6,95 (402 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
33
8
66
7
121
6
95
5
33
4
13
3
6
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Game of Thrones: The Graphic Novel: Volume One
data wydania
ISBN
9788324142514
liczba stron
176
słowa kluczowe
tron, fantastyka, Martin
język
polski

Bestsellerowa saga fantasy George’a R.R. Martina we wspaniałym kolorowym komiksie – równocześnie z emisją drugiego sezonu kultowego serialu HBO Najpierw były bestsellerowe powieści, potem przebojowy serial HBO. Teraz znani powieściopisarz i rysownik nadają Grze o tron George’a R.R. Martina – arcydziełu epickiej fantasy - nową wspaniałą postać w barwnej graphic novel - jednym z...

Bestsellerowa saga fantasy George’a R.R. Martina we wspaniałym kolorowym komiksie – równocześnie z emisją drugiego sezonu kultowego serialu HBO



Najpierw były bestsellerowe powieści, potem przebojowy serial HBO. Teraz znani powieściopisarz i rysownik nadają Grze o tron George’a R.R. Martina – arcydziełu epickiej fantasy - nową wspaniałą postać w barwnej graphic novel - jednym z najpopularniejszych komiksów roku.



Nadchodzi zima. Tak brzmi dewiza rodu Starków, lordów najdalej wysuniętej na północ ze wszystkich krain, które poprzysięgły wierność królowi Robertowi Baratheonowi, zasiadającemu na tronie w dalekiej Królewskiej Przystani. Eddard Stark sprawuje w imieniu króla Roberta rządy w Winterfell. Daleko na północy, za wyniosłym Murem, kryją się Dzicy i znacznie gorsze istoty, po długim lecie uznane za mit. Z nadejściem zimy okazało się jednak, że są realne i śmiertelnie groźne.

Lecz bliższa groźba kryje się na południu. Królewski namiestnik zmarł w tajemniczych okolicznościach. Robert wyruszył do Winterfell, zabierając ze sobą królową - piękną, lecz zimną Cersei, syna - okrutnego i zarozumiałego księcia Joffreya, i braci królowej - Jaimego i Tyriona. Pierwszy jest niezrównanym szermierzem, drugi karłem o niebezpiecznie bystrym umyśle. Wszyscy zmierzają ku Winterfell i spotkaniu, które zmieni losy królestw.

Tymczasem za Wąskim Morzem dziedzic rodu władającego ongiś całym Westeros snuje plany odzyskania tronu przy pomocy armii barbarzyńców, których lojalność kupi za jedyne, co mu zostało wartościowego: swą piękną i niewinną siostrę.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
helmans książek: 233

Bajkowa „Gra o tron”

Dążenie do władzy opiera się przebiegłości, umiejętności konstruowania zgrabnych sieci intryg oraz kłamstw, podszytych licznymi morderstwami. Posiadanie tych na pozór banalnych umiejętności, może w znaczny sposób przybliżyć królewski tron. „Gra o tron. Powieść graficzna” to komiksowe przedstawienie powieści G.R.R. Martina, w sposób oryginalny i różniący się od jego serialowego odpowiednika. Należy sobie jednak zadać pytanie o cel takiego przedsięwzięcia i czy jest to tak naprawdę potrzebne? Popularność od przesytu dzieli naprawdę cienka linia. Po przeczytaniu publikacji mogę jedynie powiedzieć, że…

Lektura jest wierną adaptacją Martinowskiej wizji świata Westeros. Akcja rozwija się analogicznie i na pierwszy rzut oka widać, że będzie to fantastyczna przygoda pozwalająca spojrzeć na sagę „Pieśni Lodu i Ognia” z zupełnie innej perspektywy. Ilustracje wykonane są z największą starannością, a o stylu głównego rysownika (Tommy’ego Pattersona) można mówić tylko w superlatywach. Umiejętnie prowadzona kreska, z łatwością potrafi uwypuklić emocje głównych bohaterów i naszkicować wielowarstwowy wątek fabularny. Autor odszedł od serialowego przedstawienia głównych bohaterów, serwując nam swoje własne wyobrażenie o danych postaciach. Gdy minie początkowe poruszenie, uświadamiamy sobie, że nowo poznane sylwetki spełniają oczekiwania nawet najbardziej wymagających fanów tej epickiej serii fantasy. Ponadto komiks nie stroni od scen przemocy i nie jest przyjazny cenzurze. Sceny mordu i...

