Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pomnik Cesarzowej Achai - Tom I

Cykl: Pomnik Cesarzowej Achai (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,35 (2886 ocen i 191 opinii) Zobacz oceny
10
237
9
319
8
769
7
859
6
468
5
136
4
47
3
30
2
12
1
9
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375746792
liczba stron
688
słowa kluczowe
polska fantastyka, Achaja
język
polski
dodał
Sternik

Pomnik cesarzowej Achai był tak duży, że wyrastał nawet nad okoliczne skały. Kai skrzywiła się patrząc na wykute w kamieniu wyobrażenie dziewczyny sprzed paruset lat. Miała dziwną twarz o wyrazie arogancji i pewności siebie, patrzyła gdzieś w przestrzeń, ponad piaskami pustyni otaczającymi szkołę czarowników. Ciekawe czy naprawdę była taka brzydka, czy to tylko wyobrażenie nieznanego...

Pomnik cesarzowej Achai był tak duży, że wyrastał nawet nad okoliczne skały. Kai skrzywiła się patrząc na wykute w kamieniu wyobrażenie dziewczyny sprzed paruset lat. Miała dziwną twarz o wyrazie arogancji i pewności siebie, patrzyła gdzieś w przestrzeń, ponad piaskami pustyni otaczającymi szkołę czarowników. Ciekawe czy naprawdę była taka brzydka, czy to tylko wyobrażenie nieznanego rzeźbiarza, który uważał, że cesarzowa powinna wyglądać chamsko i butnie? Chwała cesarstwa przede wszystkim, ponad kobiecość? Podobno baba była tak dobra w mieczu, że pokonała samego Viriona. Kai pamiętała to z nudnych wykładów w szkole. Kurza dupa! Wzruszyła ramionami. A kto to był Virion?

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi.php?ibook=663&flash=y

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi.php?id=638#searchkk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 689
Karolina | 2012-04-10
Na półkach: Przeczytane, 2012, Posiadam
Przeczytana: 07 kwietnia 2012

Pamiętam z jaką przyjemnością czytałam o dokonaniach Achai, czytając tomiska o jej przygodach chciałam więcej i więcej. Ale nawet nie wiedziałam, że Pan Ziemiański szykuje kontynuację. Dowiedziawszy się o nowej pozycji czym prędzej nabyłam 'Pomnik cesarzowej Achai', rozłożyłam się wygodnie na kanapie i odpłynęłam.
Zaczęło się tak, jak mogłabym się spodziewać: co prawda od dokonań Achai upłynęło 1000 lat, ale klimat nadal utrzymany. Właściwie jakby te lata w ogóle nie minęły - fakt, powstało cesarstwo, stworzono kult Achai, ale to by było na tyle. Trochę dziwne, że nie zanotowano jakiegoś większego postępu cywilizacyjnego, ale w zasadzie niczego by to nie zmieniło. Chyba.
Pierwszy zgrzyt pojawił się jednak szybko. Za szybko. Polska ukrytą potęgą militarną? Przewodnią siłą technologiczną w kraju za Górami Bogów? Głównym kolonizatorem? Panu Ziemiańskiemu chyba śnią się sny o potędze i tęskno mu do Polski władającej światem, o zasięgu od morza do morza. Do tego teorie spiskowe?
Oczywiście kluczowa sprawa do zderzenie światów: pełen magii i symbiozy z naturą kontra industrialny, pozbawiony bogów świat ludzi nam znanych.

Żeby nie zdradzać szczegółów nie napiszę więcej o fabule. Dość powiedzieć, że to wszystko nie gra ze sobą. Stylu pisarskiego nie kwestionuję, gdyż lekkość pióra na pewno sympatykom Ziemiańskiego jest znana. Czyta się szybko, ale pozostaje niedowierzanie i - co tu dużo kryć - zawód.

Szkoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Trochę większy poniedziałek

Twórczości tej autorki nie trzeba chyba nikomu specjalnie przedstawiać, znana i kochana przez rzesze fanek Katarzyna Grochola w roku 2013 pod szyldem...

zgłoś błąd zgłoś błąd