Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Whitney, którą znałem

Tłumaczenie: Katarzyna Jokiel-Paluch
Seria: Gwiazdy sceny
Wydawnictwo: Anakonda
5,63 (30 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
2
7
4
6
7
5
4
4
6
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Whitney I knew
data wydania
ISBN
9788363885014
liczba stron
232
słowa kluczowe
BeBe Winans, Whitney Houston
język
polski
dodała
zajeckicajec

BeBe Winans jest wokalistą, twórcą piosenek i producentem muzyki R&B i gospel, który nagrywał z takimi artystami jak Stevie Wonder czy Whitney Houston. Zdobył mnóstwo nagród branżowych, w tym m.in. cztery razy nagrodę Grammy. Miał swój własny program radiowy, występował zarówno w filmach, jak i w teatrze. W 1987 roku założył duet wraz ze swoją siostrą CeCe Winans, który stworzył wiele hitów i...

BeBe Winans jest wokalistą, twórcą piosenek i producentem muzyki R&B i gospel, który nagrywał z takimi artystami jak Stevie Wonder czy Whitney Houston. Zdobył mnóstwo nagród branżowych, w tym m.in. cztery razy nagrodę Grammy. Miał swój własny program radiowy, występował zarówno w filmach, jak i w teatrze. W 1987 roku założył duet wraz ze swoją siostrą CeCe Winans, który stworzył wiele hitów i albumów nagrodzonych platynowymi płytami. Jest również autorem książki o zmarłej niedawno Whitney Houston, swojej przyjaciółce, którą traktował od wielu lat jak własną siostrę.

Pomiędzy pierwszym spotkaniem Bebe Winansa z Whitney Houston w 1985 roku, a dniem pogrzebu Whitney, na którym wygłosił on słynną, poruszającą mowę, rozkwitła głęboka i jedyna w swoim rodzaju przyjaźń. Uważali się za rodzinę w dosłownym tego słowa znaczeniu. Niezwykle osobista kolekcja wspomnień, którą oferuje nam w swej książce autor pozwala zobaczyć nam, jaka Whitney była na co dzień. Widzimy ją prawdziwą, taką, jaka była naprawdę.

Przez większość jej publicznego życia Whitney Houston była dla wszystkich zagadką, nieodkrytą tajemnicą. W "The Whitney I Knew" Winans daje nam szansę na zrozumienie postaci tej niezwykłej wokalistki. Od głęboko poruszających osobistych chwil, poprzez opisy artystycznych triumfów, aż do chwytającej za serce rzeczywistości, która doprowadziła do jej końcowej zguby.

 

źródło opisu: www.facebook.com/WydawnictwoAnakonda

źródło okładki: https://www.facebook.com/WydawnictwoAnakonda

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1095
zajeckicajec | 2013-01-15
Na półkach: Przeczytane, Do recenzji
Przeczytana: 14 stycznia 2013

Muzyka Whitney Houston zawsze była obecna gdzieś w moim życiu. Nie była to jakaś wielka obecność, ale co jakiś czas zdarzało jej się wyjść z cienia, zapewne bardziej za sprawą rodziców, niż z powodu moich własnych upodobań. Nie można przecież nie znać "I Will Always Love You", które ja jako mała dziewczynka zawsze śpiewałam z wielkim zapałem.

Kiedy dowiedziałam się, że Wydawnictwo Anakonda planuje wydanie tej pozycji w języku polskim, od razu pomyślałam - muszę to mieć! A kiedy zaprezentowali okładkę to wyczekiwanie na nią zaczęło mi się dłużyć jeszcze bardziej.

Autor książki nie jest przypadkową osobą, która po niespodziewanej śmierci tej zdolnej piosenkarki, postanowiła zarobić górę pieniędzy na oczernianiu czyjegoś życia, nie przeczytacie tutaj o narkotykowych ekscesach, o których cały czas szumią media. BeBe był jej najbliższym przyjacielem, albo jak też mawiała sama Whitney - jej "bratem", ponieważ byli ze sobą tak blisko jak prawdziwe rodzeństwo (występowali również razem na scenie). Napisał ją przede wszystkim dla niej, ale także dla siebie, aby móc chociaż częściowo pogodzić się z jej stratą. Czyni to tę książkę niesamowicie ciepłą, pełną serca, opowiada ona o tym jaka Whitney była na co dzień, poza sceną. Bo przecież poza osobą obdarowaną ogromnym talentem, była ona także czyjąś córką, siostrą, matką, kuzynką i prawdziwą przyjaciółką.

Jeśli chodzi o samą książkę, to ja osobiście nie nazwałabym jej biografią. Są to raczej serdeczne wspomnienia, spisane przez jej najlepszego przyjaciela, który chciał pokazać światowego formatu wokalistkę jako zwyczajną dziewczynę z sąsiedztwa. "Boski dar, który uwielbiał się śmiać" - tak wspomina ją BeBe, który przeżył z nią mnóstwo śmiechu i wartych zapamiętania na zawsze chwil. Kiedy o nich czytamy, można pomyśleć, że Whitney naprawdę była szaloną kobietą, ale jak najbardziej w pozytywnym tego słowa znaczeniu! Pisze np. o tym, że nienawidził chodzić z nią do kina, bo przez cały seans gadała i już nieraz miewali przez to przeróżne problemy. Każdy z nas jednak chciałby mieć blisko siebie tak ciepłą, a zarazem zdecydowaną osobę jak ona. Dla mnie z książki jasno wynika, że obdarowała swoich przyjaciół tak wielką bratersko-siostrzaną miłością dlatego, że bardzo bała się samotności. Nie trudno być samotnym, będąc zarazem tak wielką gwiazdą i już nieraz w historii show-biznesu mogliśmy się o tym przekonać.

Bóg i kościół odgrywały dużą rolę w życiu zarówno Whitney jak i BeBe, co może podczas czytania trochę przeszkadzać, ale ja sięgając po tę pozycję byłam na to przygotowana. Oprócz mnóstwa ciepłych słów w pięknie wydanej książce (twarda oprawa, ładne grafiki) możemy tutaj obejrzeć także trochę kolorowych oraz czarno-białych zdjęć, które przedstawiają głównie wspólne występy Whitney, BeBe oraz CeCe (siostra BeBe). Polecam w szczególności fanom, osobom które chcą zajrzeć trochę głębiej niż pozwala na to telewizja, ale także tym którzy marzą o swojej wielkiej karierze - przeczytacie tutaj kilka bardzo mądrych słów. Oceniam na bardzo dobry, bo spędziłam z nią wiele przyjemnych chwil, przypomniała mi również o tym jak ważni są nasi przyjaciele, którym z pewnością ową pozycję pożyczę.

Miałam przyjemność czytać książkę i słuchać audiobooka na zmianę, stąd też naszła mnie potrzeba, aby na koniec polecić wszystkim przyjemny głos Wojciecha Żołądkowicza, który momentami sprawiał, że czułam się tak, jakby to sam BeBe opowiadał mi wszystko!

http://ksiazkoholizm.wordpress.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pokój

Emma Donoghue (ur. 1969)...... (Wikipedia): "....is an Irish-Canadian playwright, literary historian, novelist, and screenwriter. Her...

zgłoś błąd zgłoś błąd