Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,94 (34 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
5
7
5
6
4
5
6
4
6
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-272-3383-7
liczba stron
340
język
polski

Nie zamierzał zostać mordercą. Nie chciał być samobójcą. Bohater po nieudanej próbie samobójczej zapada w śpiączkę. Mimo utraty pamięci wracają do niego epizody z dawnego życia. Zaczynają się układać w historię o porywającej miłości, o trudnych wyborach, namiętności i żądzy, która doprowadza do wstrząsającego finału. Fabuła osadzona jest w fascynującym środowisku pilotów i skoczków...

Nie zamierzał zostać mordercą. Nie chciał być samobójcą.


Bohater po nieudanej próbie samobójczej zapada w śpiączkę. Mimo utraty pamięci wracają do niego epizody z dawnego życia. Zaczynają się układać w historię o porywającej miłości, o trudnych wyborach, namiętności i żądzy, która doprowadza do wstrząsającego finału.

Fabuła osadzona jest w fascynującym środowisku pilotów i skoczków spadochronowych. Jest wnikliwym studium psychologicznym kobiety o osobowości psychopatycznej.

 

źródło opisu: http://www.wydawca.net/modliszka.htm

źródło okładki: http://www.wydawca.net/foto/moliszka-cover.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (73)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2231
Bed | 2012-04-24
Na półkach: Czytadła, Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2012

Modliszka to kolejna powieść Aleksandra Sowy, którą przeczytałam. W odróżnieniu od poprzednich tomików jest nieco obszerniejsza i wydaje mi się ciekawsza a może już przyzwyczaiłam się do tego lekko sentymentalnego stylu. Generalnie takie książki niezbyt podobają mi się, ale były fragmenty, które czytałam z ciekawością. Akcja często toczy się na lotnisku z racji tego, że bohater zajmuje się skokami spadochronowymi a drugie miejsce to szpital, gdzie leży po wypadku.
Narrator w powieści czasem zmienia się chociaż generalnie są to wspomnienia Maksa. Tak jak nadmieniali inni czytelnika zirytują literówki w tekście, błędy a nawet ma się wrażenie klejenia tekstu w całość. Mimo tego szybko skończyłam książkę - z ciekawości, niestety koniec zupełnie nie w moim guście. Na plus muszę tylko tyle powiedzieć, że był niespodzianką. Na pewno są takie osoby, które lubią smutne, romantyczne opowieści o miłości i pewnie mogłyby z ciekawością ten utwór przeczytać, ale waham się czy polecać w końcu w...

książek: 3404
Malwina | 2012-03-20
Przeczytana: 28 kwietnia 2012

Każdy z nas potrzebuje czasu do przemyśleń, ale ilu z nas chciałoby odtwarzać wciąż i wciąż te same wspomnienia leżąc w szpitalu, będąc pogrążonym w śpiączce jak więzień w swoim własnym ciele? I choć inni przychodzą do nas, mówią coś, a my choć tak bardzo chcemy, nie możemy im odpowiedzieć. Zupełnie jak Maksymilian Szulc, który nie chciał być mordercą, ani samobójcą.



Głównego bohatera powieści poznajemy już na samym początku, kiedy leży w szpitalu pogrążony w śpiączce. Opiekująca się nim pielęgniarka uważa go za bardzo przystojnego mężczyznę. Wciąż do niego mówi, nie wiedząc, że on naprawdę ją słyszy i bardzo chciałby jej odpowiedzieć. Kiedy jest sam, wspomnienia powracają. Zaczyna przypominać sobie całą historię, z powodu której znalazł się tutaj, gdzie był teraz. Przypomniał sobie jak poznał Weronikę, jak spędzał z nią wspólnie czas, a także myślał o swojej żonie – Ani. Chciał zrozumieć, dlaczego to wszystko potoczyło się tak, a nie inaczej. Dlaczego został mordercą i samobójcą.
...

książek: 644
Carline | 2012-06-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 09 czerwca 2012

„Modliszka” to już kolejna powieść Aleksandra Sowy, z którą miałam okazję się zapoznać. Książka długo leżała gdzieś na półce i czekała na swoją kolej, a Pani cały czas niepewnie spoglądała w jej stronę i jakoś nie mogła się zdecydować. A skąd ta niepewność w mej osobie? W końcu czytałam już kilka powieści tego autora i mogę powiedzieć, że należały przecież one do książek przyjemnych i ciekawych. Jednak ta pozycja nie przekonywała mnie. Obawiałam się, że się w niej nie odnajdę.

Główny bohater – Maks - jest w śpiączce. Leży w szpitalu, w którym „spotyka” pielęgniarkę. Kobieta coraz częściej odwiedza jego pokój i opowiada o sobie, swoim życiu, aby poczuć się lepiej. Nie wie tylko, że Maks naprawdę ją słyszy i pogrążony w śpiączce, wciąż zmaga się z faktem, że nie może się do niej odezwać, chociaż bardzo by tego chciał. Mężczyzna, gdy jest sam, często zastanawia się, skąd się tu znalazł i tak powoli wspomnienia wracają. Budzą się w nim uczucia, które kiedyś tak mocno nim władały i...

książek: 5271
malineczka74 | 2012-05-26
Przeczytana: 26 maja 2012

To już trzecia książka Pana Sowy, którą przeczytałam. Cóż, po olbrzymim zachwycie nad powieścią "Umrzeć w deszczu" spodziewałam się kolejnej wyśmienitej książki. Ale się rozczarowałam i to dość znacznie. Sam pomysł na fabułę nie jest zły, ale sposób napisania tej powieści bardzo mnie rozczarował. Miałam wrażenie jakby pisano ją gdzieś na wczoraj, na kolanie w szybkim tempie.
Główny bohater książki to dusza artystyczna - Maksymilian Szulc jest pisarzem, malarzem i fotografikiem. Jego pasją są ponadto szybowce i skoki spadochronowe. Małżeństwo Maksa z Anią rozpada się. Ona w Dublinie, on w Opolu. Związek na odległość nie sprawdza się. Maks czuje się samotny i uwikłuje się w bardzo, ale to bardzo destrukcyjną znajomość z Weroniką. Wydaje mu się, że poznał kobietę swego życia. Ale to tylko pozory. Pozory, które bardzo mylą............
Nie mogę stwierdzić jednoznacznie, że "Modliszka" mi się spodobała, bo tak naprawdę spodobały mi się tylko fragmenty, kiedy akcja rozgrywa się w...

książek: 498
Rafal Bujnowski | 2012-10-02
Na półkach: Przeczytane, E-book, Ciekawe
Przeczytana: 02 października 2012

Książka bardzo dla mnie na czasie. Sam jestem po wypadku jaki miał miejsce w maju. I miałem także etap (bardzo krótki na szczęście) śpiączki farmakologicznej. Dlatego ta książka bardzo mnie zainteresowała i bardzo szybko pochłaniałem te fragmenty, które dotyczyły śpiączki i pobytu Maksa w szpitalu.

Moim zdaniem jedna z najciekawszych książek Aleksandra Sowy. Były momenty, że nie byłem w stanie się od niej oderwać. A w moim przypadku jest to wyznacznik jakości książki.

książek: 1028
boska_bestia | 2012-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2012

Szczerze mówiąc, nie wiem co myśleć o tej książce. To już kolejna powieść Pana Aleksandra Sowy, którą miałam okazję czytać. I tak jak poprzednimi byłam zachwycona, tak "Modliszka" nie wzbudza mojego entuzjazmu.

"Modliszka" opowiada o losach mężczyzny, które doprowadziły do tego, że jest w śpiączce. Maksymilian to artysta. Malarz, pisarz i fotografik. Jego pasją jest spadochroniarstwo i pilotowanie samolotów. Jest także żonaty z Anią - kobietą, która podziela jego pasje i jest miłością jeszcze z czasów licealnych. Jednak Ania jest w Irlandii, a Maks w Opolu. Z powodu doskwierającej mu samotności zamierza rozwieść się z żoną i wdaje się w romans z piękną Weroniką. Wydaje się, że to koniec małżeństwa i początek nowego związku. Maks myśli, że Weronika jest kobietą jego życia. Los jednak chciał inaczej. Po kilku tygodniach z Weroniką, coś zaczyna się psuć, a Weronika okazuje się być nieodpowiednią dla Maksa. Niestety, ten spostrzega to zbyt późno.

Cała powieść kręci się wokół miłości....

książek: 27
macin_gal | 2015-09-09
Na półkach: Przeczytane

To trzecia książka tego autora jaką miałem okazję przeczytać. Podobnie jak w dwóch poprzednich zainteresowała mnie tematyka związana z lotnictwem. Niestety po dwóch naprawdę zachwycających tytułach trzeci okazał się gorszy, choć tak naprawdę nie wiem do końca, z czego to odczucie wynika. „Modliszka” to zupełnie niezła powieść, która – szczególnie na początku – mnie wręcz zachwyciła. Facet w śpiączce, jego myśli, odczucia, autor uchwycił to po mistrzowsku. Czyta się kartka za kartką. Tyle, że dalsza lektura mnie tak już nie porwała. Autor zdaje się, że za bardzo rozbudował jeden z wątków książki. Dwoje ludzi, środowisko spadochronowe, toksyczny związek, zła kobieta… hm. Chyba to najsłabsza strona tej powieści. Środek mocno zwalnia. Lotnictwa niewiele. Czyta się to nawet nieźle, ale widać chyba czegoś innego oczekiwałem. Z drugiej strony trzeba autorowi przyznać, że odmalował naprawdę Femme Fatale jak się patrzy i pewnie o to w tej powieści chodziło. Jeśli tak podejść do...

książek: 54
agatka | 2012-06-10
Na półkach: Przeczytane

Rozkręca się wolno niemal nudzi a zaraz potem trafia się fragment, że aż chce się czytać. Niektóre zdania powalają na kolana, ale były też sceny jakie czytam z obrzydzeniem. Trochę błędów. Nieprzeciętne podejście do eutanazji. Wyraziste charakterystyki bohaterów i ciekawie opisane sceny lotnicze. Ogólnie powieść bardzo nierówna ale głęboka, intrygująca i dziwna. Historia z przesłaniem, chyba jednak nie dla każdego.

książek: 359
Monachijka | 2015-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2015

to juz druga moja przeczytana ksiazka tego autora. Bardzo fajnie pisze, swietna na lato

książek: 4
Monika McCormick | 2017-04-04
Na półkach: Przeczytane

Smutna i niesamowita historia o tym jak zycie moze ulec diametralnej zmianie, w konsekwencji z pozoru niewinnych zachowan i za sprawa osoby.. bez sumienia.

zobacz kolejne z 63 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd