Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mechaniczna księżniczka

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Diabelskie Maszyny (tom 3) | Seria: Ze Świata Nocnych Łowców
Wydawnictwo: Mag
8,67 (5498 ocen i 645 opinii) Zobacz oceny
10
2 256
9
1 091
8
1 042
7
631
6
273
5
121
4
47
3
21
2
6
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Clockwork Princess
data wydania
ISBN
9788374804059
liczba stron
400
język
polski
dodała
Martyna

Inne wydania

Mroczna sieć zaczyna się zaciskać wokół Nocnych Łowców z Instytutu Londyńskiego. Mortmain planuje wykorzystać swoje Piekielne Maszyny, armię bezlitosnych automatów, żeby zniszczyć Nocnych Łowców. Potrzebuje jeszcze tylko ostatniego elementu, żeby zrealizować swój plan. Potrzebuje Tessy Gray, Charlotte Branwell, szefowa Instytutu Londyńskiego, rozpaczliwie stara się znaleźć Mortmaina, zanim ten...

Mroczna sieć zaczyna się zaciskać wokół Nocnych Łowców z Instytutu Londyńskiego. Mortmain planuje wykorzystać swoje Piekielne Maszyny, armię bezlitosnych automatów, żeby zniszczyć Nocnych Łowców. Potrzebuje jeszcze tylko ostatniego elementu, żeby zrealizować swój plan. Potrzebuje Tessy Gray, Charlotte Branwell, szefowa Instytutu Londyńskiego, rozpaczliwie stara się znaleźć Mortmaina, zanim ten zaatakuje. Ale kiedy Mortmain porywa Tessę, chłopcy, którzy roszczą sobie równe prawa do jej serca, Jem i Will, zrobią wszystko, żeby ją uratować. Bo choć Tessa i Jem są zaręczeni, Will jest zakochany w niej jak zawsze.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MAG, 2013.

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 268
Sara1701 | 2016-02-24
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 22 lutego 2016

Jeśli nie czytałeś/aś poprzednich części, a nie lubisz spojlerów to nie czytaj tej recenzji!!!

Will! Kocham, kocham, kocham!!! Jesteś idealny. Do mojego (fikcyjnego) nazwiska - Sara Yahfouf - de Villers - Warren - Herondale - Bielikov - muszę dopisać kolejne Herondale. Teraz nie wiem jak to zapisać hahah. Propozycje piszcie w komentarzach ahah. A co do Willa to ma ogroomne serducho. Wbrew pozorom jest pełen empatii, współczucia i bezgranicznej miłości. Szkoda, że nie do mnie ehh... xD.

Gdy Cecily przybyła do Instytutu, Will nie wiedział co o tym myśleć. Czego chciała jego ukochana siostra? Teraz - kiedy już wie, że nie jest przeklęty - wszystko zamiast stać się prostszym jeszcze bardziej się skomplikowało. Jem i Tessa? Kto by pomyślał... Jem jest fajny, ale to Will jest tym jedynym i wyjątkowym. A Cecily? Czy ona nie rozumie, że Walia już nie jest jego domem? Jego rodziną są Branwellowie, Jessamine, Jem i Tessa. Czy Cecily chce sprowadzić go do rodziców, czy naprawdę chce szkolić się na Nocnego Łowcę?Jest jedną wielką zagadką. Tak samo jak Mortmain i jego poplecznicy (tak Benedict. O Tobie mówię). Nie wiadomo co i kiedy zrobią. Wiemy tylko tyle, że chcą zmieść Nocnych Łowców z powierzchni Ziemii. No i oczywiście chcą Tessy. Ale po co? I w ogóle kim ona jest? Czarownicą? Ona chyba naprawdę w to wierzy, więc kiedy dowiaduje się, że czarownicy nie mogą mieć dzieci, to bardzo ją to boli. Myśl, że nigdy nie będzie miała dzieci jest okropna. Nikt nigdy nie powie do niej "mamo". Na dodatek bardzo martwi ją Jem. Wiadomo, że umiera, ale nie wiadomo ile czasu mu zostało. Rok? A może tydzień. Podobno miłość do niej pomaga mu w chorobie. A może go wykańcza? Może przez nią staje się słabszy i słabszy, i słabszy...

Nigdy nie potrafię napisać dobrej recenzji jakiejkolwiek książki, ale najgorzej jest z kolejnymi częściami serii. Nie chcę spojlerować - co jest mega trudne. Wybaczcie mi.

Co do ogólnej oceny książki to jestem zakochana. Uwielbiam Willa, Sophie, Gideona (ma na imię tak jak mój mąż z Trylogii Czasu, choć nie dlatego go lubię haha), Charlotte no i oczywiście przesłodkiego Henrego. Gdyby Jem nie przystawiał się do Tessy to i jego bym uwielbiała, ale albo Tessa, albo ja hahah. Bardzo cieszę się z tego, że trzecia część niebyła taka jak poprzednie. Mówię tu o tym, że poprzednie części na początku były nudne. Akcja rozkręcałą się dopiero w połowie książki. Tutaj mamy akcję od samego początku. Uwielbiam, gdy książka doprowadza mnie do płaczu, a tutaj zdarzyło się to jakieś miliard razy.

Cała historia jest dla mnie świetnym dopełnieniem Darów Anioła. Nie potrafię tego brać za osobną historię. Jest tak chyba dlatego, że powtarzają się bohaterowie. Mechaniczna Księżniczka dostaje ode mnie 11/10. Kocham <3


Jeśli nie czytałeś/aś całej trylogii DM i serii DA to nie czytaj tego akapitu!!!


Moglibyście mi coś wyjaśnić? DA czytałam dawno, więc mogłam coś pomieszać, ale mam wrażenie, że był tam brat Zachariasz. Jak to możliwe skoro Jem odszedł z bractwa? Czyżby po zestarzeniu się wrócił do zakonu? Jeśli odpowiedź jest w Kronikach Bane'a, to nie zdradzajcie jej, ponieważ Kroniki jeszcze przede mną. Czekam na Wasze domysły, bądź sprawdzone informacje. Pozdrawiam :D

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pałac kobiet

Powtarzam po raz kolejny: Pearl Buck to wielka pisarka, a jej utwory zaliczam do największych dzieł literatury światowej. To, że jej książki mogą czyt...

zgłoś błąd zgłoś błąd