Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dworzec ZOO

Tłumaczenie: Dorota Strukowska
Wydawnictwo: Replika
6,28 (29 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
1
7
8
6
11
5
6
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
ZOO Station
data wydania
ISBN
978-83-76741-42-0
liczba stron
364
język
polski
dodała
Jadźka

Gdańsk, rok 1938. Nad Europą gęstnieją chmury nazistowskiego szaleństwa, które już wkrótce pogrąży świat w krwawym chaosie. Dziennikarz John Russel, mieszkający w Niemczech, z rosnącym niepokojem obserwuje zbliżającą się burzę. Nie chce jednak opuszczać Niemiec, w których mieszka od lat, i które uważa za drugi dom. Trzyma go tutaj nie tylko miłość do syna z pierwszego małżeństwa, ale i...

Gdańsk, rok 1938.
Nad Europą gęstnieją chmury nazistowskiego szaleństwa, które już wkrótce pogrąży świat w krwawym chaosie.

Dziennikarz John Russel, mieszkający w Niemczech, z rosnącym niepokojem obserwuje zbliżającą się burzę. Nie chce jednak opuszczać Niemiec, w których mieszka od lat, i które uważa za drugi dom. Trzyma go tutaj nie tylko miłość do syna z pierwszego małżeństwa, ale i związek z piękną aktorką, Effi Koenen.

Kiedy podczas wizyty w Gdańsku otrzymuje zlecenie na napisanie serii artykułów dla moskiewskiej „Prawdy”, nie podejrzewa, że stanie się obiektem zainteresowania zarówno gestapo, jak i wywiadów – brytyjskiego oraz sowieckiego.
Po sfingowanym samobójstwie znajomego dziennikarza, Russel staje się jedynym posiadaczem niebezpiecznych tajemnic, które zamienią jego dotychczasowe życie w ciągłą ucieczkę.

Dworzec Zoo to pełna napięcia i nagłych zwrotów akcji powieść szpiegowsko-kryminalna o zwykłym człowieku, żyjącym w niebezpiecznym miejscu, w niebezpiecznych czasach.
Człowieku, który znajduje w sobie siłę by dokonać bohaterskich czynów.

 

źródło opisu: http://replika.eu/szukaj.php?wyd=0&id3=385&k=&tyt=dworzec%20zoo&szuk=1

źródło okładki: http://replika.eu/szukaj.php?wyd=0&id3=385&k=&tyt=dworzec%20zoo&szuk=1

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 629
Fuzja | 2012-10-04
Na półkach: Przeczytane

www.kostnica.com.pl | www.czytajzfantazja.blogspot.com

Końcówka lat 30 XX wieku przygnała nad Europę czarne chmury nazizmu. Od 1933 roku, kiedy to Hitler doszedł do pełni władzy jako kanclerz Niemiec, przygotowywano grunt pod rozpoczęcie jednej z najokropniejszych wojen, jakie miały miejsce w historii. Realia życia w nazistowskich Niemczech i innych krajach Europy są powszechnie znane, dzięki temu, że tematyka II Wojny Światowej przestała być tabu. Powstają pamiętniki, kroniki, filmy opowiadające o przeżyciach ofiar i katów, a jednak nadal ogromnej liczbie osób (w tym mnie) nie mieści się w głowach okrucieństwo i bezmyślność społeczeństwa tamtych czasów. Zapewne nikt nie chciałby żyć w Europie tamtego okresu dziejowego, jednak II Wojna Światowa to nie tylko strach, przerażenie i śmierć, ale także czasy heroicznej walki człowieka o człowieka, i nie tylko. O tym właśnie mówi książka Davida Downinga pod tytułem „Dworzec Zoo”.

