Czarne Południe

Tłumaczenie: brak informacji
Cykl: Przygranicze (tom 4)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,26 (128 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
15
8
27
7
34
6
25
5
7
4
4
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Čërnyj polden'
data wydania
ISBN
9788375747164
liczba stron
400
słowa kluczowe
sopel, kornew, rosyjska fantastyka
język
polski
dodał
Marcin

Przy Soplu twardziele topnieją Jeżeli nie zabije cię kula, to dobije cię czar. Nie osmali cię ogień, to skapiejesz na mrozie. Oderwanym skrawkiem naszego świata wstrząsa brutalna wojna. Stary i kruchy porządek ostatecznie się zawalił - czas wybrać nowych władców. Ręka, która utrzyma nóż, rządzić będzie Przygraniczem. I dlatego wszyscy, którzy chcą się liczyć w nowym układzie sił szukają...

Przy Soplu twardziele topnieją

Jeżeli nie zabije cię kula, to dobije cię czar. Nie osmali cię ogień, to skapiejesz na mrozie. Oderwanym skrawkiem naszego świata wstrząsa brutalna wojna. Stary i kruchy porządek ostatecznie się zawalił - czas wybrać nowych władców. Ręka, która utrzyma nóż, rządzić będzie Przygraniczem.

I dlatego wszyscy, którzy chcą się liczyć w nowym układzie sił szukają Sopla.
Sopel, by przeżyć i wyrwać się z Przygranicza musi szukać noża.
Napalm, jak na piromantę przystało, szuka okazji do rozróby.

Zanim nastanie Czarne Południe wszystkim uczestnikom te poszukiwania bokiem wylezą. Niektórym razem z flakami.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (416)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 250
Nozomi | 2016-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2016

To na razie ostatni tom cyklu z Soplem, ale jest dobra wiadomość: po dwóch tomach, w których Sopla zastępuje w roli bohatera niejaki Jewgienij Apostoł, Sopel powróci w książce pt. "Sopel. Czyściciel". Podsumowując: to jeden z najlepszych cyklów fantastycznych, jakie czytałam. Jestem tylko zmuszona skrytykować polskie okładki. Same w sobie nie są takie tragiczne, ot zwykłe, niczym się nie wyróżniające szaro-bure ponuractwo. Ale gdy zobaczyłam te klejnociki, jakimi są okładki rosyjskie, aż jęknęłam z zachwytu i zazdrości. Czemu Fabryka Słów nie wydała tej serii w oryginalnej oprawie graficznej? Czyżby uznali, że ponieważ cykl jest skierowany głównie do mężczyzn, okładki muszą być szaro-bure, bo jeśli będą kolorowe, to się nie sprzedadzą? Rosjanie jakoś nie mają takich problemów. Oryginalne okładki można obejrzeć tu: pavel-kornev.ru/books.html

książek: 612
Szkolny_Klub_ | 2018-05-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 maja 2018

Jeszcze jedna książka dla miłośników przygód rozgrywających się w świecie mocno przypominającym bardzo znane schematy. To kolejna opowieść o intrygach knutych w dziwnej, pełnej tajemnic strefie leżącej za bliżej nieokreśloną granicą z normalnym światem. Doświadczeni czytelnicy już po kilkudziesięciu linijkach przewidzą kierunek rozwoju akcji i jej finał.

Główny bohater, Sopel – znany z poprzednich części cyklu, nie wydaje się szczególnie ważną osobą, ale jednak zostaje wybrany do wypełnienia ważnej misji – musi odnaleźć tajemniczy nóż mający znaczenie przy ewentualnych próbach przejścia do zwykłego świata. Wśród postaci pojawiają się dygnitarze, żołnierze, agenci i inne „owoce” systemu opartego strukturach militarnych, nieuchronnie przywołującego na myśl radziecki (postradziecki?) system komunistyczny. Jednak jest to już świat pełen odmieńców, mutantów oraz magicznej mocy przenoszącej bohaterów w inny wymiar.

Akcja rozkręca się niemrawo, ale z biegiem czasu rozkręca się i to...

książek: 1018
Calendula | 2016-07-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2016

Kornewa Przygranicze ja lubię i będę lubić, ale mam świadomość, że nie są to książki najwyższych lotów.
Do Czarnego Południa zrobiłam sobie powtórkę z całej serii i szczerze mówiąc książki (poza pierwszą) zlały mi się w jedno. Sopel biega w kółko jak ten pies za swoim ogonem, próbują go zabić, ale zawsze cudem się ratuje, raz ma niezwykłe zdolności, raz nie, i tak w koło Macieju. Że nie wspomnę o horrendalnej ilości deus ex machina. Blee.
W Czarnym Południu jest nie inaczej. Miałkość fabuły prowadzi do znudzenia czytelnika. Oceniam nisko, bo najbardziej interesuje mnie świat Przygranicza, a tutaj tego było tyle, co kot napłakał. Tylko strzelanina, ucieczki i ratowanie świata podane w bardzo niestrawnym sosie *ziew*.

książek: 1326
Waww | 2018-03-28
Przeczytana: 28 marca 2018

Na siedem gwiazdek Sopel jeszcze musi poczekać. Wiem, że wróci, wiem że te siedem, a może osiem gwiazdek w końcu dostanie.. Póki co koniec Przygranicza z Soplem jako głównym bohaterem, lecz czy ta historia mogła być lepiej opowiedziana? Mam mieszane uczucia, nie czułem że czytam wybitną literaturę a raczej średniej jakości dzieło. Dla fanów tego typu książek to na pewno ciekawa i warta uwagi historia, lecz nie dla wszystkich. Będę jeszcze tęsknić za Soplem i jego dalszymi przygodami. Czyścicielu czekam! Póki co plotka niesie, że swoje trzy grosze do uniwersum dołoży niejaki apostoł.. Pora rozprawić się z Lodową Cytadelą!

książek: 1647
Magg0t | 2012-06-27
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 03 października 2012

Pogranicze. Kawałek naszego świata przeniesiony w inną rzeczywistość. Tam gdzie magia i technika idą ze sobą w parze a wszechobecne zimno dominuje nad tym wszystkim. Miejsce gdzie niejaki Sopel przeżywa swoje przygody. Miejsce, które już mi się znudziło.
Tym razem do lektury przygód Sopla/Śliskiego musiałem się zmuszać. Po lekturze pierwszej części Czarnych snów obiecałem sobie, że dociągnę tę historię do końca i dam sobie spokój. No cóż, z rozpędu przeczytałem jeszcze Czarne Południe licząc, że autor wreszcie zakończy wycieczki po krainie mrozem i dziwadłami płynącej. Tu i ówdzie pojawiają się niestety głosy, że to jeszcze nie koniec. Ale ja już wysiadam.
Pamiętam jak sięgając po pierwszą część przygód Sopla / pod wpływem jej tłumacza – EGMa / przy lekturze towarzyszyło mi uczucie frajdy. Czegoś nowego, czegoś co miałem okazję poznać po raz pierwszy. Specyficzny chłodny klimat, atmosfera tajemnic i niedopowiedzeń rekompensowały niezbyt dobry styl autora. Jednak im dalej w las,...

książek: 132
Bookman | 2016-04-04
Przeczytana: 16 listopada 2015

Najbardziej w tej książce nie podobało mi się to, że było w niej zbyt mało elementów fantastyki oraz dynamizmu akcji. Według mnie bardzo denne...

książek: 332
Fenrir | 2012-07-05
Na półkach: Przeczytane, Mam
Przeczytana: 05 lipca 2012

Jeśli ktoś czytał cześniejsze przygody Sopla wie czego się spodziewać. I aż żal i łezka się w oku krwci że to koniec spotkania z przygraniczem.

książek: 865
Marta Zagrajek | 2018-04-16
Na półkach: Przeczytane

„Czarne południe” to nie jest typowa fantastyka, w której dostajemy całkowicie nowe uniwersum. Przygranicze i nasz świat są równoległymi wszechświatami. Różnica tkwi jednak nie tylko w wiecznej zmarzlinie Przygranicza. To dopiero w Przygraniczu ludzie zaczynają wykazywać magiczne zdolności. A wiadomo, że jak dać człowiekowi magię, to drogę znaczyć będą trupy, prawda? W świecie Pawła Kornewa magia ma jednak swoją cenę. Nie ma cudów z niczego, a zima nigdy nie była równie zabójcza.

Po dwóch tomach przygód Jewgienija Apostoła w Przygraniczu, wracamy do historii Sopla. Pech chciał, że to Sopel okazuje się na tyle wyjątkowy, aby sterować narzędziem łączącym świat Przygranicza i naszą rzeczywistość. Tęsknota za nią rozrywa lodowate pozostałości po sercu Sopla. Czy będzie w stanie otworzyć drogę powrotną? I komu najbardziej zależy, aby ten portal stanął otworem? Sopel musi uważać, aby nie skończyć z nożem w plecach, zamiast w ręku.

Całość recenzji na zukoteka.pl

książek: 26
shadowwolf | 2012-06-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 stycznia 2013

Jak zwykle jestem bardzo zadowolony z twórczości autora. Cały cykl był niesamowity, nie wiem czy jakakolwiek inna saga będzie w stanie go przebić. Drugiego takiego Sopla się nie znajdzie :D. Pozostaje pogratulować Kornew'owi za pomysł, na wykreowanie świata pogranicza, wciągającą historię... oraz naprawdę dużo akcji że aż żal było się odrywać od książki.

Pytanie tylko czy fabryka słów przetłumaczy także : Ледяная цитадель(2011); Там, где тепло (2012); oraz Лед. Чистильщик (2013)

książek: 193
Krzysztof Tomczyk | 2012-06-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 czerwca 2012

Brakuje mi w książce tego tak plastycznie opisywanego świata w początkowych tomach, szczegółów które tworzyły ten świat. Spodziewałem się, że znów przeczytam książkę jednym tchem, a tutaj zabrakło narratora ciągle tworzącego atmosferę tego postapokaliptyczno-magicznego świata:)Warto przeczytać, choć zakończenie niczym nie zaskakuje. Jest to ostateczne zakończenie cyklu :)

zobacz kolejne z 406 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd