Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zawsze o tym marzyłam

Tłumaczenie: Martyna Bielik
Wydawnictwo: Pascal
6,68 (69 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
8
8
8
7
18
6
16
5
8
4
4
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tales of female nomad: living at large in the world
data wydania
ISBN
9788376420875
liczba stron
432
język
polski
dodał
nitka89

Niezwykła historia kobiety, która na krańcach świata poszukuje szczęścia. Jestem współczesną koczowniczką. Podróżuję od dwudziestu sześciu lat. Nie mieszkam nigdzie na stałe, mam tylko to, co mogę ze sobą zabrać. Często nie wiem, gdzie będę za pół roku. Wiedziona instynktem podróżuję po świecie bez żadnego planu. Poznawanie ludzi to moja pasja. Nawiązuję kontakt z miejscowymi i osiadam wśród...

Niezwykła historia kobiety, która na krańcach świata poszukuje szczęścia.

Jestem współczesną koczowniczką. Podróżuję od dwudziestu sześciu lat. Nie mieszkam nigdzie na stałe, mam tylko to, co mogę ze sobą zabrać. Często nie wiem, gdzie będę za pół roku. Wiedziona instynktem podróżuję po świecie bez żadnego planu.

Poznawanie ludzi to moja pasja. Nawiązuję kontakt z miejscowymi i osiadam wśród nich, zyskując z czasem ich zaufanie. Mieszkałam pod strzechami szałasów i sypiałam w olśniewających pałacach, w towarzystwie tubylców brałam udział w religijnych ceremoniach i zapuszczałam się na terytoria czarnej magii.

W wieku czterdziestu ośmiu lat, znalazłam się na krawędzi rozwodu, rozejrzałam się wokół siebie i stwierdziłam, że muszą istnieć jakieś inne sposoby na życie. I tak właśnie jest.

Czasami szczęście czeka tuż za rogiem. Czasem trzeba poszukać go w egzotycznym miejscu.

Czy Rita niczym Elizabeth z Jedz, módl się i kochaj odnajdzie je podczas swojej podróży?

 

źródło opisu: http://ksiegarnia.pascal.pl/ksiazka.php?id=2233

źródło okładki: http://ksiegarnia.pascal.pl/ksiazka.php?id=2233

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (237)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6156
miki24gr | 2013-08-20
Przeczytana: 21 sierpnia 2013

Bardzo fajnie zrelaksowałam się podczas lektury (błyskawicznej) tej książki... w ekspresowym tempie przeniosłam się w egzotyczne miejsca... i trochę pozazdrościłam bohaterce/autorce odwagi- to fantastyczne- moment odwagi...i wyruszyć w świat, pozostawiając za sobą unormowany tryb życia, cywilizację, wygody codzienne...problemy...Chciałabym... i boję się;))..Książkę baardzo polecam!!! Szczególnie jako namiastkę wakacyjnej przygody:))

książek: 765
Amadea | 2014-09-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2014

Tak jak przeczuwałam, nie będzie to rewelacyjna książka,a wszelkie zachwyty nad nią nie są adekwatne do treści.Oczywiście w zależności od tego, kto jaką treść lubi.
Przez pierwsze pół książki irytowało mnie galopujące tempo opisów podróży, w której autorka serwuje głównie lakoniczne zdawkowe informacje typu...Byłam tu i tu, zatrzymałam się w...poznałam tego i tego, jadłam to i to.Jakbym czytała streszczenie reportażu.

Dopiero około dwusetnej strony książka zaczyna być interesująca, zwalnia tempo .Podzielona jest na rozdziały, lecz nie każdy z nich jest ciekawy, bo- jak autorka sama przyznaje- nie zawsze trzyma się chronologii i zdarza się,że nie pamięta dokładnie gdzie się co wydarzyło.Pewnie stąd niejednokrotnie lakoniczne opisy, a w niektórych miejscach dokładne i długie.
Nie zachwyciła mnie , ale na pewno poszerzyła moją wiedzę na temat egzotycznych miejsc-głównie Indonezji i Bali, w której Rita G.G. spędziła najwięcej czasu.
Niestety dla mnie zbyt wiele miejsca w książce...

książek: 422
fiona | 2014-11-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 października 2014

Naciągane 5 gwiazdek...
Zadaję sobie od czasu do czasu pytanie:Dlaczego niektórzy amerykańscy autorzy( i autorki) są tak powierzchowni i ślizgają się zawsze po powierzchni tematu?

książek: 1018
Cassiel | 2013-02-14
Przeczytana: 13 lutego 2013

,,Jej opowieść przypomniała mi, że kiedyś marzyłam o pływaniu dookoła świata, spływie Amazonką, spotkaniach z pierwotnymi plemionami i poznawaniu ich życia. Kochałam tę ukrytą we mnie dziewczynę, która potrafiła marzyć.''

