Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kobiety Kaddafiego

Tłumaczenie: Paulina Błaszczykiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,04 (252 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
12
8
66
7
84
6
60
5
12
4
6
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les Proies
data wydania
ISBN
9788378394204
liczba stron
320
słowa kluczowe
Annick Cojean, kobiety,
język
polski
dodała
Ag2S

Porywane, gwałcone, upokarzane… Taki był los kobiet podporządkowanych przyjemności Kaddafiego. W swojej wstrząsającej książce Annick Cojean oddaje im głos. W listopadzie 2011 roku Annick Cojean opublikowała w „Le Monde” artykuł, w którym opisała historię młodej kobiety uprowadzonej przez libijskiego przywódcę i wcielonej do jego „haremu”. Soraya opowiedziała dziennikarce swoją poruszającą,...

Porywane, gwałcone, upokarzane… Taki był los kobiet podporządkowanych przyjemności Kaddafiego. W swojej wstrząsającej książce Annick Cojean oddaje im głos.

W listopadzie 2011 roku Annick Cojean opublikowała w „Le Monde” artykuł, w którym opisała historię młodej kobiety uprowadzonej przez libijskiego przywódcę i wcielonej do jego „haremu”.
Soraya opowiedziała dziennikarce swoją poruszającą, pełną upokorzeń i cierpienia historię. Zauważona przez wodza jako piętnastolatka podczas szkolnej uroczystości, została porwana i wcielona do jego żeńskiej gwardii przybocznej, była przetrzymywana i przez wiele lat wykorzystywana. Ucieczka w przededniu rewolucji nie zwróciła jej jednak wolności – doświadczenie życia w twierdzy Bab al-Azizia u boku Kaddafiego złamało jej życie.

Soraya nie była jedyna. Podobny los spotkał setki libijskich kobiet.

Annick Cojean, chcąc dociec prawdy o ich losie, udała się do Trypolisu, by przeprowadzić dziennikarskie śledztwo, które ujawniło wstrząsające informacje dotyczące słynnych „Amazonek” oraz obnażyło ukrywane fakty z życia osobistego Kaddafiego. Autorka dotarła do najważniejszych osób z jego otoczenia i – przełamując tabu – pokazała prawdziwą twarz hołubionego przez Europę drapieżnego władcy oraz ponury los jego ofiar.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Kobiety_Kaddafiego-p-31987-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 853
Cyrysia | 2013-02-04
Na półkach: Przeczytane

Listopad 2011 rok. Annick Cojean, francuska dziennikarka i pisarka publikuje w dzienniku „Le Monde” kontrowersyjny artykuł, na temat historii młodej dziewczyny uprowadzonej przez libijskiego dyktatora i wcielonej do jego ,,haremu''. Taki los podziela prawdopodobnie wiele libijskich kobiet. W zaistniałej sytuacji Cojean udaje się do Trypolisu, aby dowiedzieć się czegoś więcej na temat prywatnego życia Muammara. Wszystkie zgromadzone na ten temat informacje opisuje w swojej książce „Kobiety Kaddafiego”, którą następnie pokazuje całemu ,,światu''.

Stosunki pozamałżeńskie w Libii są prawnie zabronione. Posiadanie kochanka (dowiedzione lub nie) grozi wiezieniem, a następnie zakładem poprawczym, który można opuścić tylko pod warunkiem wyjścia za mąż lub przyjęcia pod dach przez rodzinę. Kto, zatem w tak konserwatywnym społeczeństwie odważyłby się na publiczne wyznanie, że miał kontakty seksualne z Kaddafim? Wydaje się, że nikt, ale jednak znalazła się taka osoba, która odważyła się opowiedzieć swoją wstrząsającą historię pełną bólu, upokorzeń i łez.

Soraya miała zaledwie 15 lat, kiedy podczas uroczystej wizytacji w szkole Wódz dostrzegł jej subtelną urodę. Następnego dnia ludzie Kaddafiego uprowadzają ją do warownej rezydencji Bab al-Azizijja, gdzie jest nieustanne bita, gwałcona i upokarzana na wszelkie możliwe sposoby. To jednak nie koniec bolesnego dramatu. Nieobliczalny tyran nie zamierza wypuścić na wolność swojej nowej ,,zabawki’’, wręcz przeciwnie. Wciela nastolatkę do żeńskiej gwardii przybocznej, która tak naprawdę jest tylko przykrywką prawdziwego horroru, jaki spotyka młodą dziewczynę w seraju Kaddafiego.

,, Można opisać Muammara Kaddafiego jako osobę opętaną seksem; on nie myślał serio o niczym innym. To ,,chorobliwe’’ uzależnienie pchało Wodza do postrzegania wszystkiego przez pryzmat żądzy. Przez nią zarządzał, upokarzał, podporządkowywał sobie innych i udzielał sankcji’’.

Już od samego początku świadectwo Sorai budzi ogromne emocje. Śledząc jej perypetie czułam nieustanie szok, niedowierzanie, złość, bezsilność, gniew i ogromną wściekłość. Nie wyobrażam sobie, jak można tak ,,niszczyć’’ młode, niewinne dziewczęta, które w niczym nie zawiniły. Miały po prostu pecha, że akurat przypadły do gustu drapieżnemu władcy.

,,Kaddafi potrzebował dziewcząt każdego dnia. Zużywał je, a potem wyrzucał albo- jak mi powiedziano - ,,utylizował’’.

Dziennikarskie śledztwo Annick ujawniło prawdziwe oblicze Muammara Kaddafiego. Temu człowiekowi daleko od ideału prawego dyktatora Libii. To potwór, zboczeniec i zarazem bardzo agresywna jednostka.

,,Był synem Beduina, urodzonym w namiocie, który przez całe dzieciństwo cierpiał biedę i poniżenie. Jego działanie napędzało wyłącznie pragnienie zemsty. (…) Nienawidził bogatych i zawziął się, by ich zubożyć. Nie cierpiał arystokratów i dobrze urodzonych, tych, którzy mieli to, czego brakowało jemu- kulturę, władzę i dobre maniery. Poprzysiągł sobie, że ich upokorzy. I dokonywał tego poprzez seks’’.

Byłam ogromnie zaskoczona czytając wstrząsające informacje dotyczące kobiet libijskiego autokraty. Te biedne niewolnice nie dostały żadnego wsparcia od nikogo. Nawet najbliższa rodzina nie chciała mieć nic do czynienia z takimi ,,ladacznicami’’, które przynoszą tylko wstyd i hańbę rodzinie. W kraju znajdującym się całkowicie w rękach mężczyzn przestępstwa seksualne nie są w ogóle brane pod uwagę, dlatego do tej pory wiele ofiar, mimo śmierci swego oprawcy, boi się komukolwiek opowiadać o swoim cierpieniu, gdyż są postrzegane, jako źle wychowane lub zakłamane osoby. Na szczęście w ,,nowej’’ Libii żyje się już nieco lepiej. Kobiety stawiają czoło lękowi i coraz odważniej domagają się swoich praw. Jeszcze długa droga przed nimi, ale jestem przekonana, że doczekają się wreszcie upragnionej wolności ,,wyrażania siebie’’ i będą w systemie demokratycznym taktowane na równi z mężczyznami. Wiem, że ciężko jest z dnia na dzień zmienić mentalność społeczeństwa, ale mimo wszystko, mam nadzieję, że ich droga do emancypacji przyniesie upragniony sukces.

Przeczytajcie szokujące wyznania Sorai. To niezwykle odważna, oparta na faktach historia, która na zawsze zmieni wasz stosunek do libijskiego świata. Zobacz barbarzyńskie oblicze Muammara Kaddafiego i oddaj sprawiedliwość każdej z jego ofiar. Ten dokument jest niczym katharsis. Żadna zbrodnia nie powinna zostać w cieniu, dlatego zapraszam do lektury „Kobiet Kaddafiego”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cisza pod sercem

Pierwsza strona i od razu z grubej rury: użytkowniczka Pis-anka i te wszystkie "mamusiowie" określenia. Moja pierwsza myśl: nie przeczytam t...

zgłoś błąd zgłoś błąd