Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przebudzenie Lewiatana część 1

Tłumaczenie: Patryk Sawicki
Cykl: Ekspansja (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,77 (267 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
17
8
52
7
93
6
56
5
28
4
7
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Leviathan Wakes
data wydania
ISBN
9788375747287
liczba stron
358
słowa kluczowe
space opera
język
polski
dodała
Evie

Ta spece opera skopała mi dupę - George R.R. Martin Skolonizowaliśmy Marsa, Księżyc, Pas Asteroidów, satelity Planet Zewnętrznych. Jesteśmy władcami Układu Słonecznego. Gwiazdy wciąż są nieosiągalne. Holownik Canterbury, transportujący ogromne bryły lodu z Pierścieni Saturna do baz górniczych, natrafia na opuszczony statek Scopuli. Ktoś zadał sobie wiele trudu, by go ukryć. Ktoś...

Ta spece opera skopała mi dupę

- George R.R. Martin



Skolonizowaliśmy Marsa, Księżyc, Pas Asteroidów, satelity Planet Zewnętrznych. Jesteśmy władcami Układu Słonecznego. Gwiazdy wciąż są nieosiągalne.

Holownik Canterbury, transportujący ogromne bryły lodu z Pierścieni Saturna do baz górniczych, natrafia na opuszczony statek Scopuli. Ktoś zadał sobie wiele trudu, by go ukryć. Ktoś wystarczająco potężny i wystarczająco bezwzględny, by nie przejmować się tym, ilu ludzi trzeba zabić, by tajemnica skrywana we wnętrzu Scopuli nigdy nie została odkryta.

Przecięcie pokrywy luku zajęło jej dwie godziny pracy z palnikiem i znalezionymi w warsztacie mechanicznym łomami. Hydraulika wysiadła, musiała więc otworzyć go ręcznie. Owionęła ją fala ciepłego, wilgotnego i niosącego ze sobą szpitalną woń środków odkażających powietrza. I mdlący zapach o miedzianym, posmaku. Znaczy, sala tortur. Jej przyjaciele powinni być wewnątrz, pobici, lub porżnięci w dzwona. Julie zważyła w dłoni ciężki klucz francuski i przygotowała się do rozwalenia przynajmniej jednego czerepu, zanim tamci ją zabiją.

Przebudzenie Lewiatana jest wielką powieścią pełną godnych kina kosmicznych bitew, walki wręcz i kilku historii miłosnych .

Przystępną, świetnie się czytającą i w dobrym tego słowa znaczeniu rozrywkową.

Zwycięskie połączenie nowoczesnej wrażliwości i oldskulowej space opery...



Najlepsza książka z zombie, jaką kiedykolwiek czytałem

- George R.R. Martin

 

źródło opisu: fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 80
Windomearle | 2016-02-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 stycznia 2016

Już kiedyś czytałem tę książkę i wtedy niezbyt mi się spodobała (dałbym jej może trzy gwiazdki). Teraz jestem w trakcie oglądania serialu The Expanse, który jest jej ekranizacją. Co zaskakujące, książka czytana w powiązaniu z serialem spodobała mi się bardziej - stąd obecnie pięć gwiazdek. Uważam jednak, że serial jest mimo wszystko lepszy od książki. Taka sytuacja, że ekranizacja jest lepsza od oryginału, występuje bardzo rzadko ale w tym przypadku tak właśnie jest. Jeżeli więc ktoś zastanawia się, czy czytać książkę lub oglądać serial, polecam w pierwszej kolejności serial (który nota bene jest bardzo dobry jak na ten gatunek, tj. serial sf). Książkę można natomiast przeczytać uzupełniająco. Przy tym należy zauważyć, że serial ma trochę bardziej rozbudowaną fabułę niż książka i wątki są poprowadzone nieznacznie inaczej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Twarze tajfunu. O poszukiwaniu szczęścia na Filipinach

Książka dość ciekawa. Pokazuje życie wolontariusza. Robi to bez zachwytów nad wspaniałością własnej osoby, bez zadęcia. Przedstawia blaski i cienie, o...

zgłoś błąd zgłoś błąd