6,92 (348 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
33
8
73
7
111
6
54
5
31
4
16
3
5
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
When God Was a Rabbit
data wydania
ISBN
9788376596235
liczba stron
398
słowa kluczowe
dojrzewanie, LGBT, rodzina, lata 70.
język
polski
dodała
atram_78

Akcja powieści Sarah Winman zaczyna się w późnych latach 60. w Wielkiej Brytanii. Narratorka, Elly, właścicielka królika nazwanego po prostu bogiem, dorasta w pozornie tylko normalnej rodzinie, w otoczeniu ekscentryków. Najlepszymi przyjaciółmi dziewczyny są jej brat Joe, zakochany w swoim koledze, Charliem, oraz rówieśniczka Elly, Jenny Penny, ofiara molestowania. Rodzice Elly prowadzą...

Akcja powieści Sarah Winman zaczyna się w późnych latach 60. w Wielkiej Brytanii. Narratorka, Elly, właścicielka królika nazwanego po prostu bogiem, dorasta w pozornie tylko normalnej rodzinie, w otoczeniu ekscentryków. Najlepszymi przyjaciółmi dziewczyny są jej brat Joe, zakochany w swoim koledze, Charliem, oraz rówieśniczka Elly, Jenny Penny, ofiara molestowania. Rodzice Elly prowadzą pensjonat, przez który przewija się cała galeria nietuzinkowych postaci, wśród nich Artur, zwariowany gej, oraz jego przyjaciółka Ginger, artystka estradowa udająca Shirley Bassey. Dwoje artystów staje się częścią rodziny. Charlie wyjeżdża z ojcem na Bliski Wschód, zostaje porwany i przepada bez wieści. Jenny znika gdzieś za horyzontem wydarzeń; dopiero po latach przychodzi od niej list – z więzienia. Zamach na World Trade Center z 11 września 2001 roku pozwoli połączyć na nowo to, co rozdzielił los i rozwikłać rodzinne zagadki.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2012

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (873)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 771
ChicaDeAyer | 2015-02-11
Przeczytana: 11 lutego 2015

Uwielbiam taki splot wydarzeń: nieznane nazwisko autorki, wielka niewiadoma co do prezentowanego poziomu i w konsekwencji przyjemna niespodzianka. Tak też było w przypadku tego tytułu - swoją drogą bardzo intrygującego, doskonale spełniającego rolę wabika.

Bardzo ciepła, klimatyczna opowieść, niestroniąca też od chwil dramatycznych - przy tym ze sporym ładunkiem emocjonalnym oraz naszpikowana humorem. Świetnie napisana, przez co lektura jest naprawdę przyjemnym i zajmującym procesem - zważywszy na fakt, iż to literacki debiut autorki, tym większe oklaski dla niej. Kolejnym plusem tej opowieści są nietuzinkowi bohaterowie, świetnie oddani, każdy z unikalnymi cechami oraz własną historią. Między innymi z tego powodu, momentami czułam wpływy z 'Hotelu New Hampshire' Irvinga, niemniej powieść Winman jest mniej specyficznie absurdalna.

Wspaniała - spodoba się nawet ludziom stroniącym od obyczajowych opowieści.

książek: 2722
8_oclock | 2016-05-30
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 30 maja 2016

Po książkę sięgnęłam, ponieważ bardzo podobała mi się okładka i zaintrygował tytuł.
Są tam momenty urokliwe lub interesujące. Styl lekki, w pewien sposób elegancki czy chwilami prawie poetycki.

Powieść skupia się na relacjach między ludźmi (czasami miałam bardzo luźne skojarzenia ze "Światem według Garpa" Irvinga), które nie były specjalnie wciągające. W jednej powieści autorce udało się (bez dramatyzmu) zmieścić: dwie molestowane dziewczynki, maltretowaną żonę, morderstwo i więzienie, pobicie i amnezję, umieranie na raka,(...*) i kilka pomniejszych problemów. Upadek WTC. Acha, jeszcze wątki homoseksualne.

Zastanawiałam się, gdzie jest wychwalane ciepło książki? W tym, że ci ludzie się przyjaźnią.

Książka jest opowieścią dziewczynki, później kobiety, która (podobnie jak inne postaci) dźwiga jakiś "ciężar".
Czytając zastanawiałam się, do czego jej opowieść zmierza? Jaka jest konkluzja? Skończyłam czytać i nie wiem.

*PS
Komicznie opisane dziecięce przedstawienie jasełkowe,...

książek: 1330
Katherina87 | 2016-01-19

Akcja powieści Sarah Winman zaczyna się w późnych latach 60. w Wielkiej Brytanii. Narratorka, Elly, właścicielka królika nazwanego po prostu bogiem, dorasta w pozornie tylko normalnej rodzinie, w otoczeniu ekscentryków. Najlepszymi przyjaciółmi dziewczyny są jej brat Joe, zakochany w swoim koledze, Charliem, oraz rówieśniczka Elly, Jenny Penny, ofiara molestowania. Rodzice Elly prowadzą pensjonat, przez który przewija się cała galeria nietuzinkowych postaci, wśród nich Artur, zwariowany gej, oraz jego przyjaciółka Ginger, artystka estradowa udająca Shirley Bassey. Dwoje artystów staje się częścią rodziny. Charlie wyjeżdża z ojcem na Bliski Wschód, zostaje porwany i przepada bez wieści. Jenny znika gdzieś za horyzontem wydarzeń; dopiero po latach przychodzi od niej list – z więzienia. Zamach na World Trade Center z 11 września 2001 roku pozwoli połączyć na nowo to, co rozdzielił los i rozwikłać rodzinne zagadki.

Książka ta, to historia rodziny widziana oczami córki- w pierwszej...

książek: 3236
Anna | 2015-09-30
Przeczytana: 29 września 2015

To - jak dotychczas - jedyna książka tej autorki, ale nie opuszcza mnie nadzieja, że nie ostatnia. Mnie przypomina ona kultowe pozycje literackie z lat sześćdziesiątych czy siedemdziesiątych ubiegłego wieku.
Książka pełna uroku, ciepła, opowiadająca historię pewnej brytyjskiej rodziny, której narratorką jest Elly. Rozpoczyna się w roku 1968, a kończy po dramatycznych zdarzeniach 11 września 2001 roku. To wspaniale napisana opowieść o rodzinnych serdecznych relacjach, o silnych więzach między rodzeństwem, o wiernych przyjaźniach, zakazanych uczuciach, o skrywanych tajemnicach, szacunku do innych ludzi, ale też o przeżywanych dramatach, rozczarowaniach, zwątpieniu, nieustającej nadziei.
Dużo w niej mądrości, szacunku dla odmienności, ale też nie brak w tej opowieści humoru, wspomnień z dzieciństwa opowiedzianych ze swadą, zwykłego ludzkiego ciepła, a przede wszystkim miłości w każdej formie i postaci. Polecam!

książek: 6571
allison | 2013-01-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 20 stycznia 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zabawna, ale i wzruszająca opowieść o dzieciństwie, dorastaniu i dorosłości naznaczonej pierwszym, niezapomnianym okresem życia.

Autorce udało się stworzyć historię pełną ciepła i humoru, a jednocześnie wzruszającą, momentami nawet dramatyczną. Śledząc zabawne perypetie głównej bohaterki-narratorki, jej rodziny i przyjaciół, nie sposób nie ulec atmosferze książki, która jest na przemian nostalgiczna, zabarwiona smutkiem oraz rozbrajająco wesoła. Trudno nie wzruszyć się, śledząc sercowe niepowodzenia, trudno nie roześmiać się, gdy bohaterka opowiada o swoim odkrywaniu świata i obserwacjach, o tolerancyjnych i ekscentrycznych rodzicach, o szkole, rówieśnikach, religii i ukochanym króliku, który potrafi...mówić. Majstersztykiem komizmu jest np. dialog dziewczynki z katechetką na temat Boga czy relacja z jasełkowego przedstawienia.

Książka tylko pozornie jest lekką lekturą, gdyż autorka podejmuje ważne tematy, wciąż uchodzące za tabu; to na przykład molestowanie seksualne dzieci,...

książek: 649
Żona_Pigmaliona | 2017-06-01

Widzę iż znowu moja ocena dość odstaje od oceny '' głównej '' . Cóż zrobić jak mnie ta książka wcale '' na kolana nie rzuciła '' . Jest to dość przeciętna opowieść o dość nieprzeciętnej rodzinie . Książka jest podzielona na dwie części . Pierwsza część opisuje losy Eleanor Maud i jej rodziny do jej dwunastego roku życia , druga zaś przeskakuje piętnaście lat i nagle znajdujemy się w roku 1995 , kiedy to Elly ma 27 lat , lubi alkohol i '' wyrywa '' z baru kolesi na jedną noc . Bardzo mi się podobały niektóre wręcz poetycko skonstruowane zdania , niestety mój zachwyt zaraz mijał obijając się o wulgaryzmy wcale nie konieczne do treści książki . Cała historia jest opowiadana dość chaotycznie , no i gdzie się podziało te piętnaście lat z życia Elly ? Przeleciało tak po prostu i nic ciekawego nie przeżyła ? Postacie są nieźle skonstruowane , w sumie dzięki ich wyrazistości jakoś mnie nie zdziwiła rozedrgana dorosła Elly , patrząc na jej specyficzną rodzinkę . Przyjaźń tak , umiejętnie...

książek: 2617
Natalia-Lena | 2012-04-26
Przeczytana: 22 kwietnia 2012

,,Kiedy Bóg był królikiem”.

Właśnie, kiedy Bóg może być królikiem? Wtedy, gdy jest się rezolutną dziewczynką z nietuzinkowym spojrzeniem na świat. Elly, bo o niej mowa, jest dzieckiem późnych lat 60tych. Jej dorosłość nieodwracalnie została naznaczona wydarzeniami z 11 września 2001 roku.

Powieść podzielono na dwie części – dzieciństwo i młodość Elly oraz dorosłe życie. Wspomniane części bardzo różnią się między sobą. Przeżyłam niezły wstrząs, zagłębiając się w dorosłość Elly. Czasem nawet miałam wrażenie, że czytam o zupełnie innej bohaterce. Brońcie bogowie, żebym miała to traktować jako minus! Autorka w ten sposób rewelacyjnie ukazała proces dorastania; tego, jak człowiek zmienia się, inaczej postrzegając świat. Naprawdę, do tej pory chyba nie spotkałam takiej książki, w której w tak dobry sposób pokazano by drogę od dziecka do dorosłego.

Rodzina oraz przyjaciele Elly to plejada barwnych osobistości. Starszy brat o imieniu Joe, który żywi do swojego przyjaciela Charliego...

książek: 510
E-T Novak | 2014-04-18
Przeczytana: 18 kwietnia 2014

Dawno nie czytałam książki, która dostarczyłaby mi tak wielu wzruszeń. Na przemian uśmiechałam się i smuciłam razem z bohaterami. W zatrważająco łatwy sposób zżyłam się z nimi wszystkimi i gdy skończyłam czytać, poczułam ogromny niedosyt.

Lubię powściągliwość językową, jaką zastosowała Sarah Winman. "Kiedy Bóg był królikiem" nie zawiera niepotrzebnych dialogów, monologów wewnętrznych głównej bohaterki czy narracji traktującej o uczuciach. I bez tego wiadomo, co się dzieje w sercach bohaterów, a takie niedopowiedzenia oddziałują na czytelnika o wiele silniej i dają większe pole do popisu w ramach interpretacji.

Dostrzegłam sporo motywów znajomych z innych obrazów kultury, choćby z filmu "To właśnie miłość" albo książek Johna Irvinga (m. in. "Hotel New Hampshire" czy "Modlitwa za Owena"). Znajome motywy jednak wcale mnie nie obruszyły. Sprawiły, że książka wydała się o wiele bliższa mojemu sercu.

książek: 3598
Dunya | 2014-12-23
Przeczytana: 23 grudnia 2014

Jakaż przedziwna książka!
Nie jest to historia ciężka w odbiorze, choć opowiada o okropnie trudnych tematach, które zbiegiem okoliczności dotykają jednej rodziny. Dla niektórych może być to bardzo naiwne lub przywodzić na myśl "Sagę arabską" Tanyi Valko, ale ja z szczerym sercem mogę przyznać, że autorce udało się wszystko uratować pięknym stylem pisania.
Nie wiem czemu, lecz naprawdę bardzo polubiłam bohaterów, których życie zostało przedstawione dość chaotycznie i pobieżnie. Elly, Joe, ich mama Kate i Charlie bardzo zapadli mi w pamięci i mam nadzieję, że jeszcze przez chwilę tam pozostaną. Jest to przede wszystkim opowieść o rodzinie, trudach i przerażająco głębokiej samotności, ale to przemijania jest osią fabuły. Wszystko przemija - miłość, szczęście, życie, strach, przemija wszystko oprócz przemijania.

Trudno mi cokolwiek powiedzieć o tej pozycji, gdyż tę powieść należy po prostu spróbować przeczytać. Jeżeli kogoś wciągnie - cudownie! Jeśli nie - trudno, nic się nie dzieje,...

książek: 1369
falka | 2012-05-22
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Moje pierwsze wspomnienia to zapach przypraw, których nazwy brzmiały z czasem jak imiona egzotycznych ptaków i usta babci wyłaniające się spod kłębów dymu. Elly zapamiętała pachnące chipsami włosy Jenny Penny i szkolne jasełka, po których zmarło Dzieciątko Jezus. Wszystko w czasach, gdy cukierki można było kupić za grosze, a bóg był królikiem.
Wielka Brytania lat 70. W otoczeniu uzależnionego od totolotka ojca, matki zakochanej w podręcznikach do wychowania dzieci i brata zakochanego w chłopaku z sąsiedztwa, dorasta Elly. Ekscentryczna, nietuzinkowa, cudownie nadwrażliwa. Nie udaje jej się nic poza rozmowami z wielkim królikiem i przyjaźnią z Jenny Penny. Obok niej toczy się życie. Wcale nie głośne i nie szybkie. Prawie zawsze niewesołe, zbyt trudne, niestosowne do młodego wieku. Elly dorasta i patrzy, przeżywa życie bez ekscytacji i uniesień. I na tym polega cały trik fabularny. Bo „Kiedy Bóg...” to nie typowa powieść, na którą składa się niecierpliwie potrzebujący rozwiązania...

zobacz kolejne z 863 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd