Ladacznica

Tłumaczenie: Kinga Składanowska
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
6,88 (156 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
16
8
24
7
49
6
43
5
10
4
3
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Slammerkin
data wydania
liczba stron
454
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

„Ladacznica” to nadzwyczajna powieść o Mary Saunders, młodej córce biednej szwaczki, umieszczona w barwnym pejzażu Londynu i Monmouth XVIII-wiecznej Anglii. Mary łaknie pięknych ubrań i wstążek, tak jak ludzie z jej klasy łakną jedzenia i ciepła. To głód, który sprowadza ją na drogę prostytucji w wieku trzynastu lat. Mary zostaje wypędzona z domu przez swoją rozszalałą matkę gdy zachodzi w...

„Ladacznica” to nadzwyczajna powieść o Mary Saunders, młodej córce biednej szwaczki, umieszczona w barwnym pejzażu Londynu i Monmouth XVIII-wiecznej Anglii.

Mary łaknie pięknych ubrań i wstążek, tak jak ludzie z jej klasy łakną jedzenia i ciepła. To głód, który sprowadza ją na drogę prostytucji w wieku trzynastu lat.

Mary zostaje wypędzona z domu przez swoją rozszalałą matkę gdy zachodzi w ciążę i niemal umiera na ulicach Londynu. Jej wybawicielką okazuje się Doll – prostytutka. Mary swobodnie przemierza Londyn wraz z Doll, ubrana w wyzywające, krzykliwe stroje i z krzykliwie umalowanymi na czerwono ustami, sprzedając swoje ciało mężczyznom. Stając w obliczu długów i gróźb, ucieka do Monmouth, rodzinnego miasta swojej matki, gdzie próbuje rozpocząć nowe życie jako pokojówka w domu pani Jones.

Mary wkrótce odkrywa, że nie jest w stanie uciec od swojej przeszłości i od tego jak wiele są w stanie zapłacić jej ludzie za spełnianie zachcianek, które nie przystoją ich pozycji w społeczeństwie…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Papierowy Księżyc, 2012

źródło okładki: http://papierowyksiezyc.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Molly książek: 1765

A wszystkiemu winna ta wstążka, wstążka w kolorze krwi

„Ladacznica” to historia krótkiego acz niezwykle burzliwego życia Mary Saunders, nastolatki zamieszkującej XVIII-wieczny Londyn, istoty zbuntowanej, nonkonformistki zupełnie nie przystającej do swoich czasów, która nade wszystko pragnęła piękna połyskliwych satyn i wytwornych haftów. Namiętność ta determinowała każdy jej krok, nieuchronnie wiodąc ku przepaści.

Główna bohaterka powieści Donoghue zostaje nam przedstawiona jako zwyczajna nastoletnia dziewczyna mieszkająca w obskurnej londyńskiej suterynie wraz z matką, ojczymem i przyrodnim bratem; uczęszczająca do szkoły, która miała ją przygotować do zawodu służącej bądź szwaczki, a przez resztę czasu pomagająca matce w szyciu właśnie, czym nieudolnie usiłowały zarobić na chleb.  Od samego jednak początku dziewczyna wiedziała, że nie tak pragnie żyć. Wszystkie jej marzenia i tęsknoty zmaterializowały się pewnego dnia w postaci szkarłatnego kawałka materiału wpiętego w perukę zauważonej na ulicy pięknej ladacznicy. Wstążka koloru krwi - przedmiot największego pożądania, a zarazem wrota do zguby. Wrota, które Mary przekroczyła płacąc zań swym ciałem ulicznemu handlarzowi nocą w zaułku. Miała wtedy trzynaście lat, a do swej transakcji otrzymała bonus w postaci rosnącego w jej brzuchu dziecka. Oparcia w rodzinie niestety nie znalazła - matka dowiedziawszy się o ciąży córki wyrzuciła ją na bruk, życząc jej wszystkiego co najgorsze i się jej wyrzekając.  

Odtąd Mary Saunders poznawała życie od podszewki. Zarówno dosłownie, jak i...

„Ladacznica” to historia krótkiego acz niezwykle burzliwego życia Mary Saunders, nastolatki zamieszkującej XVIII-wieczny Londyn, istoty zbuntowanej, nonkonformistki zupełnie nie przystającej do swoich czasów, która nade wszystko pragnęła piękna połyskliwych satyn i wytwornych haftów. Namiętność ta determinowała każdy jej krok, nieuchronnie wiodąc ku przepaści.

Główna bohaterka powieści Donoghue zostaje nam przedstawiona jako zwyczajna nastoletnia dziewczyna mieszkająca w obskurnej londyńskiej suterynie wraz z matką, ojczymem i przyrodnim bratem; uczęszczająca do szkoły, która miała ją przygotować do zawodu służącej bądź szwaczki, a przez resztę czasu pomagająca matce w szyciu właśnie, czym nieudolnie usiłowały zarobić na chleb.  Od samego jednak początku dziewczyna wiedziała, że nie tak pragnie żyć. Wszystkie jej marzenia i tęsknoty zmaterializowały się pewnego dnia w postaci szkarłatnego kawałka materiału wpiętego w perukę zauważonej na ulicy pięknej ladacznicy. Wstążka koloru krwi - przedmiot największego pożądania, a zarazem wrota do zguby. Wrota, które Mary przekroczyła płacąc zań swym ciałem ulicznemu handlarzowi nocą w zaułku. Miała wtedy trzynaście lat, a do swej transakcji otrzymała bonus w postaci rosnącego w jej brzuchu dziecka. Oparcia w rodzinie niestety nie znalazła - matka dowiedziawszy się o ciąży córki wyrzuciła ją na bruk, życząc jej wszystkiego co najgorsze i się jej wyrzekając.  

Odtąd Mary Saunders poznawała życie od podszewki. Zarówno dosłownie, jak i w przenośni. Znaleziona ledwie żywa w rynsztoku przez właścicielkę ów słynnej wstążki, dziwkę Doll Higgins, dziewczyna raz na zawsze zeszła z drogi cnoty. Odtąd: Nie było takiej rzeczy, której Mary Saunders nie mogłaby się nauczyć, do której nie mogła się nagiąć i której nie potrafiłaby zrobić,  jeśli tylko dostałaby za to pieniądze.* Jej wybawicielka Doll stała się zarazem jej mentorką odsłaniającą przed nią arkana i tajniki tego najstarszego zawodu świata z szyderczo-lubieżnym uśmiechem na ustach. Była skarbnica życiowych mądrości, drogowskazem, który prowadził Mary przez życie jeszcze długo potem, gdy drogi dwóch kobiet rozeszły się na zawsze. W końcu była jej przyjaciółką,  jedyną istotą  na całej, ogromnej kuli ziemskiej, którą obchodził los młodej dziewczyny. Mary Saunders podczas niespełna dwóch lat swego życia na ulicy doświadczyła wszystkich niemal możliwych jego cieni i blasków, przy czym tych pierwszych było zdecydowanie więcej. W końcu jednak życiowa zawierucha zagoniła Mary do rodzinnej miasteczka jej matki - Monmouth. Tam, gdzie nikt jej nie znał otrzymała szansę rozpoczęcia wszystkiego od nowa.  Mogła zdobyć zawód, założyć rodzinę, zyskać społeczny szacunek. Jednak wtedy obudziły się drzemiące w niej demony...

Donoghue swą powieścią zadaje czytelnikowi pytanie o świat i życie. O wpływ rzeczywistości zastanej na człowieka, o miejsce ludzi w historii. Bo rozstrzygnąć, kto jest winowajcą w potyczce Mary kontra jej czasy jest zaiste trudnym zadaniem. Panna Sunders bowiem to nie typowa famme fatale, to nie wytrawna intrygantka, która nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć upragniony cel, to nie uosobienie wszelkiego zła, jakie kiedykolwiek stąpało po tej ziemi przyobleczonego w kuszące kształty. Nie. Mary Saunders to dziewczyna do bólu zwyczajna, wrażliwa i ciepła, która być może w innych okolicznościach dokończyłaby swych dni otoczona gromadką wnuków i kochających dzieci. Jej jedynymi przewinami był brak obłudy i hipokryzji uważanych za cnotę w epoce, w której żyła oraz ogromna słabość do pięknych ubrań. I tyle. A że wplątując się coraz bardziej w sieci utkane ze społecznych konwenansów czyniła wszystko, by ratować w pierwszej kolejności siebie; cóż, tak nakazuje instynkt samozachowawczy. I naprawdę ciężko jest powiedzieć, kiedy się to młodziutkie dziewczę w tym wszystkim pogubiło. 

