Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ocal mnie od złego

Seria: Historie Prawdziwe
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,5 (614 ocen i 139 opinii) Zobacz oceny
10
76
9
69
8
155
7
174
6
94
5
33
4
5
3
3
2
5
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Deliver Me from Evil: A Sadistic Foster Mother, A Childhood Torn Apart
data wydania
ISBN
9788324017010
liczba stron
320
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy byłam małą dziewczynką, wierzyłam w to, co ciągle mi powtarzano: że jestem zła i zasługuję na tortury, bo jestem dzieckiem szatana...
Alloma Gilbert była jedną z ofiar fanatyczki religijnej, która zadawała swoim adoptowanym dzieciom ogromne cierpienie. Książka Gilbert to poruszająca i niezwykle szczera opowieść o drodze z piekła do normalności.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

książek: 2136
Psotka | 2014-06-04
Na półkach: Recenzje na blogu
Przeczytana: 14 stycznia 2014

To kolejna książka z serii Historie prawdziwe, którą udało mi się dorwać w ręce. Tematyka, której nie umiem powiedzieć NIE. Nawet jak przepłacam to nieprzespanymi nocami. Historia Allomy szokuje i doprowadza do łez. Czytając jej historię ma się ochotę zabić wszystkich z jej otoczenia - tych co się nad nią znęcali, tych którzy nie pomogli, tych którzy nie wierzyli. Nie chcę wyobrażać sobie co musiało czuć to dziecko, gdy nie mogło nawet raz poczuć się syte i najedzone, było bite kijem po stopach, a do gardła wkładano jej... No właśnie przeczytaj a dowiesz się co jeszcze spotkało małą Allomę.To co napisałam Cię szokujące? Nie powinno, bo to tylko część tego co spotkało ją i inne biedne dzieci w domu Eunice Spry. I pomyśleć, ze rodzice byli pewni, że oddają swe ukochane dziecko w dobre ręce... Czemu się nią nie zajęli? Nie dali rady, a choroba matki Allomy nie pomagała, babcia wyjechała, a oni wierzyli, ze robią dobrze i mała trafi w odpowiednie ręce i do kochającej rodziny. Ale to ogromna pomyłka...

Jeśli nie tolerujesz przemocy, a zwłaszcza tej wobec dzieci to nie czytaj. Ja mimo specyficznego uwielbienia do tematyki "na faktach" miałam problemy z przetrawieniem tej historii. Przepłaciłam to łzami, szokiem, poczuciem bezsilności. Ale i tak sięgnę po jeszcze nie jedną tego typu książkę, bo w pewien sposób warto!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć w posiadłości Wentwaterów

Kryminał to książka dwóch pytań - kto zabił i dlaczego. I ta książka też nasuwa czytelnikowi dwa pytania, tylko trochę inne. Bo już w pierwszym rozdzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd