Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Droga do Tarvisio

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Z wykrzyknikiem". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Dobra Literatura
6,38 (32 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
2
7
10
6
9
5
6
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-933290-6-9
liczba stron
196
słowa kluczowe
podróże
język
polski
dodała
bursztynowa

W życiu nie można być niczego pewnym – pokazuje przypadek bohatera Drogi do Tarvisio. To ironiczna, a zarazem gorzka opowieść o Polaku, który w kwietniu 2011 roku odbywa podróż do Pragi, Wiednia i Włoch. W czasie samotnej wyprawy zmaga się z własnymi kompleksami, fobiami, przesądami – politycznymi, narodowościowymi, religijnymi. Poza tym, na przekór wszystkiemu, liczy, że odzyska ukochaną...

W życiu nie można być niczego pewnym – pokazuje przypadek bohatera Drogi do Tarvisio. To ironiczna, a zarazem gorzka opowieść o Polaku, który w kwietniu 2011 roku odbywa podróż do Pragi, Wiednia i Włoch. W czasie samotnej wyprawy zmaga się z własnymi kompleksami, fobiami, przesądami – politycznymi, narodowościowymi, religijnymi. Poza tym, na przekór wszystkiemu, liczy, że odzyska ukochaną kobietę, która została w kraju.

 

źródło opisu: www.dobraliteratura.pl

źródło okładki: www.dobraliteratura.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3061
jjon | 2012-07-25
Na półkach: Przeczytane, Własne, 2012
Przeczytana: 09 czerwca 2012

Jest to opowieść o tym, jak łatwo można coś w życiu przegapić, o ironii losu, o tym, że czasem zbyt późno zdajemy sobie sprawę z tego, co mamy.

Najpierw sądziłam, że jedyną zaletą tej książki jest to, że bardzo szybko się ją czyta. Jednak po tym, jak jednocześnie odpychała mnie i przyciągała i jak sprzeczne uczucia wywołała we mnie oraz po tym jak długo o niej myślałam po przeczytaniu, stwierdzam, że było warto przebyć drogę z Grzegorzem Kozerą. Warto było przebyć drogę, która jest pretekstem do przyjrzenia się samemu sobie, swoim decyzjom i otaczającej rzeczywistości.

POLECAM:
- osobom otwartym na czytelnicze wyzwania
- czytelnikom lubiącym książki dające do myślenia

Krótko mówiąc:
specyficznie, inteligentnie, kontrowersyjnie

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ukryty wymiar

Czy można nadawać nazwy nie ulicom, ale punktom ich styku? Czy można numerować domy nie wedle kolejno uszeregowanych budynków, ale daty ich post...

zgłoś błąd zgłoś błąd