Są książki po które sięgam rzadko, ale to właśnie one wywierają na mnie największe wrażenie, inspirują, zmuszają do działania i sprawiają, że wiara w swoje marzenia nie zanika, a powiększa się. Mam na myśli pozycje podróżnicze, w których ludzie opisują jakie przeżyli niesamowite przygody, co musieli zrobić, co wpłynęło na to, że podjęli takie kroki. Historie takich osób są niezwykle motywujące i podbudowują naszą osobowość. Jak w takim razie wypadła opowieść spisana przez Ritę Golden Gelman?

Główną bohaterka jest sama autorka, bo to ona opisuje nam jak wyglądało jej życie po rozwodzie z mężem. Wiele osób po takim zdarzeniu rezygnuje ze wszystkiego, a ona postanowiła poszukać innego sposobu na życie, bez faceta u boku. I odnalazła. Przez ponad dwadzieścia lat...

książek: 1689
Monka | 2013-04-10
Przeczytana: 10 kwietnia 2013

Hmmm mam mieszane uczucia... Nie urzekła mnie jakoś specjalnie, ale też nie była jakimś wielkim rozczarowaniem. Na chwilę relaksu i odpoczynku warto polecić ;)

książek: 1909
foolosophy | 2013-01-27
Przeczytana: 20 stycznia 2013

Powiedzmy sobie szczerze podróżować każdy może. Może podróżować wewnątrz własnego państwa, za granicę, bliżej bądź dalej, jak finanse pozwolą. I każdy może napisać książkę, bo pojechał do jakiegoś państwa, poznał zwyczaje, jakiś obcokrajowców i już jest wielkim podróżnikiem.

Czym więc różni się "Zawsze o tym marzyłam" na tle tych wszystkich podróżniczych historii? Po pierwsze, nie młodą już bohaterką, Ritą, która mając ponad czterdzieści lat rozstaje się z mężem, sprzedaje cały dobytek i zaczyna podróżować. Po drugie, Rita jest koczowniczką, która nie ma stałego adresu, pomieszkuje w różnych państwach, powraca na jakiś czas do stanów i wyrusza w dalszą podróż. Po trzecie, nie jest to historia o miejscach, jest to raczej opowieść o spotkanych ludziach, o kulturze, gościnności i próbach bycia jedną z nich.

Autorka odwiedza najróżniejsze państwa, w tym Meksyk, Izrael, Tajlandię, Bali, Nikaraguę czy Gwatemalę, a także wiele innych miejsc. Jest podróżniczką od 26 lat, która ceni sobie...

książek: 5322
malineczka74 | 2012-12-17
Przeczytana: 16 grudnia 2012

Sposób na życie: podróże i koczowanie

Wow! To moja pierwsza reakcja po przeczytaniu tej książki. Okrzyk zachwytu nad świetną prozą, radość z przeczytania doskonałej książki podróżniczej. Taka właśnie jest lektura autorstwa pewnej kobiety, która odmieniła pewnego dnia swoje życie. Zmieniła je totalnie i pod prawie każdym względem. No dobrze, może w pewnym stopniu jest to wynik zdarzeń losu, ale gdy rozsypał się świat Rity, gdy rozpadło się po ponad dwudziestu latach jej małżeństwo prawie 50-letnia autorka książek dla dzieci nie siadła, nie załamała rąk i nie użalała się nad sobą tylko zaczęła spełniać swoje marzenia. I to te bardzo ukryte, drzemiące gdzieś w otchłani jej duszy. Do tej pory żyła w Nowym Jorku u boku męża, była przykładną żoną i matką, osiągnęła sukcesy zawodowe, ale to życie było jakby bez tego czegoś, co nadaje mu smak. Ricie nie odpowiadał blichtrowaty świat jej męża, życie w luksusie, bankiety, jeżdżenie mercedesem i noszenie wizytowych kreacji. Ona chciała...

książek: 512
Kominek | 2015-05-31
Przeczytana: 30 października 2012

Reportaż drogi ma to do siebie, że bez względu na to w którym miejscu otworzysz książkę zawsze znajdzie w niej coś godnego uwagi. Coś, co sprawi, że postanowisz czytać od samego początku znając wcześniej jedynie dowolny fragment.

