Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przypadek Ritterów

Wydawnictwo: Szara Godzina
5,72 (60 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
5
8
4
7
10
6
13
5
10
4
6
3
6
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-933462-3-3
liczba stron
240
język
polski
dodał
Arek

Czy coś łączy dwie kobiety odnalezione martwe w różnych rejonach Austro-Węgier? Czy w podrzeszowskiej Lutczy żydowska rodzina dokonała makabrycznego, rytualnego mordu? Czy był on elementem większego zbrodniczego procederu? W latach osiemdziesiątych XIX wieku sprawa ta długo bulwersowała galicyjskich polityków, dziennikarzy i środowisko lekarskie. W Przypadku Ritterów własne śledztwo w...

Czy coś łączy dwie kobiety odnalezione martwe w różnych rejonach Austro-Węgier? Czy w podrzeszowskiej Lutczy żydowska rodzina dokonała makabrycznego, rytualnego mordu? Czy był on elementem większego zbrodniczego procederu? W latach osiemdziesiątych XIX wieku sprawa ta długo bulwersowała galicyjskich polityków, dziennikarzy i środowisko lekarskie.
W Przypadku Ritterów własne śledztwo w sprawie zbrodni w Lutczy prowadzi znudzony bogaty panicz Kamil Kord. Jednak nie jest przygotowany na to, czego dowie się o otaczającym świecie, o bliskich i o sobie samym. W co warto wierzyć? Co jest prawdą, a co manipulacją - Żyd wycinający płód z ciała ofiary, mroczne gry tajnych służb Austro-Węgier i Rosji, niezawisłość ówczesnych sądów i dziewiętnastowieczne metody śledcze, siła miłości ponad społecznymi podziałami? Czy detektywa amatora nie odciągnie od sedna sprawy antysemityzm mistrza Matejki, badanie hebrajskiego zaklęcia ze Szczerbca bądź tropienie zaginionego dzieła Wita Stwosza? A może Kordowi przyjdzie z pomocą Mark Twain?
Ta zbrodnia wydarzyła się naprawdę!

 

źródło opisu: Szara Godzina

źródło okładki: http://www.empik.com/przypadek-ritterow-weglowski-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3356
aleksnadra | 2012-04-10
Przeczytana: 10 kwietnia 2012

Po co wymyślać groźnych psychopatów i bestialskie morderstwa kiedy nasza historia obfituje w zagadkowe i niewiarygodne a czasem nawet nierozwiązane zbrodnie. Są one tym straszniejsze, że prawdziwe. Wystarczy tylko po nie sięgnąć i wydobyć je z zakamarków niepamięci. Adam Węgłowski oparł swoją powieść na jednej z takich zapomnianych spraw kryminalnych.

W małej galicyjskiej wiosce Lutczy zostaje odnaleziona martwa i okaleczona kobieta. Szybko udaje się ją zidentyfikować, ofiarą jest Franciszka Mnichówna. Okazuje się, że zmarła w wyniku podcięcia gardła a z jej brzucha morderca wyciął 3-4 miesięczny płód. Fakt ten skojarzono z zabobonnymi wierzeniami jakoby Żydzi mieli praktykować podobne rytuały. Miejscowa ludność i prowadzący śledztwo od razu znaleźli kozły ofiarne w żydowskiej rodzinie Ritter, w której Franciszka była służącą. Bardzo szybko doszło do aresztowania mimo, iż nie znaleziono jednoznacznie obciążających dowodów ich winy. Powszechny nastroje antysemickie, poszlaki i pomówienia pozwoliły oskarżyć ludzi i wydać na nich wyroki śmierci. W latach osiemdziesiątych XIX w. sprawa ta długo bulwersowała galicyjskich polityków, dziennikarzy, środowisko lekarzy, społeczeństwo.
Znalazł się jeden człowiek, który chciał poznać prawdę bez względu na konsekwencje. Kamil Kord, znudzony panicz, dziennikarz rozpoczyna prywatne śledztwo. Pomaga mu w tym stary przyjaciel jego ojca Ernest Ochorowicz i Norbert Ponar- oficer policji w Lutczy. Znajdują nowoczesny (na tamte czasy) sposób- porównanie odcisków palców, aby dowieść winę lub niewinność Ritterów. Niestety ta próba się nie udaje, A Kamil Kord i Norbert Ponar zostają aresztowani. Mają jeszcze jeden pomysł. Ale czy zdążą go zrealizować?

Adam Węgłowski jest dziennikarzem i entuzjastą kryminałów retro. Do tej pory tylko je czytywał ale nadszedł czas, że sam postanowił napisać powieść. Adam Węgłowski sam przyznaje, że tworząc swoją książkę inspirował się wieloma autorami literatury kryminalnej. Jego autorytetami musieli być najwybitniejsi twórcy tego gatunku gdyż opowieść Adama Węgłowskiego wciągnęła mnie już od pierwszej strony i ten stan utrzymywał się do ostatnich słów.
"Przypadek Ritterów" jest to ciekawe, niebanalne połączenie prawdziwych wydarzeń z fikcją literacką. Język, opisy a nawet atmosfera idealnie oddaje klimat i wkomponowuje się w czasy kiedy Polska znajdowała się pod zaborami. Autor umiejętnie oddaje nastroje Polaków w tamtych czasach. Bez zbędnego wysiłku Adam Węgłowski wkomponował w swoją powieść prawdziwe wydarzenia typu występy Heleny Modrzejewskiej czy głośny proces Jana Matejki, co jeszcze bardziej urealniło całą historię opisaną w książce. Po fabule widać wielkie zainteresowanie autora tą sprawą, widać również wnikliwą wiedzę czego dowodem są liczne przypisy zawarte w powieści.
Książka pozwoliła na obserwację XIX wiecznych metod śledczych, pierwszych autopsji czy działanie ówczesnych sądów.

"Przypadek Ritterów" ukazał również wciąż ważną i obecną prawdę. Wtedy i dziś łatwo ferować wyroki na podstawie plotki lub ze względu na wiarę czy narodowość. Tylko od nas zależy jak będziemy postępować. Czy będziemy ufać zabobonom i piętnować inność czy postawimy na tolerancję i życie w zgodzie.
Adam Węgłowski z dużą starannością i wyczuciem dozuje napięcie i odkrywa przed nami nowe fakty. Nie umiałam przewidzieć kolejnych kroków bohaterów ani rozwiązań kolejnych wątków. To w powieści ujęło mnie najbardziej.

Postacie są ciekawe. Jedne są irytujące inne sympatyczne. Kamil Kord na początku budził we mnie sprzeczne uczucia. Najpierw zbulwersowały mnie jego poglądy i antysemityzm. Potem kiedy pod wpływem miłości zmienił swoje postępowanie, myślenie zaczęłam go szanować, a nawet podziwiać za za jego zaangażowanie w wyjaśnienie sprawy Ritterów.
Postać Ernesta Ochorowicza wzbudziła we mnie największy entuzjazm. Jest to człowiek bardzo inteligentny, oczytany, w lot rozgryza trudne zagadki. To on podpowiadał Kamilowi jakie ma podjąć kroki, na co zwrócić uwagę.

Jestem rozczarowana jedynie zakończeniem. Chociaż można powiedzieć, że jest szczęśliwe to niestety ukryte częściowo przed czytelnikiem. Kamil Kord poznał prawdę dotyczącą winy lub niewinności Ritterów. Podzielił się tą wiedzą jedynie z Sądem Najwyższym, dla reszty zostanie tajemnicą...Ostatnie strony powieści sugerują jej kontynuację. Ja z niecierpliwością czekam na każdą propozycję Adama Węgłowskiego.
Książkę polecam i wielbicielom kryminałów i miłośnikom historii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Samotność bramkarza

Victor Valdes od dziecka nie lubił piłki nożnej i do dziś nienawidzi meczów, które określa mianem "sprawdzianów". Gdyby nie ojciec, pewnie j...

zgłoś błąd zgłoś błąd