Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niebieski notatnik

Seria: Seria z zakładką
Wydawnictwo: Książnica
7,04 (153 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
13
8
37
7
51
6
30
5
5
4
6
3
1
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324579235
liczba stron
232
język
polski
dodała
nieperfekcyjnie

Książka opowiada o Batuk, piętnastoletniej, przedwcześnie dojrzałej dziewczynie, która sprzedana w dzieciństwie przez ojca popada w niewolę seksualną. Rzucona w ponurą rzeczywistość Common Street w Bombaju Batuk zaczyna pisać; notuje swoje myśli i obserwacje, tworzy własne fantastyczne opowieści. Pisanie staje się dla niej ucieczką od codziennej egzystencji - w świat marzeń. Ta pięknie...

Książka opowiada o Batuk, piętnastoletniej, przedwcześnie dojrzałej dziewczynie, która sprzedana w dzieciństwie przez ojca popada w niewolę seksualną. Rzucona w ponurą rzeczywistość Common Street w Bombaju Batuk zaczyna pisać; notuje swoje myśli i obserwacje, tworzy własne fantastyczne opowieści. Pisanie staje się dla niej ucieczką od codziennej egzystencji - w świat marzeń. Ta pięknie napisana powieść, w której tragizm miesza się z humorem, jest zarazem zadziwiająco optymistyczna. Pokazuje, że nawet w najtrudniejszych warunkach można odnaleźć sens życia, nadać wartość własnemu istnieniu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Książnica, 2012

źródło okładki: http://www.publicat.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Molly książek: 1760

Indie – okrutna macocha swych dzieci

Sięgając po tę książkę absolutnie nie spodziewałam się tego, o czym w niej przeczytałam. Nie byłam w najmniejszym stopniu przygotowana na treści, które zawiera i wciąż jeszcze na wspomnienie znajdujących się w niej opisów i fragmentów fabuły mam dreszcze grozy. W świetle wszystkich przeczytanych dotąd przeze mnie publikacji traktujących o Indiach książka Levine'a wnosi nowe, przerażające jakości do mojego zbudowanego z lektur obrazu tego kraju. Temat dziecięcej prostytucji i seksualnego wykorzystywania małoletnich, o ile wcześniej był gdzieś poruszany, to jakoś tak z pewnym skrępowaniem i tylko półgębkiem. Tymczasem autor "Notatnika" roztacza w nim całą ponurą i bezwzględną panoramę tych praktyk, łącznie z towarzyszącym im wyzyskiem dzieci, traktowaniem ich jako narzędzi do bogacenia się i zabijaniem, gdy sprzeciwią się swym nadzorcom. A wszystko to przy braku jakiejkolwiek interwencji, a często nawet przy cichym przyzwoleniu i udziale władz. Przerażająca, smutna ale też i piękna opowieść.

Bohaterką powieści jest Batuk, piętnastolatka egzystująca w "klatce" (bo tak nazywa swą obskurną klitkę wielkości toalety, która jest jej mieszkaniem) i sprzedająca swe ciało na rozkaz zwierzchników różnej maści klientom, chcącym "piec z nią słodkie ciasto". Dziewczyna udostępnia nam swój pamiętnik, pozwala go czytać przez ramię. Wyjaśnia w nim, jaka kręta droga, usiana rozczarowaniami i bólem przywiodła ją do tego miejsca; opowiada o swym wcześniejszym życiu, o srogiej matce i...

Sięgając po tę książkę absolutnie nie spodziewałam się tego, o czym w niej przeczytałam. Nie byłam w najmniejszym stopniu przygotowana na treści, które zawiera i wciąż jeszcze na wspomnienie znajdujących się w niej opisów i fragmentów fabuły mam dreszcze grozy. W świetle wszystkich przeczytanych dotąd przeze mnie publikacji traktujących o Indiach książka Levine'a wnosi nowe, przerażające jakości do mojego zbudowanego z lektur obrazu tego kraju. Temat dziecięcej prostytucji i seksualnego wykorzystywania małoletnich, o ile wcześniej był gdzieś poruszany, to jakoś tak z pewnym skrępowaniem i tylko półgębkiem. Tymczasem autor "Notatnika" roztacza w nim całą ponurą i bezwzględną panoramę tych praktyk, łącznie z towarzyszącym im wyzyskiem dzieci, traktowaniem ich jako narzędzi do bogacenia się i zabijaniem, gdy sprzeciwią się swym nadzorcom. A wszystko to przy braku jakiejkolwiek interwencji, a często nawet przy cichym przyzwoleniu i udziale władz. Przerażająca, smutna ale też i piękna opowieść.

Bohaterką powieści jest Batuk, piętnastolatka egzystująca w "klatce" (bo tak nazywa swą obskurną klitkę wielkości toalety, która jest jej mieszkaniem) i sprzedająca swe ciało na rozkaz zwierzchników różnej maści klientom, chcącym "piec z nią słodkie ciasto". Dziewczyna udostępnia nam swój pamiętnik, pozwala go czytać przez ramię. Wyjaśnia w nim, jaka kręta droga, usiana rozczarowaniami i bólem przywiodła ją do tego miejsca; opowiada o swym wcześniejszym życiu, o srogiej matce i pobłażliwym, kochającym ojcu, opowiadającym jej baśnie, dzielącym z nią jej dziecinne marzenia, który w końcu ją sprzedał złym obcym ludziom. Odtąd ciało Batuk stało się towarem. Skorzystać mógł z niego każdy, kto zapłacił; a jak korzystał, to już jego sprawa. Nic, co ludzkie nie było więc tej dziewczynie obce, poznała też całą fizjologię łącznie z jej ewenementami, gwałty, przemoc, zwierzęcą chuć, upokorzenie - wszystko to opisuje w swym pamiętniku, tworząc w ten sposób azyl z własnych myśli i przeżyć.

Mocną stroną powieści jest według mnie pierwiastek realizmu magicznego, którym opowieść nastoletniej prostytutki jest subtelnie przetykana. Nie tylko kunsztownie zdobi on konstrukcję zapisków Batuk, ale również wydobywa na zasadzie kontrastu piękno baśni (rozmowy z wielkim drzewem, czy też wypchanym tygrysem) oraz całe plugastwo świata rzeczywistego. Dzięki temu zabiegowi relacja dziewczyny jeszcze mocniej przemawia do czytelnika, choć i tak ciężko czyta się o okrucieństwie i nieludzkim traktowaniu, jakie było jej udziałem.

Powieść jest fikcją literacką, jednak czytając Posłowie, w którym autor opisuje genezę swojej książki nasunęła mi się myśl, że James Levine skondensował w niej uniwersalną rzeczywistość bombajskiej ulicy. Dziewczynka mieszkająca przy cieszącą się złą sławą Ulicy Klatek natchnęła go, przybierając postać książkowej Batuk, do opowiedzenia martyrologii (użycie tego słowa w kontekście nie będzie chyba nadużyciem) indyjskich dzieci zmuszanych do prostytucji, już nawet nie za kawałek chleba, a jedynie za perspektywę uniknięcia tortur i przeżycia. Kiedy czytałam fragmenty poświęcone naszkicowaniu rzeczywistości indyjskich dzikich sierocińców oczy mi się coraz bardziej otwierały ze zdziwienia. Zastanawiałam się gdzie jest policja, która nie interweniuje, gdzie są organy prawa i czemu na to pozwalają. Jednak przeczytawszy w jednym z fragmentów o policjantach, okaleczających swą pałką prostytuującego się chłopaka w czasie zabaw z nim, zobaczyłam jak na dłoni całą beznadzieję tej sytuacji.

Książka, przy całym swym emocjonalnym ładunku i przy swej konwencji epatowania okrucieństwem jest pisana tak wysublimowanym językiem, inkrustowana tak wymyślnymi metaforami, nie wspominając już o jej szkatułkowej kompozycji, która predysponuje ją do roztaczania przed czytelnikiem baśni niczym z księgi „Tysiąca i jednej nocy”, iż kontrast ten zaskakuje i czyni powieść bardzo wyrafinowaną stylowo. Bo sztuką jest, jak wnioskuję na podstawie moich doświadczeń z tego typu literaturą, szokować ze smakiem, raczyć czytelnika wybuchową mieszaniną negatywnych emocji, serwując mu przy tym literacką przyjemność na poziomie formy. Tym bardziej zdumiewa jedno ze zwierzeń autora zamieszczone w Posłowiu, a dotyczące jego pracy nad książką. Levine twierdzi bowiem, iż powstała ona jako efekt jego filozofii osiągania zamierzonych celów poprzez ich fragmentaryczne realizowanie. Cóż... trudno mi w to uwierzyć, bo albo autor urodził się z lekkością pióra i niemałym talentem opowiadania, albo ktoś tu nieskromnie ubarwia rzeczywistość. "Niebieski notatnik" bowiem, jak na debiut pióra lekarza z zawodu, prezentuje się nad wyraz dojrzale, przemyślanie a nawet, rzec można magicznie i do głowy by mi nie przyszło, iż autor tworzył go zapisując określoną liczbę stron dziennie.

Język ten właśnie to zarazem jedyny minus powieści, jaki mogę wskazać. Jednak bynajmniej nie mam na myśli jego niedojrzałości, wręcz przeciwnie. Ciężko uwierzyć, iż małoletnia prostytutka mogłaby tak formułować zdania, posługiwać się taką stylistyką... Szczególnie widać to w metaforach z atramentem i gliną, są przepięknie poprowadzone, lecz nie dają się włożyć w usta, czy może raczej w pióro piętnastoletniej dziwki. Wierzę mimo to, że gładkie i piękne słowa były tej książce potrzebne, bo przy całej ostrej fabule tworzą rodzaj balsamu na czytelnicze oczy i wyobraźnię.

"Niebieski notatnik" to moim zdaniem świetny debiut. Łączy w sobie ważki temat, przemyślaną konstrukcję i lekkie pióro autora. Historia opowiedziana przez Levine'a będzie długo mi towarzyszyć i z całą pewnością Indie, obok całego swego piękna i majestatu odtąd kojarzyć mi się będą z wyrodną macochą swych dzieci, szczególnie tych z nizin społecznych. Bo choć historia Batuk jest przerażająca, sam autor stwierdza, że [...] to tylko okruchy tragicznej prawdy, ale na więcej nie mogłem się zdobyć.

Marzena Molenda

Cytaty za „Niebieski notatnik”, James A. Levine, Wydawnictwo Książnica 2012

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (524)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 8410
Agnieszka | 2013-09-13
Przeczytana: 13 września 2013

Na początku chcę podziękować Pauli autorce bloga "YoSoyMorena - literatura, podróże, motywacja..",za wyróżnienie mojej wypowiedzi w organizowanym przez nią konkursie blogowym, oraz Grupie Wydawniczej Publicat S.A.,za przyznanie mi nagrody książkowej w postaci dzieła Jamesa A.Levine'a " Niebieski notatnik"

Książka ta jest niezwykłą historią nastoletniej dziewczyny,którą los rzucił na głębokie wody odmętów życia. Batuk zostaje sprzedana przez ojca i wówczas zostając nieletnią prostytutką poznaje ciemną stronę życia. Uświadamia sobie jak los potrafi być nieprzewidywalny i w jednej chwili zmienić całe dotychczasowe życie człowieka.Zdaje sobie sprawę,że od teraz jest zdana tylko na siebie i aby przeżyć w tym bezkompromisowym i bezlitosnym świecie zmuszona jest bardzo szybko dorosnąć.Codzienność dziewczyny to poniżenie, upokorzenie i upodlenie.Nastolatka znajduje jednak sposób na ucieczkę przed szarością dnia codziennego. Odskocznią od tego,co złe i bolesne staje się "Niebieski...