Dążenie do władzy opiera się przebiegłości, umiejętności konstruowania zgrabnych sieci intryg oraz kłamstw, podszytych licznymi morderstwami. Posiadanie tych na pozór banalnych umiejętności, może w znaczny sposób przybliżyć królewski tron. „Gra o tron. Powieść graficzna” to komiksowe przedstawienie powieści G.R.R. Martina, w sposób oryginalny i różniący się od jego serialowego odpowiednika. Należy sobie jednak zadać pytanie o cel takiego przedsięwzięcia i czy jest to tak naprawdę potrzebne? Popularność od przesytu dzieli naprawdę cienka linia. Po przeczytaniu publikacji mogę jedynie powiedzieć, że…

Lektura jest wierną adaptacją Martinowskiej wizji świata Westeros. Akcja rozwija się analogicznie i na pierwszy rzut oka widać, że będzie to fantastyczna przygoda pozwalająca spojrzeć na sagę „Pieśni Lodu i Ognia” z zupełnie innej perspektywy. Ilustracje wykonane są z największą starannością, a o stylu głównego rysownika (Tommy’ego Pattersona) można mówić tylko w superlatywach. Umiejętnie prowadzona kreska, z łatwością potrafi uwypuklić emocje głównych bohaterów i naszkicować wielowarstwowy wątek fabularny. Autor odszedł od serialowego przedstawienia głównych bohaterów, serwując nam swoje własne wyobrażenie o danych postaciach. Gdy minie początkowe poruszenie, uświadamiamy sobie, że nowo poznane sylwetki spełniają oczekiwania nawet najbardziej wymagających fanów tej epickiej serii fantasy. Ponadto komiks nie stroni od scen przemocy i nie jest przyjazny cenzurze. Sceny mordu i seksu ukazują się bardzo często, przez co dzieło Daniela Abrahama i Pattersona nie nadaję się dla młodszych czytelników. Doskonałym posunięciem jest również przedstawienie kilku scen, które działy się tylko „w domyśle” książkowego odpowiednika oraz serialowej adaptacji.

Na pochwałę zasługuje również wydawnictwo „Amber”, które zajęło się przeniesieniem powieści na polski rynek czytelniczy. Wspaniałe i dobrze przetłumaczone dialogi w połączeniu z niesamowitą estetyką ilustracyjną, stworzyły okazję do przeżycia czegoś niezwykłego. Czcionka jest wyraźna i rozmiarowo idealna do czerpania uciechy z Westerowskiego życia. Nie można książce zarzucić nic od strony wykonania. Niestety jednak, komiks zapewnia tylko półtoragodzinną zabawę. Przy bardzo wysokiej cenie, jaką musimy wydać na pierwszy wolumin, wydaje się to skandaliczne. Rozsądniej byłoby wydać dwa zeszyty jako jeden tom, wtedy cena byłaby odpowiednia do otrzymanego materiału. A tak, za możliwość zobaczenia pierwszej części powieści w bajkowej formie, czytelnik musi wydać prawie trzysta złotych (adaptacja „Gry o tron” zajmie sześć zeszytów graficznych).

„Powieść graficzna” to książka inna, pomijająca zbędne opisy, jednorazowe postacie i wątki, które mogły nużyć czytelnika w pierwowzorze. Nie ulega wątpliwości, że jest to bardzo dobrze przemyślany i wydany druk. Należy sobie jednak zadać pytanie o cel takiego przedsięwzięcia i czy jest to tak naprawdę potrzebne? Po przeczytaniu publikacji mogę jedynie powiedzieć, że… komiks był bardzo ciekawym i nieschematycznym oderwaniem od rzeczywistości.

Damian Hejmanowski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (854)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 430
Grzegorz Ryld | 2018-03-24
Przeczytana: 24 marca 2018

Komiks opowiadający pierwszą połowę pierwszego tomu Gry o Tron. Po obejrzeniu serialu i przeczytaniu pierwszego tomu powieści, komiks nie był (jeżeli chodzi o fabułę) żadnym zaskoczeniem. Jednak miło spotkać na tą świetną historię okiem innego twórcy, a to dostarcza nam ten komiks. Ciekawe jest przede wszystkim przedstawienie postaci. W moim odczuciu w niektórych przypadkach odmienienie różnych od tych kreacji z serialu. Polecam

książek: 271
Karo | 2014-04-19
Na półkach: Przeczytane, 2014

Książka przeczytana? Serial obejrzany? A może powieść ilustrowana?

Pozycja wydana po mistrzowsku oraz lektura obowiązkowa dla znających "Grę o Tron". Oprawa graficzna i ilustracje stworzone na najwyższym poziomie.

Co tu dużo mówić... Kupować/pożyczać i - czytać! : )

książek: 499

Powtórka z "Gry o tron". I to jaka! Sprawiła, że rozkochałam się w sadze namiętnie na nowo. Piękne ilustracje, doskonała fabuła... I świeżość- rysunkowe postacie na szczęście nie są odwzorowaniem aktorów serialu.
Album przypomniał mi starsze wątki, dając jasny wgląd w nową sytuację. Mogłam znowu poczuć nienawiść do irracjonalnego postępowania Starków- gdyby zamiast sercem kierowali się rozumem, do tragedii by nie doszło. Ale wtedy nie byłoby takiej opowieści!!!

książek: 332
Merida | 2013-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 kwietnia 2013

Bardzo udany komiks! Już od dawna miałam na niego chrapkę i właśnie przyszedł kurier, a ja od razu przeczytałam. Były to bardzo miło spędzone dwie godziny.

Po pierwsze wszystko jest jak żywcem wyjęte z powieści. Identyczne sceny, wszystko tak, jak w "Grze o Tron". Ładnie napisane, tylko kilka cytatów różni się od książkowych. To bardzo duży plus!

Piękne kolory! Może świat Martina jest ponury, ale te barwne obrazki aż wyrywały mi serce z piersi, takie były udane. Wprost nie mogłam się napatrzyć. I ekspresja postaci jest bardzo dobra. Wielki plus za Aryę, Jona, Cersei i Eddarda.

Polecam wszystkim miłośnikom prozy George'a R. R. Martina. Wątpię, byście byli zawiedzeni.

książek: 1232
papilarna | 2014-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 23 marca 2014

Moja życiowa przygoda z komiksami zaczęła się od podkradania Thorgali z szafki starszego brata i nieprzerwanie trwa do dziś. Tylko teraz już nie muszę myszkować, ponieważ posiadam własne egzemplarze ulubionych serii. Dlatego, kiedy zobaczyłam powyższy komiks w promocyjnej cenie, nie zawahałam się i popędziłam do kasy.

Grę o tron niewątpliwie rozpropagował serial stacji telewizyjnej HBO, który jest jedną z najlepszych ekranizacji powieści w ostatnich latach. Sama książka także radzi sobie, nieźle broniąc się sama za siebie, bowiem fani fantastyki już dawno przestali polegać na bohaterach i papierowych postaciach i pragną ludzi z krwi i kości. I takie jest życie w Westeros, krwawe i twarde jak skóry ich mieszkańców.

Adaptację powieści popełnił Daniel Abraham, a rysownikiem tego nikłej wartości dzieła jest Tommy Patterson. Od początku nie nastawiałam się na jakieś arcydzieło, ale przyjemną rozrywkę. Chciałam porównać moje wyobrażenia, serial, książkę z komiksem, licząc po...

książek: 0
| 2013-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2013

Ostatni raz tak dobrze bawiłam się podczas czytania Thorgala :) Piękna kreska, kolorystyka wprost z bajki i wszystko w niesamowitej scenerii pierwszej części sagi Pieśni Lodu i Ognia.

książek: 11
Świstunka | 2012-09-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: maj 2012

Fabularnie, oczywiście, wspaniały. Mimo, że dodaję dzięki temu oczko w ocenie, żadna w tym zasługa wydawców - komiks jest tylko adaptacją powieści. To, co liczy się najbardziej, czyli forma, jest zbyt toporna i niedopracowana. Obrazki, mimo że kolorowe i wyraziste, tylko z rzadka dogadzały mojemu poczuciu estetyki. Widać, że komiks robiony był na szybko i tylko po to, by wyciągnąć więcej pieniędzy od fanów sagi.
A przecież tak świetna historia zasługuje na świetną grafikę!

książek: 1231
Sophie | 2012-05-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2012
Przeczytana: 06 czerwca 2012

Świetne rysunki i wydanie, detale są naprawdę dopracowane i całość wygląda niesamowicie! Chociaż wyobrażenie postaci mam trochę zepsute przez serial, to mimo wszystko jestem zachwycona. I do tego dobrze ukazane 'te' sceny, które względnie przeszkadzały w lekturze książki. Jedno tylko ale, to cena. Zeszytów ma być, jak wyczytałam na okładce 6, a jeden kosztuje 50 zł...

książek: 736
Smok1125 | 2019-01-06
Na półkach: Gra o tron, Przeczytane

Książki czy raczej cyklu nie mam zamiaru czytać ale komiks bardzo fajny. Jak się kiedyś oglądało serial to sporo rzeczy się przypomina. Aż naszła mnie ochota aby ponownie go obejrzeć. I chyba tak zrobię.

EDIT: Dla ciekawskich. Tak, obejrzałem serial jeszcze raz, nie żałuje :)

książek: 1199
nephi | 2015-11-22
Przeczytana: 18 listopada 2015

Jeśli chodzi o samą fabułę komiksu, to nie mam zastrzeżeń. Bardzo fajne streszczenie połowy I tomu "Gry o tron". Jeśli zaś chodzi o grafikę, to istny koszmar. Chyba najgorsze ilustracje jakie widziałam z wszystkich przeczytanych przeze mnie komiksów.

zobacz kolejne z 844 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd