gdzie mieszkańcy podróżują pociągami mknącymi z prędkością 300 km/godz., nocują w hotelach przypominających kapsuły, piją fluorescencyjne drinki, a potem do rana grają na automatach, których jest tu więcej niż w Las Vegas. I więcej niż mieszkańców. Z drugiej strony wśród tych wszystkich udogodnień wydają się najbardziej samotnymi i zagubionymi ludźmi jakich kiedykolwiek spotkałam. Ale może w tym tkwi właśnie magia Tokio i dlatego chcemy to miasto zobaczyć? Może tak właśnie będzie wyglądała nasza przyszłość, a któż z nas nie jest jej ciekawy.

 

źródło opisu: http://www.gjksiazki.pl/ksiazki,2,9,637,tokio-kobi...(?)

źródło okładki: www.gjksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (353)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5266
Mako | 2015-01-26
Przeczytana: 26 stycznia 2015

Książeczka niewielka, ale za to niezwykle bogata w takie dziwactwa i absurdy, o jakich mi się nawet nie śniło przeczytać. Uświadomiłam sobie, jak mało do tej pory wiedziałam o Japonii, chociaż trochę o niej czytałam, sięgając również po literaturę z tego kraju. Ale to co opisała Martyna Wojciechowska przyprawiało mnie o spazmy śmiechu i okrzyki niedowierzania. Programu w telewizji nie widziałam, więc wszystko było dla mnie nowością. Na początku otrzymujemy trochę praktycznych porad, gdybyśmy kiedykolwiek zdecydowali się wybrać to tego najdroższego miasta świata. Danie główne to bohaterka opowieści, 25-letnia Watanabe, przedstawicielka stylu kawaii. Ostra jazda bez trzymanki po świecie czegoś, co my moglibyśmy nazwać przesłodzonym kiczem, a dla Japończyków jest to niezwykle urocze.
Polecam przeczytać, żeby uświadomić sobie jakie przepaście dzielą różne kultury. Wydawałoby się, że nasz świat to jedna wielka "globalna wioska". Nieprawda. A ta książeczka to najlepszy dowód na to. Ja po...

książek: 1178
Dociekliwy_Kotek | 2017-11-09
Przeczytana: październik 2017

Przyznaję, że oczekiwania miałam bardzo niskie, spodziewałam się garści nudnych ogólników i powierzchownych uwag o życiu w najdziwniejszej metropolii świata, a spotkało mnie miłe zaskoczenie.

Martyna Wojciechowska nie zawraca sobie głowy powielaniem banałów o wiśniach, gejszach i kimonach. zamiast tego uchyla drzwi do świata japońskich subkultur, a konkretnie - dziewczyn i młodych kobiet wcielających w życie ideał słodkiej, eleganckiej, dziewczęcej księżniczki.
Książeczka, chociaż krótka, nie jest tylko portretem głównej bohaterki reportażu i jej dwóch przyjaciółek. Wojciechowska rozmawia z rodzicami Kanae i bez żadnych pretensji do reportażu na miarę Kapuścińskiego, niejako przy okazji, zdradza wiele na temat sytuacji kobiet w Japonii, tego, jak są postrzegane i jakie miejsce się im wyznacza. Bez komentarzy, bez ocen, po prostu pozwala mówić swoim bohaterom.

Jak na popularną książeczkę, prawdopodobnie bez ambicji dokonywania szczegółowych analiz, "Japonia (Tokio)"...

książek: 5846
Natalia | 2013-05-12
Przeczytana: 11 maja 2013

"Ludzie widzą dawną Japonię poprzez samurajów i ogrody zen. Nową Japonię poprzez sprzęt elektroniczny i wysoką wydajność. Pomiędzy tymi dwoma wyobrażeniami jest pusta przestrzeń, w której żyją Japończycy."

Martyna Wojciechowska udała się do kraju, który jest największym producentem truskawek na świecie, w którym liczba cztery praktycznie nie istnieje, podanie ręki na powitanie uznawane jest za karygodne, a wbijanie pałeczek w ryż dozwolone jest tylko na pogrzebach. W tej publikacji przybliża czytelnikom stolicę tego państwa. Miasto, które jeszcze przed kilkoma laty było najdroższym na świecie, w którym turyści nocujący w kapsułach mogą nabawić się klaustrofobii, a pociągi spóźniają się maksymalnie sześć sekund.

„Japonia (Tokio)” to publikacja zawierająca: podstawowe informacje na temat miasta; wskazówki dla turystów; kilkadziesiąt ciekawostek; piękne, barwne fotografie; oraz clou - reportaż. Wojciechowska spotkała się z dwudziestopięcioletnią Watanabe Kanae - modelką i kierowcą...

książek: 3579

Ta książka to kwintesencja Tokio.
Bez żadnych upiększaczy czy ozdobników, jak zawsze super ciekawie i rzetelnie pani Martyna przedstawia nam życie (a raczej jego brak) w stolicy Japonii. Zarówno Tokio, jak i cała Japonia i jej tradycja, mieszkańcy mają w sobie jakiś odtrącający chłód. Nieskazitelna perfekca i surowość we wszystkim. Wyścigi szczurów już w przedszkolu (samobójstwa kilkuletnich dzieci). A jak nie to, to przesada i przerysowanie.
Naprawdę bardzo interesuje się, lubię i szanuję Japonię, bo jest wyjątkowa i posiada naprawdę wiele cudownych zalet, ale nie tu, nie w Tokio. Ja nie umiałabym tam funkcjonować, żyć... Napewno nie w Tokio (już wolałabym w tradycyjnym Kioto) Naprawdę za wiele rzeczy, zachowań i ludzi było zbyt sztucznych.

książek: 755
Eljot | 2014-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2014

To jest "książeczka", nie książka. Zanim zdążyłam ją dodać na lubimy czytać, już ją przeczytałam. Zajęło mi to 2h. No bo, ile czasu można przeczytać 120 stron? do tego książka mniejsza niż zeszyt. Drugi minus dla Martyny za to, że kopiuje swoje programy telewizyjne. Cała treść to słowo w słowo z "kobiety na krańcu świata".

Plus za zdjęcia. Mogłoby być ich więcej.
Drugi punkt za lekkość pisania. Martyna ma coś takiego w swoim stylu, nie tylko pisania, ale i opowiadania, co pozwala widza/czytelnika wciągnąć. Gdyby się postarała mogłaby tworzyć tak niesamowite książki jak Cejrowski. Może nawet lepsze.
Na pochwałę zasługuje również treść. Krótka, ale ciekawa. Dużo przydatnych informacji. Choć miałam trochę za złe autorce, że przedstawia nam bardzo dużo takich oczywistości, które spotykamy w innych książkach.

książek: 378
Mayvram | 2013-08-07
Na półkach: Przeczytane, 2013 r.
Przeczytana: 05 sierpnia 2013

Słysząc słowo "Japonia" jedni widzą samurajów, skośnookich mistrzów sztuk walki. Inni udadzą się myślami raczej w stronę szeroko rozwiniętej techniki i sprzętu elektronicznego. A jaka Japonia jest naprawdę? Według autorki Japończycy żyją między jednym a drugim.

Książka skupia nasza uwagę głównie na stolicy kraju kwitnącej wiśni -Tokio. Tamtejsi ludzie wszędzie się spieszą, na nic nie maja czasu a wokół panuje duży ruch i hałas. Wychodząc na ulice tego miasta można by odnieść wrażenie, że Japończycy chcą być o krok do przodu przed reszta świata. Między innymi dlatego spotkamy tam wiele rzeczy, których nie ma nigdzie indziej.

W oknach restauracji znajdują się repliki dań z menu, zamiast pokoju hotelowego można wynająć kapsułę a kasyna czynne są cała noc. Wnętrza tych kapsuł urządzone są w najprzeróżniejszych stylach, poczynając od znanej Hello Kitty, a kończąc na statku kosmicznym. Podobnie jest również z restauracjami, które często podzielone są na pomieszczenia, z których każde...

książek: 454
Magdalena-cherry | 2015-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 sierpnia 2015

Krótko i na temat, jednakże bardziej wymagający czytelnik lub osoba znająca się na temaiet nic nowego się z tej książki nie dowie.

książek: 183
Goldie | 2017-06-06
Przeczytana: 22 maja 2017

Książka dzieli się na dwie części - w pierwszej są informacje praktyczne o Japonii i Tokio, ale z racji objętości książki są dosyć lakonicznej, więc jeśli ktoś się wybiera do tego kraju, to lepiej skorzystać z bardziej rozbudowanego przewodnika. Natomiast druga część znacznie bardziej mnie zaciekawiła - bohaterką jest dwudziestopięcioletnia dziewczyna Watanabe Kanae. Na jej przykładzie autorka pokazuje życie młodej osoby w Tokio, modę, zachowania, podejście do życia i rolę kobiety we współczesnej Japonii. Nie sądzę aby był to powszechnie występujący schemat życia, bo takich księżniczek na utrzymaniu rodziców nie może być tam aż tak wiele, ale ta opowieść bardzo mnie zainteresowała. Jak zresztą programy Martyny Wojciechowskiej z cyklu "Kobieta na krańcu świata", gdzie przedstawia równie interesujące kobiety z różnych części naszego globu.

książek: 89
Śpioszek | 2015-08-06
Na półkach: Przeczytane, Podróżnicze
Przeczytana: kwiecień 2015

Książka (a może powinnam powiedzieć "książeczka"?) trafiła jakiś czas temu w moje ręce. Szkoda,że jest niewielkich rozmiarów, jednak tą cechę można usprawiedliwić barwnymi, ciekawymi fotografiami, których jest wiele. O niektórych rzeczach już czytałam wcześniej np. o subkulturach, jednak nie miałam pojęcia co kieruje ich postępowaniem, dlaczego mnóstwo dziewczyn decyduje się na bycie lolitkami. Wisienką na torcie okazało się spotkanie z Watanabe Kanae, dzięki której możemy poznać życie w Tokio, z punktu widzenia Japonki. Nawet sama przez chwilę stwierdziłam,że kicz (który przez Tokijczyków uważany jest za coś słodkiego, po prostu kawaii) ma coś w sobie. Pozytywną cechą książki są przedstawione informacje dotyczące Japonii, które mogą przydać się osobom chcącym odwiedzić ten kraj, trochę historii państwa, a także rozmaitych ciekawostek (w życiu bym nie pomyślała,że Japonia jest największym producentem truskawek na świecie).

książek: 103
Annie | 2014-09-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czego brak tej książce? Obiektywizmu! Prawie cały czas przedstawia się Tokio jako "najgorsze miejce świata". Generalnie obie książki M. Wojciechowskiej o Japonii to porażka. Niestety jest to bardzo stronnicze, wybiórcze i nastawione na przedstawienie Japonii jako dziwacznego miejsca, które nie nadaje się do życia. To co w tych książkach było okej to zbiór informacji dla turystów, krótka notka historyczna oraz sporo (jak na tak małą książeczkę) zdjęć.

zobacz kolejne z 343 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd