Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Musiałam odejść. Wspomnienia żony i syna Osamy bin Ladena

Seria: Historie Prawdziwe
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,12 (67 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
6
8
7
7
27
6
15
5
4
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Growing up bin Laden. Osama's Wife and Son Take Us Inside Their World
data wydania
ISBN
9788324016938
liczba stron
456
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Booka

Czy można kochać człowieka, którego nienawidzi cały świat? Gdy Nadżwa miała piętnaście lat, dowiedziała się, że zostanie wydana za swojego kuzyna. Nie buntowała się przeciwko tej decyzji, bo pokochała starszego od niej o rok Osamę Bin Ladena. Dla Osamy gotowa była zacząć zasłaniać twarz i wyjechać daleko od domu. Początkowo wspaniałe życie zaczęło się zamieniać w koszmar, gdy mąż zaangażował...

Czy można kochać człowieka, którego nienawidzi cały świat?

Gdy Nadżwa miała piętnaście lat, dowiedziała się, że zostanie wydana za swojego kuzyna. Nie buntowała się przeciwko tej decyzji, bo pokochała starszego od niej o rok Osamę Bin Ladena.

Dla Osamy gotowa była zacząć zasłaniać twarz i wyjechać daleko od domu. Początkowo wspaniałe życie zaczęło się zamieniać w koszmar, gdy mąż zaangażował się w działalność ekstremistyczną. Po zakazie posiadania lodówki przychodzi czas na wychowywanie synów poprzez długie wyprawy (bez wody!) na pustynię, aby udowodnić im, że co ich nie zabije, to wzmocni. Ceną za spełnienie marzenia Osamy o dżihadzie była zamiana dostatniego życia w Arabii Saudyjskiej na pobyt w górskiej fortecy Tora Bora - bez łóżek, elektryczności i bieżącej wody.

Nawet najwięksi zbrodniarze mają bliskich: braci, małżonków, dzieci. Bin Ladenowie - żona Nadżwa i syn Omar - przerywają milczenie i opowiadają o tym, jak wyglądało ich życie. Z pomocą dziennikarki Jean Sasson - autorki bestsellerowej Księżniczki - wprowadzają nas w prywatny świat wroga publicznego. To niezwykłe wyznanie odsłania również szokujące fakty o codziennym życiu kobiet w świecie islamu.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3272,tytu...(?)

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/files/covers/card/topBig/Bi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1967

Z reguły nie czytam biografii wielkich zbrodniarzy. Na samo wspomnienie fizjonomii i czynów Hitlera, Lenina czy Breivika robi mi się źle. OK, przeczytałem świetną biografię Mao Zedonga, autorstwa Jung Chang, ale to dlatego, że przy okazji poznałem chińskie realia tamtych czasów.
Lecz powód dla którego do tej pory nie sięgnąłem po książki związane z opisem życia Osamy bin Ladena (a właściwie Ossamy bin Ladina, bo tak powinno się zapisywać to nazwisko) był inny - wszystkie napisali ludzie spoza najbliższego kręgu rodziny bin Ladenów. Wyjątek stanowiła Szwajcarka Carmen bin Laden (z domu Dufour), ale ona skupiła się na opisywaniu codziennego życia w Arabii Saudyjskiej.
Dlatego gdy pośród trójki autorów "Musiałam odejść" zobaczyłem nazwiska czwartego syna i pierwszej żony Osamy wiedziałem, że muszę przeczytać tę publikację, bo tylko tutaj znajdę w miarę obiektywnie zarysowaną sylwetkę najbardziej znanego terrorysty świata.
I rzeczywiście, nie zawiodłem się. Omar bin Laden rzeczowo i bez zbytniej zgryźliwości opisuje ojca, jego przyzwyczajenia, sposób bycia, nawyki itp. A trzeba powiedzieć, że Osama bin Laden był osobą nietuzinkową, wielce pobożną, zdrową na ciele, budzącą powszechny szacunek wśród "poddanych" (nazywany był szejkiem). Miał tylko jedną "malutką" wadę - był tyranem nie znoszącym jakiegokolwiek sprzeciwu. Syn na kartach książki chwali ojca w tych aspektach, w których zasługiwał na pochwały (bo nie było tak, że Osama to samo zło i warto o tym wiedzieć), ale w wielu wypadkach odcina się od poglądów swego rodziciela.
Zupełnie inaczej opisuje męża pani Najwa Ghanim. Dla niej Osama to przede wszystkim małżonek, ojciec jej 11 dzieci. Przez cały czas gdy żyli wspólnie ani razu nie miała do Osamy o nic pretensji, wszystko potrafiła logicznie wytłumaczyć. Myślę że bin Laden kochał swoją pierwszą żonę m.in. za tą lojalność, oddanie, posłuszeństwo, za urodzenie 7 synów i 4 córek.
I tylko obecność w tym towarzystwie pani Sasson jest co najmniej dziwna. OK, to ona była pomysłodawczynią książki, ale rozdziały jej autorstwa przeznaczone są chyba dla ludzi z Marsa, bo tłumaczy to, co każda osoba przeciętnie interesująca się tematyką arabską dobrze wie.
Tak czy owak, "Musiałam odejść" to książka ciekawa, zwłaszcza jeśli chodzi o części pisane przez Omara bin Ladena. Można się z niej dowiedzieć o Osamie wielu rzeczy, których bez pomocy najbliższej rodziny byśmy nie poznali.
8/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pielgrzym

o wielkim poszukiwania czegos co jest tuz obok nas a my tego nie widzimy i niedoceniamy. swietna klasyka

zgłoś błąd zgłoś błąd