Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ladacznica

Tłumaczenie: Kinga Składanowska
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
6,91 (148 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
15
8
24
7
47
6
40
5
8
4
3
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slammerkin
data wydania
liczba stron
454
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

„Ladacznica” to nadzwyczajna powieść o Mary Saunders, młodej córce biednej szwaczki, umieszczona w barwnym pejzażu Londynu i Monmouth XVIII-wiecznej Anglii. Mary łaknie pięknych ubrań i wstążek, tak jak ludzie z jej klasy łakną jedzenia i ciepła. To głód, który sprowadza ją na drogę prostytucji w wieku trzynastu lat. Mary zostaje wypędzona z domu przez swoją rozszalałą matkę gdy zachodzi w...

„Ladacznica” to nadzwyczajna powieść o Mary Saunders, młodej córce biednej szwaczki, umieszczona w barwnym pejzażu Londynu i Monmouth XVIII-wiecznej Anglii.

Mary łaknie pięknych ubrań i wstążek, tak jak ludzie z jej klasy łakną jedzenia i ciepła. To głód, który sprowadza ją na drogę prostytucji w wieku trzynastu lat.

Mary zostaje wypędzona z domu przez swoją rozszalałą matkę gdy zachodzi w ciążę i niemal umiera na ulicach Londynu. Jej wybawicielką okazuje się Doll – prostytutka. Mary swobodnie przemierza Londyn wraz z Doll, ubrana w wyzywające, krzykliwe stroje i z krzykliwie umalowanymi na czerwono ustami, sprzedając swoje ciało mężczyznom. Stając w obliczu długów i gróźb, ucieka do Monmouth, rodzinnego miasta swojej matki, gdzie próbuje rozpocząć nowe życie jako pokojówka w domu pani Jones.

Mary wkrótce odkrywa, że nie jest w stanie uciec od swojej przeszłości i od tego jak wiele są w stanie zapłacić jej ludzie za spełnianie zachcianek, które nie przystoją ich pozycji w społeczeństwie…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Papierowy Księżyc, 2012

źródło okładki: http://papierowyksiezyc.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Molly książek: 1765

A wszystkiemu winna ta wstążka, wstążka w kolorze krwi

„Ladacznica” to historia krótkiego acz niezwykle burzliwego życia Mary Saunders, nastolatki zamieszkującej XVIII-wieczny Londyn, istoty zbuntowanej, nonkonformistki zupełnie nie przystającej do swoich czasów, która nade wszystko pragnęła piękna połyskliwych satyn i wytwornych haftów. Namiętność ta determinowała każdy jej krok, nieuchronnie wiodąc ku przepaści.

Główna bohaterka powieści Donoghue zostaje nam przedstawiona jako zwyczajna nastoletnia dziewczyna mieszkająca w obskurnej londyńskiej suterynie wraz z matką, ojczymem i przyrodnim bratem; uczęszczająca do szkoły, która miała ją przygotować do zawodu służącej bądź szwaczki, a przez resztę czasu pomagająca matce w szyciu właśnie, czym nieudolnie usiłowały zarobić na chleb.  Od samego jednak początku dziewczyna wiedziała, że nie tak pragnie żyć. Wszystkie jej marzenia i tęsknoty zmaterializowały się pewnego dnia w postaci szkarłatnego kawałka materiału wpiętego w perukę zauważonej na ulicy pięknej ladacznicy. Wstążka koloru krwi - przedmiot największego pożądania, a zarazem wrota do zguby. Wrota, które Mary przekroczyła płacąc zań swym ciałem ulicznemu handlarzowi nocą w zaułku. Miała wtedy trzynaście lat, a do swej transakcji otrzymała bonus w postaci rosnącego w jej brzuchu dziecka. Oparcia w rodzinie niestety nie znalazła - matka dowiedziawszy się o ciąży córki wyrzuciła ją na bruk, życząc jej wszystkiego co najgorsze i się jej wyrzekając.  

Odtąd Mary Saunders poznawała życie od podszewki. Zarówno dosłownie, jak i...

„Ladacznica” to historia krótkiego acz niezwykle burzliwego życia Mary Saunders, nastolatki zamieszkującej XVIII-wieczny Londyn, istoty zbuntowanej, nonkonformistki zupełnie nie przystającej do swoich czasów, która nade wszystko pragnęła piękna połyskliwych satyn i wytwornych haftów. Namiętność ta determinowała każdy jej krok, nieuchronnie wiodąc ku przepaści.

Główna bohaterka powieści Donoghue zostaje nam przedstawiona jako zwyczajna nastoletnia dziewczyna mieszkająca w obskurnej londyńskiej suterynie wraz z matką, ojczymem i przyrodnim bratem; uczęszczająca do szkoły, która miała ją przygotować do zawodu służącej bądź szwaczki, a przez resztę czasu pomagająca matce w szyciu właśnie, czym nieudolnie usiłowały zarobić na chleb.  Od samego jednak początku dziewczyna wiedziała, że nie tak pragnie żyć. Wszystkie jej marzenia i tęsknoty zmaterializowały się pewnego dnia w postaci szkarłatnego kawałka materiału wpiętego w perukę zauważonej na ulicy pięknej ladacznicy. Wstążka koloru krwi - przedmiot największego pożądania, a zarazem wrota do zguby. Wrota, które Mary przekroczyła płacąc zań swym ciałem ulicznemu handlarzowi nocą w zaułku. Miała wtedy trzynaście lat, a do swej transakcji otrzymała bonus w postaci rosnącego w jej brzuchu dziecka. Oparcia w rodzinie niestety nie znalazła - matka dowiedziawszy się o ciąży córki wyrzuciła ją na bruk, życząc jej wszystkiego co najgorsze i się jej wyrzekając.  

Odtąd Mary Saunders poznawała życie od podszewki. Zarówno dosłownie, jak i w przenośni. Znaleziona ledwie żywa w rynsztoku przez właścicielkę ów słynnej wstążki, dziwkę Doll Higgins, dziewczyna raz na zawsze zeszła z drogi cnoty. Odtąd: Nie było takiej rzeczy, której Mary Saunders nie mogłaby się nauczyć, do której nie mogła się nagiąć i której nie potrafiłaby zrobić,  jeśli tylko dostałaby za to pieniądze.* Jej wybawicielka Doll stała się zarazem jej mentorką odsłaniającą przed nią arkana i tajniki tego najstarszego zawodu świata z szyderczo-lubieżnym uśmiechem na ustach. Była skarbnica życiowych mądrości, drogowskazem, który prowadził Mary przez życie jeszcze długo potem, gdy drogi dwóch kobiet rozeszły się na zawsze. W końcu była jej przyjaciółką,  jedyną istotą  na całej, ogromnej kuli ziemskiej, którą obchodził los młodej dziewczyny. Mary Saunders podczas niespełna dwóch lat swego życia na ulicy doświadczyła wszystkich niemal możliwych jego cieni i blasków, przy czym tych pierwszych było zdecydowanie więcej. W końcu jednak życiowa zawierucha zagoniła Mary do rodzinnej miasteczka jej matki - Monmouth. Tam, gdzie nikt jej nie znał otrzymała szansę rozpoczęcia wszystkiego od nowa.  Mogła zdobyć zawód, założyć rodzinę, zyskać społeczny szacunek. Jednak wtedy obudziły się drzemiące w niej demony...

