Trazymeński zając: księga dygresji

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
8,33 (3 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
218
język
polski
dodała
Abdita

Nieczęsto zdarza się czytać książkę podobnie uroczą. Mało komu udaje się równocześnie odnaleźć właściwą proporcję między naturalnym sentymentem do własnej młodości a dowcipem. Między wagą rzeczy a lekkością. Bo "Trazymeński zając" Iłłakowiczówny, ta osobliwa książka wspomnień, nie zawsze opowiada o rzeczach bagatelnych. Czy są bagatelne bowiem obrazy bliskich, którzy już odeszli, rozpacze...

Nieczęsto zdarza się czytać książkę podobnie uroczą. Mało komu udaje się równocześnie odnaleźć właściwą proporcję między naturalnym sentymentem do własnej młodości a dowcipem. Między wagą rzeczy a lekkością. Bo "Trazymeński zając" Iłłakowiczówny, ta osobliwa książka wspomnień, nie zawsze opowiada o rzeczach bagatelnych. Czy są bagatelne bowiem obrazy bliskich, którzy już odeszli, rozpacze dzieciństwa, skargi wielkiej polityki, patriotyczne porywy? I chyba autorka nie uważała tego wszystkiego za błahostki: ale też właśnie dlatego potrafiła zbudować książkę zarazem lekką i niebagatelną. Łącząc duże z małym, ważne z nieistotnym nie odstąpiła od jednego bodaj: od serdeczności. I może ona to sprawia najbardziej, że przemykamy się swobodnie i aż nazbyt pospiesznie nad bogactwem tej książki. (Piotr Kuncewicz: Żywe, nieobecne, "Miesięcznik Literacki" 1968)

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 1975

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 272
comafan | 2016-01-05
Na półkach: Przeczytane

Krótkie etapujące ciepłem historyjki.

książek: 5781
Abdita | 2012-08-10
Przeczytana: 10 sierpnia 2012

Sprawiła mi ta książka tyle samo radości jak kilka lat temu. Jeśli mnie pamięć nie myli wspominał kiedyś o tej książce z zachwytem Michał Rusinek, zaciekawiła mnie jego rekomendacja i tak na nią trafiłam. Dla wszystkich którzy potrafią zachwycić się czasami które bezpowrotnie minęły. A przede wszystkim dla tych którzy potrafią zachwycać się przepiękną polszczyzną. Bo czy ktoś jeszcze potrafi tak napisać: „Epoka, w której powstał przekład ksiąg świętych przez Hieronima na łacinę, była panu Gudze tak blisko znana, tak się z nią spoufalił, że nie wahał się ostro krytykować tłumacza i nazywał go nawet pędziwiatrem i letkiewiczem.” ?

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd