Studium w szkarłacie

Cykl: Sherlock Holmes (tom 1)
Wydawnictwo: Algo
7,51 (5176 ocen i 329 opinii) Zobacz oceny
10
372
9
669
8
1 448
7
1 770
6
680
5
171
4
37
3
22
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Study in Scarlet
data wydania
ISBN
9788389683519
liczba stron
182
język
polski
dodał
maciek

Sherlock Holmes i doktor Watson prowadzą śledztwo dotyczące dwóch niezwykłych zbrodni w Londynie. Odkrywają tajemnicze napisy krwią na ścianie. Ślady prowadzą wiele lat w przeszłość do Ameryki, sekty mormonów i zemsty za zło sprzed wielu lat. Prowadzone śledztwo kończy się zaskakującym zakończeniem.

 

źródło opisu: www.wydawnictwo-algo.pl

źródło okładki: www.wydawnictwo-algo.pl

Brak materiałów.
książek: 74
Izulka | 2017-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2017

Drogi Czytelniku...

Ludzki umysł zaskakuje nas na każdym kroku. Pomyśleć, że wykorzystujemy bardzo niewielki ułamek jego możliwości, może z 6, w porywach do 10 procent. To bardzo niewiele... Bardzo. Fakt, potrafimy stworzyć fantastyczne rzeczy, igrać z pamięcią, wytłumaczyć i zbadać niewyjaśnione. Jednak nie jestem nawet w stanie sobie wyobrazić, co moglibyśmy dokonać, gdybyśmy tylko skorzystali ze 100 procent potencjału naszego mózgu. Do tego po części nawiązuje lektura, którą ostatnio miałam przyjemność czytać.
Wstyd przyznać, ale dopiero teraz postanowiłam sięgnąć po przygody chyba najsłynniejszego detektywa w dziejach literatury - Sherlocka Holmesa. Słyszałam o tych książkach wiele dobrego, postanowiłam sama sprawdzić. Jak łatwo się domyślić, zaczęłam od „Studium w szkarłacie”. Nie ukrywam, tytuł mnie zaintrygował. Nawiązuje do koloru krwi. Czy będzie jej dużo w powieści? Co oznacza jej studiowanie, badanie (tak ja to bynajmniej odebrałam)? Przekonajcie się sami.

Wspaniale było przenieść się do świata Sherlocka, Johna (fajnie, że to właśnie z jego perspektywy poznajemy całą historię, nikt inny nie byłby tu lepszym narratorem), Enocha, inspektora Lestrade'a, inspektora Gregsona, Józefa, Artura i innych.

Na pewno zastanawiacie się jakie są moje odczucia po lekturze.
Już odpowiadam.

Po pierwsze, po tę książkę sięgnęłam z polecenia kilku osób i po przeczytaniu wielu pozytywnych (choć nie tylko) recenzji. Nie zawiodłam się. Książka od razu mnie wciągnęła, zapomniałam przy niej o całym świecie. Nie mogłam się od niej oderwać.

Po drugie, bohaterowie. Są bardzo interesujący (zwłaszcza sam Holmes), świetnie wykreowani i zróżnicowani. Nie są typowi, schematyczni. Znalazłam tu całą gamę osobowości i charakterów, zarówno tych pozytywnych jak i negatywnych. Sama nie wiem, których więcej...
Sherlocka i Johna polubiłam już na początku, choć ten drugi czasami mnie denerwował. Nigdy nie zrozumiem fenomenu, który polega na tym, że osoby o skrajnie rożnych charakterach mogą zostać przyjaciółmi w bardzo krótkim czasie. Niby wiem, że często tak jest i sama to przeżywam, lecz ciągle mnie to zaskakuje.
Nie polubiłam za to panów inspektorów. Irytowali mnie.

Po trzecie, fabuła. Nie chcę nikomu zdradzać tu szczegółów, jednak powiem, że to prawdziwy rollercoaster, przynajmniej dla mnie. Od pierwszej do ostatniej strony książka nie nudzi, ciągle coś się dzieje. Akcja początkowo rozkręca się powoli, płynie niczym spokojny strumyk, by w drugiej połowie zacząć pędzić niczym rozpędzony pociąg ekspresowy.
Nie zabraknie tu tajemnic, niespodziewanych zwrotów akcji, intryg, zagadek i interesujących odpowiedzi. Dzięki naszemu detektywowi dowiedziałam się wielu ciekawych rozwiązaniach i nauczyłam się jak dostrzegać na pozór nieistotne szczegóły.

Powieść nie jest kolejną lekką lekturą do poduszki. Stanowczo.

Opowieść pokazuje na przykładzie pracy detektywa do czego zdolny jest nasz umysł, gdy tylko odpowiednio go wykorzystamy...

Książka praktycznie czyta się sama (dość szybko, jak dla mnie osobiście za szybko), historia wciąga, sprawia, że aż chce się być częścią życia bohaterów, wraz z nimi rozwiązywać stworzoną przez Arthura zagadkę.

Autorowi dziękuję za tę historię. Z lekturą kolejnych części na pewno nie będę czekała długo.

Ogólna ocena - 9/10. :)
POLECAM, POLECAM, POLECAM.
Warto po nią sięgnąć.

Pozdrawiam, Iza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kto porwał Daisy Mason?

Szczerze to kurczę jestem rozczarowany tą książką. Jak dla mnie za bardzo chaotycznie i brzydko napisana. Oddaje to, że bardzo dużo się dzieje. Nap...

zgłoś błąd zgłoś błąd