Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podpalacz

Cykl: Jakub Mortka (tom 1) | Seria: Ze Strachem
Wydawnictwo: Czarne
7,02 (430 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
22
8
83
7
194
6
90
5
12
4
7
3
3
2
0
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375364699
liczba stron
360
słowa kluczowe
powieść polska
język
polski
dodała
Ag2S

Warszawa, środek mroźnej zimy. W spalonym domu leży ciało zamordowanego biznesmena, a jego żona, ciężko poparzona, walczy o życie w szpitalu.
Komisarz Jakub Mortka szybko orientuje się, że trafił na seryjnego podpalacza, który krąży po mieście z koktajlami Mołotowa w plecaku. Nikt nie ma wątpliwości, że będą kolejne ataki. Nikt nie ma wątpliwości, że znowu zginą ludzie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2012

źródło okładki: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/podpalacz

Brak materiałów.
książek: 3590
tajus | 2012-11-12
Przeczytana: 11 listopada 2012

Wojciech Chmielarz to urodzony w 1984 roku dziennikarz, którego publikacje można było niegdyś znaleźć między innymi w "Pulsie Biznesu", "Pressie", "Nowej Fantastyce" i "Polityce". Obecnie jest redaktorem naczelnym serwisu internetowego Niwserwis, zajmującego się szeroko pojętą tematyką terroryzmu, przestępczości, bezpieczeństwa narodowego i praw człowieka. "Podpalacz" to jego pierwszy kryminał z planowanej serii z komisarzem Jakubem Mortką w roli głównej.

Warszawa, czasy współczesne. Panuje sroga zima, a mimo to w mieście nie brakuje pożarów. Jeden z nich wybucha w domu Jana i Klaudii Kameronów. Mężczyzna ginie w płomieniach, natomiast jego małżonka cudem uchodzi z życiem. Jeden z przedstawicieli straży pożarnej, po dokładniejszych oględzinach nadpalonego domu, dochodzi do wniosku, że na sto procent został on podpalony przy pomocy koktajlu Mołotowa rzuconego do wnętrza przez komin. Komisarz Jakub Mortka, przydzielony do tej sprawy, z początku nie chce uwierzyć w teorię strażaka, ale gdy na jaw wychodzą podobne, wcześniejsze pożary domów jednorodzinnych, zaczyna zmieniać zdanie i stopniowo przekonywać się do faktu, iż w Warszawie grasuje seryjny podpalacz. Postanawia za wszelką cenę złapać przestępcę, by zapobiec kolejnym katastrofom, ale bez żadnego punktu zaczepienia dotyczącego sprawcy nie będzie to łatwe zadanie. Na domiar złego policjant dowiaduje się o innych, pozornie niemających związku ze śledztwem zaskakujących faktach, które skutecznie komplikują i utrudniają mu pracę.

Książkę Chmielarza czyta się niezwykle lekko, głównie ze względu na ukazane w niej czasy najnowsze, w których króluje słynna stacja telewizyjna TVN i, wbrew pozorom, jedna z najpopularniejszych polskich gazet, "Fakt". Autor posługuje się przystępnym i przejrzystym językiem, gdzieniegdzie zapodając wulgaryzmy, co nadaje przedstawionemu w fabule światu przestępczemu wiarygodnego obrazu. Poprzez tytuły utworów i twórców, których nazwiska pojawiają się w tekście, śmiem podejrzewać, iż pisarz jest miłośnikiem kryminałów Cobena czy Mankella oraz fantastyki pióra Piekary i Pilipiuka. Jeśli chodzi natomiast o wydanie "Podpalacza", uważam, że jest ono bardzo udane i dopracowane. Ciemna, mroczna okładka przyciąga wzrok dzięki postaciom wykreowanym przez Łukasza Mieszkowskiego, a opracowaniu i korekcie tekstu nie można nic zarzucić.

To pierwsza powieść serii Ze strachem wydawanej przez wydawnictwo Czarne, po którą miałam okazję sięgnąć. Miło, że w owej serii znalazło się miejsce dla polskiego autora - myślę, że to taki dodatkowy atut, który sprawi, że czytelnik, zwłaszcza miłośnik sensacji, zainteresuje się utworem Chmielarza. Z całą pewnością warto przyjrzeć mu się bliżej, by potem spróbować obalić istniejące w naszym kraju przekonanie, iż o dobre polskie kryminały bardzo trudno. W dobie ogromnej popularności kryminałów amerykańskich i skandynawskich to przekonanie rzeczywiście może mieć rację bytu, ale z drugiej strony piszący Polacy wiedzą, skąd i z kogo brać przykład, i wydaje mi się, że próbują czynić to coraz częściej, powołując do życia coraz lepsze powieści.

"Podpalacza" bez dwóch zdań zaliczam do udanych thrillerów. Jego fabuła może i nie jest wyjątkowa i wyszukana, ale też nie grzeszy prostotą, bo zaskakujących zwrotów akcji w niej nie brakuje. Chmielarz ma w sobie iskrę pomysłowości, która przeskakuje z niego na każdą kolejną stronę książki, czyniąc ją nieprzewidywalną i trzymającą w napięciu do samego końca. Na uwagę zasługują też wątki poboczne, niezwiązane z dochodzeniem dotyczącym tytułowego podpalacza, po których jednak czuję mały niedosyt i mam wielką nadzieję, że powrócą one w kolejnych częściach traktujących o przygodach komisarza Mortki. Nie można również nie wspomnieć o stworzonych przez pisarza bohaterach, z których niemal każdy, nawet z tych drugoplanowych, posiada pewnego rodzaju dużą siłę oddziaływania na czytelnika lub po prostu specyficzny charakter, głęboko zapadający w pamięć. Spośród wszystkich postaci najbardziej jednak wyróżnia się, rzecz jasna, Jakub Mortka, zmęczony życiem komisarz z Komendy Stołecznej Policji, a dokładnie z Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw. To dość ponury człowiek, ciężko doświadczony przez los rozwodnik i ojciec dwóch małoletnich synów. Obecnie wynajmuje pokój w mieszkaniu dzielonym z dwójką studentów. Choć czasami narzeka na swoją pracę, wie, że nie potrafi bez niej żyć. Traktuje ją bardzo poważnie, jest policjantem skutecznym i sprawiedliwym. Jego przyjaciel, podkomisarz Dariusz Kochan, również zwrócił moją szczególną uwagę, bo choć, w przeciwieństwie do Mortki, bardziej na luzie podchodzi do swego fachu, to znów jego stosunki z rodziną pozostawiają wiele do życzenia. To niezwykle intrygujący facet, dlatego też jestem niezmiernie ciekawa, jak potoczą się jego losy zarówno w kwestii przyjaźni z Mortką, jak i tej rodzinnej.

"Podpalacz" to wciągająca powieść o walce z niebezpieczeństwem, jakie niesie ze sobą działalność bezwzględnego piromana, ale nie tylko. Wojciech Chmielarz urozmaicił akcję utworu, wprowadzając do niej zagadkowe i przypadkowe morderstwa, konfrontacje ze światem gangsterskim, spryt i ciekawe zbiegi okoliczności, czyniąc z niego porządny kryminał, od którego niełatwo się oderwać. Są wzbudzający rozmaite emocje bohaterowie, jest napięcie, strach, niedowierzanie, a na dodatek świetne zakończenie, które utwierdziło mnie w przekonaniu, iż przeczytam następną książkę z komisarzem Mortką w roli głównej, gdy tylko takowa się pojawi na rynku czytelniczym. Drogi autorze, czekam więc na nią z niecierpliwością!

Recenzja napisana dla portalu IRKA (irka.com.pl), pochodzi z tajusczyta.blogspot.com.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W ułamku sekundy

Jak dla mnie świetna. Wciągająca akcja, ciekawa fabuła, nietypowy rodzaj zbrodni. Interesująca Maggie O'Dell, którą polubiłam od samego początku. Moja...

zgłoś błąd zgłoś błąd