Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,13 (163 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
9
7
18
6
34
5
36
4
19
3
23
2
8
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62467-67-9
liczba stron
184
słowa kluczowe
bulimia, narkotyki, seks
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Olka

Ta dziewczynka nie mówi wszystkiego swojej mamie. Ani nikomu. Jak wiele dziewczynek, które wiedzą za wiele. „Niektóre słowa nie przechodzą przez gardło”. Czasem jednak przechodzą do netu. Pan z netu jest pedofilem. Penis chłopca z netu pachnie proszkiem do prania. Potem dziewczynka ma bulimię i słowa z gardła przedostają się w książkę. Jeszcze potem dziewczynka dojrzewa i ma wielu...

Ta dziewczynka nie mówi wszystkiego swojej mamie. Ani nikomu. Jak wiele dziewczynek, które wiedzą za wiele. „Niektóre słowa nie przechodzą przez gardło”. Czasem jednak przechodzą do netu.

Pan z netu jest pedofilem.
Penis chłopca z netu pachnie proszkiem do prania.

Potem dziewczynka ma bulimię i słowa z gardła przedostają się w książkę.
Jeszcze potem dziewczynka dojrzewa i ma wielu chłopaków, niektórzy są sławni. Niektórzy wręcz przeciwnie.

Proza Dominiki Dymińskiej uwodzi stylem Herty Müller i klimatem Aglai Veteranyi. Pisana świeżą, odkrywczą polszczyzną jest dziewczyńska, poetycka i intrygująca.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2012

źródło okładki: http://www.krytykapolityczna.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 636
Alamanthe | 2012-10-20
Na półkach: Przeczytane

Podobno autorka to głos pokolenia lat 90-tych. Jeśli to prawda, to to jest bardzo smutne, nieszczęśliwe, zagubione pokolenie. Początek podobał mi się, ale im dalej, tym gorzej mi szło. Strumień świadomości narratorki bywał miejscami męczący, ciężkostrawny i nudny... Ale moze to właśnie jest też cecha tego pokolenia...
Mimo wszystko warto przeczytać (książka nie jest obszerna, zajęła mi jeden wieczór), z ciekawości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ból

,,Ból" pani Shalev to typowo kobieca literatura, zapewne wiele osób przekona, ale ja nie rozumiem rozterek głównej bohaterki w kontekście Ejta...

zgłoś błąd zgłoś błąd