John Russel jest brytyjskim dziennikarzem od lat mieszkającym w Niemczech. Tutaj ma nastoletniego syna, byłą żonę, obecną narzeczoną oraz grupę przyjaciół. Innymi słowy Niemcy to jego dom, do czasu… Jest rok 1938. Kiedy w całej Europie zaczynają pojawiać się pogłoski o rychłej wojnie, a atmosfera w kraju gęstnieje z dnia na dzień, Russel zaczyna dostrzegać głupotę narodu niemieckiego i jego ślepą wiarę w bezczelnego i żądnego krwi przywódcę – Adolfa Hitlera. Przez pewien czas bohater przyjmuję postawę neutralną wobec tego co dzieje się w kraju. Nie podoba mu się to co widzi i ma na ten temat swoje zdanie, jednak brakuje mu odwagi by wykonać jakiś ruch. Wszystko ulega zmianie pewnego dnia, kiedy jego przyjaciel wpada na trop pewnych niemieckich planów, a samym Russelem zaczynają interesować się różne strony konfliktu Niemcy vs. reszta świata. Podczas pobytu w Gdańsku, dostaje on zlecenie na wykonanie serii artykułów na temat nazistowskich Niemiec na rzecz wywiadu sowieckiego, z tego samego powodu zaczyna go obserwować Gestapo, a i wywiad brytyjski ma mu do powiedzenia kilka słów. John będzie musiał wykazać się niebywałym talentem dyplomatycznym by wykorzystać zainteresowanie każdej ze stron w celu uratowania pewnej żydowskiej rodziny. Jednak każda przysługa ma swoją cenę, a jakakolwiek odmowa ze strony bohatera może skończyć się dla niego tragicznie.

Nie wiem, czy „Dworzec Zoo” można nazwać kryminałem z krwi i kości, ja z pewnością nie nazwałabym tak tej książki. Fantastyczne jest w niej połączenie kilku wątków, z których każdy wprowadza elementy innego gatunku. Raz jest to właśnie kryminał, za chwilę staje się powieścią obyczajową, która daje przekrój niemieckiego społeczeństwa lat 30, a innym razem jest to political fiction z elementami szpiegowskimi. David Downing urzekł mnie nie tylko historią głównego bohatera, ale także całej Europy. Bohaterowie są bardzo charakterystyczni i przedstawiają w lekko przerysowany sposób całe grupy społeczne. Tak więc mamy typowych surowych i brutalnych gestapowców, Żydów zamkniętych w swoich domach i szykanowanych z racji swojego pochodzenia, siatkę dziennikarską, w skład której wchodzą ludzie, którzy chcą zrobić coś dobrego dla świata oraz przedstawicieli wywiadów różnych krajów, wśród których znajdują się ludzie, którzy widzą tylko czubek swojego nosa.

Fabuła jest skonstruowana w bardzo przystępny sposób. Wątki pojawiają się stopniowo i są rozwijane mniej lub bardziej dokładnie. Niektórzy mogą mieć lekkie poczucie niedosytu po zakończeniu lektury, jednak wbrew pozorom jest ono wyśmienite. Wszak czasy przedstawione w „Dworcu Zoo” były chaotyczne, tak więc pewne niedopowiedzenia są charakterystyczne dla opisów wydarzeń II Wojny Światowej. Jedno jest pewne – David Downing stworzył kawał świetnej lektury, którą powinien przeczytać każdy lubujący się w szpiegowskich powieściach z dreszczykiem, gdzie każde posunięcie wydaje się być złe. Do tego zakończenie o którym wspomniałam ma charakter otwarty dlatego spodziewam się, że wydawnictwo Replika ma w planach wydanie kontynuacji, które ukazały się już w innych krajach.

Tempo lektury jest niespieszne, ale ma swój urok. Autor nie odkrywa nam wszystkich kart, stopniowo buduje napięcie, a dzięki rewelacyjnej konstrukcji psychologicznej bohaterów powieść pochłania czytelnika i stawia go w centrum wydarzeń przedstawionych na kartach „Dworca Zoo”. Znajdą się tacy, którzy zarzucą tej pozycji, że nudzi. Wydaje mi się, jednak że będą to osoby, które nie zauważą głębszych treści o jakich opowiada autor. Nie jestem w stanie przytoczyć żadnego znanego mi tytułu powieści tego typu, co chyba dodatkowo potęguje poczucie, że „Dworzec Zoo” Downinga jest książką wyjątkową.

Ocena: 6/6

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Innsmouth Syndrome

W sumie nie powieść, a krótkie opowiadanie. Bohaterka z ramienia agencji rządowej przyjeżdża do niewielkiego miasteczka, by przyjrzeć się dziwnej, sze...

zgłoś błąd zgłoś błąd