Tysiąc darów. O sztuce codziennego szczęścia

Wydawnictwo: Esprit
6,55 (29 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
5
7
7
6
8
5
2
4
2
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-61989-90-5
liczba stron
328
kategoria
religia
język
polski
dodała
nikalil

Przeżyć dobrze swoje życie – co to właściwie oznacza? Zastanawiając się nad tym, Ann Voskamp zachęca, by nauczyć się sztuki codziennego odkrywania Bożych darów. Autorka przekonuje, że w monotonii codziennych obowiązków, stresu związanego z tempem uciekającego czasu, natłokiem problemów finansowych i rodzinnych, można odnaleźć smak prawdziwego szczęścia. Czy to w ogóle możliwe? Czy da się...

Przeżyć dobrze swoje życie – co to właściwie oznacza? Zastanawiając się nad tym, Ann Voskamp zachęca, by nauczyć się sztuki codziennego odkrywania Bożych darów. Autorka przekonuje, że w monotonii codziennych obowiązków, stresu związanego z tempem uciekającego czasu, natłokiem problemów finansowych i rodzinnych, można odnaleźć smak prawdziwego szczęścia.

Czy to w ogóle możliwe?
Czy da się odczuwać wdzięczność za życie, które wydaje się tak niedoskonałe, a momentami nawet mroczne?

Zamiast dopisywać kolejne niespełnione marzenia do listy rzeczy, które chciałabyś zrobić przed śmiercią, otwórz oczy na dary, które otrzymujesz nieustannie, i naucz się za nie dziękować.

Poznaj przemyślenia autorki na temat pracy, rodzicielstwa i zacznij tworzyć własną „kronikę wdzięczności”, która oddali wszelkie lęki i przybliży Cię do Boga, dawcy głębokiego i trwałego szczęścia.

 

źródło opisu: esprit.com.pl

źródło okładki: esprit.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (17)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 62
muffinkowa515 | 2019-08-17
Na półkach: Przeczytane

Zastanawialiście się kiedyś czym jest dla was prawdziwe szczęście? Założę się, że tak. Myślę, że większość z nas dalej do tego nie doszła. Na pomoc zatem przychodzi ta właśnie o to książka. Zadaniem tej książki jest pomóc nam dostrzegać nie tylko wielkie rzeczy, ale też te minimalistyczne. Pozycja ta nie należy do najprostszych, skłania ona do wielu refleksji oraz do totalnego skupienia się. Myślę, że każdy powinien przeczytać, tę książkę chociaż raz… kto wie, może wpłynie ona na wasze życie?

Www.czytampierwszy.pl

książek: 566
sqiki | 2018-09-15
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 14 września 2018

Mimo dość poważnego tematu i mnóstwa przemyśleń na temat życia, książka jest po prostu...nudna. W kółko rozwodzenie się nad tematem przez 5 stron, zamiast 5 zdań. Górnolotne określenia i poetyckie porównania przyprawiały mnie o ból głowy. Nie dałam rady przeczytać więcej niż połowę, a próbowałam aż pół roku.

książek: 159
olywka | 2018-08-10
Na półkach: Przeczytane

Tę książkę śmiało mogę nazwać poradnikiem chrześcijanina.
W tej ksiażce główna bohaterka, rozwiewa wszystkie swoje wątpliwości.
Tworzy ona listę tysiąca darów. Swego rodzaju "Eucharisteo", czyli listę dziękczynienia.
Ta książka zdecydowanie należy do jednych z trudniejszych. Mamy tutaj opisane życie żony i matki szóstki dzieci, które nie należy do najłatwiejszych ale jednak główna bohaterka, stara się szukać pozytywów, za które dziękuje Bogu. W książce mamy pełno trudnych dialogów, niekiedy chaotycznych. Jak dla mnie jest ona nieco przesadna. Religia to jest kwestia, która tu rządzi, a inne tematy schodzą na dalszy plan. Stale są w niej powtarzane pewne schematy i idea wielbienia Boga. Owszem książka pozwala doceniać nam zalety każdej codziennej czynności ale czy to w 100% mnie zadowala? Osobiście wolałabym nieco więcej informacji na temat głównej bohaterki, jej życia, niż kwestii, w których zastawia się nad wieloma istotnymi dla niej sprawami bezpośrednio powiązanymi z udziałem...

książek: 264
Pistacjovaa | 2018-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 lipca 2018

Bohaterka książki "Tysiąc darów" prowadzi listę, która jestdla niej czymś w rodzaju "Eucharisteo", czyli dziękczynieniem. Już po tym zdaniu możecie się domyślić, że w książce będzie poruszany temat religii i Boga. A. Voskamp opisuje nam swoje liczne doświadczenia, które są związane z rolą matki szóstki dzieci, żony farmera czy córki.
.
Książka ma pomóc nam dostrzegać i doceniać małe rzeczy. Rzeczywiście w jakiś sposób do tego motywuje, jednakże moim zdaniem jest ona przeznaczona dla naprawdę dojrzałych czytelników. (Polecam ją szczególnie osobom starszym.)
.
Nie jest to lekka lektura. Wymagała ode mnie skupienia, ponieważ odniosłam wrażenie, że czasami przemyślenia czy dialogi były bardzo chaotyczne. Przyczyniła się też do tego narracja. Ciąg tekstu sprawił, że czytanie nie sprawiło mi do końca przyjemności.

książek: 651
Wielbicielka-książek | 2018-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Życie jest milionem chwil, które prędko ulatują, nieustannym biegiem czasu, którego nie można zatrzymać, tysiącem obrazów malowanych naszymi rękoma. Życie jest smakiem przyjmującym różne rodzaje, zapachem o rozmaitym zabarwieniu, widokiem, który zapada w pamięć bądź który chcemy z niej wymazać. Życie przybiera wiele kolorów i uczuć, jest smutne, szare, beztroskie i radosne. Jest pragnieniem i marzeniem, może być przeszkodą, karą i utrapieniem. Jest pasmem sukcesów, pięknych i szczęśliwych momentów, ale też porażek i dramatów. Życie nie jest doceniane, a ogląd na niego zmienia się dopiero wtedy, gdy człowieka dosięga coś bardzo złego, tragicznego. Wówczas życie staje się również miliardem pytań, które człowiek zadaje sobie każdego dnia. Dlaczego ja? Dlaczego ona/on/oni? Dlaczego teraz? Dlaczego tak szybko? Co robić? Jak sobie z tym poradzić? I nade wszystko, jak dalej żyć?

Owe pytania przez lata nurtowały Ann, żonę farmera i matkę sześciorga dzieci, których kształceniem zajęła...

książek: 677
czytelnik | 2013-11-16

[Recenzja pochodzi z bloga: librimagistri.blogspot.com]


Tysiąc darów, tysiąc powodów do szczęścia, tysiąc miłych rzeczy, które spotykają nas na co dzień, a nie zauważamy ich - na to wszystko otwiera oczy książka Ann Voskamp. Choć "Tysiąc darów" nie jest wolne od wad to z czystym sumieniem mogę polecić publikację każdemu, kto nie potrafi cieszyć się z tego, co ma i wydaje mu się, że będzie szczęśliwy dopiero wtedy, gdy zrealizuje jakieś marzenie czy osiągnie konkretny cel.

Inspiracją do napisania książki była propozycja znajomej autorki, aby ta zaczęła pisać listę tysiąca darów. Miały się na niej znaleźć wszystkie rzeczy, z których autorka jest zadowolona i które ją cieszą na co dzień. Ann Voskamp zrealizowała swój cel, ale nie poprzestała spisywać darów na 1000. Robi to do dziś. Dlaczego? Odkryła, że oddala to od niej wszystkie zmartwienia, pozwala spojrzeć z perspektywy na swoje życie i zbliża ją do Boga.

Ann Voskamp nie zachęca wprost czytelnika do stworzenia własnej listy...

książek: 92
Haneczkie_Czyta | 2013-08-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 sierpnia 2013

Gdy świat wali Ci się na głowę, gdy nie wiesz już, co masz robić, gdy myślisz tylko o tym, jak bardzo jest Ci źle... Pewnie nawet nie zadumasz się chwilę nad dziękczynieniem. Taka prosta, a jednocześnie trudna czynność - dziękczynienie za wszystko, co otrzymujesz od Boga.

Co może zachęcić nas do przeczytania danej książki?

1. Ładna okładka (choć pamiętamy, że nie ocenia się książki po okładce).
2. Napis "Bestseller New York Timesa" (choć można spotkać się w różnych opiniach ze zdaniami, że słowa te nie gwarantują, iż powieść okaże się naprawdę wyjątkowa).
3. Ciekawy tytuł (choć nie zawsze pokrywa się z treścią).


Tysiąc darów. O sztuce codziennego szczęścia. W czasach, gdy tego szczęścia poszukujemy masowo, by choć przez chwilę poczuć radość rozpierającą nasze serca, wyrywającą się z naszych płuc, pragnącą otoczyć wszystkich dokoła, poradniki o tym, jak to rzeczone szczęście zdobyć, utrzymać i podzielić się nim z innymi bywają hurtowo wykupywane z księgarskich półek...

książek: 215
Gosia | 2013-01-11
Na półkach: Przeczytane, Te moje

Życie tak pędzi, świat tak się zmienia, pieniądz coraz bardziej nami rządzi… A co jest stałe? Czy potrafimy odnaleźć w dniu codziennym constans? Ilu z nas potrafi powiedzieć – tak, jestem szczęśliwa/jestem szczęśliwy? Ilu z nas dziękuje za każdy otrzymany dar?

Książka "Tysiąc darów" nie jest drogą do rozwiązania wszystkich problemów, nie ma w niej podanego na tacy sposobu, jak stać się szczęśliwym. Czytając ją trzeba wiele przemyśleć, zrozumieć i odkryć w sobie to, czego dotąd się nie widziało. I niech was nie wystraszy zachęta Wydawcy „fenomen wydawniczy…”, „ bestseller New York Timesa”. To nie kolejny poradnik. Bo Wasze życie to Wasza droga i sami decydujecie czy chcecie zaufać Bogu czy ciągle szukać, drążyć i wierzyć w to, że wszystko co macie, jest zależne tylko od Was. Odnajdziecie nawet w chorobie, biedzie to, że macie za co dziękować.

Kto i dlaczego napisał taką książkę? Ktoś, kto nie miał większych problemów w życiu? Ktoś, kto nie zna bólu straty, choroby i cierpienia? ...

książek: 823
catalinka | 2013-01-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czy wiesz jak być szczęśliwym? Jak prawidłowo odbierać codzienne dary, których nie dostrzegasz, ale istnieją? Czy da się dostrzec pozytywne rzeczy w szarości i trudach dnia codziennego? Ann Voskamp w swojej książce "Tysiąc darów" odpowiada na te pytania. Matka szóstki dzieci, żona hodowcy trzody dostaje wyzwanie: stworzyć listę codziennie otrzymywanych darów.
Sam pomysł stworzenia takiej listy codziennych darów uważam za ciekawy pomysł, który może nam pomóc dostrzec wszystkie te najdrobniejsze rzeczy, na które na codzień nie zwracamy uwagi. Czy kiedykolwiek doceniłeś klikanie pasa bezpieczeństwa, powiewające pranie, piszczenie starej huśtawki albo promienie odbijające barwy w półprzejrzystych kulach? Czy umiesz dziękować za to, że istniejesz, oddychasz, żyjesz, możesz cieszyć się każdym nadchodzącym dniem?
Mam mieszane uczucia co do oceny tej książki. Z jednej strony świetne przemyślenia, mądre słowa, które sobie nawet zaznaczałam karteczkami ;). Fragmenty dawały do myślenia,...

książek: 1035
Kinga | 2012-10-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2012

„Odwracanie kartki w książce (…)
Klikanie pasa bezpieczeństwa
Stukanie żwiru o błotnik na szutrowej drodze (…)
Powiewające pranie
Klekot wózka dziecięcego
Piszczenie starej huśtawki”

Czy takie prozaiczne chwile naszego życia są łaską? Czy powinniśmy za nie dziękować? Często nie zwracamy na nie uwagi. Nie mamy czasu, jesteśmy obciążeni wieloma obowiązkami…
Ann Voskamp przekonuje, że tak. Te małe sprawy to dary, które otrzymujemy od Boga. Nasze życie składa się z samych darów. Życie jest łaską. I powinniśmy za nie składać ciągłe eucharisteo – dziękczynienie.
Ann to matka szóstki dzieci, żona rolnika, kobieta, która przeżyła w życiu ciężkie chwile. Która doświadczyła wiele zła, zmaga się z lękami i niepokojami. Ale wie, że istnieje inne życie.
Życie w łasce. Życie w pełni. Życie w Prawdzie.

„Czy imię może być krótsze niż to? Trzy litery pozbawione nawet ozdobnika w postaci litery e. Ann – tercet zakrętasów i kresek.
Oznacza: pełna łaski.
Ja taka nie jestem.
Co to w ogóle znaczy: żyć...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd