Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieść niewiernej

Wydawnictwo: Świat Książki
7,04 (898 ocen i 220 opinii) Zobacz oceny
10
66
9
73
8
206
7
260
6
167
5
73
4
25
3
18
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327300447
liczba stron
224
język
polski
dodała
Ag2S

Niewierna – jakże to oskarżająco brzmi! Lecz co sprawiło, że Ewa, młoda żona, zdradziła męża? Czyż Maciek nie był pracowity i uczciwy, czyż nie poświęcał każdej wolnej chwili na budowę ich wspólnego domu? Czego brakowało Ewie, że zaczęła spotykać się z Pawłem, a potem z Michałem? Lekka w lekturze, a przecież ważka i pełna życiowej mądrości powieść o potrzebie miłości, zrozumienia i...

Niewierna – jakże to oskarżająco brzmi! Lecz co sprawiło, że Ewa, młoda żona, zdradziła męża? Czyż Maciek nie był pracowity i uczciwy, czyż nie poświęcał każdej wolnej chwili na budowę ich wspólnego domu? Czego brakowało Ewie, że zaczęła spotykać się z Pawłem, a potem z Michałem? Lekka w lekturze, a przecież ważka i pełna życiowej mądrości powieść o potrzebie miłości, zrozumienia i niezależności. Anatomia zdrady, przewrotna wiwisekcja związku małżeńskiego i barwny portret współczesnej polskiej kobiety, chcącej mieć dzieci i zwalnianej z pracy, bo może pójść na macierzyński i „zablokować etat”.

 

źródło opisu: www.weltbild.pl

źródło okładki: www.weltbild.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2532
onika | 2015-10-30
Na półkach: Przeczytane, Czytadła
Przeczytana: październik 2015

Gdy jest się młodym, łatwo rzuca się deklaracje ze słowami „nigdy” i ”na zawsze”. Im bardziej jest się do tych deklaracji przywiązanym, tym boleśniej życie je weryfikuje. Rzeczy „na zawsze” okazują się mieć często dość krótką datę ważności, z kolei te z półki „nigdy” raz popełnione lubią wchodzić w nawyk. Niektórzy mają dość szczęścia, by nigdy nie znaleźć się w sytuacji, która zachwiałaby ich przekonaniami, więc omijają ich rozczarowania i rozterki na temat własnej osoby. Inni potrafią wszystko wytłumaczyć na własną korzyść. Reszta zmaga się z ciężarem nieraz gigantycznej różnicy między tym, jak miało być, a tym, jak jest. Z reguły kobiety celują w „miało być inaczej”. I to one są mistrzyniami w samobiczowaniu za przewinienia rzeczywiste lub urojone.

„Opowieść niewiernej” jest książką, która budzi we mnie sprzeczne uczucia. Z jednej strony chciałabym, żeby to była lektura obowiązkowa wszystkich młodych dziewcząt, co bez miłości żyć nie mogą, a „ukochany” jest sensem i celem ich życia, jedynym powodem, dla którego warto oddychać. Może zaropiałe oddaniem ślepka by poprzecierały i nie godziły się na samotność we dwoje, nie dawały wchodzić sobie na głowę, nie bałyby się mieć odmiennego zdania i przede wszystkim nie pozwalałby, by „najwspanialszy” umniejszał ich wartość. Z drugiej strony irytuje mnie bajkowość i infantylność tego utworu. Bo historia Ewy to lukier, cukrowa posypka, papierek z pozłotką. W rzeczywistości opowieści niewiernych są dużo dramatyczniejsze, więcej w nich bólu i upodlenia i zdecydowanie za rzadko kończą się happy endem.

Zdrada z reguły bardzo głupio wychodzi na jaw, rani nie tylko zdradzonego, ale i zdradzającego, błyskawicznie polaryzuje znajomych i czasami człowiek może się ciekawych rzeczy o „przyjaciołach” dowiedzieć. Byłam niechętnym widzem kilku takich sytuacji wśród moich bliskich znajomych i naoglądałam się długofalowych skutków zdrad. I dlatego wkurza mnie zakończenie powieści pani Witkiewicz. Inna sprawa, że czasami wymknięcie się sytuacji spod kontroli zmusza ludzi do powzięcia kroków, na które nigdy by się nie odważyli. I czasami ich życie faktycznie zmienia się na lepsze, a czasami po prostu jak się nie ma, co się lubi, to trzeba polubić, co się ma. Ja jednak jestem zdania, że jak jest źle, to trzeba mieć odwagę, by odejść. I naprawdę ani romans, ani ciąża, nie są lekami na kryzys w związku.

„Opowieść niewiernej” to troszkę bajeczka. Ale może zmusi jakąś kobietę do zastanowienia się nad sobą i swoją sytuacją, i pozwoli uniknąć błędów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Deadpool: Wszystko, co dobre...

KONIEC DEADPOOLA W końcu nadszedł ten moment - "Deadpool" z Marvel Now dobiega końca. W tym tomie nie tylko losy bohatera dobiegają finału...

zgłoś błąd zgłoś błąd