Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Láska nebeská

Wydawnictwo: Agora SA
7,2 (1105 ocen i 116 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
95
8
270
7
414
6
212
5
37
4
15
3
7
2
6
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326807053
liczba stron
167
słowa kluczowe
literatura czeska, felieton, Czechy
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Monika

"Po co wymyślono Czechów?" pyta Mariusz Szczygieł i odpowiada: "Żeby wprowadzić Polaków w dobry nastrój". Reporter "Gazety Wyborczej", czechofil, autor przełożonych na kilkanaście języków książek "Gottland" i "Zrób sobie raj", w "Lásce nebeskej" ujawnia twarz felietonisty. Są to wycieczki z literatury czeskiej do życia. "Z książek - przyznaje - zapamiętuję tylko pojedyncze zdania i potem...

"Po co wymyślono Czechów?" pyta Mariusz Szczygieł i odpowiada: "Żeby wprowadzić Polaków w dobry nastrój". Reporter "Gazety Wyborczej", czechofil, autor przełożonych na kilkanaście języków książek "Gottland" i "Zrób sobie raj", w "Lásce nebeskej" ujawnia twarz felietonisty. Są to wycieczki z literatury czeskiej do życia. "Z książek - przyznaje - zapamiętuję tylko pojedyncze zdania i potem zaczynają one żyć w mojej głowie własnym życiem".

 

źródło opisu: okładka książki

źródło okładki: www.agora.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 699
Paulina | 2013-02-24
Przeczytana: 14 lutego 2013

Mariusz Szczygieł, znany reporter, czechofil i kronikarz zachowań czeskich, które wydają się nam, Polakom, niezwykle egzotyczne, po raz kolejny podbił moje serce. Nie codziennością czeską, bo tą kocham od "Zrób sobie raj"; nie historią czeską, którą poznałam przy "Gottland"; a kulturą czeską. Tak, "Láska nebeská" to zbiór felietonów dotyczących kultury czeskiej w wyjątkowym, urokliwym wydaniu. Zresztą, sam tytuł sprawia, że w duszy śpiewa.

"Dopóki żyjesz, jedz i pij. Po śmierci już nie będziesz mieć żadnej radości."
Ten napis zdjęto z polsko-czeskiej knajpy. Tak, to Polacy nalegali, by go zdjąć...
Ale poważnie - co jest z tą radością u Czechów? Czy to nie jest oznaka jakiegoś obłędu, by w każdej dziedzinie życia, zarówno na wojnie, jak i w czasie pokoju, poszukiwać radości właśnie, nie Boga, nie wolności, nie sławy...? A tym samym, paradoksalnie, występuje "wysysanie uroku z pospolitości życia". Szczygieł, prowadzony za rękę przez najsłynniejsze dzieła czeskiej literatury, te wszystkie niuanse prezentuje w formie barwnych opowiastek, przepełnionych anegdotami, historyjkami i faktami. Tłumaczy nam, że odpowiedź na pytanie Quo vadis, Czechy? jest bardziej złożona, niż nasze dość lekkie postrzeganie południowych sąsiadów. Dorzuci też dowcip, obnażający mentalność tych zagadkowych ludzi, tak mocno stereotypowych, a jednocześnie - skonstruowanych tak dziwacznie:
"Facet wymiotuje na placu Wacława w Pradze pod samym pomnikiem świętego. Wymiotuje, wymiotuje, wymiotuje, a drugi gość patrzy nieco zachwycony. Tamten skończył rzygać, wtedy ten zachwycony podchodzi, podaje mu rękę i mówi w uniesieniu: 'Chciałem tylko powiedzieć, że ja się z panem bardzo, ale to bardzo zgadzam"

Ludzka twarz polityki i bóg w zastępstwie
Konstrukcja książki jest dość prosta. Cztery części (z czego druga - "Co ukrył przed Polakami bufetowy z Borówkowej Góry", skupia się wokół 17 literackich perełek czeskich) stanowią swoisty przekrój kultury. Autor przemyca wiele wiadomości o tak bardzo czeskich sprawach, jak hokej, szwejkowanie, piwo, żarty polityczne, urny i czytelnictwo (Czesi czytają najwięcej w Europie). Wspomina również literaturę klozetową, która notabene także jest fajniejsza, niż nasza, i basta. W Czechach wszystko jest fajniejsze.

Ożywione drewno i mistyfikacja czeska
Szczygieł w kolejnych częściach opowiada o Járze Cimrmanie, wypisz-wymaluj czeskim (i w miarę współczesnym) Leonardo da Vinci, by zaraz potem wprawić czytelnika w osłupienie. Powraca też do siostrzenicy Kafki, Very S. (o której już pisał przy okazji "Gottlandu"), i do kuriozalnego rzeźbiarza, Davida Černý'ego).

Dobrý den
Jestem zauroczona. Nie spodziewałam się, że "Láska nebeská" aż tak bardzo przekona mnie do poznania Hrabala, Fuksa i Grosmana, a przy tym jeszcze bardziej spotęguje moją nieukrywaną miłość do Czechów. To jest kraj, w którym naprawdę chciałoby się żyć. Wśród tych ludzi, którzy ściągają buty u kogoś w domu i mówią sobie na klatce schodowej "dzień dobry". Wśród ludzi, dla których fakt, że jest się ateistą, nie jest niczym nadzwyczajnym, zresztą - prawdopodobnie zbyliby ten fakt wzruszeniem ramion i słowami "no i co z tego? wszyscy jesteśmy". Wreszcie wśród ludzi, którzy mają średnio 246 książek w domu, a na biurku obok komputera stoi urna z prochami matki. Czechy to z jednej strony kraj absurdu, zaś z drugiej - idylla. Mam nadzieję, że Mariusz Szczygieł nie poprzestanie na trzech książkach, bo tak, jak kocham Czechy, tak lubię o nich czytać tylko w wersji "szczygłowej".

"Powiem Państwu, że w pracy reportera najpiękniejsze jest to, że nawet za miedzą można trafić na antypody"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grywalizacja. Jak zastosować mechanizmy gier w działaniach marketingowych

Świetna pozycja dla tych, którzy orientują się w temacie, ale potrzebują wyraźnej taksonomii i uporządkowania wiedzy. Książka dostarcza wielu informac...

zgłoś błąd zgłoś błąd