Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Osobliwy dom pani Peregrine

Cykl: Pani Peregrine (tom 1)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,18 (2991 ocen i 463 opinie) Zobacz oceny
10
258
9
312
8
625
7
836
6
613
5
224
4
79
3
37
2
6
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Miss Peregrine’s Home for Peculiar Children
data wydania
ISBN
9788372786463
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Życie Jacoba nie zapowiadało się ekscytująco. Pogodził się z myślą, że nigdy nie zostanie odkrywcą i nigdy nie będzie miał wielu przyjaciół. Ważne miejsce w jego życiu zajmował dziadek. To on najbardziej mu imponował i to on opowiadał mu najlepsze historie na dobranoc o pogodnym sierocińcu na walijskiej wysepce, ukrytym przed złem, wojną i potworami… Aż pewnego dnia dziadek Portman umarł w...

Życie Jacoba nie zapowiadało się ekscytująco. Pogodził się z myślą, że nigdy nie zostanie odkrywcą i nigdy nie będzie miał wielu przyjaciół. Ważne miejsce w jego życiu zajmował dziadek. To on najbardziej mu imponował i to on opowiadał mu najlepsze historie na dobranoc o pogodnym sierocińcu na walijskiej wysepce, ukrytym przed złem, wojną i potworami… Aż pewnego dnia dziadek Portman umarł w niejasnych okolicznościach. I wtedy wszystko się zaczęło…

Jacob wyrusza na odciętą od świata wyspę, by zgłębić jej tajemnice. Czy zmierzy się z potworami ze swoich snów? Czy osobliwe dzieci ze starych fotografii naprawdę istniały? Co jest bajką, a co prawdą? Co jest faktem, a co urojeniem?

"Osobliwy dom pani Peregrine" to trzymający w napięciu thriller nie tylko dla młodzieży. Rdzeń książki stanowią niezwykłe, dziwne fotografie, od których trudno oderwać wzrok, choć sprawiają, że ciarki chodzą po plecach i zasnąć jakoś trudniej. Całości dopełniają niesamowite zwroty akcji, klimat grozy i postacie… cokolwiek osobliwe.
Może ta książka jest dziwaczna, może jest ekscentryczna, ale uważaj! — pochłonie Cię bez reszty.

Powieść przez 56 tygodni znajdowała się na liście bestsellerów New York Timesa.

Prawa do ekranizacji zostały sprzedane wytwórni 20th Century Fox, a reżyserem filmu ma być Tim Burton, znany m.in. z reżyserii filmów: "Batman", "Alicja w Krainie Czarów" czy "Charlie i fabryka czekolady".

 

źródło opisu: http://shop.mediarodzina.com.pl/

źródło okładki: http://shop.mediarodzina.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 635
RoXwellPL | 2014-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014

Jacob nigdy nie był przebojowy... Nudne, szare, zwykłe życie. Bez przyjaciół, bez przygód. Jako bohatera miał dziadka, od którego nasłuchał się wielu opowieści o potworach i pewnym sierocińcu na walijskiej wyspie, gdzie ten spędził część młodości. Dlatego jego śmierć jest dla Jacoba wielkim ciosem, zwłaszcza, że to on znajduje martwe ciało. A przy ciele, w ciemności... potwora.

Dziwne rzeczy się działy. Dzieją. I będą działy.

Czy więc oszalał? Zbzikował totalnie, ten odludek bez kolegów? Chociaż... Po odwiedzinach osobliwego domu z opowieści dziadka, można uznać, że wszyscy mamy nierówno pod sufitem...

Książka jest przepiękna. Ubrana w twardą oprawę. Z zadbaną, staranną szatą graficzną. Dodatkowo pełno tutaj dziwnych, napawających lękiem fotografii, które są bezpośrednio powiązane z przedstawioną historią. I, co bardzo mnie zdziwiło, wszystkie zdjęcia to stare oryginały, które pochodzą z różnych zbiorów kolekcjonerskich. To się dopiero nazywa: stworzyć książkę z duszą!

Sama historia jest jednak... dość spokojna i o wiele mniej nienormalna, niż się spodziewałem. Przed przeczytaniem myślałem, że będzie to jakiś psychodeliczny horror, a dostałem książkę dla młodszego czytelnika. A brak strachu czy jakichkolwiek pokrewnych emocji podczas lektury degraduje tę powieść do kolejnej młodzieżówki, w której to nastoletni bohater natrafia na fantastyczne rzeczy i przygody.

Ale mimo tego Osobliwy dom pani Peregrine ma w sobie klimat (najprawdopodobniej za sprawą starych zdjęć) i to coś, co do niego przyciąga. Czytam, czytam i wiem, że to nie jest to, czego oczekiwałem, ale i tak nie mogę przestać. Bo ta książka mi się po prostu podobała. Może i jest nieco dziecinna, jednak na tyle oryginalna i napakowana akcją, że po prostu nie da się jej odłożyć przed końcem. Nawet jeśli nie jest tym, co miało się nadzieję otrzymać.

Język jest prosty i książkę łatwo się czyta. Bohaterowie nie wkurzają i świetnie się w tej dziwnej historii spełniają. Nie można zarzucić Riggsowi braku pomysłowości czy talentu do prowadzenia opowieści, bo przez to, co napisał, się płynie - kartka za kartką, rozdział za rozdziałem Osobliwy dom pani Peregrine pochłania cię coraz bardziej i bardziej. A najgorsze, że nie wypuszcza.

Książka Ransoma Riggsa może i nie spełniła moich oczekiwań. Ale czyta się ją dobrze, akcja i wydarzenia wciągają... i mam się ochotę na dalszą część. A o to chyba chodzi?

http://ksiazkowo-wg-rafala.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Był sobie pies

Jako wielbicielka psów bardzo długo się wzdrygałam przed sięgnięciem po książkę Był sobie pies W. Bruce Camerona, z dwóch prozaicznych powodów. Po pie...

zgłoś błąd zgłoś błąd