Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobiety dyktatorów 2

Tłumaczenie: Anna Maria Nowak
Seria: Prawdziwe historie
Wydawnictwo: Znak
6,62 (368 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
16
8
50
7
113
6
116
5
39
4
13
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Femmes de Dictateur
data wydania
ISBN
9788324021628
liczba stron
384
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Czy można pokochać potwora? Dla Mirty Fidel był przystojniakiem z tej samej uczelni, który pisał wiersze i czytał ambitne książki. Zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia. W podróż poślubną zabrał ją do Stanów Zjednoczonych. Obiecywał, że później przeprowadzą się do Paryża. Saddam był kuzynem Sadżidy. O ich związku zdecydował ojciec rodziny, jeszcze zanim dziewczyna wyrosła z pieluch. Ona...

Czy można pokochać potwora?
Dla Mirty Fidel był przystojniakiem z tej samej uczelni, który pisał wiersze i czytał ambitne książki. Zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia. W podróż poślubną zabrał ją do Stanów Zjednoczonych. Obiecywał, że później przeprowadzą się do Paryża.

Saddam był kuzynem Sadżidy. O ich związku zdecydował ojciec rodziny, jeszcze zanim dziewczyna wyrosła z pieluch. Ona nie miała nic do powiedzenia, on widział w niej „raczej siostrę niż kobietę”. Ślub wzięli na odległość 1300 kilometrów.

Hye-rim była najpopularniejszą aktorką w Korei Północnej. Kiedy poznała Kim Dzongila, miała już męża. Syn przywódcy Korei Północnej zażądał jej jednak dla siebie. Słysząc, że dostanie do swojej dyspozycji 500 służących, natychmiast wyraziła zgodę.

Kobiety dyktatorów 2 to kontynuacja największego bestsellera historycznego 2012 roku. Opowiedziane przez Diane Ducret losy kobiet stojących u boku Hitlera, Stalina, Mussoliniego czy Bokassy pobiły wszelkie rekordy popularności i od wielu miesięcy okupują listy najlepiej sprzedających się książek w Polsce. Teraz autorka powraca z historiami kobiet żyjących w czasach bliskich każdemu z nas.

To poruszające opowieści o żonach i kochankach dyktatorów oraz zbrodniarzy drugiej połowy XX wieku: Fidela Castro, Saddama Husajna, Ruhollaha Chomejniego, Slobodana Miloševicia, Kim Dzongila i Osamy bin Ladena.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3649,Kobiety-dyktatorow-2

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 925
bibliofilka | 2013-03-03
Na półkach: 52 książki 2013
Przeczytana: 03 marca 2013

„Śpij, śpij dobrze, moje maleństwo,
Rośnij szybko i chwytaj w dłoń karabin,
Wspólnie będziemy walczyć - ty na przodzie, ja za tobą -
O nasz wspólny cel: wyzwolenie wnarodowe”.


Tuląc do snu swoje dzieci większość matek śpiewa Aaa... kotki dwa lub Na Wojtusia z popielnika..., ale nie kobiety-matki, które urodziły pierworodnych synów przywódców krajów. One to, stojąc u boku największych dyktatorów współczesnego świata, musiały podporządkować się w każdej dziedzinie. O biografiach kobiet Hitlera, Lenina, Stalina, Bokassy, Ceauşescu, Mussoliniego, Salazara i Mao pisałam już tu. Teraz przyszła kolej na wybranki Fidela Castro, Saddama Husajna, Chomejniego, Slobadana Miloševića, Kim Dzongila i Osamy bin Ladena.

Tak jak w poprzedniej części, Diane Ducret przeanalizowała skomplikowane układy łączące wymienionych przywódców z ich oblubienicami.
„Już sam uścisk ręki Fidela robi wrażenie. (…) Ma silną osobowość, której nie sposób się oprzeć. (…) A kiedy zaczął ze mną rozmawiać, po prostu musiałam słuchać. To było silniejsze ode mnie”. [str.23]
„Nikt nie mógł bezkarnie patrzeć mu w oczy. Były bardzo piękne, niemal kobiece, ale równocześnie miały w sobie coś tak fascynującego, że człowiek aż się ich bał, nawet gdy Saddam się uśmiechał”. [str.87]
„Chomejni obsesyjnie myśli o jednym: nie dopuści, by Iranki zostały zdeprawowane przez odrażające zachodnie obyczaje. Kobiety – naucza – nie powinny uważać, że ich obowiązkiem jest upiększanie lica makijażem”. [str.171]
Mira Milošević: „Wszystko, co w nim dobre, pochodziło od niej. Wszystko, co było w nim złe, to skutek tego, czego nie zdołała w nim zmienić”. [str. 206]
„Rozpusta na szczytach władzy to narzędzie, którym Kim Dzongil posługuje się, by nagradzać podwładnych i jeszcze mocniej ich do siebie przywiązać (…) Kim Dzongil nie ma przydzielonej jednej partnerki. Zwykle siedzą przy nim dwie, trzy nimfy, gotowe w każdej chwili dać mu zasłużoną rozkosz”. [str.281]
„Co dzień trzeba stawiać czoło kolejnym zakazom Osamy, dotyczącym wychowania dzieci. Bin Laden upiera się, by od najmłodszych lat przyzwyczajać je do braku wody. Picie można im podawać jedynie, kiedy to absolutnie konieczne. Jego potomstwo musi być twarde, cierpliwe i znać prawa pustyni”. [str.323]

I znowu można by zdać sobie pytanie: czym się kierowały owe kobiety, aby trwać i wytrwać u boku tych okrutników? W większości przypadków to nie miały wyjścia, a jedynym rozwiązaniem było pogodzenie się z losem i wychowywanie dzieci. Były porywane i upokarzane, niektóre z nich zaślepione ideologią, a dzieci wyssały te doktryny z ich mlekiem, słysząc już od małego: „Bądź zawsze wierny naszemu przywódcy i doprowadź do końca jego rewolucyjne dzieło”. [str.246] Jednakże porównując losy z ich rodaczakmi, zwykłymi kobietami, to wybranki zbrodniarzy mieszkały w luksusowych willach, mając do dyspozycji hordę kucharzy i ochroniarzy, świecidełek i ekskluzywnych kosmetyków im nie brakowało, gdy inne cierpiały z głodu i ubóstwa. A żona Saddama nie miała skrupułów, aby robić zakupy w najdroższych butikach i salonach mody świata.

Bardzo ciekawe to biografie, obfitujące w wiele szczegółów z codziennego życia dyktatorów. Historie niezwykle poruszające, czasami aż oczy przecierałam ze zdziwienia. Ludzie Zachodu nigdy jednak nie będą w stanie pojąć, co siedzi w głowach i co kieruje tymi, gdzieś tam na krańcach świata. I znowu naszła mnie refleksja - dzięki Bogu mieszkam w Polsce!, z dala od złóż ropy naftowej, z dala od islamu, z dala o Phenianu, z dala górzystego Afganistanu.

A książkę polecam, oczywiście!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ladies Man

"Ladies Man" to kolejna część serii "Manwhore" autorstwa Katy Evans. Ja jednakże nie czytałam poprzednich tytułów, co jednak w żad...

zgłoś błąd zgłoś błąd