Zgroza w Dunwich i inne prze­ra­ża­jące opo­wie­ści

Tłumaczenie: Maciej Płaza
Seria: Klasyka grozy
Wydawnictwo: Vesper
8,41 (1121 ocen i 162 opinie) Zobacz oceny
10
278
9
305
8
287
7
152
6
70
5
15
4
8
3
3
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377310984
liczba stron
792
kategoria
horror
język
polski
dodał
Ciacho

Jeśli ist­niała rzecz, któ­rej Love­craft nie pomie­ściłby w swo­jej otchłan­nej wyobraźni, był nią zapewne pośmiertny los jego własnej twór­czo­ści. Nie­wielu pisa­rzy rów­nie sumien­nie zapracowało sobie na obo­jęt­ność świata  –  choć nie­wielu też zdo­łało zaskar­bić sobie bez­in­te­re­sowną przy­jaźń kole­gów po pió­rze, któ­rzy potem uchro­nili ich doro­bek przed zapo­mnie­niem. Przez...

Jeśli ist­niała rzecz, któ­rej Love­craft nie pomie­ściłby w swo­jej otchłan­nej wyobraźni, był nią zapewne pośmiertny los jego własnej twór­czo­ści. Nie­wielu pisa­rzy rów­nie sumien­nie zapracowało sobie na obo­jęt­ność świata  –  choć nie­wielu też zdo­łało zaskar­bić sobie bez­in­te­re­sowną przy­jaźń kole­gów po pió­rze, któ­rzy potem uchro­nili ich doro­bek przed zapo­mnie­niem. Przez całe nie­dłu­gie życie Love­craft upra­wiał lite­ra­turę ze stra­ceń­czą non­sza­lan­cją: publi­ko­wał w szma­tła­wych pisem­kach, tra­cił mnó­stwo czasu na popra­wia­nie cudzych utwo­rów, kilku świet­nych tek­stów nie pró­bo­wał ogło­sić dru­kiem, bo uznał je za poro­nione. Nie licząc bro­szurki „Widmo nad Inn­smo­uth”, wyda­nej nie­chluj­nie w pię­ciu­set egzem­pla­rzach, swego nazwi­ska nigdy nie zoba­czył na okładce książki.

Czy­ta­jąc bio­gra­fię Love­cra­fta, trudno oprzeć się wra­że­niu, że zarówno jego pisar­stwo, jak i życie były roz­chy­bo­tane mię­dzy nadzieją i gory­czą, ambi­cją i klę­ską, pra­gnie­niem i stratą; widać w nim to samo pęk­nię­cie mię­dzy wznio­sło­ścią ide­ałów a siermięż­nym okru­cień­stwem rze­czy­wi­sto­ści, które szczer­batą kre­chą prze­cina życie jego bohaterów.

Wydanie z ilustracjami Johna Coultharta.

Spis tre­ści:
- Dagon (1917)
- Usta­le­nia w spra­wie zmar­łego Arthura Jer­myna i jego rodu (Facts Con­cer­ning the Late Arthur Jer­myn and His Family, 1920)
- Wyrzu­tek (The Out­si­der, 1921)
- Muzyka Eri­cha Zanna (The Music of Erich Zann, 1921)
- Szczury w murach (The Rats in the Walls, 1923)
- Święto (The Festi­val, 1923)
- Zew Cthulhu (The Call of Cthulhu, 1926)
- Przy­pa­dek Char­lesa Dextera Warda (The Case of Char­les Dexter Ward, 1927)
- Kolor z innego wszech­świata (The Colour Out of Space, 1927)
- Zgroza w Dun­wich (The Dun­wich Hor­ror, 1928)
- Szep­czący w ciem­no­ści (The Whi­spe­rer in Dark­ness, 1930)
- W górach sza­leń­stwa (At the Moun­ta­ins of Mad­ness, 1931)
- Widmo nad Inn­smo­uth (The Sha­dow Over Inn­smo­uth, 1931)
- Cień spoza czasu (The Sha­dow Out of Time, 1935)
- Nawie­dzi­ciel mroku (The Haun­ter of the Dark, 1935)
- Posło­wie: W przed­dzień potwor­nego zmartwychwstania

 

źródło opisu: www.vesper.pl

źródło okładki: www.vesper.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 832
Fantasy-Bestiarium | 2015-10-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

"Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści" na pierwszy rzut oka przyciąga pokaźną objętością i piękną szatą graficzną. Książka ta zawiera ponadczasowe opowieści grozy wzbogacone mrocznymi i sugestywnymi grafikami Johna Coultharta, które doskonale wzbogacają klimat opowiadań. Jest to istny klasyk powieści grozy, który pisze piórem nie do podrobienia. Oprócz wspaniałych i wciągających opowiadań czytelnik dostaje również niesamowitą biografię Love­cra­fta. Opisującą pisarstwo autora, jego życie pełne licznych mroków, żądz i strachu. Samotnik z Providence dostarcza swoim czytelnikom mnóstwo nurtujących pytań, które domagają się odpowiedzi.

W skład tego niesamowitego zbioru wchodzi piętnaście opowiadań, które zostały ułożone w porządku chronologicznym. Teksty napisane w latach 1917-1935 stały się kultowe w dorobku autora. Mitologia Cthulhu stała się już kultowa, a autor stworzył dzieła tak różnorodne, że zapadają w pamięć czytelnika na długi czas. W zbiorze tym warte uwagi jest choćby opowiadanie "W górach szaleństwa" z przytłaczającym opisem architektury cyklopowego miasta-labiryntu. Zrobiło na mnie ogromne wrażenie także, "Przypadek Charlesa Dextera Warda", w którym dostrzec można motyw amerykańskich procesów o czary. "Muzyka Ericha Zanna" jak i "Święto" pokazują prawdziwy kunszt autora i wydobywają prawdziwą grozę i mrok z kolejną przewróconą stroną. Lovecraft wprowadzając elementy gotyku, metafizyki i najprawdziwszej grozy potrafi przerazić czytelnika niemal na śmierć. "Zew Cthulhu", "Dagon" czy opowiadanie tytułowej "Zgrozy w Dunwich" zmroziły mi krew w żyłach i sprawiły, że z pewnością nie raz sięgnę po kolejne niesamowite opowieści z pod pióra tego autora.

Lovecraft pisał tak nietuzinkowo i niepowtarzalnie, że jego utwory są nie do podrobienia, a jego styl jest rozpoznawany na całym świecie. Autor nigdy nie zobaczył swojego nazwiska na okładce książki. Dlatego z pewnością wielce by się zdziwił choćby tą publikacją, tak kunsztownie wydaną. Howard Phillips Lovecraft był przyjacielem po piórze drugiego wybitnego pisarza, Roberta E. Howarda. Autora między innymi Conana, Solomona Kane'a, Rudowłosej Sonii i innych porywających bohaterów. Można powiedzieć, że jeden był ojcem magi i miecza, a drugi opowieści grozy. Sam Stephen King mówił nie raz, że ogromną inspiracją dla niego były opowiadania Love­crafta. Całość niniejszego zbioru pisana jest językiem bogatym złożonym i wykwintnym, budującym niesamowity klimat i dodającym sporego smaczku lekturze. Maciej Płaza dokonał przekładu i opracowania opowiadań za co należą się mu ogromne brawa. Dzięki tytanicznej pracy włożonej przez tłumacza możemy cieszyć się tak doskonałą i wierną oryginałowi pozycją. Teksty zostały dopieszczone, dzięki czemu lektura to prawdziwa przyjemność. Pozycja praktycznie obowiązkowa dla fanów pisarstwa autora oraz dla miłośników czystej i prawdziwej grozy.

"Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści" zasługuje na wielkie uznanie za dokonanie wyboru opowiadań i ich wydanie. Utwory samotnika z Providence bronią się same i jak ktoś raz je przeczyta wsiąknie w nie już na zawsze. Styl tekstów autora jest bezbożny, bluźnierczy i pierwotny, godny poznania przez, każdego kto lubi prawdziwą i niebanalną literaturę. Potrafiący wzbudzić grozę u czytelnika, aż do szpiku kości. Każdy powinien znaleźć w nich coś dla siebie, jednak co dla niektórych mogą być one nieco za dziwne i za mroczne. To opasłe tomiszcze straszy co i rusz, dostarczając co podatniejszym czytelnikom długie godziny koszmarów nocnych. Gorąco polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeszcze jeden oddech

Trudno jest ocenić biografię. Bo to historia czyjegoś życia,a nie wymysł autora,który może się kilka razy zastanowić,jak pokierować losami swoich boha...

zgłoś błąd zgłoś błąd