Dom śmierci

Wydawnictwo: Szara Godzina
6,46 (54 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
7
7
12
6
10
5
14
4
0
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393577279
liczba stron
352
język
polski
dodała
Rudzielec

Po dwóch latach od rozwikłania słynnej zagadki kryminalnej w Kaliszu, spokój tego miasta znów został zakłócony. Odnajdywane są makabrycznie okaleczone ciała mężczyzn. Czy coś łączy te morderstwa? Nieznane są motywy sprawcy. I nie są to jedyne zbrodnie w Kaliszu… Te zagmatwane sprawy próbuje rozwikłać sprawdzony duet: agent do specjalnych poruczeń Walery Jezierski i jego przyjaciel, doktor...

Po dwóch latach od rozwikłania słynnej zagadki kryminalnej w Kaliszu, spokój tego miasta znów został zakłócony. Odnajdywane są makabrycznie okaleczone ciała mężczyzn. Czy coś łączy te morderstwa? Nieznane są motywy sprawcy. I nie są to jedyne zbrodnie w Kaliszu…

Te zagmatwane sprawy próbuje rozwikłać sprawdzony duet: agent do specjalnych poruczeń Walery Jezierski i jego przyjaciel, doktor Jakub Zaif, który powraca z Ameryki i pomimo osobistej tragedii staje u boku agenta. Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi, a jego efekty są zaskoczeniem nawet dla prowadzących.

Dom śmierci to kontynuacja losów głównych bohaterów powieści Strażnik skarbu. Aneta Ponomarenko osadza akcję w dziewiętnastowiecznym Kaliszu i jego okolicach, mistrzowsko odtwarzając atmosferę tamtych czasów. To doskonała lektura dla miłośników powieści obyczajowo-kryminalnych w stylu retro.

 

źródło opisu: http://szaragodzina.pl/index.php?mact=News,cntnt01...(?)

źródło okładki: http://szaragodzina.pl/index.php?mact=News,cntnt01...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Anakolut książek: 588

Syndrom drugiego tomu

Walery Jezierski i Jakub Zaif wracają do akcji. Kalisz ponownie drży ze strachu przed tajemniczym mordercą i tylko niezastąpiona dwójka śledczych może go wytropić. „Dom śmierci”, kontynuacja przygód bohaterów „Strażnika skarbu” Anety Ponomarenko, zapowiadał się świetnie - ciekawa historia, ci sami, sprawdzeni już bohaterowie oraz dobry warsztat autorski, z dużym potencjałem rozwoju.

Tymczasem druga książka pani Ponomarenko to typowy przykład „syndromu drugiego tomu”. O ile pierwsza część nosiła ślady pewnych niedociągnięć i nie do końca jeszcze wykreowanego stylu autorki, o tyle „Dom śmierci” razi już mocno, i to pod wieloma względami. Patrząc na całokształt tej książki trudno się oprzeć wrażeniu, że pani Anecie zabrakło pomysłów. Znowu są masoni, znowu masa encyklopedycznych wstawek, które zwyczajnie nudzą i wybijają z rytmu. Pięciostronicowy opis willi kaliskiego bogacza, z poświęceniem jednakowej uwagi każdemu pomieszczeniu i elementowi wystroju, to naprawdę gruba przesada, nie wspominając o ciągłych wtrąceniach opisujących ówczesną modę i obyczaje. Autorka skupia się niestety tylko na tych aspektach tamtych czasów, niemal zupełnie odchodząc od tego, co tak przykuwało uwagę w „Strażniku skarbu” - praktycznym wprowadzaniu do pracy policjanta śledczego naukowych nowinek i postępów w medycynie kryminalnej. W „Strażniku skarbu” natłok danych encyklopedycznych tylko trochę raził. Teraz sprawia, że zwyczajnie zapomina się, że „Dom śmierci” to przecież kryminał, a nie...

Walery Jezierski i Jakub Zaif wracają do akcji. Kalisz ponownie drży ze strachu przed tajemniczym mordercą i tylko niezastąpiona dwójka śledczych może go wytropić. „Dom śmierci”, kontynuacja przygód bohaterów „Strażnika skarbu” Anety Ponomarenko, zapowiadał się świetnie - ciekawa historia, ci sami, sprawdzeni już bohaterowie oraz dobry warsztat autorski, z dużym potencjałem rozwoju.