Ja jednak rozpocząłem lekturę już od pierwszych stron i w tamtym momencie uświadomiłem sobie, że podobne uczucie radości z lektury towarzyszyło mi w trakcie poznawania, czytania i odkrywania „Podróży z Herodotem” Ryszarda Kapuścińskiego. Wtedy i teraz pojawił się szczególny magnetyzm wynikający z faktu odkrywania lektury, która zmienia nasze nastawienie do świata, spojrzenia nań z innej, szerszej perspektywy i postawienia sobie wielu ważnych pytań.

Życie Rity w którymś momencie zatrzymało się na rozdrożu, jej małżeństwo zostało wystawione na próbę. I choć nie wytrzymało próby czasu, razem z mężem nie doszli do porozumienia, to dzięki temu otworzyła się przed nią zupełnie nowa, życiowa perspektywa.

Rita Golden Gelman, autorka książki „Zawsze o tym...

książek: 1640
Justilla | 2013-01-06
Przeczytana: 06 stycznia 2013

"Czasami się zastanawiałam, co każe mi szukać ciągle nowych wrażeń. Podejmować wyzwania związane z przebywaniem gdzieś, gdzie nikt mnie nie zna? Czy to psychiczna potrzeba, czy może raczej biologiczna wada?"

Rzadko czytam książki podróżnicze. Nigdy nie ciągnęło mnie do nich. Teraz zaczynam się zastanawiać, czy na pewno dobrze robię. Bo skoro nie mogę podróżować po całym świecie realnie to może popodróżuję za pomocą książek?

"Zawsze o tym marzyłam" to książka, której autorka jest jednocześnie jej bohaterką. Rita Golden Gelman opisuje swoje życie, które "zaczęło się na nowo" gdy miała 48 lat: gdy dzieci były już dorosłe, a ona sama świeżo po rozwodzie. Żyjąc z pisarstwa, które zapewniało jej odpowiednie finanse, zaczęła podróżować. Podążała zarówno do miejsc, gdzie ludzie żyli jak ich przodkowie oraz do takich, gdzie sypiała w pałacu. Poznawała miejscowe kultury, zwyczaje, język. Zawsze podchodziła do wszystkich z uśmiechem, życzliwością zjednywała sobie ludzi. Wbrew pozorom,...

książek: 1036
czerwona | 2016-03-09
Przeczytana: 06 marca 2016

nie polecam.

bardzo mi przykro, ale ta książka jest nieporozumieniem. daję ocenę 3, ponieważ autorka nie do końca przekonała mnie, że marzyła o tym wszystkim co opisała oraz, że zbyt ogólnie zarysowała poszczególne społeczności, z którymi miała styczność. zapewne lepiej idzie jej pisanie książek dla dzieci.

pani Rita przedstawiła nam tylu ludzi, którzy poza nielicznymi, niczym nie wyróżniali się, jak dla mnie. albo nieraz opisywała jakąś sytuację po chwili dodając tylko jedną wypowiedź danej osoby (gdzie równie dobrze mogłaby to wpleść w opis), co nie poprawiało jakości tekstu, a jedynie irytowało (lubię bardziej rozbudowane dialogi).

rozumiem, że w książkach o podróżach często przedstawia się kuchnię danego kraju, ale nie w taki chaotyczny sposób (nie lubię czytać o tym, co, kto, kiedy, ile i jak zjadł, ale mniejsza o to)

mimo swoich uwag podziwiam autorkę za odwagę i energię z jakimi oddała się swoim podróżom. kobieta nie zrujnowała się po rozwodzie, tylko stawiła czoło...

zobacz kolejne z 227 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd