Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nadciąga burza

Tłumaczenie: Bartłomiej Ulatowski
Cykl: Strażnicy historii (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,95 (676 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
76
8
121
7
185
6
124
5
63
4
33
3
14
2
6
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Storm Begins
data wydania
ISBN
9788323752028
liczba stron
328
język
polski
dodała
Livre

Rodzice Jake’a Djonesa zaginęli bez wieści i nie wiadomo, w jakim są miejscu na Ziemi i w jakim momencie historii. Jake poznaje ich zdumiewający sekret: oboje należą do Tajnych Służb Straży Historii, stowarzyszenia, którego członkowie podróżują przez stulecia, aby udaremniać poczynania złoczyńców manipulujących przy dziejach świata. W poszukiwaniu rodziców Jake przenosi się z Londynu XXI wieku...

Rodzice Jake’a Djonesa zaginęli bez wieści i nie wiadomo, w jakim są miejscu na Ziemi i w jakim momencie historii. Jake poznaje ich zdumiewający sekret: oboje należą do Tajnych Służb Straży Historii, stowarzyszenia, którego członkowie podróżują przez stulecia, aby udaremniać poczynania złoczyńców manipulujących przy dziejach świata. W poszukiwaniu rodziców Jake przenosi się z Londynu XXI wieku do dziewiętnastowiecznej Francji, gdzie trafia do Punktu Zero, głównej siedziby strażników historii. Tam poznaje barwną grupę młodych agentów i wraz z nimi wyrusza do epoki renesansu, aby podjąć misję ratowania dziejów przed złowrogim Zeldtem, który zamierza zniszczyć świat, jaki znamy. Przeszłość jest w niebezpieczeństwie i tylko Jake Djones może ją ocalić!

 

źródło opisu: paranormalbooks.pl

źródło okładki: paranormalbooks.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 797
Scythe Stoirm | 2016-02-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2014 rok

Rodzice Jake’a Djonesa (D jest nieme, nie jesteśmy mainstreamem!) zaginęli bez wieści (Tak!) i nie wiadomo, w jakim są miejscu na Ziemi (a może - w ziemi, ohoho.) i w jakim momencie historii. (W 'Sprawie dla reportera' nie odbierali telefonów). Jake poznaje ich zdumiewający sekret: (No coś podobnego!) oboje należą do Tajnych Służb Straży Historii, stowarzyszenia, którego członkowie podróżują przez stulecia, aby udaremniać poczynania złoczyńców manipulujących przy dziejach świata. (Trochę jak nasza policja, też latami szukają podejrzanych...).
W poszukiwaniu rodziców Jake przenosi się z Londynu XXI wieku do dziewiętnastowiecznej Francji, gdzie trafia do Punktu Zero, głównej siedziby Strażników Historii. Tam poznaje barwną grupę młodych agentów i wraz z nimi wyrusza do epoki renesansu, aby podjąć misję ratowania dziejów przed złowrogim Zeldtem.

Damian Dibben korzysta z tego co ma, by stworzyć kalkę sprzed wieków. Sam studiuje historię i wiedza ta bardzo mu pomaga w kreowaniu świata, w którym żyją bohaterowie. Strażnicy Historii to zupełna nowość, jeśli chodzi o kierowanie tak niezwykłym dziejopisarstwem.

Mankamentem jest sztuczność niektórych bohaterów, szczególnie Jake’a. Nie ma on żadnych wad, to nowicjusz, od razu ideał. Genialny czternastolatek, który tęskni za zaginionym bratem i rodzicami. Całe jego życie zmienia się, gdy poznaje sekret rodziców. I – że też mnie to nie dziwi – jako jedyny może ocalić świat. Te amerykańskie motywy ('tylko TY możesz to zrobić, bez CIEBIE zginą wszyscy' - rzygam tęczą) samotnych bohaterów są nieco denerwujące. Jeszcze bardziej denerwująca jest obecność w tej cudownej grupie blondwłosej Topaz o błękitnych oczach, która natychmiast podoba się Jake’owi. Nie dość, że jest piękna, to jeszcze umie świetnie walczyć i jest powiązana z najgorszymi wrogami Strażników – więzami krwi. Teraz spytajcie, co ona robi w grupie. (Podjudza konflikty).Z kolei jej przyrodni braciszek to zapatrzony w lustro laluś, który myśli tylko o tym, co ubrać i dba o swoje stroje jak o najdroższy skarb. (Może Dibben nie chciał wprost pisać, że to gej, ohoho). Postacią, która denerwuje mnie najmniej jest kujonek Charlie w okrągłych okularkach i w bieliźnie z wizerunkami najsławniejszych myślicieli.

Co można z lektury wyciągnąć? Akcja jest bardzo ciekawie rozegrana. Znajdziemy a książce opisy dawnych obyczajów, co może pomóc zaznajomić się z kulturą np. XIX – wiecznej Francji czy innych miejsc, w których odnajdujemy naszych bohaterów. Ponadto – akcja nie dotyczy Jake’a i tylko Jake’a – Dibben ma na względzie także historie pozostałych zuchów, znajdzie się tu również zabawny wątek romantyczny, który o dziwo nie męczy. Mamy chwile wzlotów i upadków, śmiechu i niepokoju. Myślę, że każdy dostrzeże tu coś niezwykłego. To opowieść na tyle dobra, by odprężyć się i jednocześnie poznać jakieś prawdy o dawnych dziejach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Moje pierwsze doświadczenia z uzdrowieniem

Pierwsza książka polskiego autora, jaką czytałam, w której opisuje uzdrowienia widziane na własne oczy... Więc w Polsce też można :) Mało tego, to się...

zgłoś błąd zgłoś błąd