Donoghue swą powieścią zadaje czytelnikowi pytanie o świat i życie. O wpływ rzeczywistości zastanej na człowieka, o miejsce ludzi w historii. Bo rozstrzygnąć, kto jest winowajcą w potyczce Mary kontra jej czasy jest zaiste trudnym zadaniem. Panna Sunders bowiem to nie typowa famme fatale, to nie wytrawna intrygantka, która nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć upragniony cel, to nie uosobienie wszelkiego zła, jakie kiedykolwiek stąpało po tej ziemi przyobleczonego w kuszące kształty. Nie. Mary Saunders to dziewczyna do bólu zwyczajna, wrażliwa i ciepła, która być może w innych okolicznościach dokończyłaby swych dni otoczona gromadką wnuków i kochających dzieci. Jej jedynymi przewinami był brak obłudy i hipokryzji uważanych za cnotę w epoce, w której żyła oraz ogromna słabość do pięknych ubrań. I tyle. A że wplątując się coraz bardziej w sieci utkane ze społecznych konwenansów czyniła wszystko, by ratować w pierwszej kolejności siebie; cóż, tak nakazuje instynkt samozachowawczy. I naprawdę ciężko jest powiedzieć, kiedy się to młodziutkie dziewczę w tym wszystkim pogubiło. 

XVIII-wieczny Londyn, w ogóle XVIII-wieczny świat nie był miejscem przyjaznym Mary ani jej podobnym osobowościom, które pragnęły szczęścia na przekór wszystkiemu. Ostro zarysowany podział na panów i służących wymuszał na ludziach wpasowanie się w wielkie tryby poruszające tym światem, na który przychodzili. Jeśli nie umieli lub nie chcieli tego uczynić, maszyna miażdżyła ich prując całą parą. Donoghue niemal na każdej stronie akcentuje ów signum temporis. Bardzo obrazowo odmalowuje ówczesne tło społeczne czy to na przykładzie pensjonariuszek szpitala św. Magdaleny w scenie mszy świętej, czy na przykładzie postaci czarnoskórej trzydziestoletniej służącej Jonesów - Abi i sceny, w której ta prosi o przyznanie jej pensji, czy w końcu relacji między Mary a panią Jones, która rzekomo kochała dziewczynę jak matka, ale kazała jej zwracać się do siebie per madam. 

Emma Donoghue zaludnia swą powieść korowodem niezwykle wielowymiarowych i bardzo autentycznie wykreowanych postaci, które mnie osobiście nieodmiennie przekonywały. Chyba największe brawa należą się według mnie autorce za postać Doll Higgins, zepsutej dziwki i pozbawionej zasad ulicznicy, która okazuje się najwrażliwszą, najbardziej litościwą i miłosierną osobą, jaką spotyka na swej drodze Mary. Doll ma dla nieznajomej dziewczyny dużo więcej serca, niż jej własna matka. Ale to nie cechy charakteru są siłą tej postaci, a jej osobowość i styl bycia. Nie jest to jedna z licznych postaci autentycznych w powieści a jednak moim zdaniem jest najlepszą literacką postacią drugoplanową, jaką pamiętam. Na jej tle  kreacja Mary wygląda szaro i nijak. Dopiero po odebraniu jej przez autorkę powieściowych pierwszych skrzypiec czytelnik (przynajmniej ja) jest w stanie się skupić na głównej bohaterce. Doll dostała od pisarki ogromną moc, dzięki której wyryje się na długo w pamięci czytelnika; wrażenie przez nią wywołane długo nie zblaknie. 

=13pxBardzo, ale to bardzo podobała mi się najnowsza powieść autorki „Pokoju”. Mimo, że tak niezwykle smutna, to skłaniająca do wielu refleksji. Przemyślana, napisana z wielką świadomością, urzekająca celowością wszystkich epizodów składających się na spójną fabułę. Przeszłość współgra tu z teraźniejszością narracyjną, wszystkie zawieszone w czasie wątki poboczne znajdują swoje miejsce w fabularnym finale i zgodnie grają marsz żałobny, będący godnym podkładem dla losów prawdziwej Mary Saunders, której zachowane skrawki życiorysu zainspirowały autorkę. Muszę szczerze przyznać, iż zjawisko tworzenia alternatywnych fabularyzowanych biografii dla postaci historycznych bądź legendarnych jest czymś, co mnie bardzo w literaturze fascynuje. To takie wskrzeszanie danej postaci, pozwalanie jej ponownie przemówić, poruszyć ludzkie serca czy rozliczyć się z mitami, jakie wokół nich urosły. To ocala je od zapomnienia. I nie istotne jest dla mnie zupełnie, jak wiele prawdy zawierają artystycznie potraktowane losy bohatera. Zresztą sama autorka zabiera głos na ten temat kilkakrotnie posługując się w powieści cytatem, który wypowiedziała panna Saunders: Książki są pełne kłamstw**. Mnie intryguje pewnego rodzaju intymna relacja, jaka wytwarza się, jak mniemam, między autorem, a postacią, której „dedykuje” swą powieść. Ja ci daję drugie życie, a ty mi historię, którą pragnę opowiedzieć. Ta, tak mi się zdaje osobliwa odpowiedzialność... Gdybym mogła zadać autorce jedno pytanie, niewątpliwie brzmiałoby ono: Jak często miała pani wrażenie, że Mary podczytuje pani zapiski przez ramię?

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (850)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1315

Książki, które rodzą w wyobraźni i emocjach czytelnika tak wielki chaos, totalny bałagan zasługują na same komplementy.
Szczerze mówiąc nie wiem od czego zacząć...Ladacznicę skończyłem kilka dni temu, a nadal nie wiem jak ogarnąć wszystkie wrażenia, które towarzyszyły mi w czasie lektury tej niezwykłej powieści...
Noszę w myślach tyle słów, tak wiele poruszonych w niej problemów, przesłanek...nie do ogarnięcia...muszę na spokojnie przemyśleć to sobie, poukładać, tak by o niczym nie zapomnieć...spokój mnie uratuje
jak zawsze zresztą!!!

Po pewnym czasie...

Zrobiłem jako taki porządek w głowie. Zatem do rzeczy...
To książka o wielkim upadku człowieka, upodleniu ciała, zatraceniu duszy...
Zadaniem duszy jest panowanie nad ciałem, nad jego potrzebami. Marry główna bohaterka książki nie miała żadnej władzy nad swoim ciałem...jej dusza była niewolnicą własnego ciała...nie miała dla siebie żadnej szacunku...bowiem jak inaczej wytłumaczyć to, w jaki sposób się zachowywała, do czego była...

książek: 5888
teri | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Po autorce "Pokoju" spodziewalam sie wiecej,duzo wiecej...moze za duzo?Anglia,XVIIIw.prawdziwa historia Mary Saunder,corce biednej szwaczki,ktora konczy zycie w wieku 16 lat,za morderstwo na stryczku.Niestety,czytalam ta powiesc bez emocji.Bez wzruszenia,bez wzburzenia,bez litosci,bez niczego...A moze to tylko ja,tak mialam,w przypadku tej powiesci...Napewno nie odradzam,bo nie jest zla.A poza tym,jak zawsze,wszystko zalezy od gustu.Corta vita di una puttana.........

książek: 1480
miete | 2015-11-13
Na półkach: Przeczytane

Bez dwóch zdań ta historia mnie urzekła, czytałam ją z prawdziwą przyjemnością i choć to ani nie kryminał ani thriller nie mogłam wprost oderwać się od lektury. Jak dowiedziałam się ze wstępu genezą powstania tej książki była informacja o wykonaniu wyroku na szesnastoletniej Mary Saunders, ta krótka informacja tak zaintrygowała autorkę, że postanowiła dopisać do niej całą historię i żeby nie było, że psuję komukolwiek przyjemność z czytania to, że Mary ma umrzeć dowiadujemy się zaraz na samym wstępie. Ku memu zaskoczeniu wyjawienie puenty zaraz na samym początku niczego tej książce nie umniejszyło wiedziałam jak to wszystko się skończy ale i tak pomimo to czytałam ją niemal "z wypiekami na twarzy". Bardzo podobało mi się wierne przedstawienie realiów historycznych widać, że autorka doskonale wie o czym pisze, wszystko jest dogłębnie przemyślane i oddane z wielką precyzją. Drugą rzeczą zasługującą na wyróżnienie jest stworzenie znakomitej pierwszoplanowej postaci -Mary Saunders...

książek: 3555

W realiach osiemnastowiecznej Anglii powinnam się świetnie odnaleźć i opowieść pod względem tematu jest ciekawa, jednak sposób opowiadania o losach Mary prezentuje się dość sucho. Mimo pikantnych momentów, od których nie stroni pierwsza część (a właściwie zdecydowanie na nich się opiera) tej historii zdecydowanie brakuje soczystości, tak samo jak koloru odzieniu dziewczyny zanim zaczęła się prostytuować. Jednakże część druga nadaje zdecydowanego tonu całości. Dopiero tutaj możemy zrozumieć o co tak naprawdę chodziło autorce.

Nie do końca zgadzam się z opisem na okładce, iż jest to jedynie "studium kobiety opętanej żądzą posiadania ubrań". Przede wszystkim Mary jest nastolatką, a to bez względu na czasy, w jakich przychodzi nam żyć, oznacza osobę niedojrzałą i to, że z upodobaniem wpatruje się w kolorowe wstążki i stroje nie jest niczym dziwnym. Oczywistą sprawą jest, iż ubiór najbiedniejszych jest skromny i praktyczny, czyli również pod względem kolorystycznym musi ograniczać się...

książek: 6835
miki24gr | 2013-04-02
Przeczytana: 01 kwietnia 2013

Podobnie jak w "Pokoju"- swojej pierwszej powieści, tak i w "Ladacznicy" Emma Donoghue przeniosła nas do świata brzydkiego, ciemnego i plugawego. Uczyniła to jednak w sposób szczególny- wskazując, że to plugastwo nie jest jedyną możliwą drogą dla bohaterów, lecz ich wyborem...
"Ladacznica" to powieść osadzona w realiach XVIII-wiecznego Londynu i małego miasteczka walijskiego. Opowiada o krótkim i tragicznym życiu nastolatki, córki prostej londyńskiej szwaczki, której marzyło się barwniejsze życie. Nie mając jednak żadnych wzorców do naśladowania ani mądrych nauczycieli dziewczyna poszła drogą "na skróty" i wybrała nierząd jako najprostszy i szybki sposób przybliżający ją do wymarzonego złudnego świata.
Powieść wzbudziła we mnie wiele sprzecznych emocji, gdyż z jednej strony byłam pełna współczucia dla zagubionej dziewczyny, jednak z drugiej strony wyraźnie dało się wyczuć, że nie jest z niej takie biedne niewiniątko, a jej działania są dobrze przemyślane...
Do tego podczas...

książek: 2285
kasandra_85 | 2012-10-02
Przeczytana: październik 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/10/ladacznica-emma-donoghue.html

książek: 1555
Tomek | 2015-07-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lipca 2015

„Ladacznica” jest książką o dużym ciężarze gatunkowym, robiącą spore zamieszanie i przemeblowanie w głowie. Przykro mi jednak to stwierdzić, ale napisana jest w taki sposób, że czytelnik zgłębiający jej treść doświadcza momentów nudnych, przegadanych oraz wciśniętych w tekst jakby na siłę, chyba tylko w celu podwyższenia ilości stron.
Osoby, które mają w pamięci bardzo dobrą powieść, zatytułowaną „Pokój” i szukającej w „Ladacznicy” podobnych doznań, mogą poczuć się zawiedzione. Tutaj dostajemy zupełnie inny rodzaj powieści, aczkolwiek poruszającej także ogromnie ważne problemy i odciskającej swe piętno na psychice odbiorcy.
Obserwując moralny upadek głównej bohaterki, nie mogłem do końca zrozumieć motywów jej postępowania. Być może przeszkadzało mi to, że jakoś mi z tą książką było cały czas „nie po drodze”.
Dopiero kiedy ją odłożyłem, zacząłem analizować postępowanie Mary Sunders i zastanawiać się co zrobiłbym, gdyby przyszło mi być na jej miejscu? Na to pytanie nie umiem...

książek: 3049
Zuela | 2013-10-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Każdy z nas chce by jego życie było lepsze,łatwiejsze,pełne kolorów.Nikt z nas nie chce żyć w nędzy,biedzie,licząc każdy grosz.W czym jesteśmy gorsi od osób,którzy mają wszystko i którym wszystko podaje się na tacy?Mary Sunders miała dość życia w brudzie,z dnia na dzień,widząc,że ciężka praca daje marne efekty.Nie chciała być zależna od innych,od ich kaprysów,nie miałą siły udawać kogoś innego,uśmiechać się wtedy kiedy miała ochotę krzyczeć i wyć.Czy życie w upodleniu,brak perspektyw,marzenia o niezleżności i łatwiejszymm życiu usprawidliwiają morderstwo?Najgorsze dla mnie jest to,że w takich przypadkach osądzający nie widzą tego wszystkiego,co wpłyneło na zachowanie danego człowieka.Czują się lepsi,że mogą osądzać,krytykować,pouczać.Mary była prostytutką,ale byli chętni na jej usługi.Tego już nikt nie widział.Nie widzimy,po prostu,swojego fatalnego zachowania.Najłatwiej przychodzi nam ocenianie innych.
Lektura obowiązkowa

książek: 1651
Isadora | 2012-10-05
Na półkach: Powieść, Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2012

Emma Donoghue, autorka niezapomnianego "Pokoju", powraca w wielkim stylu! I choć przenosi nas ze współczesności w wiek osiemnasty, ponownie udaje jej się zachwiać posadami naszego poczucia bezpieczeństwa i emocjonalnej równowagi, kolejny raz wprowadza w poukładaną, swojską rzeczywistość niepokój i zamęt - a wszystko za sprawą głównej bohaterki swojej nowej powieści zatytułowanej "Ladacznica".

Mary Saunders jest 13-letnią córką ubogiej, londyńskiej szwaczki, która pracuje ponad siły, by zapewnić rodzinie skromny byt. Zanim jej ojciec Cob zmarł w więzieniu, postarał się, by córka zdobyła wykształcenie, o jakim inne dziewczynki z jej warstwy społecznej mogły tylko pomarzyć. Bystra i inteligentna Mary widząc, jak jej matka zaharowuje się na śmierć i przekonana, że zasługuje na lepszy los niż ten, który przypadł jej w udziale, marzy o wyrwaniu się do lepszego świata, pragnie wieść luksusowe, wystawne życie, którego symbolem są dla niej kolorowe, bogate suknie. Mary ma wielkie ambicje,...

książek: 1591
grażyna | 2013-12-22
Na półkach: Przeczytane, 2010 - 2015
Przeczytana: 2013 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Opowieść oparta na faktach o 13-letniej Marry angielskiej dziewczynce, która za czerwoną wstążkę której pragnie najmocniej na świecie zostaje zgwałcona przez handlarza tymi wstążkami. Wyrzucona przez matkę, ciężarna Mary poznaje prostytutkę Dolly, która opiekuje się dziewczyną i wciąga ją do fachu.Kiedy zachorowała trafia do szpitala św. Magdaleny to tam nauczy sie pięknie posługiwać igłą. Mary ma jednak jedną podstawową wadę - nie może znieść podporządkowania oraz zamkniecia w jedny miejscu. Po śmierci Dolly i popadnięciu w długi zmuszona jest do wyjazdu z Londynu. Historia dziewczyny - służącej państwa Jones kończy się fatalnie, skazana zostaje na powieszenie.
Książka ciekawa, wciągająca więc nie potrzebowałam wiele czasu na jej przeczytanie.

zobacz kolejne z 840 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd