Kiedy Bóg był królikiem

Tłumaczenie: Krzysztof Obłucki
Wydawnictwo: Albatros
6,93 (341 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
33
8
72
7
108
6
52
5
30
4
16
3
5
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
When God Was a Rabbit
data wydania
ISBN
9788376596235
liczba stron
398
słowa kluczowe
dojrzewanie, LGBT, rodzina, lata 70.
język
polski
dodała
atram_78

Akcja powieści Sarah Winman zaczyna się w późnych latach 60. w Wielkiej Brytanii. Narratorka, Elly, właścicielka królika nazwanego po prostu bogiem, dorasta w pozornie tylko normalnej rodzinie, w otoczeniu ekscentryków. Najlepszymi przyjaciółmi dziewczyny są jej brat Joe, zakochany w swoim koledze, Charliem, oraz rówieśniczka Elly, Jenny Penny, ofiara molestowania. Rodzice Elly prowadzą...

Akcja powieści Sarah Winman zaczyna się w późnych latach 60. w Wielkiej Brytanii. Narratorka, Elly, właścicielka królika nazwanego po prostu bogiem, dorasta w pozornie tylko normalnej rodzinie, w otoczeniu ekscentryków. Najlepszymi przyjaciółmi dziewczyny są jej brat Joe, zakochany w swoim koledze, Charliem, oraz rówieśniczka Elly, Jenny Penny, ofiara molestowania. Rodzice Elly prowadzą pensjonat, przez który przewija się cała galeria nietuzinkowych postaci, wśród nich Artur, zwariowany gej, oraz jego przyjaciółka Ginger, artystka estradowa udająca Shirley Bassey. Dwoje artystów staje się częścią rodziny. Charlie wyjeżdża z ojcem na Bliski Wschód, zostaje porwany i przepada bez wieści. Jenny znika gdzieś za horyzontem wydarzeń; dopiero po latach przychodzi od niej list – z więzienia. Zamach na World Trade Center z 11 września 2001 roku pozwoli połączyć na nowo to, co rozdzielił los i rozwikłać rodzinne zagadki.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2012

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2572
Natalia-Lena | 2012-04-26
Przeczytana: 22 kwietnia 2012

,,Kiedy Bóg był królikiem”.

Właśnie, kiedy Bóg może być królikiem? Wtedy, gdy jest się rezolutną dziewczynką z nietuzinkowym spojrzeniem na świat. Elly, bo o niej mowa, jest dzieckiem późnych lat 60tych. Jej dorosłość nieodwracalnie została naznaczona wydarzeniami z 11 września 2001 roku.

Powieść podzielono na dwie części – dzieciństwo i młodość Elly oraz dorosłe życie. Wspomniane części bardzo różnią się między sobą. Przeżyłam niezły wstrząs, zagłębiając się w dorosłość Elly. Czasem nawet miałam wrażenie, że czytam o zupełnie innej bohaterce. Brońcie bogowie, żebym miała to traktować jako minus! Autorka w ten sposób rewelacyjnie ukazała proces dorastania; tego, jak człowiek zmienia się, inaczej postrzegając świat. Naprawdę, do tej pory chyba nie spotkałam takiej książki, w której w tak dobry sposób pokazano by drogę od dziecka do dorosłego.

Rodzina oraz przyjaciele Elly to plejada barwnych osobistości. Starszy brat o imieniu Joe, który żywi do swojego przyjaciela Charliego ciepłe uczucia, prowadzący pensjonat zwichrowani rodzice, ciotka Nancy, gwiazda srebrnego ekranu, przyjaciółka Elly, mająca trudne dzieciństwo Jenny Penny oraz dwoje bardzo specjalnych gości pensjonatu – Arthur i Ginger. Łączące ich więzi oraz to, jak się do siebie odnoszą sprawia, że w niektórych sytuacjach potężna łza się w oku kręci – czasem ze smutku, a czasem z radości. Każde z nich to indywidualność, autorka poprzez obrazy i wydarzenia portretuje pełnokrwiste postacie; naprawdę można odnieść wrażenie, że pisarka rozmawiała z tymi ludźmi, była przez nich goszczona w pensjonacie.

Książka jest magiczna, ale nie ma w niej nadmiaru słodyczy. Bywa gorzko, smutno, przychodzi żal. Sarah Winman umiejętnie i w wyważony sposób lawiruje pośród wątków, uciekając od sztuczności czy ckliwości. Nawet w pozoru codziennych rozmowach bohaterów kryje się wiele mądrości i refleksji. Nie można zapomnieć również o humorystycznej stronie powieści, bo czego jak czego, ale komizmu jej nie brakuje. Bywały momenty, kiedy nie mogłam się powstrzymać i parskałam śmiechem. Zaryzykuję stwierdzeniem, że to nie jest książka – to jest film. Film nagrany ukrytą kamerą, taśma pocięta i sklejona na nowo, by można ją było przetłumaczyć na słowa.

Zachwyca sposób, w jaki pisarka mówi o sprawach trudnych. W jej wykonaniu coś, co budzi czasem niezdrowe kontrowersje, tutaj jest elementem codzienności. Nie ma wydziwiania, szokowania, rozdrapywania i chorobliwego szukania niezwykłości tam, gdzie jej nie ma. Są za to ludzie, ich odczucia i przemyślenia. Przykładów jest wiele – temat śmierci i godzenia się z nią, choroby, rozstań, poczucia winy. Również temat homoseksualizmu potraktowano z rozwagą. Co to znaczy? Bohaterowie nie stygmatyzują nikogo, nie definiują człowieka poprzez jedną cechę. Autorka pokazuje różne odcienie miłości i przyjaźni, nie popadając w przesadę. Ukazuje wszystko takim, jakim jest naprawdę, pokazuje życie jako całość a nie wyrwany z całości moment; jako obserwator w roli Elly daje czytelnikowi wolną rękę, jakby mówiła: ,,Taki jest świat, tak wygląda ich życie, czy ci się to podoba, czy nie”.

Ta powieść jest jak puzzle. Poszczególne fragmenty mogą wydawać się poszarpane, nie wiadomo co oznaczają, ani co z nimi zrobić. Dopiero po przeczytaniu całej powieści jesteśmy w stanie połączyć wątki ze sobą. Tego również nie uważam za wadę, a raczej za dużą zaletę. Przecież skoro poznajemy wiele z perspektywy dziecka, które podsłuchuje rozmowy dorosłych i na swój sposób pojmuje różne wydarzenia to trudno spodziewać się spójnej relacji o ciągu przyczynowo- skutkowym. Dopiero perspektywa dorosłej Elly pozwala wiele zrozumieć.

Minusy? Minusy, minusy... Brak. Naprawdę nie zauważyłam większych wad czy niedociągnięć. W tej kwestii naprawdę nie ma się nad czym zastanawiać.

,,Kiedy Bóg był królikiem” to prawdziwa perełka na rynku wydawniczym. Ja już wiem, że do tej powieści wrócę i to pewnie niejednokrotnie. Rewelacyjny debiut zaostrzył mój czytelniczy apetyt i mam głęboką nadzieję, że pani Winman na jednej książce nie poprzestanie.


P.S. A kimże jest ten niezwykły i tajemniczy króliczy Bóg? Tego nie zdradzę, naprawdę warto samemu się przekonać.

[http://room6277.blogspot.com/2012/04/kiedy-bog-by-krolikiem-sarah-winman.html]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Losing Hope

„Losing Hope” kontynuacja „ Hopeless” to tak naprawdę ta sama historia widziana oczami Deana Holdera. Wzbogacona listami do siostry jest świetnym uz...

zgłoś błąd zgłoś błąd