Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pandemonium

Cykl: Delirium (tom 2)
Wydawnictwo: HarperTeen
8,15 (40 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
14
8
4
7
5
6
5
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pandemonium
data wydania
ISBN
9780061978067
liczba stron
384
słowa kluczowe
delirium, pandemonium
język
angielski
dodała
Utopia

I’m pushing aside the memory of my nightmare, pushing aside thoughts of Alex, pushing aside thoughts of Hana and my old school, push, push, push, like Raven taught me to do. The old life is dead. But the old Lena is dead too. I buried her. I left her beyond a fence, behind a wall of smoke and flame. Lauren Oliver delivers an electrifying follow-up to her acclaimed New York Times bestseller,...

I’m pushing aside the memory of my nightmare,
pushing aside thoughts of Alex,
pushing aside thoughts of Hana and my old school,
push,
push,
push,
like Raven taught me to do.
The old life is dead.
But the old Lena is dead too.
I buried her.
I left her beyond a fence,
behind a wall of smoke and flame.

Lauren Oliver delivers an electrifying follow-up to her acclaimed New York Times bestseller, delirium. This riveting, brilliant novel crackles with the fire of fierce defiance, forbidden romance, and the sparks of a revolution about to ignite.

 

źródło opisu: Harper Teen, 2012

źródło okładki: harperteen.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 474
Martyna | 2012-06-12
Przeczytana: 17 maja 2012

W Delirium poznaliśmy Lenę - dziewczynę żyjącą w świecie, w którym miłość jest zakazana. Nielegalna. Odmienna. Rząd zatajał jednak przez jakiś czas fakt istnienia niewyleczonych, których domem jest Głusza. W Pandemonium, również śledzimy życie Leny, lecz już nie tej samej. Ta druga Lena poznała smak miłości, ale także otarła się o śmierć, i widziała śmierć.

Już na wstępie zaznaczam, że bardzo trudno będzie napisać mi opinię bez zdradzania pewnych wydarzeń, gdyż wszystko ma miejsce w zupełnie innym świecie niż w "Delirium". Cała historia jest według mnie przede wszystkim genialnie rozplanowana. Lauren Oliver podzieliła bowiem powieść na przeplatające się rozdziały 'now' i 'then'.

Fragmenty opowieści 'then' mówią o wydarzeniach krótko po zakończeniu Delirium. Lenie udało się uciec do Dziczy, znalazła sobie miejsce w tamtej społeczności. Zaczyna również dostrzegać, że wolność wiąże się również z ogromem wyrzeczeń i kłopotów, poznaje historie swoich nowych towarzyszy. Przy czym przez cały czas jest przeświadczona, że Alex nie żyje. Czy tak jest naprawdę? Tego nie zdradzę.

Z czasem jednak rozdziały 'then' stają się coraz krótsze, i są tak na prawdę jedynie wstępem do 'now'. 'Now' to opowieść o życiu Leny Morgan Jones w Nowym Jorku, fałszywej wyleczonej. Jako członkini ruchu oporu bierze udział w spotkaniach Ameryki Wolnej od Delirii (Deliria-Free America) i obserwuje ich poczynania. Rząd otwarcie mówi o istnieniu Odmieńców i potrzebie ich zlikwidowania oraz chce wprowadzić lek dla osób poniżej 18 lat. Życie Leny jednak zmienia się, gdy od swoich przełożonych dostaje polecenie pilnowania na jednym z wieców Juliana Finemana, syna założyciela DFA.

Przybliżywszy wam ogólnikowo zarys początkowych rozdziałów, mogę przejść do właściwej oceny książki. Powiem szczerze - Delirium mnie zawiodło. Zabrakło mi tam tego czegoś. Odnalazłam to jednak w Pandemonium.

Może to zasługa akcji, która obrała tu dużo szybsze tempo niż w pierwszej części. Wydarzenia w tej powieści są absolutnie nieprzewidywalne, cały czas autorka nie daje nam odetchnąć. Rozdziały z przeszłości i teraźniejszości idealnie się uzupełniają, nawiązują do siebie.

Może to zasługa bohaterów, nieporównywalnie ciekawszych i bardziej ludzkich niż w Delirium. W pierwszym tomie zachowanie Leny było dla mnie niezrozumiałe i irytujące, a Alex wydał mi się zbyt dobry, zbyt idealny. Tu z kolei Lena staje się podobna do każdego z nas, co pozwala ją lepiej zrozumieć, a główna męska postać od razu podbiła moje serce - Julian nie jest bez skazy, ma wady jak każdy i to jest w nim cudowne.

Może to również zasługa tego, że po angielsku ostatnio czyta mi się lepiej niż po polsku - nie wiem, na prawdę nie mam pojęcia, dlaczego Pandemonium tak zawładnęło moim sercem. Wiem jednak, że czytając ostatnie rozdziały miałam ciary na plecach i nieustannie drżałam o życie bohaterów. Moje paznokcie tego nie przetrwały, zszedł z nich cały bezbarwny lakier. Wiem również, że ten wielki szok, jaki ogarnął mnie po tym jak dotarło do mnie, że ostatnie słowa tej książki są naprawdę ostatnimi, przez długi czas nie mijał. Wciąż jestem pod wielkim wrażeniem tego, co zrobiła pani Lauren Oliver. Bo może i podświadomie spodziewałam się tego, co się stanie na samym końcu, ale nie myślałam, że autorka będzie na tyle odważna i postawi się w takiej sytuacji. Bo ja sama miałabym niemały orzech do zgryzienia, jak z tego wszystkiego wybrnąć.

Mimo to, nie stawiam najwyższej noty. Cały czas mam nadzieję, że ostatni tom będzie tą wisienką na torcie, której będę mogła z czystym sumieniem postawić 10 gwiazdek. Mam taką nadzieję, gdyż Lauren Oliver ujawniła punkty narracji w 'Requiem'. Tak, nie pomyliłam się, będą dwa: Hana i Lena. Zderzenie dwóch światów - tego znanego nam z Delirium, i tego z Pandemonium.

Współczuję wszystkim, którzy jeszcze tej części nie przeczytali, choć wiem, że polska premiera już względnie niedługo, bo w październiku. Choć może to i lepiej, bo krócej będziecie rwać sobie włosy z głowy w oczekiwaniu na Requiem. A po takim zakończeniu to jest niestety gwarantowane.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Baśnie Barda Beedley'a

Teraz to mi się dostanie jak przyznam się, że nie przeczytałam Harrego, lata temu pierwszy tom wydał mi się dziecinny, nie porwał, nie zatracił, nie r...

zgłoś błąd zgłoś błąd