Tymczasem druga książka pani Ponomarenko to typowy przykład „syndromu drugiego tomu”. O ile pierwsza część nosiła ślady pewnych niedociągnięć i nie do końca jeszcze wykreowanego stylu autorki, o tyle „Dom śmierci” razi już mocno, i to pod wieloma względami. Patrząc na całokształt tej książki trudno się oprzeć wrażeniu, że pani Anecie zabrakło pomysłów. Znowu są masoni, znowu masa encyklopedycznych wstawek, które zwyczajnie nudzą i wybijają z rytmu. Pięciostronicowy opis willi kaliskiego bogacza, z poświęceniem jednakowej uwagi każdemu pomieszczeniu i elementowi wystroju, to naprawdę gruba przesada, nie wspominając o ciągłych wtrąceniach opisujących ówczesną modę i obyczaje. Autorka skupia się niestety tylko na tych aspektach tamtych czasów, niemal zupełnie odchodząc od tego, co tak przykuwało uwagę w „Strażniku skarbu” - praktycznym wprowadzaniu do pracy policjanta śledczego naukowych nowinek i postępów w medycynie kryminalnej. W „Strażniku skarbu” natłok danych encyklopedycznych tylko trochę raził. Teraz sprawia, że zwyczajnie zapomina się, że „Dom śmierci” to przecież kryminał, a nie podręcznik do historii i XIX-wiecznej etykiety.

Kolejny element, który w pierwszej książce Ponomarenko odrobinę kłuł po oczach, a w drugim tomie przybrał znacznie pokaźniejsze rozmiary, to nieporadność Agenta do specjalnych poruczeń Walerego Jezierskiego. W połowie lektury miałem wrażenie, że gdyby nie Zaif, Kaliszanie mogliby sami wzajemnie się powystrzelać, zanim dopadnie ich tajemniczy morderca, bo na szefa lokalnej policji i tak nie mają co liczyć. Jezierski popełnia błąd za błędem, myśli nielogicznie i daje się sterować własnym podwładnym, których zachowanie jest - szczególnie pewnego młodego stójkowego - o wiele bardziej trzeźwe niż ich szefa.

Szczęśliwie Jakub Zaif pozostał jaki był - opanowany, bystry, spontaniczny. Wielokrotnie ratuje sytuację i popycha śledztwo do przodu, pomimo kilku zwrotów akcji i nowych tropów. O, właśnie! Prawdopodobnie chcąc zaserwować czytelnikowi większe zaskoczenie, autorka postanowiła dość pokrętnie pomieszać wątki historii. Niestety, w moim przekonaniu, ostateczny efekt wyszedł słabo, bowiem wprowadzenie w połowie historii nowego, zupełnie odmiennego tropu, nie polepsza jakości głównego wątku, a w gruncie rzeczy posłużyło tylko łatwiejszemu wciśnięciu kilku dodatkowych wstawek opisowo-historycznych.

Główny wątek powieści jest mimo wszystko ciekawy, ale cała opowieść wlecze się niemiłosiernie z powodu wcześniej wspomnianych niedociągnięć - Jezierski bez Zaifa w ogóle nie posuwa śledztwa do przodu, a autorka zarzuca czytelnika opisami rzeczy w ogóle z fabułą nie związanych. Gdyby spróbować wyłuskać z „Domu śmierci” samą kryminalną esencję, odrzucając zbędną otoczkę, wtedy byłoby całkiem przyjemnie. Niestety, to wszystko ginie w natłoku innych drażniących elementów.

„Dom śmierci” w porównaniu do „Strażnika skarbu” niestety wypada słabo. To na pewno świetna lektura dydaktyczna, przybliżająca czasy akcji powieści, ale jako kryminał jest zwyczajnie średnia. Niektórym fanom kryminałów „retro” się spodoba, ale przed czytaniem należy nastawić się na spore nagromadzenie informacji dodatkowych. Inaczej ciężko będzie czerpać przyjemność z lektury.

Paweł Kukliński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 309
Jadwiga | 2018-06-17
Na półkach: Przeczytane

Kalisz,moje miasto zwiedzam oddalona o dwa wieki.
Takie małe wtedy było,dziś "rozrosło się".
Zagłębiona w nurt historii pomykam uliczkami śledząc tajemnicze morderstwa. Oczywiście próbując rozwiązać zagadki...po swojemu.
Podziwiam ówczesny język. Tyleż gracji w sobie niósł.Bogactwo!

książek: 214
Olga | 2018-05-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Interesująca historia w pięknym stylu wpisana w realia epoki. Czyta się szybko i przyjemnie jak każdą książkę tej autorki

książek: 1308

Znowu dorzucam gwiazdkę z powodu patriotyzmu lokalnego.

książek: 43095
Muminka | 2015-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 21 sierpnia 2015

Dość makabryczne zgony rzemieślników, ale i niewiast, do tego porwanie dziecka w kryminale retro. Sumiennie i drobiazgowo odtworzone realia dziewiętnastowiecznego Kalisza, istna kopalnia wiedzy o dawnym Kaliszu, jego mieszkańcach, zabytkach, zwyczajach i dzielnicach. Różne ciekawostki odwracają uwagę czytelnika od prowadzonego śledztwa, krzyżując mu szyki. na uwagę i uznanie zasługuje rzetelna praca autorki by stworzyć niezapomnianą atmosferę niejasności, zagrożenia, terroru. Nieboszczycy giną dość wymyślną śmiercią, bo jak można utonąć w piasku? Wartka akcja i intrygująca postać pani Bukowskiej, ni to kokietki, ni to oddanej matki szukającej swojej córeczki. Czasem miało się wrażenie, że autorka chciała się koniecznie popisać erudycją, ale na szczęście intryga kryminalna nie schodzi na dalszy plan. Z przyjemnością obserwuje się komisarza jezierskiego, który układa elementy łamigłówki. Nieocenionym kompanem, katalizatorem wydarzeń i zwrotów w śledztwie jest jego towarzysz medyk...

książek: 409
japonka | 2014-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2014

DOM ŚMIERCI - Książka autorstwa Anety Pomarenko jest kontynuacją losów głównych bohaterów z książki "Strażnik skarbu". Choć nie przeczytałam pierwszej części domyślam się co w niej było z powodu wielu powtórzeń w części II. Głównym tematem książki są dziwne zabójstwa rzemieślników i kobiet,oraz porwanie dziecka. Niestety o ile fabuła była ciekawa o tyle p.Aneta zabiła napięcie dodając mało ważne ciekawostki historyczne koleji, osób dawniej mieszkających w Kaliszu itp.. Te fragmenty odwracają uwagę od głównego wątku, z tego powodu w książce nie było ani jednego zaskoczenia, napięcia,oczekiwania co będzie dalej. Bez problemu można się od lektury oderwać w momencie takich wspomnień. Nie czekałam na zakończenie, nie ekscytowałam się "kto zabił?". Końcówkę przeczytałam bez stresu, zaskoczenia. Równie dobrze mogłam przeczytać Epilog w którym zawarty był cały sens książki.
Jedynym plusem był bohater Jakub Zaif, który jak na czasy XIX-wiecznego Kalisza był bardzo obytym i uczonym...

książek: 2554
Katee | 2013-12-05
Przeczytana: grudzień 2013

„Dom śmierci” autorstwa Anety Ponomarenka to znakomita lektura dla miłośników kryminałów retro. Wraz z autorką i bohaterami jej najnowszej książki, znanym niektórym z wcześniejszej powieści autorki pt. „Strażnik skarbu”, przenosimy się do XIX wiecznego Kalisza będącego pod ścisłą kontrolą rosyjskiego gubernatora.

W Kaliszu dochodzi do makabrycznych zbrodni, odnajdywane są zmasakrowane ciała znanych i cenionych rzemieślników, gdyby tego było mało podczas zaćmienia słońca na placu głównym zostają zamordowane dwie podobne do siebie kobiety o rudych włosach mające identyczne kaszmirowe szale, zniknęła również mała dziewczynka, córka rajcy Bukowskiego, który zachowuje się tak jakby coś ukrywał, świadków wydarzeń nie ma nikt nic nie widział, nikt nic nie wie.
Sprawę stara się rozwikłać duet znany czytelnikowi z poprzedniej książki autorki, agent do specjalnych poruczeń Walery Jezierski i doktor Jakub Zafir, który właśnie wrócił z podróży do Ameryki.

