Ja, inkwizytor. Łowcy dusz

Cykl: Cykl Inkwizytorski (tom 10)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,44 (4573 ocen i 127 opinii) Zobacz oceny
10
350
9
642
8
1 142
7
1 517
6
585
5
237
4
38
3
44
2
6
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379640089
liczba stron
416
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Oto on – inkwizytor i Sługa Boży. Człowiek głębokiej wiary. Minęło tysiąc pięćset lat, od kiedy Jezus zszedł z krzyża, utopił we krwi Jerozolimę i zdobył Rzym. Światem żądzą inkwizytorzy. Mordimer Madderdin, inkwizytor Jego Ekscelencji biskupa Hez-hezronu, pozna największy sekret chrześcijańskiej wiary. Jednak przedtem los powiedzi go do...

Oto on – inkwizytor i Sługa Boży. Człowiek głębokiej wiary.


Minęło tysiąc pięćset lat, od kiedy Jezus zszedł z krzyża, utopił we
krwi Jerozolimę i zdobył Rzym. Światem żądzą inkwizytorzy.


Mordimer Madderdin, inkwizytor Jego Ekscelencji biskupa Hez-hezronu,
pozna największy sekret chrześcijańskiej wiary. Jednak przedtem los
powiedzi go do cesarskiej stolicy, gdzie trafi w sam środek politycznych
intryg. Odwiedzi zamek magnata oskarżonego o odprawianie demonicznych
rytuałów i weźmie udział w krucjacie Najjaśniejszego Pana przeciw
heretykom. Spotka dziewczynę z wytatuowanym znakiem Węża i Gołębicy i
odprowadzi ją na dwór barona – wampira, który półtora tysiąca lat
wcześniej był świadkiem ukrzyżowania Jezusa.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2015

źródło okładki: www.matras.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8310)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1108

Fascynacja światem wykreowanym przez Piekarę nie mija.
Czwarta w kolejności, a dziesiąta w cyklu chronologicznym książka o przygodach Mordimera Madderdina ponownie mnie zaciekawiła.
Plusy:
- kolejne ciekawe przygody i zagadki do rozwiązania przez inkwizytora Mordimera (Waszego Uniżonego Sługę);
- czyta się szybko i przyjemnie;
- specyficzny „wisielczy” humor, który mnie relaksuje;
- styl pisania, który mi bardzo odpowiada;
- specyficzne podejście bohatera do rzeczywistości i moralności;
- idealne do tej książki ilustracje;
- bardzo ciekawe ostatnie opowiadanie „Wodzowie ślepych”;
- zakończenie, po którym czeka się na ciąg dalszy.
Minusy:
- bardzo nierówny poziom opowiadań, pojawiająca się schematyczność i powtarzalność;
- szkoda, że autor nie chce zakończyć wątku, tylko pisze kolejne prequele.
Lekki niedosyt pozostał.
Ogółem książka bardzo dobra.

książek: 693
Karol | 2018-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 lutego 2018

Przy okazji ostatniego tomu pisałem o pewnym zmęczeniu materiału, i niestety tym razem jest to jeszcze bardziej odczuwalne.

Autor wciąż szuka nowych rozwiązań i stara się wprowadzać co raz to większe zwroty akcji do swoich opowiadań, a i nawet skupia się na do tej pory niezauważalnych postaciach drugoplanowych. Niestety nie przynosi to oczekiwanego rezultatu, ponieważ autor w tym samym czasie garściami czerpie z poprzednich części. Ileż to razy można czytać o tym jak mocną głowę ma Mordimer, jak bardzo liczy się dla niego prawda, jak ważna jest dla niego wiara, jak mało myśli poświęca innym ludziom, jak bardzo mierzi go zapach Kostucha, etc. etc.

Podoba mi się fakt że z każdym tomem zmniejsza się ilość opowiadań, a ilość stron pozostaje prawie niezmienna. Pomaga to we wciągnięciu się w historię, bo odchodzimy trochę od utartych schematów i dostajemy trochę nowości. Tak naprawdę gdyby pozbyć się pierwszego, najsłabszego opowiadania, a poświęcić więcej czasu na to ostatnie to...

książek: 469
Krzysztof | 2014-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 lipca 2014

Łowcy Dusz to czwarty (według daty wydania) tom przygód naszego inkwizytora i w moim przekonaniu jest także najważniejszym ze wszystkich. Już zakończenie Miecza Aniołów dało mi do myślenia, co dalej stanie się z Mordimerem. Przyznam, że spotkanie z Polakiem było zabawne. Piekara świetnie, aczkolwiek wyjątkowo stereotypowo go przedstawił. Późniejsza historia czyli kontynuacja Węża i Gołębicy jest zbędna, psuje tylko wrażenie po najlepszym tekście w całym cyklu. Później pojawia się Kostuch i Bliźniacy, czyli dostajemy klasyczne opowiadanie w dobrym smaku. Lecz dopiero ostatnie opowiadanie stanowi najważniejszy tekst. Wyprawa cesarza, spiski papieża i Kościoła wymierzone w Święte Oficjum. Pojawienie się zapowiadanego w opisie Anioła Stróża budzi uśmiech, ale spodziewałem się większej roli. Nie będę zdradzał zakończenia tomu, który najbardziej aktualnie oddaje sytuację. Przyznam, że ,,sprowadzenie” czarnej śmierci to sprytne posunięcie braci z Amszilas. Jednak tutaj pojawia się...

książek: 1594
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 12 kwietnia 2015

Mordimer to jedna z jaśniejszych gwiazd na firmamencie polskiej literatury tego typu. Wyrazisty, twardo stąpający po ziemi, lubiący zarówno jak najlepiej wypełnić swoje święte zadania powierzane przez Officium, jak i pofolgować zachciankom i temperamentowi. No nic na to nie poradzę - lubię Go i już:)

książek: 285
DonSzabla | 2013-06-27
Przeczytana: 27 czerwca 2013

„Ale cóż, my, inkwizytorzy, do igrania z ogniem jesteśmy, jak by nie patrzeć, przyzwyczajeni...”

Po przeczytaniu "Sługi Bożego" wiedziałem, że sięgnę po kolejny tom przygód Mordimera Madderlinga. Inkwizytor to postać, która zapada w pamięć i nie sposób go nie lubić. Dlatego poszukałem kolejnego zbioru opowiadań w bibliotece i szybko zabrałem się za czytanie.
Po dobrnięciu do ostatniej strony doszedłem do wniosku, że poprzednia część była zdecydowanie lepsza. Opowiadania były znacznie ciekawsze i mniej męczące. Trudno było przewidzieć ciąg dalszy a to sprawiało, że na rozwiązanie zagadki czekało się z utęsknieniem. Fabułę dopełniały wspaniałe dialogi i czarny humor, w którym się zakochałem. W tej części tego wszystkiego troszkę brakuje. Wprawdzie "Łowcy Dusz" to nadal bardzo dobra lektura, ale moim zdaniem odstaje od poprzedniczki.
Pomimo wszystkich wad śmiało polecam. Książki Jacka Piekary nadal trzymają wysoki poziom.

7/10

książek: 433
Cezar Kolcz | 2018-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2018

Ciekawy zwrot akcji którego się nie spodziewałem - a to nowość dla tej serii. Wątek z wampirem wydawał mi się płaski - wprowadzenie postaci tak ważnej żeby dać ją zabić bo wampir po 1500 lat oszalał i chciał być sam. W poprzedniej części mówił coś odwrotnego i nagle mu się odmieniło? Podsumowując książka sama w sobie jest ciekawa bo nie mogłem się od niej oderwać, lecz niektóre rozwiązania są bardzo ale to bardzo dziwne. Czy polecam? Tak. Szkoda, że na kolejną część będę musiał długo czekać.

książek: 296
Fallenangelv | 2018-09-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2018

Wszystko idzie w dobrym kierunku. Przynajmniej takie mam marzenie :) Jacek Piekara zmierza niechybnie do upragnionego celu. Finał już blisko i bardzo dobrze. W poprzednim tomie jak opisywałem życzyłem sobie konkretnego działania, dziejowej misji dla naszego Inkwizytora Mordimera Marrerdina i prośby zostały wysłuchane. Wiem już, po co się ten dość osobliwy sługa boży urodził, przeżył wiele / i zapewne jeszcze więcej przeżyje/ na tym łez padole. Dostał wyjątkową misję do wypełnienia. Misję, która odmieni cały świat, dosłownie cały. Tak przynajmniej to zrozumiałem w ostatniej części ,, Łowców dusz '' - Wodzowie ślepych. Co prawda ostatnia część mi się najbardziej dłużyła i momentami nawet przysypiałem, ale moja cierpliwość została wynagrodzona. Ku mojemu zdziwieniu i uciesze autor zamknął dotychczasowe życie naszego skromnego sługi bożego i cały dotychczasowy świat w jedną pigułkę. Owszem książka kończy się w najlepszym momencie i będą co najmniej jeszcze dwa tomy i bardzo dobrze, bo...

książek: 1418
Mavericus | 2011-01-23
Przeczytana: 23 stycznia 2011

Po dłużej przerwie ponownie rozpoczynając swą przygodę z Piekarą nie byłem do końca przekonany co może mnie spotkać. Już po przeczytaniu książki Charaternik tegoż autora miałem mieszane uczucia.
Oczywiście mogłem wyrobić sobie zdanie na jego temat. Jednak to byłoby krzywdzące, gdyż co można powiedzieć po jednej książce. Jest pisarzem, który sprawia, że miło jest przewracać kolejne strony, ale przynajmniej u mnie pozostawia niedosyt. Bohater Madderdin uważam jest dość sprecyzowany, jego rys osobowościowy, poczucie "wisielczego humoru" itp. Tło a la historyczne jednak nie dość do precyzowane, jakby przerwane w trakcie, w najlepszym momencie. Mimo tego rozczarowania czytając tą książkę spodziewałem się dreszczyku emocji, a otrzymałem "tani bawarski landszaf", sielski obrazek odrealnionej rzeczywistości. Coś co zapowiadało się na świetne okazało się mierną imitacją ledwo przeciętnego "dziełka",za który szanujący się mecenas sztuki nie dałby nawet funta kłaków. Wątpliwa to opinia...

książek: 169
Juanhijuan | 2014-10-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

Wciąż zdecydowanie trzyma poziom, saga o inkwizytorze powinna już pomału się kończyć po tej powieści...

książek: 0
| 2014-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2014

Mordimer i jego Anioł Stróż. Jakżeby przydał się w dzisiejszych czasach taki przyjaciel, co to pomoże w biedzie i od śmierci uchroni.
Kolejna świetna pozycja w dorobku Pana Piekary. O zakończeniu książki nawet nie wspomnę - samemu trzeba to przeczytać.

zobacz kolejne z 8300 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd