Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,94 (34 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
5
7
5
6
4
5
6
4
6
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-272-3383-7
liczba stron
340
język
polski

Nie zamierzał zostać mordercą. Nie chciał być samobójcą. Bohater po nieudanej próbie samobójczej zapada w śpiączkę. Mimo utraty pamięci wracają do niego epizody z dawnego życia. Zaczynają się układać w historię o porywającej miłości, o trudnych wyborach, namiętności i żądzy, która doprowadza do wstrząsającego finału. Fabuła osadzona jest w fascynującym środowisku pilotów i skoczków...

Nie zamierzał zostać mordercą. Nie chciał być samobójcą.


Bohater po nieudanej próbie samobójczej zapada w śpiączkę. Mimo utraty pamięci wracają do niego epizody z dawnego życia. Zaczynają się układać w historię o porywającej miłości, o trudnych wyborach, namiętności i żądzy, która doprowadza do wstrząsającego finału.

Fabuła osadzona jest w fascynującym środowisku pilotów i skoczków spadochronowych. Jest wnikliwym studium psychologicznym kobiety o osobowości psychopatycznej.

 

źródło opisu: http://www.wydawca.net/modliszka.htm

źródło okładki: http://www.wydawca.net/foto/moliszka-cover.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3551
Malwina | 2012-03-20
Przeczytana: 28 kwietnia 2012

Każdy z nas potrzebuje czasu do przemyśleń, ale ilu z nas chciałoby odtwarzać wciąż i wciąż te same wspomnienia leżąc w szpitalu, będąc pogrążonym w śpiączce jak więzień w swoim własnym ciele? I choć inni przychodzą do nas, mówią coś, a my choć tak bardzo chcemy, nie możemy im odpowiedzieć. Zupełnie jak Maksymilian Szulc, który nie chciał być mordercą, ani samobójcą.



Głównego bohatera powieści poznajemy już na samym początku, kiedy leży w szpitalu pogrążony w śpiączce. Opiekująca się nim pielęgniarka uważa go za bardzo przystojnego mężczyznę. Wciąż do niego mówi, nie wiedząc, że on naprawdę ją słyszy i bardzo chciałby jej odpowiedzieć. Kiedy jest sam, wspomnienia powracają. Zaczyna przypominać sobie całą historię, z powodu której znalazł się tutaj, gdzie był teraz. Przypomniał sobie jak poznał Weronikę, jak spędzał z nią wspólnie czas, a także myślał o swojej żonie – Ani. Chciał zrozumieć, dlaczego to wszystko potoczyło się tak, a nie inaczej. Dlaczego został mordercą i samobójcą.



Jeśli powiem jedynie, że warto przeczytać tę książkę to będzie zdecydowanie za mało. Tę książkę TRZEBA przeczytać. I to nie dlatego, że jest tylko kolejną książką o miłości. W tej książce chodzi o coś więcej niż tylko o uczucie, które nie zawsze jest takie, jakie się wydaje. Nie brakuje w niej seksu, owszem, ale to tylko tak właściwie przykrywka do głębszego sensu całej powieści, która na każdej stronie stara nam się coś uświadomić – coś bardzo ważnego. W pewnym sensie jest przestrogą przed złymi kobietami, ale też otwiera oczy na to, jak łatwo dajemy się czasem manipulować innym ludziom. Z pewnych siebie osób stajemy się wrakami samych siebie tylko dlatego, że ktoś inny pragnie się dowartościować, traktując nas jedynie jak przedmiot czy kolejne trofeum. Czy na tym polega miłość?



Jeśli chodzi o Maksa i Weronikę to są to postacie niezwykle ciekawe i rozbudowane. Samą książkę od pewnego momentu czyta się tak, że nie można się od niej oderwać. A samo zakończenie jest niezwykle zaskakujące. I choć mogłoby się wydawać, że o miłości zostało napisane już wszystko, to nie powinniśmy obok „Modliszki” przejść obojętnie, gdyż historia Maksa może dotyczyć wielu z nas. Być może dzięki niemu inni unikną tego, co spotkało głównego bohatera. Będą mogli skończyć toksyczny związek, zanim on zacznie wpływać na całe życie. Jeśli więc macie możliwość zapoznania się z tą książką, przeczytajcie ją, bo niesie w sobie coś wartościowego. Nie tylko jest przestrogą przed złą miłością, ale pokazuje, jak ważni powinniśmy być dla siebie samych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Złodziejka marzeń

książka słaba-mamusia wymyśliła, że bohaterka ma jechać zająć się ciocią i tak się dzieje. Joanna na każdym kroku robi z siebie pośmiewisko.. wątek z...

zgłoś błąd zgłoś błąd