Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trucizna

Cykl: Oblicza Wędrowycza (tom 7)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,97 (2600 ocen i 181 opinii) Zobacz oceny
10
173
9
189
8
490
7
800
6
622
5
213
4
66
3
27
2
12
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747072
liczba stron
360
słowa kluczowe
wędrowycz
język
polski
dodał
kenaz

Egzystencja Jakuba Wędrowycza toczy się spokojnym codziennym trybem. Jakub w towarzystwie wiernego druha Semena cieszy się życiem tj. głównie pędzi i konsumuje samogon. Niestety liczne złe moce nieustanie zakłócają jego spokój. Na łąkach straszy widmo hrabiego. Woda w kranie zamienia się w oranżadę. Sztuczna szczęka przyjaciela zostaje podmieniona na pudełko kredek. Belfer sadysta gnębi wnuka....

Egzystencja Jakuba Wędrowycza toczy się spokojnym codziennym trybem. Jakub w towarzystwie wiernego druha Semena cieszy się życiem tj. głównie pędzi i konsumuje samogon. Niestety liczne złe moce nieustanie zakłócają jego spokój. Na łąkach straszy widmo hrabiego. Woda w kranie zamienia się w oranżadę. Sztuczna szczęka przyjaciela zostaje podmieniona na pudełko kredek. Belfer sadysta gnębi wnuka. Do zapasów gorzałki dobierają się zombiaki. Jakby tego było mało ambitny diabeł proponuje partyjkę pokera. A jak powszechnie wiadomo „kto Jakuba nachodzi sam sobie szkodzi”.

Ogłoszenia drobne

Sprzedam tonę arszeniku w szklanych kapsułkach 0,5 grama. Biznesmeni i politycy – zniżka.
*
Mam stały kontakt z agresywnymi kosmitami. Oczekuję poważnych propozycji.
*
Wypychacz lwów bez doświadczenia i dyplomu podejmie pracę, najchętniej w zawodzie.
*
Zmień zawód! Kurs spawaczy konstrukcji orbitalnych finansowany przez MOPS.
*
Hurtownia bursztynu „Komnata” nawiąże współpracę z odbiorcami. Hurt, detal.
*
Do sprzedania - brylantowa kolia po babci. Prawie prawdziwa, a wygląda jeszcze lepiej.
*
Amerykański traktor do ozdoby podwórka. Wprawdzie nie jeździ ale za to niedrogo!
*
Samorządowcy! Wykorzystajcie dotacje unijne. Budujemy schrony przeciwatomowe wedle norm ISO z certyfikatem NATO.
*
Szambo. Wybieranie, napełnianie, wylewanie na zlecenie pod wskazanym adresem.
*
Ubezpieczasz zasiewy? Tylko my umiemy wywołać gradobicie na zlecenie.
*
Hurtownia dziczyzny, także egzotycznej, Słonina S.A.
*
Egzorcysta do wynajęcia. Gwarancja prawie 100%
*
Nowopowstający browar holdingu „Pol-Rol-Chem” poszukuje testerów eksperymentalnych partii nowego syntetycznego piwa bezsłodowego.
*
Automaty rosyjskie i amerykańskie z dostawą do domu.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2012

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/trucizna

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 652
jusssi | 2012-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 listopada 2012

Śmiem twierdzić, ze Jakub Wędrowycz to już postać kultowa, na tyle na ile idolem zostać może zmumifikowany samogonem osobnik. A może, i to udowodnił Andrzej Pilipiuk w „Truciźnie, a w ogóle w całym cyklu o buntowniczym egzorcyście – bimbrowniku. Jakby to powiedział, nasz bohater, z serią zapoznałam się od dupy strony, bowiem „Trucizna” jest moim pierwszym, ale na pewno nie ostatnim spotkaniem z Jakubem i ferajną. Bez obaw można sięgać w takiej właśnie kolejności, myślę że spotkanie Wędrowycza na każdym etapie będzie miało swój urok. Pisząc tą recenzję, czuję się jakby nie na miejscu, czy taki niegodny fan jak ja, który dopiero, co odkrył urok Wędrowycza, może wyznaczać trend, w odniesieniu do prawdziwych, zagorzałych fanów, których facebook liczy niemal 10 tysięcy. Ta odpowiedzialność mnie przytłacza, ale i mobilizuje. Jak tu zachwalić, aby nie zasłodzić, bo cukier to ostatnia rzecz, jaka by Jakubowi do gustu przypadła.


Podczas lektury długo zastanawiałam się, co w sobie ma Wędrowycz, że zdobył tylu fanów, wśród totalnie różnych osobowości. Moje myśli mu poklaskiwały, kibicowały, beształy i przytakiwały. Wędrowycz to prawdziwy twardziel w zdegenerowanym wydaniu. Autor w „Truciźnie” naskrobał dwadzieścia rzeczy, a w spisie tych rzeczy nie znajdziecie gorszych czy lepszych pozycji, bowiem wszystkie trzymają poziom. No może oprócz pierwszego, który był dla mnie portalem, między moim światem, a światem Wędrowycza, bowiem zajęło mi trochę czasu, przestawienie się na tok rozumowania, sposób prowadzenia fabuły i poznanie bohaterów. Bo oprócz niekwestionowanego króla tej pozycji, jest tam wiele innych, równie interesujących i kontrowersyjnych postaci.

Autor ma niepowtarzalny styl, niedający się podrobić. Niekonwencjonalne poczucie humoru nie koniecznie musi przypaść do gustu każdemu, śmiem twierdzić, że Wędrowycz musi trafić na swojego czytelnika, bowiem mojej mamuśce bym tej książki pod nos nie podstawiła, a już mojemu lubemu, owszem. I zaznaczyć muszę, że nie wiek czy płeć są wyznacznikiem, a charakter, sposób bycia, pewien luz i podejście do życia. Jeżeli miałam przytoczyć, o czym jest „Trucizna” to nie potrafiłabym jednoznacznie tego stwierdzić, bo wtedy zdradziłabym fabułę, a tego nie znoszę. Powiem Wam tylko, że będzie śmiesznie, dziwnie i nieprzewidywalnie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zapach ciemności

Polecam. Warto. Szybko sie czyta. W koncu cos innego,mimo iz chwilami jest okrutna,to wlasnie to sprawia ze jest inna.

zgłoś błąd zgłoś błąd