XVIII-wieczny Londyn, w ogóle XVIII-wieczny świat nie był miejscem przyjaznym Mary ani jej podobnym osobowościom, które pragnęły szczęścia na przekór wszystkiemu. Ostro zarysowany podział na panów i służących wymuszał na ludziach wpasowanie się w wielkie tryby poruszające tym światem, na który przychodzili. Jeśli nie umieli lub nie chcieli tego uczynić, maszyna miażdżyła ich prując całą parą. Donoghue niemal na każdej stronie akcentuje ów signum temporis. Bardzo obrazowo odmalowuje ówczesne tło społeczne czy to na przykładzie pensjonariuszek szpitala św. Magdaleny w scenie mszy świętej, czy na przykładzie postaci czarnoskórej trzydziestoletniej służącej Jonesów - Abi i sceny, w której ta prosi o przyznanie jej pensji, czy w końcu relacji między Mary a panią Jones, która rzekomo kochała dziewczynę jak matka, ale kazała jej zwracać się do siebie per madam. 

Emma Donoghue zaludnia swą powieść korowodem niezwykle wielowymiarowych i bardzo autentycznie wykreowanych postaci, które mnie osobiście nieodmiennie przekonywały. Chyba największe brawa należą się według mnie autorce za postać Doll Higgins, zepsutej dziwki i pozbawionej zasad ulicznicy, która okazuje się najwrażliwszą, najbardziej litościwą i miłosierną osobą, jaką spotyka na swej drodze Mary. Doll ma dla nieznajomej dziewczyny dużo więcej serca, niż jej własna matka. Ale to nie cechy charakteru są siłą tej postaci, a jej osobowość i styl bycia. Nie jest to jedna z licznych postaci autentycznych w powieści a jednak moim zdaniem jest najlepszą literacką postacią drugoplanową, jaką pamiętam. Na jej tle  kreacja Mary wygląda szaro i nijak. Dopiero po odebraniu jej przez autorkę powieściowych pierwszych skrzypiec czytelnik (przynajmniej ja) jest w stanie się skupić na głównej bohaterce. Doll dostała od pisarki ogromną moc, dzięki której wyryje się na długo w pamięci czytelnika; wrażenie przez nią wywołane długo nie zblaknie. 

=13pxBardzo, ale to bardzo podobała mi się najnowsza powieść autorki „Pokoju”. Mimo, że tak niezwykle smutna, to skłaniająca do wielu refleksji. Przemyślana, napisana z wielką świadomością, urzekająca celowością wszystkich epizodów składających się na spójną fabułę. Przeszłość współgra tu z teraźniejszością narracyjną, wszystkie zawieszone w czasie wątki poboczne znajdują swoje miejsce w fabularnym finale i zgodnie grają marsz żałobny, będący godnym podkładem dla losów prawdziwej Mary Saunders, której zachowane skrawki życiorysu zainspirowały autorkę. Muszę szczerze przyznać, iż zjawisko tworzenia alternatywnych fabularyzowanych biografii dla postaci historycznych bądź legendarnych jest czymś, co mnie bardzo w literaturze fascynuje. To takie wskrzeszanie danej postaci, pozwalanie jej ponownie przemówić, poruszyć ludzkie serca czy rozliczyć się z mitami, jakie wokół nich urosły. To ocala je od zapomnienia. I nie istotne jest dla mnie zupełnie, jak wiele prawdy zawierają artystycznie potraktowane losy bohatera. Zresztą sama autorka zabiera głos na ten temat kilkakrotnie posługując się w powieści cytatem, który wypowiedziała panna Saunders: Książki są pełne kłamstw**. Mnie intryguje pewnego rodzaju intymna relacja, jaka wytwarza się, jak mniemam, między autorem, a postacią, której „dedykuje” swą powieść. Ja ci daję drugie życie, a ty mi historię, którą pragnę opowiedzieć. Ta, tak mi się zdaje osobliwa odpowiedzialność... Gdybym mogła zadać autorce jedno pytanie, niewątpliwie brzmiałoby ono: Jak często miała pani wrażenie, że Mary podczytuje pani zapiski przez ramię?

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (39)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 492
scharfes S | 2018-12-22
Na półkach: Przeczytane, Cudowna!, 2018

Nie pamiętam kiedy ostatnio jakaś książka mnie tak ZACHWYCIŁA.

książek: 1298
Ata77 | 2018-11-04
Przeczytana: 04 listopada 2018

Przeczytana jednym tchem w weekend. Studium destrukcji człowieka. Analiza osobowości. Biedna, głód, śmierć, poniżenie, popęd seksualny. Wszystko to w XVIII Anglii. Doskonała narracja, porywająca opowieść. Zakończenie jakiego mogłam się spodziewać. Szkoda. Nic bez upiększeń.

książek: 1312
Aisling | 2018-07-26
Przeczytana: 24 lipca 2018

Oczywiście czytałam "Pokój", ale jestem z tych, którzy się nie nastawiają, nie nabierają podejścia zanim nie zetkną się z danym dziełem.
Zastanawia mnie przede wszystkim to, czy pragnienie bycia "kimś więcej" i nie godzenie się z przypisanym sobie miejscem zawsze musi się kończyć tragicznie. Znaczy być może większą tragedią może być życie w sposób tak bezpieczny, że nie ma się szansy na zaznanie życia w swojej pełni. To zależy czy ktoś chce tylko przetrwać, czy też poczuć. Dawniej przypisanie ludzi do konkretnych miejsc było bardziej sztywne. Poza tym moim zdaniem prostytucja była wtedy tak potępiana przede wszystkim dlatego, że była jedyną opcją dla kobiet, w których miały niezależność. W innych opcjach jak małżeństwo czy klasztor były tylko służącymi gorszego czy lepszego sortu. Na szczęście współcześnie nie ma takiego ograniczenia. Minusem jest to, że nakłada się na kobiety pewną odpowiedzialność i wymaga się by 'były kimś'. Podczas gdy np. mnie samej nie zależy na robieniu...

książek: 705

Podchodziłam do tej książki jak pies do jeża, bo już od dawna nie miałam styczności z literaturą historyczną i moja głowa była pewna obaw, a tu proszę! Po kilkunastu stronach nie mogłam się już od niej oderwać.

Wciąż zachwycam się sposobem wykreowania świata, jaki zaserwowała mi autorka. Wszystkie opisy były niesamowicie plastyczne i mocno oddziaływały na wyobraźnie. W trakcie lektury bez żadnego wysiłku mogłam przywołać przed oczami obraz szarych, brudnych, spływających nieczystościami dzielnic Londynu zamieszkałych przez biedotę, białych alejek w ogrodach bogatych osiedli, czy sielskiego, górskiego krajobrazu Monmouth.

Również bezkompromisowo zostało przedstawione środowisko londyńskich prostytutek, jak i sceny seksu z nieletnią Marry. Niektóre z nich są naprawdę wstrząsające i wręcz ohydne. Dopiero po przeczytaniu tej lektury można się zorientować z jakimi rzeczami wiązał się ten zawód w XVIII wieku, tak niewdzięcznym dla kobiet.

Widać, że Donoghue włożyła w tę książkę serce...

książek: 3873

W realiach osiemnastowiecznej Anglii powinnam się świetnie odnaleźć i opowieść pod względem tematu jest ciekawa, jednak sposób opowiadania o losach Mary prezentuje się dość sucho. Mimo pikantnych momentów, od których nie stroni pierwsza część (a właściwie zdecydowanie na nich się opiera) tej historii zdecydowanie brakuje soczystości, tak samo jak koloru odzieniu dziewczyny zanim zaczęła się prostytuować. Jednakże część druga nadaje zdecydowanego tonu całości. Dopiero tutaj możemy zrozumieć o co tak naprawdę chodziło autorce.

Nie do końca zgadzam się z opisem na okładce, iż jest to jedynie "studium kobiety opętanej żądzą posiadania ubrań". Przede wszystkim Mary jest nastolatką, a to bez względu na czasy, w jakich przychodzi nam żyć, oznacza osobę niedojrzałą i to, że z upodobaniem wpatruje się w kolorowe wstążki i stroje nie jest niczym dziwnym. Oczywistą sprawą jest, iż ubiór najbiedniejszych jest skromny i praktyczny, czyli również pod względem kolorystycznym musi ograniczać się...

książek: 145
Domi | 2017-11-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 listopada 2017

"Fascynująca bohaterka, którą pokochasz i znienawidzisz" obiecują słowa na tylnej okładce. Gdzieś spotkałam się z opinią, że nie da się obdarzyć sympatią Mary Saunders. Ja nie potrafię nienawidzić Mary, chociaż w istocie trudno mówić tutaj o sympatii, bardziej już o próbie zrozumienia.
Mary mieszka w Londynie, jest córką krawcowej i szewca, którego buntowniczy charakter i skradzione 11 dni doprowadziły do śmierci w więzieniu. Od tamtej pory wychowuje ją matka, która wkrótce poślubia węglarza Williama Digota i daje mu syna. Mary wie, że syn dla rodziny jest ważniejszy niż córka. Rodzina jest biedna, matka zarzyna się szyjąc kolejne partie materiału "dla pana". Mimo to, Mary wie, że jej miejsce w szeregu nie jest najgorsze - mają co jeść, choć jest tego niewiele, ma buty i uczęszcza do szkoły, tak jak chciał jej nieżyjący ojciec. Na swoje nieszczęście ma też coś jeszcze - marzenia i ambicje, by wyrwać się z tego szaroburego otoczenia. Symbolem tego, czego pragnie staje się czerwona...

książek: 377
LoboBathory | 2017-09-05
Przeczytana: 05 września 2017

Nie byłam przekonana, bo mam to poczucie, że twórczość Donoghue ociera się o eksploatację, biorąc pod uwagę, jak bazuje na pewnych faktach na korzyść samej autorki i jej pisania, a nie dla jakiekolwiek innej racji. Jednakże Donoghue ma ogromny talent i powieść napisana jest w niesamowicie wciągający sposób, który każe czytać dalej. Ostatecznie nie żałuję swojej przygody z Mary Saunders.

Główna bohaterka jest niesamowicie antypatyczna i uwielbiam to w niej. Jej chciwość, ambicja i poczucie, że społecznie rojenia o podziale klasowym to mrzonki, jej buta i bezwzględność - to wszystko sprawiało, że wspaniale się o niej czytało. Każdy moment, kiedy kwestionowała przeznaczone jej miejsce w społeczeństwie i lekceważyła potężniejszych od siebie, podbijała moje serce. Ostatecznie trudno powiedzieć, czy Mary jest psychopatką czy dziewczyną po traumatycznych przejściach, ale byłam w stanie ją zrozumieć i miałam wiele empatii dla jej poczynań. Co oznacza, że kiedy doszło do zbrodni,...

książek: 1544
Isadora | 2017-06-14
Na półkach: Powieść, Przeczytane, Posiadam

https://zwiedzamwszechswiat.blogspot.com/2012/10/ladacznica.html

książek: 684
tajemniczeksiazki | 2016-09-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 11 września 2016

Kiedy tylko zobaczyłam tę książkę, chciałam ją przeczytać. Najlepiej od razu. Intrygujący opis na tylnej okładce tylko pogłębił moją chęć lektury, zatem naprawdę niecierpliwie oczekiwałam choć chwili wolnego czasu by móc sięgnąć po "Ladacznicę". Czy była to dobra decyzja?

XVIII wiek. Londyn. Nastoletnia Mary Saunders, córka biednej szwaczki marzy o bogatym i dostojnym życiu. Ma dość biedy, dziurawych,znoszonych ciuchów i braku perspektyw. Marzy jej się życie rodem z najpiękniejszej i najbardziej romantycznej bajki. Rzeczywistość jednak szybko weryfikuje jej plany. Nastolatka nie ma zamiaru się poddać w walce ku lepszej przyszłości, zmuszając się do robienia naprawdę dziwnych rzeczy. To jednak nic w porównaniu z tym, co czeka ją w niedalekim, dorosłym życiu, którego tak bardzo od zawsze pragnęła...

Zacznę może od tego, co zawsze, czyli od ogólnych wrażeń i nastawień, co do lektury. Doprawdy nie sądziłam, iż okaże się ona tak udana. Co prawda miałam ciche nadzieje na dobrze...

książek: 49
Miśka | 2016-08-22
Na półkach: Przeczytane

Świetnie skonstruowana fabuła i -co mnie mocno zaskoczyło- z bardzo dużą dawką humoru :) Jednak moim zdaniem najciekawsze jest w niej tło, czyli XVIII-wieczny Londyn, ukazany w sposób zabawny/prześmiewczy.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd