Najnowsze artykuły
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać5
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać10
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Popularne wyszukiwania
Polecamy
James Cañón

Źródło: http://jamescanon.com/about/C4/
Pisze książki: literatura piękna
James Cañón autor książki Opowieści z miasta wdów i kroniki z ziemi mężczyzn w kategorii literatura piękna.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora. http://jamescanon.com/
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora. http://jamescanon.com/
7,1/10średnia ocena książek autora
211 przeczytało książki autora
285 chce przeczytać książki autora
2fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Opowieści z miasta wdów i kroniki z ziemi mężczyzn
James Cañón
7,1 z 166 ocen
487 czytelników 36 opinii
2012
Najnowsze opinie o książkach autora
Opowieści z miasta wdów i kroniki z ziemi mężczyzn James Cañón 
7,1

Punkt wyjścia tej książki jest błędny. Partyzanci kolumbijscy zabijają lub porywają wszystkich mężczyzn. Kobiety w miasteczku zostają same i zaczyna się realizm magiczny, który miał pokazać, że kobiety bez facetów dadzą sobie radę, że stworzą nowy, lepszy świat. Rzecz w tym, że realizm magiczny i abstrakcyjność działania kobiet powoduje raz śmiech, raz zażenowanie nieogarnięciem czy głupotą bohaterek. Kobiety okazują się nie być silne, mądrzejsze od swych mężów, tylko dziwaczne. Co podyktowane jest nie treścią, a konwencją utworu. Tracą na tym bohaterki, traci cała książka.
Opowieści z miasta wdów i kroniki z ziemi mężczyzn James Cañón 
7,1

To nie jest dobra książka godna polecenia każdemu, a jednak daje jej 7, gdyż wzbudziła moje zainteresowanie i wywołała we mnie wiele emocji. A tego od dobrej lektury wymagam + parę innych rzeczy. Dobrej dla mnie. Cała historia jest trochę dziwaczna, jakby autor nie mógł się zdecydować, jaki obrać kierunek. Jest z jednej strony prześmiewcza, a z drugiej pokazuje, że kobiety są na tyle silne, że mogą stworzyć swój własny świat. Taaak... Tylko ten świat jest trochę cudaczny:) Wiele w tej opowieści absurdów, opisów przemocy, wiele stereotypów i sporo treści tzw. politycznie niepoprawnych, a nawet obraźliwych. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni pokazani jak własne karykatury. Nikt nie budzi sympatii. No, może Inna Wdowa i Julia. I tu widzę paradoks, bo te dwie osoby z jednej strony zostały pokazane jako coś nienormalnego, ale mają najwięcej akceptowalnych cech.
Zakończenie kojarzy mi się z pospolitym powiedzeniem "każda potwora znajdzie swojego amatora". :)
A jednak jak myślę o tej historii, to ogarnia mnie jakiś smutek, mimo, że czytając, czasem się śmiałam.


