książek: 2880
Monika | 2013-05-03
Przeczytana: 02 maja 2013

Wiele czytałam o Indiach, między innymi o tragicznej sytuacji ubogich dzieci w tym kraju. Z tego powodu "Niebieski notatnik" nie był w stanie mnie zaskoczyć. Nie znaczy to jednak, że za każdym razem, gdy czytam takie potworne historie nie rodzi się we mnie bunt.
Indie są na szczycie mojej podróżniczej listy marzeń. Bardzo chcę tam jechać, a jednocześnie mam wielkie obawy. Nie wiem, czy tamta bieda mnie nie pokona.
Książkę na pewno warto przeczytać.

książek: 3865
BagatElka | 2015-10-18
Na półkach: ZZZ....oddane, Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2015

Całkowicie i zdecydowanie popieram opinię czytelnika *czworolist.
Nie każdy powinien pisać a już szczególnie o trudnych i poważnych tematach. Nieumiejętne posługiwanie się słowem pisanych czyni więcej szkody niż pożytku.

książek: 2283
kasandra_85 | 2012-06-13
Przeczytana: czerwiec 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/06/niebieski-notatnik-james-levine.html

książek: 6249
allison | 2012-05-21
Na półkach: Przeczytane, Orient, Rok 2012
Przeczytana: 20 maja 2012

Powieść to utwór oparty na fikcji literackiej. "Niebieski notatnik" czyta się jednak jak literaturę faktu i to nie tylko dlatego, że książka została zainspirowana autentyczna postacią nastoletniej prostytutki z Bombaju.
Autor, który miał okazję poznać dogłębnie realia życia w pełnych kontrastów Indiach, wyjaśnia w swoim posłowiu, iż opisał tylko niewielki wycinek tego, co ma miejsce w tamtejszym seksbiznesie. Jego ofiarami padają nawet kilkuletnie dzieci - zarówno dziewczynki jak i chłopcy.

Postać nastolatki, która została sprzedana przez ojca, gdy miała zaledwie dziewięć lat, jest tak sugestywnie przedstawiona, iż mamy wrażenie, że poznajemy losy prawdziwej dziewczynki. Realizm opisywanych zdarzeń potęguje pierwszoosobowa narracja.

Bohaterka opisuje wstrząsające mechanizmy rządzące światem bombajskich domów publicznych i sierocińców, które są nimi tylko z nazwy, gdyż naprawdę to miejsca seksualnej przemocy, handlu dziećmi i narkotykami. To świat, w którym rządzą sadyści i...

książek: 232
Polaa | 2017-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2017

Smutna powieść o nastoletniej prostytutce - Batuk. Ojciec sprzedał ją, gdy miała 9 lat. Jak to możliwe, by rodzic skazywał własne dziecko na taki los ? Książa ciekawa i wstrząsająca, choć spodziewałam się czegoś więcej.

książek: 1132

W "Niebieskim notatniku" poznajemy młodą dziewczynę Batuk, która poprzez swoje zapiski opowiada nam swoje losy. Batuk jest indyjką, została sprzedana przez ojca do burdelu, gdzie już jako niespełna dziewięciolatka została prostytutką. Batuk jest inna niż wszystkie indyjskie dziewczęta. To, co ją wyróżnia to umiejętność pisania i czytania. Dlatego gdy pewnego dnia uzyskuje ołówek, zaczyna spisywać swoje myśli w niebieskim notatniku.

Spisując swoją historię dokłada też swoje fantazje. I tu jest właśnie przysłowiowy "gwóźdź do trumny" dla tej historii. Nie, nie wcale nie było tak źle. Na początku.
- Z czasem zaczęło nie irytować, że jej fantazyjnym opisom, przenośniom etc. jest poświęcony cały rozdział (jeden lub kilka).
- Nieustanne porównywanie aktu seksualnego do pieczenia ciasta, o ile z początku było niezłym zabiegiem, o tyle dalej zaczęło mnie delikatnie mówiąc wkurzać.
- Najbardziej mnie zdenerwował rozdział, w którym mogłam sobie poczytać pełne przenośni i fantazyjnych...

książek: 904
nadzieja1925 | 2013-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2013

Książka opowiada o Batuk, przedwcześnie dojrzałej piętnastoletniej dziewczynie, która sprzedana w dzieciństwie przez ojca popada w niewolę seksualną. Rzucona w ponurą rzeczywistość Common Street w Bombaju Batuk zaczyna pisać; notuje swoje myśli i obserwacje, tworzy własne fantastyczne opowieści. Pisanie staje się dla niej ucieczką od codziennej egzystencji – w świat marzeń. Ta pięknie napisana powieść, w której tragizm miesza się z humorem, jest zarazem zadziwiająco optymistyczna. Pokazuje, że nawet w najtrudniejszych warunkach można odnaleźć sens życia, nadać wartość własnemu istnieniu.
Książka bardzo mi się podobała! Podobało mi się również zawartę w książce opowiadanie o SREBNOOKIM TYGRYSIE - Batuk (według jej ojca)!!!
Dziwi mnie jedynie, że niektóre dzieci np. w Bombaju spotykają takie straszne rzeczy!

książek: 1799
korcia | 2012-05-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Orient
Przeczytana: 27 maja 2012

Książka chociaż jest fikcją literacką, dotyka bardzo rzeczywistych problemów i może przez to wydaje się bardzo realna.

Autor snuje opowieść o Batuk, którą w dzieciństwie ojciec sprzedał, wiedząc, że w ten sposób skazuje ją na wykorzystywanie seksualne, nierząd i cierpienie.

Momentami książka jest bardzo drastyczna.
Zdarzało mi się zamykać oczy, jak przy oglądaniu filmu, jakby mnie mogło to uchronić przed widokiem, który po przeczytaniu ostatniego akapitu, stanął mi przed oczami.
Najgorsza jest jednak świadomość, że takie sytuacje mają lub mogły mieć miejsce. Okropne jest to, że są dzieci, których losem nikt się nie martwi, które są żywym towarem, a ich śmierć nic nie znaczy.

"Niebieski notatnik" nie jest łatwą lekturą, ale opowieść o Batuk jest warta przeczytania. Jest to jedna z tych historii, które zapadają głęboko w pamięć i serce.
Trudno nie pokochać dzielnej Batuk...

Książkę czytałam z zapartym tchem. Zdecydowanie polecam!

książek: 4609
Pokrecona | 2013-04-21
Przeczytana: 19 kwietnia 2013

„Niebieski notatnik” chociaż to fikcja literacka ale została oparta na autentycznych przeżyciach nastoletniej prostytutki  z Bombaju. James A. Levine podczas pobytu w Indiach,gdzie prowadził badania dotyczące pracy dzieci,zwiedził słynną Ulicę Klatek,jedno z największych skupisk dziecięcej prostytucji..Bohaterką książki jest w wieku zaledwie dziewięciu lat dziewczynka o imieniu Batuk.Została ona sprzedana przez własnego ojca.Przechodzi ona piekło na ziemi a w wieku piętnastu lat odkrywa sposób, aby oderwać się od tej ponurej rzeczywistości i zaczyna pisać w notatniku.

Po przeczytaniu tej książki nasuwają się myśli,nam czytelnikom ,czy aby w pełni doceniamy to co mamy na co dzień?Moje myśli były przytłaczające.Tak jak napisał autor-jesteśmy kompletnie bezradni w obliczu ogromu nieszczęścia i nędzy jaka panuje na świecie.Nie zdajemy sobie sprawy,że to, co niekiedy zostaje nam po posiłku i co wyrzucamy po prostu na śmietnik,wystarczyłoby gdzie indziej na całodzienne wyżywienie i...

zobacz kolejne z 514 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd