Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Requiem

Tłumaczenie: Monika Bukowska
Cykl: Delirium (tom 3)
Wydawnictwo: Otwarte
7,92 (3995 ocen i 428 opinii) Zobacz oceny
10
741
9
725
8
1 010
7
865
6
432
5
143
4
43
3
29
2
7
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Requiem
data wydania
ISBN
9788375151701
liczba stron
392
język
polski
dodała
Ag2S

Ostatni tom bestsellerowej trylogii. Rewolucja rozlewa się na cały kraj, oddziały rządowe śledzą i brutalnie tępią grupy Odmieńców. Jako członkini ruchu oporu Lena znajduje się w samym centrum konfliktu. Rozdarta między Aleksem i Julianem walczy o swoje życie i prawo do miłości. W tym samym czasie Hana prowadzi bezpieczne, pozbawione miłości życie u boku narzeczonego – nowego burmistrza...

Ostatni tom bestsellerowej trylogii.

Rewolucja rozlewa się na cały kraj, oddziały rządowe śledzą i brutalnie tępią grupy Odmieńców. Jako członkini ruchu oporu Lena znajduje się w samym centrum konfliktu. Rozdarta między Aleksem i Julianem walczy o swoje życie i prawo do miłości.

W tym samym czasie Hana prowadzi bezpieczne, pozbawione miłości życie u boku narzeczonego – nowego burmistrza Portland. Wkrótce drogi dziewczyn znów się zejdą, a ich spotkanie doprowadzi do bolesnej konfrontacji.

Czy można wybaczyć zdradę? Czy mury wreszcie runą?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2013

źródło okładki: http://otwarte.eu/books/requiem/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1180
Jadźka | 2016-01-12
Przeczytana: 11 stycznia 2016

Nareszcie. Nareszcie udało mi się skończyć słynną trylogię, która z początku wydawała mi się trochę naciągana, a jednak tak mocno się w nią zaangażowałam, że do samego końca czułam mocną więź z jej bohaterką. Nareszcie udało mi się poznać finał tej historii, która od kilkunastu miesięcy zaprzątała mój umysł. I nie powiem – czuję satysfakcję.
Czuję satysfakcję, bo cała powieść jest mocno energiczna, bardziej mroczna, bardziej krwawa. Niepewność czuć do samego końca, bowiem autorka nie rozwiązała sprawy stopniowo, do ostatniej strony nie wiemy, czy historia skończy się dobrze, czy nie, jeśli tak – to dla kogo? Wiele pytań, mało odpowiedzi i sporo oczekiwań. Cieszę się również, że zakończenie odbyło się w ten, a nie inny sposób. Nie było typowego „Kilka miesięcy później…”, nie dowiadujemy się, co stało się z bohaterami po tych wszystkich wydarzeniach. Autorka ucięła je w odpowiednim momencie i zostawiła czytelnikowi pole do wyobraźni i każdy z nas może tworzyć własne scenariusze dla ulubionych postaci. Pozostawia to też tzw. „furtkę” pisarce, ale mam nadzieję, że to ostateczny koniec. W innym przypadku charakter tej trylogii przepadnie.
Tak jak wspominałam przy okazji lektury poprzednich tomów, historie niosą ze sobą ciekawą oryginalność. Z każdym tomem możemy dostrzec również większe dopracowanie szczegółów, bardziej zawiłe wątki, więcej tajemnic. „Requiem” jako tom trzeci wydaje się też bardziej dojrzale napisany, jest w nim więcej przemyśleń, i jak już wspomniałam – więcej odważnych i krwawych scen. Podobne wrażenia co do treści miałam podczas lektury 3 części „Igrzysk Śmierci”. Tu również występuje bunt przeciwko władzy, krwawe walki. O wolność, o słuszną sprawę. Jednak, o ile „Kosogłos” jako zwieńczenie serii Suzanne Collins wydał mi się najsłabszą częścią, tak w przypadku Lauren Oliver miałam odwrotne odczucia: finał okazał się świetnym zwieńczeniem całej trylogii. Jest dobrze przemyślany, intrygująco przekazany i dodam, że nawet w pewnym stopniu zaskakujący. Ale przede wszystkim mocno zapada w pamięć. Naprawdę mocno.
A zatem, jeśli przed Wami wciąż oczekiwanie na lekturę tomu 3, nie zwlekajcie. To naprawdę kawałek dobrej historii. Wciąga, intryguje i wywołuje dreszcze. I tak od początku do samiutkiego końca. Polecam gorąco!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć na otwartym morzu

Moja przygoda z Andrea Camilleri zaczęła się od zbioru opowiadań Śmierć na otwartym morzu. Jest to pierwsza książka jego autorstwa, którą przeczyta...

zgłoś błąd zgłoś błąd