Nie miałam okazji przeczytać...

książek: 507
Erast | 2013-10-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka poprawna, ale nic więcej.
Druga część przygód pary kaliskich detektywów (w stylu conandoylowskim) tj. Radcy Jezierskiego i dr Zaifa pt. „Dom Śmierci” dała się czytać nieco płynniej niż cześć pierwsza (Strażnik skarbu), ale jestem nią niestety rozczarowany.
Po drugiej części spodziewałem się już zgrabniejszej fabuły. Po pierwsze Autorka z uporem pragnie wmówić czytelnikom, iż XIX w. Kalisz był mekką wszystkich masonów świata (bo w tej części dołączyli i ci z USA), którzy ukrywali w nim swoje skarby i tajemnice.
Po drugie, radca stanu Jezierski po raz kolejny, bez swego kompana dr Zaifa, porusza się jak dziecko we mgle i to Zaif jest modus operandi całego śledztwa. Dedukcja i postępowanie Jezierskiego rażą infantylnością i bezradnością.
Ustrzegła się jednak Autorka kilku błędów z pierwszej części – np. nie ma już nachalnych wstawek rodem z encyklopedii, ale mimo wszystko fabuła pierwszej części spodobała mi się bardziej. I wreszcie, nie zdradzając książki, mam wrażenie,...

książek: 1179
Kasia | 2013-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2013

Od pewnego czasu trwa prawdziwy boom na kryminały retro, których akcja w głównej mierze toczy się w dziewiętnastym wieku. Debiutancka powieść Anety Ponomarenko, o której pisałam tutaj, także wpisywała się w ten nurt. Niewiele książek wywołało we mnie tak sprzeczne uczucia jak właśnie „Strażnik skarbu”, w którym interesująca fabuła nie była w stanie wynagrodzić mi dość licznych, irytujących zabiegów, które zastosowała autorka. Jednakże z racji tego, że debiutującym pisarzom wybacza się więcej, postanowiłam dać prozie Anecie Ponomarenko jeszcze jedną szansę i sięgnęłam po kontynuację „Strażnika…” – „Dom śmierci”. I naprawdę cieszę się, że to zrobiłam!

Akcja powieści toczy się dwa lata po wydarzeniach opisanych w poprzedniej części. Kaliszem ponownie wstrząsają brutalne morderstwa, których ofiarami padają rzemieślnicy. Każda z tych zbrodni różni się jednak od poprzedniej – jednemu z mężczyzn ucięto głowę niczym na gilotynie, kolejny został podziurawiony jak sito trudnym do...

książek: 1590
Wioleta Sadowska | 2013-06-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 czerwca 2013

"To straszny, przerażający dom. Tam każdemu grozi śmierć. Trzeba uważać na każdym kroku."





Kolejny kryminał retro, który gości na moim blogu. "Dom śmierci" jest kontynuacją debiutu Anety Ponomarenko, wydanego w 2012 r. pt. "Strażnik skarbu". Powieść tę można z powodzeniem czytać nie znając pierwszej części. Przy drugim podejściu do tego gatunku, tym razem zostałam zgrabnie wprowadzona w klimat XIX wieku.

Aneta Ponomarenko to pochodząca z Kalisza, a obecnie mieszkanka Warszawy, absolwentka filologii polskiej Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka jest wieczną optymistką, której pasję stanowią czytanie oraz muzyka. Nie znosi głupoty i braku poczucia humoru, w domu opiekuje się dwoma kotami.

Akcja nowej książki Anety Ponomarenko dzieje się w XIX wiecznym Kaliszu, po dwóch latach od wydarzeń, które miały miejsce w "Strażniku skarbu". Agent do specjalnych poruczeń w randze radcy stanu, Rosjanin Walery Jezierski ponownie musi się zmierzyć z serią tajemniczych morderstw. Tym razem...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd